Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Przydasie z Andaluzji...

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
AgaGy
Croentuzjasta
Posty: 144
Dołączył(a): 14.06.2021

Postnapisał(a) AgaGy » 23.01.2026 19:35

Zachody słońca piękne! :serduszka:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1132
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 23.01.2026 21:48

Zachody słońca niesamowite, okolica hotelu też całkiem całkiem. Lokalizacyjnie, Na wypad do Granady, Malagi, Frigiliany czy w góry Sierra Nevada jest ok, ale do Caminito, Rondy a szczególnie Kordoby to już jest kawałek, chociaż tak jak pisałeś, większe miasta są dobrze skomunikowane i szybkich dróg nie brakuje. Podobno w Hiszpanii jest najwięcej km autostrad w Europie.

te kiero napisał(a):
piekara114 napisał(a):
marze_na napisał(a):
te kiero napisał(a):Wypożyczalnia samochodów


Wszystko pięknie, ale zabrakło mi ceny :)

I ile wcześniej rezerwacja była robiona?


Musi być nutka tajemniczości :lool:

Na tamten okres wychodziło coś kole 39eur/doba już po rabacie, bez zabezpieczenia, z full Ins. Ta klasa...
Jakieś 1,5 m-ca wcześniej rezerwacja.


na początku listopada miałem auto za 23E (full ins. bez depozytu) z odbiorem i odstawieniem na lotnisko, ale też na trochę dłużej. Gdzieś czytałem, że z czasem ceny jeszcze spadają, ale ja tego nie zuważyłem, przynajmniej w wariancie jaki mnie interesował.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 24.01.2026 11:00

Almunecar / Velilla Taramay

KLIK i KLIK

Ostatnie odcinki relacji dotyczyć będą miejscowości Almunecar / Velilla Taramay, a w zasadzie tylko tego, gdzie chciało nam się dotrzeć, bo moc wrażeń po kilku dniach była ogromna. Obie miejscowości nie są specjalnie ciekawe czy super atrakcyjne, ale mają w sobie to coś i na pewno jest to długaśna promenada z palmami. Tego nie ma się na co dzień i zawsze robi robotę.

Ale, ale jak tutaj dotarliśmy z hotelu Playacalida...
:arrow: Można oczywiście z buta, trzeba przejść albo przez Parco Mediteraneo, który już prezentowałem, albo wzdłuż ulic i dochodzi się do długaśnej promenady liczącej blisko 6km...
Zrzut ekranu 2026-01-21 063718.jpg

:arrow: Można podjechać autobusem z tego przystanku pod hotelem KLIK i dojechać do Estacion De Autobuses KLIK lub wysiąść „na mieście” gdzieś po drodze.
:arrow: My skorzystaliśmy w trzeciej metody, jako że oddawaliśmy auto do wypożyczalni, to podjechalim autem, wcześniej spryskując go z kurzu obok stadionu miejskiego na stacji BP KLIK. To był dobry wybór, bo ogółem zrobiliśmy w miejscowościach i na powrocie ok.15km.

Ciekawe miejsca...
:arrow: Promenada
:arrow: Castillo de San Miguel KLIK
:arrow: Mała starówka KLIK
:arrow: Peñones de San Cristóbal KLIK
:arrow: Monumento a Abderramán I KLIK
:arrow: PARQUE INFANTIL KLIK
:arrow: Escultura del Espetero KLIK

Do zamku i na starówkę jednak nie zaglądamy, bo nam się zwyczajnie nie chciało, było znów dość gorąco, mieliśmy zrobić zakupy pamiątkowe, poza tym już wrażeń był przesyt i wystarczyło nam to co było w ciągu promenady.

To jeśli o niej już kilka razy napisałem to coś tam pokażę, choć zdjęć też już z tego okresu zdecydowanie mniej...

IMG_20251004_104654_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_104708_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_105311_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_105452_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_105916_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_122514_Easy-Resize.com.jpg


Szczególnie pięknie promenada wygląda w okolicy PARQUE INFANTIL, gdzie promenada jest dwupoziomowa z licznymi udogodnieniami.

