peugota sobie odpuść, nie są to złe auta ale szybko tracą na wartości. Za te pieniądze kupisz pewnie fajnego forda, zastanawiam się dlaczego te fordy takie tanie,, pewnie dla tego, że rdzewieją

Co do scenica, to zgadzam się, że mniej ustawny od kombi, ale ma jedną zaletę a konkretnie pozycja za kierownicą(poza tym szczególnie II lub III podoba się kobietom w środku_ bez podtekstu:), jak już się raz wsiądzie do vana, jakiegokolwiek, to potem ciężko wrócić do zwykłej osobówki, czujesz się jakbyś na asfalcie siedziała. można by wiele aut wymienić, każde ma jakiś feler. Taka Dacia Logan, jeśli w Niemczech bije rekordy popularności to nie może być złe auto, tyle że w naszych warunkach się nie sprawdza, booo?? bo nie ma prestiżu. tyle polemiki a konkrety widzę takie:
1. masz na pewno jakiegoś mechanika, który CI lanosa naprawia, jego zapytaj, może podpowie, co warto a co nie. może któryś z klientów mechanika coś sprzedaje, i nie bój się aut w których było wymieniane parę, rzeczy

w najbliższej przyszłości nie będziesz musiała tego wymieniać
2. kupujesz sercem ? czy głową? tzn. patrzysz na urodę auta czy na trwałość i walory użytkowe?
3. miej świadomość, że jeżdżąc starym lanosem miałaś mniej kłopotów, po zakupie nowego będzie ich więcej. Dużo więcej elektroniki, która nie lubi naszego klimatu i problem gotowy. to tak jak przesiąść się z kompaktu na lustrzankę, miało być lepiej a na początku jest niesmak
4. czasem, tak jak to ktoś napisał ważniejsze żeby auto nie było zajechane, bo jak jest to nawet z volva będzie szrot , a taki lanos albo matiz będzie latał i latał. dla mnie najważniejszy w aucie jest przebieg, najlepiej udokumentowany
mój typ dla Ciebie to:
mazda 3kombi, to ciężko kupić, bo jak ktoś już ma w dobrym stanie to jest w rodzinie dożywotnio, w częściach co prawda drogie ale nie za bardzo się chce popsuć, nie jest to może przeogromne kombi, ale wielkiego nie szukałaś. może ktoś z ma takie auto i się wypowie??
pozdrawiam