Cóż... Audi to klasa sama w sobie, małżonka ma A3.
Myślę o jakiejś A4 w kombiaku w przyszłości ale już na samą myśl o tym przerażają mnie koszty eksploatacji samochodu spod znaku czterech kółek.
Kolega ma A6 z takim samym motorem. Jak mi powiedział ile za rozrząd od niego w serwisie (fakt, że autoryzowanym) krzyczeli to włosy mi dęba stanęły - 6,5 tys.
Oczywiście nie skorzystał z tej "promocyjnej" ceny i zaoszczędził trochę... Operacja rozrząd zakończyła się obciążeniem konta jedynie w wysokości 4 tys.

.png)
.png)

.png)
.png)
.png)