Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

KOMBI jakie kupić?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 07.02.2011 14:53

woka napisał(a):Maciek ...
Jeżeli moża zapytać ..... jesteś samochodziarz :?:



Już wyrosłem z ..."samochodziarza", mam następcę (nawet dwóch :D )
Nie podnieca mnie kolejne auto, ani jego cena, tym bardziej cena auta, którego nie kupuję, ot tak tylko wspomniałem o przypadku, który dokonał się w "mojej bliskości", reszta mi wisi. :wink:

A wyrosłem, bo ...dziadkowanie bardziej mi odpowiada, a aut przewaliłem przez siebie wystarczająco dużo i kilometrów pokonałem też sporo...
maniust
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 07.02.2011 14:55

FUX napisał(a):Moje auto gotowe do drogi bez pasażerów oscyluje wokół 2,5t
Do setki przyspiesza w ca. 10s. Bardzo wygodnie podróżuje w nim 5 osób, a
Jeśli wolno spytać jaki motor siedzi pod maską ?
Ilość sek do setki mnie nie rajcuje , za stary już chyba jestem. :?
WojteC5
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 236
Dołączył(a): 28.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WojteC5 » 07.02.2011 15:08

Proponuję rozejrzeć sie w komisach autoryzowanych salonów.


Kupując w miarę młode auto (np. rok 2007) z niewielkim przebiegiem do 150 000 km, często proponują gwarancję na okres 1 roku.


W tym czasie przekonasz się mniej więcej co jest wart taki samochód, a jak coś się zepsuje to gwarancja obejmuje bezpłatna wymianę (oczywiście nie wszystko naprawisz PDF czy FAP nie!)

Sam kupiłem w komisie ASO samochód za podobną kwotę. Jeżdżę nim od 3 lat bez problemów a jest francuskie co większość zwolenników niemieckich samochodów na pewno obdarzy specyficznym komentarzem.

Silnik diesla (bo trochę kilometrów pokonuję), w którym na gwarancji wymieniłem koło dwumasowe, natomiast po okresie gwarancji musiałem wymanić FAP.

Koszt wymiany filtra FAP to nie 18 tyś jak niektórzy straszą ale 3 tyś w ASO.

Powodzenia w poszukiwaniach.
Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 26.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 07.02.2011 15:12

jeden woli ogorki, a drugi ogrodnika córki...


:D :D :D

ja znałem tylko wersję "jeden woli francuskie sery, a drugi, jak mu nogi śmierdzą ..." :wink:

Fux - a co to za auto, bo nie jestem na bieżąco?

a w ogóle to temat strasznie głupi - przy tak szerokim pytaniu trudno z resztą o mądrą odpowiedź ... może dlatego każdy tu o swoim pisze ... :roll:

może lepiej było by ankietę zrobić i tyle? :wink:

ja bym wówczas polecił japończyka z silnikem benzynowym > 1.8 < 2.2
(avensis 1.8, accord 2.0) lub starego diesla (mazda 626)

pozdrov, Krystof
Mario 1975
Croentuzjasta
Posty: 170
Dołączył(a): 14.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mario 1975 » 07.02.2011 16:14

Toyota Avensis jak najbardziej.
Poleciłbym także Twojej uwadze Renault megane, w szczególności z benzynowym silnikiem 1.6 litra. Autko to w wersji kombi to naprawdę porządny, ładny i niezbyt drogi w utrzymaniu pojazd. Moje zdanie jest takie, że tak fajnych silników to szkoda "truć" gazem, będziesz taniej jeździć ale żywotność silnika spadnie lekko licząc o jakieś 30-40%, do tego dochodzą droższe przeglądy i droższa eksploatacja (częstsze wymiany wielu elementów silnika). Mimo że gaz ma swoich zagorzałych zwolenników ja uważam, iż auto powinno jeździć na porządnym paliwie a nie jakiejś namiastce (nie przymierzając: człowiek na sucharach i wodzie też przeżyje, tylko co to za życie?).
Najważniejsze jednak to kupić auto od uczciwego, porządnie eksploatującego auto sprzedawcy, który nie wciśnie nam jeżdżącej "miny".
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 07.02.2011 16:34

Mario 1975 napisał(a):Najważniejsze jednak to kupić auto od uczciwego, porządnie eksploatującego auto sprzedawcy, który nie wciśnie nam jeżdżącej "miny".

