napisał(a) Franz » 17.05.2026 17:17
Kręcimy się w ten sposób po śródmieściu, nieco głuchnąc do decybeli, i po jakimś czasie rozpoczynamy poszukiwanie naszego samochodu. W końcu się to nam udaje, natomiast pozostaje problem wyjazdu, gdyż mało która ulica podpisana jest nazwą i w efekcie kieruję się wyczuciem i azymutem. Wreszcie trafiamy na drogowskaz informujący o kierunku na Logrono i od tego momentu jest już znacznie łatwiej, pomimo iż trafiamy na objazd opisany wyłącznie w języku baskijskim.
Prowadząca w kierunku przełęczy szosa jest niezbyt dobrej jakości, co zwłaszcza rzuca się nam w oczy, kiedy na niezbyt długą chwilę wpadamy do enklawy podlegające Burgos, gdzie wita nas równiuteńki asfalt. Na przełęczy wjeżdżamy do prowincji La Rioja, a że zapada wieczór, więc znajdujemy sobie miejsce na nocleg przy dolmenie El Sotillo.