Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

PAG-bez strachu nie ma odwagi... Sezon 2 str.35

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6591
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 19.07.2021 22:58

CROberto napisał(a):Danka , jak chcesz utrzymać tytuł Cromaniaka ,to podpowiadam... :wink:
Relacje, z innych landów się nie liczą - masz za długą przerwę w chorwackich... :oczko_usmiech:

Napraw to... :oczko_usmiech:


Robert, przestraszyłeś mnie tą groźbą pozbawienia należnego mi tytułu... 8O

Zatem voilà:
ucieczka-na-cres-t56364.html

:smo: :papa:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 19.07.2021 23:36

Kapitańska Baba napisał(a):
CROberto napisał(a):Twoje słowa są potwierdzeniem , że dokonałem dobrych wyborów.
Jeszcze raz hvala :D


Zdecydowanie słusznych :idea: :smo:

Czyli moje słowa , nie są chybione :

Bez strachu , nie ma odwagi...
Bez odwagi , nie ma frajdy... :D

:papa:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 19.07.2021 23:41

agata26061 napisał(a):Ja również dziękuję za relację.
Dla mnie jest to mały przewodnik na tegoroczne wakacje na Pagu. Z pewnością skorzystam z Twoich wskazówek i podpowiedzi, nie tylko odnośnie plaż...
Dzięki za odpowiedzi na priv. Jak coś mnie lub moich znajomych będzie bardzo gnębić to pozwolę sobie jeszcze pognębić Ciebie pytaniami. Póki co wszystko wiem, ale wiesz jak to jest...
Dziękuję i do zobaczenia w kolejnej relacji

Hvala 8)
Wiem jak to jest... :lol: wiem też , że wszystko będzie Wam się podobać...
Maleńką niepewną na dzień , lub dwa - jest pogoda, ale.....
.....wystarczy , że " ofiarą" przekupicie Borę :oczko_usmiech:

Mnie to kosztowało - jedno piwo :oczko_usmiech: na chwilę... :mrgreen: ( tu przeszarżowałem - dostałem po doopie jeszcze tego samego dnia... :mrgreen: )



Btw.
Jakbyco - pytaj...
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 19.07.2021 23:47

Mikromir napisał(a):
CROberto napisał(a):Danka , jak chcesz utrzymać tytuł Cromaniaka ,to podpowiadam... :wink:
Relacje, z innych landów się nie liczą - masz za długą przerwę w chorwackich... :oczko_usmiech:

Napraw to... :oczko_usmiech:


Robert, przestraszyłeś mnie tą groźbą pozbawienia należnego mi tytułu... 8O

Zatem voilà:
ucieczka-na-cres-t56364.html

:smo: :papa:




Jak mogę zadośćuczynić... :?:
:lol:

Myślę ,że pozostali forumowicze pomyślą sobie , o mnie "ciepło"... :wink:
Zapowiedź relacji - zwala z nóg...

:smo:
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9818
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 20.07.2021 09:16

CROberto napisał(a):
Bez strachu , nie ma odwagi...
Bez odwagi , nie ma frajdy... :D

:papa:


Tę część cytatu zapamiętam na zawsze - wszak to moja dewiza od wielu, wielu lat :idea:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 21.07.2021 17:37

Kapitańska Baba napisał(a):
CROberto napisał(a):
Bez strachu , nie ma odwagi...
Bez odwagi , nie ma frajdy... :D

:papa:


Tę część cytatu zapamiętam na zawsze - wszak to moja dewiza od wielu, wielu lat :idea:

8)
Bo to najprawdziwsza prawda... przecież.... :)

Rok 2007 - stare auto.... trzy letnia Julia....
O Cro.pl ,nie miałem pojęcia....
Ale miałem marzenie... 8)

Do tamtego czasu, nie byłem własnym samochodem, na zagranicznych wakacjach...
Upatrzyłem sobie Brelę ( w niej , w 2007 roku , to zupełnie inna populacja wakacyjna - od obecnej)

Odważyłem się...