Znasz takiego? 8O 8O 8O
Tak pytam- gdybym chciał kupić...
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 07.02.2011 17:11

Gdy myśmy kupowali, to pan meches powiedział zapytany o to jaki model by polecił, że "przywieź mi pan dany egzemplarz, to powiem panu czy warto brać"... mówił, że nigdy przedtem francuzów nie polecał a od jakiegoś czasu b. dobrze sprawują się nowe Escape!
Osobiście mamy Avensis Verso benzyna i polecam go bez mrugnięcia okiem. A jeszcze bardziej polecam po prostu Avensis combi. I disel i benzyna. W rodzinie mamy trzy Avensis (Verso, Sedan i Combi disel) i wszystkie trzy od lat (nasza od dwóch) bez zarzutu.
Ale Toyoty - bez gazu!!! Nie wolno!
Jeśli gaz to zdecydowanie VW np. Passat combi - super autko i świetnie "idzie" na gaz.
Opel Vectra - też superowe. Złego słowa na Ople nie powiem (mieliśmy Omegę B) świetnie sprawuje się na gazie.
Mondeo sobie odpuść. Jeśli Ford to śmiało Focus combi (ale dość mały).
A6 i BMW - odpuść! odpuść! odpuść! chyba że masz dresy i łyse pały w rodzinie.. :mrgreen:

No i tyle.
Aha.. jeśli chcesz mieć wypasa - to gorąco polecam Toyota Sienna! To nasz wymarzony przyszły wóz, bo na Land Cruser'a to raczej nas stać nie będzie.. :(
pzodro
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 07.02.2011 17:17

janniko napisał(a): A6 i BMW - odpuść! odpuść! odpuść! chyba że masz dresy i łyse pały w rodzinie.. :mrgreen:



Czy nie nazbyt mocne słowa... :roll:
Rozumiem, że to jedyny wyznacznik, jakim się posługujesz.
:wink:
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 07.02.2011 17:34

....................... :wink:
Patrycja ma teraz niezłą zagwostkę do obczajenia. :lol: :wink:
Można świra dostać. Na szczęście nie ja kupuję.
Mario 1975
Croentuzjasta
Posty: 170
Dołączył(a): 14.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mario 1975 » 07.02.2011 17:47

Anakin - odpowiedź na Twoje pytanie to mógłby być temat nawet na pracę doktorską. Nie ma dobrej recepty na pewny zakup używanego auta, niemniej jednak jakieś 80% z nas raz na kilka lat musi sobie ten problem "przełknąć". Moja mała rada: nie ufać na słowo, wszystko sprawdzać, unikać super okazji. To i tak nie gwarantuje udanego zakupu. Potrzeba jeszcze szczęścia.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 07.02.2011 17:50

anakin napisał(a):
Mario 1975 napisał(a):Najważniejsze jednak to kupić auto od uczciwego, porządnie eksploatującego auto sprzedawcy, który nie wciśnie nam jeżdżącej "miny".

Znasz takiego? 8O 8O 8O
Tak pytam- gdybym chciał kupić...

Co 4-5 lat zmieniam; jak będziesz zainteresowany, to się kontaktuj!
Patrycja Głowacka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 131
Dołączył(a): 17.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Patrycja Głowacka » 07.02.2011 18:24

Dziękuję wszystkim za rady.... Mam mały mętlik w głowie:(
pytanie czy diesel czy benzyna, ewentualnie LPG
Czy dużo jeżdżę? Powiedzmy że minimum 25- 30 tys rocznie, głównie po mieście i to zakorkowanej Warszawie.
Tak jak pisałam wczesniej jeżdżę lanosem na gaz i sprawuje się bardzo dobrze.
Podsumowując nie chce skomplikowanego auta, z drogim serwisem (Audi, BMW itp)
Więc realnie biorę pod uwagę Ople (Astra, Vectra, Zafira)
Skoda Octawia ( Fabią jeździlam, nie przypadła mi do gustu)
Ford Focus ewentualnie Mondeo
No i Toyoty ale Corolli nie kupię w tym roczniku (zakończona produkcja) pozostaje więc Avensis, ale Toyot z kolei nie można zagazować.
Skończy się pewnie na tym, że poproszę dobrego znajomego o sprowadzenie auta z Francji ( zajmuje się tym na codzień - jak to nazywacie jest hadlarzem, z tą różnicą, że to od niego handlarze kupują.

Dzięki jeszcze za rady, znaleźć odpowiedź na moje pytanie jednak jest bardzo trudno. Czekam na dalsze podpowiedzi.
Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 26.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 07.02.2011 20:39

pozostaje więc Avensis, ale Toyot z kolei nie można zagazować


jak nie można, jak można?

słyszałem kilka lat temu o problemie z 2.0, ale 1.8 (że jużnie wspomnę 1.6) - czemu nie?
K.
Patrycja Głowacka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 131
Dołączył(a): 17.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Patrycja Głowacka » 07.02.2011 20:46

Krystof przeczytaj co wyżej Janniko napisał:)

Ja też słyszałam taką opinię, że Toyoty nie lubią gazu:(
wojan
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5548
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 07.02.2011 20:53

Patrycja - a popatrz na takie cóś :D

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone