Pati właśnie wróciła z pracy i właśnie czyta co tam Panowie nawypisywali:D
Kochani tak jeżdżę głównie po mieście, z parkowaniem raczej nie mam problemu. I jeździłamw życiu różnymi samochodami, łącznie z Żukiem, Tarpanem. Tak więc lubie jeździć, ani jazda ani parkowanie mnie nie stresuje:D Pisałam już w pierwszym poście że nie musi to być jakieś ogromne kombi (ale ibiza, clio jest zdecydowanie za małe- sytuacja rodzinna nieco się zmieniła:). Chce przerobić na gaz, bo uważam że tak taniej ( a moim przypadku jak na razie bezproblemowo) Lanos owszem jest ok ale ma już swoje lata i póki co nie ma sensu czegokolwiek na siłę wymieniać, bo jeździ i się nie psuje, a przeglądy robie systematycznie.
Zaczyna go już podjadać rdza i nie ma klimatyzacji, poza tym chce poprostu zmienić AUTO i basta. Zastanawiałam sie nad nowym, ale nie mam tyle kasy na dzień dzisiejszy. Kurcze tak się zastanawiam, większość znajomych kupuje używane i żyje to może i mi się uda. Pośpiechu nie ma...w czerwcu ostro się za to zabiorę bo 28 lipca śmigamy do Chorwacji.
Dzięki za rady:D Czytam wszystkie posty uważnie, ale pisać w ciągu dnia nie mogę bo mnie uczniowie zjedzą:D

.png)
.png)
.png)
.png)