Nocny wjazd, na wietrzny Sv. Rok - trzepało nami, jakby się śruby w kołach poluzowały...
Do tego w zatrważającym tempie spada wskazówka obrotomierza, jakby jeden gar zdechł....
Do szyby przykleiła się smolista noc - słabo widzę, w co jadę ... :oczko_usmiech:

Poczułem metaliczny smak, w gardle i słony pot, na ustach ...

Doturlałem się do tunelu , a później już " z górki..."
Trochę snu i dalej przed siebie...

Skąd miałem wiedzieć ,że morze zobaczę dopiero na ostatnich kilometrach...

Moje Dożywocie pytało się częściej - " czy nie pomyliłem kierunków" ... :roll:
Niż dzieci - " czy, jeszcze daleko ? " :lol:


Niczego w Chorwacji nie widziałem - oprócz skał, od dwóch godzin...

Jedziemy w ciemno - poszukiwania apartamentu, przed nami...

Przy drodze stoją zdechnięte furki - których klapa bagażnika jest tyle warta, co moje całe... :oczko_usmiech:

Strach przeistacza się , w przerażenie...

....ale wytrwałem... :)

Grat - też... :)

Do dziś bonusy - biją mi ,z każdym przybojem... :hearts:

Dzięki temu forum - byłoby duuużo łatwiej... 8) ale nim je znalazłem - wakacyjne szczęście trwało od pięciu lat... :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4949
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 30.07.2021 00:15

Oh, Robercie, przywołałeś wspomnienia.
Pierwsza wyprawa własnym samochodem, bez nawigacji (chociaż już była w powszechnym użyciu) do Barcelony, na tzw. "pałę". Wycieczka była na niskim budżecie, więc omijaliśmy autostrady i nie mieliśmy żadnych noclegów po drodze. Toteż, do Barcy jechaliśmy...cztery doby :) Przez południe Francji, po podrzędnych drogach Bis, gdzie stacje benzynowe były tylko automatyczne , a paliwo tylko na karty dla lokalsów, oberże z noclegami zamknięte na cztery spusty od 17 tej, wokół góry, wąskie dróżki i ciemna noc.
Ale, w jakich ja miejscach nie spałam w aucie 8) Pod wiszącą skałą z zamkiem na szczycie, w opustoszałej średniowiecznej wiosce pod kościołem, w winnicy, czasem na trawie przy szosie - i było cudnie, choć wyobraźnia podsuwała różne scenariusze :lol: Myślę, że...bez strachu nie ma frajdy :D

O Cro.pl ,nie miałem pojęcia....

Dzięki temu forum - byłoby duuużo łatwiej... 8) ale nim je znalazłem - wakacyjne szczęście trwało od pięciu lat...

A moje...dwa urlopy w Cro, na spontanie, bez bookingu, bez żadnej wiedzy :)
Trochę tęsknię do tamtych czasów :?

Pozdrawiam :papa:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 31.07.2021 18:56

Katerina napisał(a):Oh, Robercie, przywołałeś wspomnienia.
Pierwsza wyprawa własnym samochodem, bez nawigacji (chociaż już była w powszechnym użyciu) do Barcelony, na tzw. "pałę". Wycieczka była na niskim budżecie, więc omijaliśmy autostrady i nie mieliśmy żadnych noclegów po drodze. Toteż, do Barcy jechaliśmy...cztery doby :) Przez południe Francji, po podrzędnych drogach Bis, gdzie stacje benzynowe były tylko automatyczne , a paliwo tylko na karty dla lokalsów, oberże z noclegami zamknięte na cztery spusty od 17 tej, wokół góry, wąskie dróżki i ciemna noc.
Ale, w jakich ja miejscach nie spałam w aucie 8) Pod wiszącą skałą z zamkiem na szczycie, w opustoszałej średniowiecznej wiosce pod kościołem, w winnicy, czasem na trawie przy szosie - i było cudnie, choć wyobraźnia podsuwała różne scenariusze :lol: Myślę, że...bez strachu nie ma frajdy :D

Kasiu ,myślę , że to mogłaby być jedna, z fajniejszych zapowiedzi do relacji - taki super trailer słowny... 8)
Chętnie poznałbym szczegóły... :hearts:


Katerina napisał(a):
CROberto napisał(a):O Cro.pl ,nie miałem pojęcia....
Dzięki temu forum - byłoby duuużo łatwiej... 8) ale nim je znalazłem - wakacyjne szczęście trwało od pięciu lat...

