napisał(a) dangol » 07.09.2026 10:34
Sobota, 6 czerwcaJeszcze jeden dzień bez samochodów. Tym razem spacer po tej części Ojcowa, w którym nie byłyśmy w czwartek, powrót nieco okrężną trasą. Piękna słoneczna aura utrzymała się przez cały dzień

.
Mieszkamy w pensjonacie Młyn Bosaka, ale
właściwy dom młynarza Lucjana Bosaka {1921-1008) znajduje się po drugiej stronie ogrodzenia

, bliżej zakrętu drogi przy restauracji "Sąspówka". To dom zbudowany w 1901 roku przez Ludwika Bosaka, ojca Lucjana. Dom jest jest jednym z dobrze zachowanych przykładów drewnianej architektury wiejskiej Ojcowa
Widok na Jonaszówkę…
A to willa "Serdeczna" na niewielkim wzniesieniu nad dnem doliny, zbudowana na przełomie XIX i XX wieku.
Nazwa pochodzi od nazwiska pierwszej właścicielki pani Herz z Warszawy (stąd spolszczona "Serdeczna"). Później własność Czartoryskich, w okresie międzywojennym mieściło się tu gimnazjum realne, a w czasie II wojny światowej posterunek niemieckiej policji. W latach1945-1978 szkołą podstawowa, w okresie 1962-1984 schronisko młodzieżowe PTSM, obecne własność prywatna. Tuż obok znajduje się restauracja "Hercówka".
„Pod Bocianem” zatrzymamy się na obiadokolację, teraz oględziny z zewnątrz i kilka słów o willi.
To jeden z najstarszych budynków Ojcowa, przed 1860 rokiem prawdopodobnie służył jako prochownia. Na początku XX wieku na parterze mieściła się część mieszkalna, sklep spożywczo-przemysłowy oraz restauracja, a na piętrze znajdowały się pokoje na wynajem. Nazwa willi pochodzi od polichromii na desce (nad balkonem od strony północnej) pochodzącej z okresu międzywojennego, przedstawiającej lecącego bociana.