napisał(a) catmanpl » 03.09.2012 20:36
Z czym jakby kolega mógł uściślić bo nie wiem. Z jakością nawierzchni czy prędkością?

Ze wszystkim. Pozwolę sobie zacytować:
wypociny miszczóf prostej
"popisów"
Twoje wakacje zakończyły by się, zanim rozpoczęły...
pojazdy o których mowa i nasuwa mi się myśl,że muszą być conajmniej klikunastoletnie i w niezbyt dobrej "kondycji"
Odpadanie elementów świadczy o mało starannej naprawie powypadkowej...
PS. Dodam tylko, że samochód jest kilkuletni, nigdy nie uczestniczył w żadnym wypadku, żadnej stłuczki nie miał, także nie ma tutaj mowy o żadnych 'naprawach powypadkowych'. Element, który odpadł był fabrycznie zamontowany.
Ale myślę, że nie ma sensu dalej ciągnąć tej dyskusji bo i tak dowiem się, że droga jest wspaniała, a ja mam starego, rozbitego, rozlatującego się trupa, którym nie potrafię jeździć. A najlepiej byłoby jakby mnie w ogóle czeska policja do więzienia zamknęła

I tak uważam nadal, że ze wszystkich krajów przez które się przejeżdża/można przejeżdżać czeska autostrada jest najgorsza i odradzam ją osobom, które zastanawiają się nad takim wariantem trasy. No chyba, ze ktoś lubi potłuc autem to inna sprawa

Wyraziłem tylko swoją opinię, a i tak mi się dostało, nie wiadomo za co

Także dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam

I'm out. EoT