A moje...dwa urlopy w Cro, na spontanie, bez bookingu, bez żadnej wiedzy :)
Trochę tęsknię do tamtych czasów :?

Wakacje, jak już dojechałem ( raz się nie udało :cry: ) zawsze miałem super - mógłbym je wszystkie przeżyć ponownie 8) :D 8) ( teraz byłoby fajniej - bo wiedziałbym jakie " kary " mnie czekają :oczko_usmiech: )


Też tęsknię , do tych pierwszych emocji , oczekiwań i przyjemnych obaw... :D
Za sobą sprzed 15 lat , też tęsknię... :mrgreen:


:papa: :smo:
minini
Podróżnik
Posty: 27
Dołączył(a): 23.11.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) minini » 01.08.2021 19:28

CROberto reacja trwająca cały rok pozwala przetrwać do kolejnych wakacji ;) świetny pomysł!

Tymczasem.... my właśnie na Pagu ;)
Cytując:

Bez strachu , nie ma odwagi...
Bez odwagi , nie ma frajdy... :lool:

Pag, a szczególnie Metajna jest jak czarownica...podpadniesz i po tobie!

Jechaliśmy ze Starej Novalji do Metajny, z planem mojego męża przedostać się na sup-ie z Rucicy na Beretnicę.
Ale chyba nie zasłużyliśmy, albo raczej mąż - 2 dni prędzej dał się upić sąsiadom Chorwatom i wrócił w stanie... yyyy no.. wiecie.
Jedziemy upajając się widokami z zatoki. Dokładnie za wjazdem za tablicę z napisem "Metajna" usłyszeliśmy wielkie BUM w samochodzie. Okazało się że poduszka zawieszenia w tylnym kole pękła.
Tak się skończyło nasze planowanie dnia w Metajnie. Strzeżcie się Pagu, bądźcie dobrzy dla niego ;) inaczej wiedźma Metajna pokaże wam gdzie wasze miejsce...

CROberto, kiedy kolejny urlop? Poproszę o link do relacji, najlepiej live ;)
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 03.08.2021 18:16

minini napisał(a):CROberto reacja trwająca cały rok pozwala przetrwać do kolejnych wakacji ;) świetny pomysł!

Dwa sezony, w jeden rok - to całkiem niezły wynik... :wink:
To prawda - jest łatwiej przetrwać... :)
minini napisał(a):Tymczasem.... my właśnie na Pagu ;)
Cytując:

Bez strachu , nie ma odwagi...
Bez odwagi , nie ma frajdy... :lool:

Pag, a szczególnie Metajna jest jak czarownica...podpadniesz i po tobie!

Jechaliśmy ze Starej Novalji do Metajny, z planem mojego męża przedostać się na sup-ie z Rucicy na Beretnicę.
Ale chyba nie zasłużyliśmy...
Jedziemy upajając się widokami z zatoki. Dokładnie za wjazdem za tablicę z napisem "Metajna" usłyszeliśmy wielkie BUM w samochodzie. Okazało się że poduszka zawieszenia w tylnym kole pękła.


O proszę....
Słowa kolejnego Cromaniaka są potwierdzeniem ,że działanie mocy nadprzyrodzonych, w tych rejonach - to nie mój - ani poprzedników wymysł...( Danka, nie zaslużyłem na słowo prawie zaakcentowane wytłuszczonym drukiem... :mrgreen: )

Na tym słupku - trzeba zawiesić worek strunowy , a w nim umieścić zeszyt, w twardej okładce oklejonej logo Cro.pl...
I opisać - Cromaniacka Księga Skarg i Życzeń... :oczko_usmiech:
minini napisał(a):CROberto, kiedy kolejny urlop? Poproszę o link do relacji, najlepiej live ;)


Na relację live - znalazł bym czas, w bardzo przyszłym ewentualnym Ciechocinku... :mrgreen:
Może być :?:
:oczko_usmiech:
:smo:

Btw.
A tak serio - to możliwe, że do Chorwacji w tym roku nie dotrzemy... :cry:
Jesteśmy zaszczepieni , ale inne powody nas blokują...
Tak bywa...