IMG_20251004_120147_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_120536_Easy-Resize.com.jpg


Palmiarstwo robi robotę i nawet te apartamentowce wyglądają dobrze 8)

IMG_20251004_121549_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_124352_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_124552_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_124601_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_204724_Easy-Resize.com.jpg


Almunecar było kiedyś małą wioską rybacką i ten symbol jest na wielu pamiątkach...

IMG_20251004_204926_Easy-Resize.com.jpg


Już w kierunku hotelu w V-T.

IMG_20251004_205001_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_205638_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251005_150015_Easy-Resize.com.jpg


:hut:
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 25.01.2026 06:36

Almunecar / Velilla Taramay cd.

Szczególnie upodobaliśmy sobie miejsce zwane Peñones de San Cristóbal, czyli skalny cypelek wychodzący w morze, który zagospodarowano na fajne miejsce widokowe. Bardzo nam się tutaj podobało, zrobiliśmy sporą przerwę; trochę poczuliśmy się jak w tureckiej Alani, która ma podobny cypelek, ale jednak kilka razy wyższy. Tak nam tutaj dobrze było, że stwierdziliśmy, że nie ma sensu wchodzić do pobliskiego zamku, który jest de facto naprzeciwko. Widoki stąd są wystarczające, a klimat o wiele lepszy.
Tutaj również a jakże spotykamy dalszych znajomych :)
W tym rejonie Almunecar również słychać więcej języka polskiego, być może Polacy mają tutaj swoje apartamenty.

Wejścia na skały strzeże Monumento a Abderramán I

IMG_20251004_113334_Easy-Resize.com.jpg


Kolory morza pod skałą robią robotę, woda jest cieplejsza niż bałtycka, ale kąpać się będę dopiero pod hotelem, trochu oczywiście potem żałuję...
Od strony śródziemnego:

PANO_20251004_113856_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_113831_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_113928_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_113940_Easy-Resize.com.jpg


W stronę południową:

IMG_20251004_113656_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_205122_Easy-Resize.com.jpg


I w stronę północną:

IMG_20251004_205151_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_205213_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_205239_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_205321_Easy-Resize.com.jpg


:hut:
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 26.01.2026 05:38

Almunecar / Velilla Taramay

Na małe co nieco siadamy w przyplażowym barze/restauracji Chiringuito Tropical już na terenie V-T. Tak w sumie to głównie chodziło nam o zaliczenie toalety, bo do tych co mijaliśmy nie chciało nam się wracać. Wrzucamy też na stół napoje. Gratis pani dorzuca sałatkę ziemniaczano-serową (to chyba było Ensaladilla Rusa). Niekoniecznie przypada nam do gustu, nie tylko z nazwy, więc wróble mają uciechę :) Potem wjeżdżają małe rybki...

Jest bardzo przyjemnie, typowy urlopowy chillout...

IMG_20251005_070457_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_131825_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_131828_Easy-Resize.com.jpg


Dla ciekawych i chętnych 3 foty z cennikiem w knajpach w Almunecar, może to dać pewien obraz i okazać się pomocne

IMG_20251004_110841_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_123205_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_130119_Easy-Resize.com.jpg
Snami w tle ;)


W zakresie hiszpańskich cen jakie zastaliśmy... ceny w knajpach z dala od centrów miast oraz w sklepach tańsze lub podobne do polskich, czyli tak jak we Włoszech. Najdroższe posiłki i inne specjały widzieliśmy w Rondzie. Ale tam znowu widzieliśmy tańszą markową sportową odzież i buty. Ceny atrakcji? Moim zdaniem u nas byłyby zdecydowanie droższe.

Cdn.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 26.01.2026 10:49

mysza73 napisał(a):
piotrf napisał(a):Agnieszko , jeżeli lubisz i gdybyś chciała zobaczyć las palmowy , proponowałbym odwiedziny w Elche ( Elx ) :tak:
Naprawdę całe południowe wybrzeże Hiszpanii ( nie tylko wybrzeże ) warte jest odwiedzin . . .


Pozdrawiam
Piotr

Teraz do Elche to będzie ciut daleko ...
No ale zobaczymy czy ten mój mały flirt (już drugi :bojesie: ) z Hiszpanią przerodzi się w coś większego ;)

Elche widziałem nie raz wirtulanie, super, ale jednak to zdecydowanie inny rejon, na kiedyś...

