Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4222
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 03.08.2011 12:16

Fanka numer 1 Twoich zdjęć podwodnych melduje się w relacji :) Oczywiście w tym roku aparatu podwodnego nie zakupiłam więc nie mam się czym chwalić. Tym niemniej (ale nie tylko w racji zdjęć stworów wodnych) chętnie po podróżuję z Wami.
renatalato
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4918
Dołączył(a): 04.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) renatalato » 03.08.2011 13:41

Przepraszam za spóźnienie, jestem już, jestem i obiecuję poprawę :oops:
Pozdrawiam
Elizasz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 518
Dołączył(a): 05.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Elizasz » 03.08.2011 13:49

hehehe, bukiecik niczego sobie 8) 8) :lol: :lol:

Podwodne ujęcia bardzo mi się podobają!

Głęboko trzeba nurkować, żeby takie cuda uwiecznić?
Jolanta M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4521
Dołączył(a): 02.12.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jolanta M » 03.08.2011 14:16

longtom napisał(a): Po południu zapraszamy na spacer do Novaliji,
do zobaczenia. :wink:

Jak by co, to ja już jestem gotowa. :wink:


Dobrze, że u nas skorpionów nie ma. :!: Nieco łaskawszym wzrokiem patrzę teraz na nasze rodzime paskudztwa. 8O

Pozdrawiam
Jola
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 03.08.2011 14:50

Franz napisał(a):Wiesz - nie ma róży bez kolca. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek


Nic groźnego w bukiecie nie było :!: :D
pzdr :wink:

mariusz-w napisał(a):Po czasie co prawda ! ... ale i ja jestem już na bieżąco ! ;) :)

Witam mistrza microświata, że o Dolomitach i Wenecji nie wspomnę.
pozdrowienia :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 03.08.2011 15:03

Aldonka napisał(a):Tym niemniej (ale nie tylko w racji zdjęć stworów wodnych) chętnie po podróżuję z Wami.

cześć Aldonka
Atrakcji podwodnych w tym roku trochę mniej będzie,
ale za to będą atrakcje związane z wodą płynącą i spadającą 8O :D
pzdr :wink:

renatalato napisał(a):Przepraszam za spóźnienie, jestem już, jestem i obiecuję poprawę :oops:
Pozdrawiam


cześć Renata
Po starej znajomości będę udawał, że nie zauważyłem spóźnienia.
Witaj :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 03.08.2011 15:10

Cześć Eliza i Jola

Elizasz napisał(a):
Głęboko trzeba nurkować, żeby takie cuda uwiecznić?


Jakby to powiedzieć :?:
Wystarczy po wierzchu, znaczy się z rurką po powierzchni wody.
pzdr :wink:

Jolanta M napisał(a):
longtom napisał(a): Po południu zapraszamy na spacer do Novaliji,
do zobaczenia. :wink:

Jak by co, to ja już jestem gotowa. :wink:


Wiem, że trochę się ślimaczy. Ale się staram :!:
pzdr :wink:

el_guapo napisał(a):Nareszcie porządna relacja - ze zdjęciami "z trasy".


el guapo pochwalił mnie za porządną relację z dojazdu, ao najważniejszym nie napisałem. :oops:
W miejscu gdzie słoweńska autostrada (ta z Mariboru na Zagrzeb) się kończy, gdzieś pod Ptujem, gdy z 2 pasów robi sie jeden jest ograniczenie do 60 km/h. A akurat jakaś ciężarówa się wlekła, jeszcze chciałem ją wyprzedzić, a tam taki pan w mundurku przy motocyklu stał.
Namierzył 115 km/h.
Od ilu pan zaczął negocjacje nie powiem. Negocjacje trwały długo, we wszystkich znanych mi językach i chyba nawet dwóch nieznanych używałem. Skończyło się na 40E. W sumie więcej szczęścia niż rozumu :oops: :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 03.08.2011 17:12

W końcu jednak ruszamy do tej Novalii. Z campingu to blisko. Mijamy stadion piłkarski z zieloniutką :!: trawą i wpadamy w tłum ludzi. Chodniczki wąskie, ludzie się na nich nie mieszczą, idziemy ulicą. Głównie młodzież przelewa się w prawo i w lewo, Novalia to wszak chorwacka Ibiza. Dochodzimy do promenady nadmorskiej, ale szybko skręcamy w miejskie zaułki. Próbujemy znaleźć miejscowe zabytki. Widać, że miasteczko nie jest nastawione na "zabytkowych" gości. Informacja jest zerowa :( . Wspominamy zeszłoroczny Rab, gdzie system informacji turystycznej jest wzorcowy.
W końcu znajdujemy miejskie muzeum.