Btw.2
Nie pękajcie - należy ponawiać próby... :lol:

Życzę piekielnie udanego urlopu...
Pozdrav. :papa:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1095
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 03.08.2021 18:32

Dziękuję bardzo :!:
Cieszę się, że mogłam poznawać Pag Twoimi oczami, słowami, zdjęciami...
W przyszłym roku robię sobie przerwę od Grecji, jeśli Biden mnie wpuści to muszę odwiedzić siostrę, ale za 2 lata będzie Pag. Zapisane niezmazane :wink:
A do tego czasu chętnie poczytam Twoje kolejne relacje.
Pozdrawiam :papa:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6591
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.08.2021 14:13

CROberto napisał(a):( Danka, nie zaslużyłem na słowo prawie zaakcentowane wytłuszczonym drukiem... :mrgreen: )

:lool: :lool: :lool:
minini
Podróżnik
Posty: 27
Dołączył(a): 23.11.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) minini » 10.08.2021 16:44

CROberto napisał(a):Na tym słupku - trzeba zawiesić worek strunowy , a w nim umieścić zeszyt, w twardej okładce oklejonej logo Cro.pl...
I opisać - Cromaniacka Księga Skarg i Życzeń... :oczko_usmiech: :

Chyba raczej Księga Dziwnych Zdarzeń ;)

CROberto napisał(a):Na relację live - znalazł bym czas, w bardzo przyszłym ewentualnym Ciechocinku... :mrgreen:
Może być :?:
:oczko_usmiech:
:smo:

Twoja relacja nawet z Ciechocinka mogłaby być fascynująca heheh


CROberto napisał(a):A tak serio - to możliwe, że do Chorwacji w tym roku nie dotrzemy... :cry:
Jesteśmy zaszczepieni , ale inne powody nas blokują...
Tak bywa...

Btw.2
Nie pękajcie - należy ponawiać próby... :lol:

Życzę piekielnie udanego urlopu...
Pozdrav. :papa:


I co ja będę czytać kolejny rok? Nadrobię wszystkie relacje Kapitańskiej Baby :)
No dobra, was też mi szkoda ;) Choć może jednak się uda wyjechać?


Drugie podejście do Metajny zrobiliśmy przedostatniego dnia urlopu. Sprawnym autem z wypoczętym mężem ;)
Poszło zgodnie z planem! Autem na Rucice a stamtąd sup-em do Bertnicy! Widoki prze-pięk-ne!
Zrobiliśmy filmik z drona pieszej trasy Rucica- Bertnica, jakby ktoś chciał. Może znajdę czas na jakąś krótką relację, to wrzucę ;)
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 21.08.2021 23:07

wiola2012 napisał(a):Dziękuję bardzo :!:
Cieszę się, że mogłam poznawać Pag Twoimi oczami, słowami, zdjęciami...
W przyszłym roku robię sobie przerwę od Grecji, jeśli Biden mnie wpuści to muszę odwiedzić siostrę, ale za 2 lata będzie Pag. Zapisane niezmazane :wink:
A do tego czasu chętnie poczytam Twoje kolejne relacje.
Pozdrawiam :papa:


Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :smo:
Mam nadzieję , że Biden nie przeszkodzi Ci, w tej ekscytującej wyprawie...

Na kolejną relację przyjdzie poczekać - miał być wyjazd, w drugiej połowie sierpnia, ale zalała nas woda... :(
Mieszkam w takim miejscu , gdzie powodzi nie było nigdy... ( 80 l/ m jednak robi swoje...)

Powoli staję na nogi - wkrótce wrócę...

---------------

Pierwsza w nocy

20210806_004549.jpg


pompę mam podpiętą na stałe, ale tym razem nie było szans...
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4764
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 21.08.2021 23:08

Mikromir napisał(a):
CROberto napisał(a):( Danka, nie zaslużyłem na słowo prawie zaakcentowane wytłuszczonym drukiem... :mrgreen: )

:lool: :lool: :lool:

No wieszszsz... :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
PAG-bez strachu nie ma odwagi... Sezon 2 str.35 - strona 71
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022