AgaGy napisał(a):Zachody słońca piękne! :serduszka:

Potwierdzam, ochom i achom nie było końca 8O a nie byliśmy codziennie nad basenem

_Piotrek_ napisał(a):na początku listopada miałem auto za 23E (full ins. bez depozytu) z odbiorem i odstawieniem na lotnisko, ale też na trochę dłużej. Gdzieś czytałem, że z czasem ceny jeszcze spadają, ale ja tego nie zuważyłem, przynajmniej w wariancie jaki mnie interesował.

Cena szok, za tyle to miałem na kilka dni na Algarve... w 2018r. W tej "mojej" wypożyczalni na 7dni było taniej, ale nie aż tyle; na ile to dni było?
Franz
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 60496
Dołączył(a): 24.07.2009

Postnapisał(a) Franz » 26.01.2026 18:25

Jeśli chodzi o wypożyczalnie samochodów, to ceny potrafią się z upływem czasu zmieniać. Zdarzało mi się, że jednego roku miałem bardzo korzystne ceny w jednej wypożyczalni, więc dwa lata później zacząłem od tejże, ale się okazało, że korzystniej jest w innych. To zawsze trzeba sprawdzać na bieżąco.

Co do autostrad, to oprócz A7, od zeszłego roku bezpłatna jest również AP7, pomimo tego "P".

Pozdrawiam,
Wojtek
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1132
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 26.01.2026 20:42

te kiero napisał(a):
Dla ciekawych i chętnych 3 foty z cennikiem w knajpach w Almunecar, może to dać pewien obraz i okazać się pomocne

W zakresie hiszpańskich cen jakie zastaliśmy... ceny w knajpach z dala od centrów miast oraz w sklepach tańsze lub podobne do polskich, czyli tak jak we Włoszech. Najdroższe posiłki i inne specjały widzieliśmy w Rondzie. Ale tam znowu widzieliśmy tańszą markową sportową odzież i buty. Ceny atrakcji? Moim zdaniem u nas byłyby zdecydowanie droższe.

Cdn.


Nie będzie odkrywcze to co napisze, ale warto w najbardziej turystycznych miastach poszukać knajp, w których stołują się miejscowi, a takich w Rondzie i nie tylko, nie brakuje. My mieliśmy tam 3 noclegi i musze powiedzieć, że to tam jedliśmy najtaniej i przy tym bardzo smacznie i świeżo :). W Kordobie np. w trójkę zjedliśmy bardzo smaczne śniadanie za 12 Euro z dużą kawą/herbatą dla każdego, gdybyśmy nie wzięli najdroższych zapiekanek to nawet byśmy z dychy nie wyszli ;).
Co do cen, w sklepach, to muszę powiedzieć, że w ostatnich kilku latach w wielu przypadkach, nie tylko dogoniliśmy zachód (może bardziej południowy zachód), ale często go przegoniliśmy, ale nie będę się nad tym za bardzo rozwodził, bo to drażliwy temat i zaraz rozwali ten jakże przydatny wątek.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 27.01.2026 06:13

Almunecar / Velilla Taramay

W ciągu super nadmorskiej promenady, oprócz robiących klimat pięknych różnych gatunków palm, robotę robią fajne szczegóły, o które się tutaj dba. Coś z azulejos, coś z egzotycznych kwiatów, to znowu stare łodzie itp. itd. Nawet zwykły blok mieszkalny, tutaj często nazywany apartamentowcem musi mieć jakiś południowy akcent – egzotyczne kwiecie. To wszystko sprawia, że jest bardzo przyjemnie. W połączeniu z ilością słońca chce się żyć i humor dziennie zdecydowanie lepszy.

Oczywiście nie zrobiłem zdjęć wszystkiego, ale tutaj nawet kostka, chodniki, posadzka jak było widać w innych relacjach robią robotę. ESPAÑA

IMG_20251004_115838_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_115848_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_115854_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251007_095253_Easy-Resize.com.jpg


W obydwu miasteczkach grilluje się tutaj w starych łodziach

IMG_20251004_132156_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_174456_Easy-Resize.com.jpg


Rewir płytkarzy

IMG_20251004_121050_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_121013_Easy-Resize.com.jpg


Fotoram.io_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_120832_Easy-Resize.com.jpg


Fotoram.io (3)_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_120651_Easy-Resize.com.jpg