Obrazek

Zamknięte, pstrykamy 2 zdjęcia na małym dziedzińczyku.

Obrazek

Następny w kolejności jest, pobudowany w 1906 roku, kościół św. Katarzyny.

Obrazek

Obrazek

I coś kolorowego: passiflora.

Obrazek

Za tydzień będzie to ślicznie wyglądało.

Obrazek

Żegnamy się z kościołem parafialnym.

Obrazek

Obrazek

Ruszamy odwiedzić ostatni zaplanowany zabytek,
kościół pod wezwaniem Matki Boskiej.
Trochę błądzimy w novalijskich zaułkach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek.

I w końcu jest.
Gotycki, przebudowany w stylu barokowym kościół pod wezwaniem Matki Boskiej.

Obrazek

Obrazek

W Novalii można jeszcze zwiedzać starożytny akwedukt. Maslinka w swojej pagowej relacji specjalnie tej atrakcji nie promowała, tak więc odpuszczamy ją sobie.
Widoczki z promenady.

Obrazek

Obrazek

Godzina robi się obiadowa, żeby nie powiedzieć wczesnokolacjowa.
Idziemy coś zjeść. Po przerwie obejrzymy sobie statki rybackie.
cdn :wink:
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 03.08.2011 19:53

longtom napisał(a): A ta rybka udaje, że jej nie ma.
A ja to prawie się nabrałam na jej udawanie :wink:

pozdrawiam
:D

p.s. Hm, czuję niedosyt w sprawie tego skorpiona :wink: No bo ugryzł, ślad do tej pory jest, i co? Trzeba było do lekarza? Tak czy siak - nie zazdroszczę tej "atrakcji" :(
Pewnie szczegóły poznamy w toku rozwoju akcji?
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 04.08.2011 09:37

Tymona napisał(a):p.s. Hm, czuję niedosyt w sprawie tego skorpiona :wink: No bo ugryzł, ślad do tej pory jest, i co? Trzeba było do lekarza?

Hania jakoś nie czuła niedosytu :!: :D
Trochę bolało, bąbel taki jak od oparzenia był. Ale wiedzieliśmy, że te bałkańskie niebezpieczne nie są i zachowaliśmy zimną krew. Hania wapno tylko wypiła i akurat od kilku dni loratadynę jadła.
I jak w powieściach podróżniczych buty sprawdzaliśmy przed włożeniem, torbę czy plecak zawsze najpierw szturchałem i dawałem im czas na ew. ucieczkę.
Fajnie było :D
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4222
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 04.08.2011 09:48

longtom napisał(a):Mijamy stadion piłkarski z zieloniutką icon_exclaim.gif trawą

Rozumiem, że bardziej zieloniutka niż nasza stadionowa, lechicka hihihi :)

Bry, jakoś mi ten skorpion nie może z głowy wyjść. Okropieństwo. Nawet jeśli nie szkodliwe to jednak lekki dyskomfort wakacyjny jest chyba.
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 04.08.2011 09:53

longtom napisał(a): Fajnie było :D
No nie wątpię :wink: :lol:

Haniu - byłaś super dzielna :D :D :D Ja tam bym panikę narobiła.. tak choćby profilaktycznie :lol:

pozdrawiam
:D
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4222
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 04.08.2011 10:13

Dzielna to mało, ja bym nie tylko panikę nasiała ale równie szybko się spakowała i uciekła :)
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12086
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 04.08.2011 11:13

Aldonka napisał(a):
longtom napisał(a):Mijamy stadion piłkarski z zieloniutką icon_exclaim.gif trawą

Rozumiem, że bardziej zieloniutka niż nasza stadionowa, lechicka hihihi :)

Szczególnie teraz :!:

Obrazek

:wink:

Tymona napisał(a):
Haniu - byłaś super dzielna :D :D :D Ja tam bym panikę narobiła.. tak choćby profilaktycznie :lol:

A to dopiero pierwsza tegoroczna rana. 8O :(

pzdr :wink:

Aldonka napisał(a):Dzielna to mało, ja bym nie tylko panikę nasiała ale równie szybko się spakowała i uciekła :)

Chyba, że byś była ze mną. :!: :D

pzdr :wink:
el_guapo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1439
Dołączył(a): 08.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) el_guapo » 04.08.2011 11:41

Tymona napisał(a):
longtom napisał(a): Fajnie było :D
No nie wątpię :wink: :lol:

Haniu - byłaś super dzielna :D :D :D Ja tam bym panikę narobiła.. tak choćby profilaktycznie :lol:

pozdrawiam
:D


Ale wyobraź sobie miny znajomych po oznajmieniu:

"Aaa mnie ugryzł skorpion..."

Bezcenne! :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III - strona 37
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021