Fotoram.io (2)_Easy-Resize.com.jpg


Fotoram.io (1)_Easy-Resize.com.jpg


No i kwiecie

IMG_20251004_131335_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_131320_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_124828_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251004_124847_Easy-Resize.com.jpg


Chce się Ż.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 27.01.2026 07:46

Franz napisał(a):Jeśli chodzi o wypożyczalnie samochodów, to ceny potrafią się z upływem czasu zmieniać. Zdarzało mi się, że jednego roku miałem bardzo korzystne ceny w jednej wypożyczalni, więc dwa lata później zacząłem od tejże, ale się okazało, że korzystniej jest w innych. To zawsze trzeba sprawdzać na bieżąco.

Pozdrawiam,
Wojtek

Ja często nie wynajmuję i za dużo nie sprawdzam, kluczowe dla mnie przy wynajmie brak zabezpieczenia, full ubezp, cena owszem fajnie jak niższa, ale przy kilku dniach raz na rok czy 2 lata nie gra głównej roli.
Ale dobrze wiedzieć jak to się dynamicznie zmienia.

_Piotrek_ napisał(a):
Nie będzie odkrywcze to co napisze, ale warto w najbardziej turystycznych miastach poszukać knajp, w których stołują się miejscowi, a takich w Rondzie i nie tylko, nie brakuje. My mieliśmy tam 3 noclegi i musze powiedzieć, że to tam jedliśmy najtaniej i przy tym bardzo smacznie i świeżo :). W Kordobie np. w trójkę zjedliśmy bardzo smaczne śniadanie za 12 Euro z dużą kawą/herbatą dla każdego, gdybyśmy nie wzięli najdroższych zapiekanek to nawet byśmy z dychy nie wyszli ;).

Racja oczywiście i dobrze, że można się mile zaskoczyć, jednak tak jak przy wynajmie ceny jedzenia to nie wszystko. Ja tam do tej restauracji w Rondzie raczej bym nie wszedł, coś tam miałem zaplanowane w okolicy parkingu, czyli tej nowej części, ale... Wzywała toaleta to po pierwsze, muzyczka live przygrywała na placyku, a mojej żonie się podobało i miała ochotę tu i teraz więc jak na urlopie odmówić :D
To tak jak z tymi lodami w Cro ;)
W Portofino często restauracyjnie "bezcenowym" tyż nie planowałem :D Także w naszym przypadku cena nie zawsze odgrywa największą rolę. Pamiętam jak w chorwackim Vrsarze weszliśmy do restauracji dla jej super klimatu i iście królewskiej obsługi, choć wiadomo było że tanio nie będzie.
W styczniowym Rovinj to wyboru nie było i trzeba było siadać bezpośrednio na Rivie. Grunt to zadowolenie.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 27.01.2026 20:05

W jednej z knajpek przy hotelowej plaży znalazłem pewną ciekawą sentencję, która dotyczy co prawda Granady, ale myślę, że można ją zastosować do całej Andaluzji...
...tym bardziej, że w ostatni dzień naszego pobytu czuć było pewien niedosyt.”

Dale limosna, mujer, que no hay en la vida nada, como la pena de ser, ciego en Granada”.

IMG_20251006_154337_Easy-Resize.com.jpg
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12069
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 28.01.2026 06:57

Nadszedł czas naszego pożegnania ze super słoneczną Andaluzją.
Odbyło się jeszcze ostatnie wodowanie w basenie z nostalgicznymi myślami.
IMG_20251005_111323_Easy-Resize.com.jpg


Po opuszczeniu pokoju ulokowaliśmy się w barze, gdzie sączyliśmy ostatnie kawy i poszliśmy na ostatni obiad.
To był jedyny raz kiedy przeszkadzała nam ilość ludzi i hiszpański gwar, ale to może spowodowane tym, że odjeżdżaliśmy niebawem...
IMG_20251006_225902_Easy-Resize.com.jpg


Wyjazdy z BP cenię za to, że jednak nie wszystko jest na mojej głowie na urlopie :)
Niecałe 1,5godz jazdy autobusem i znaleźliśmy się na terminali w Maladze, gdzie był drugi zgrzyt tego wyjazdu.
Około 600os z 4 lotów RyanAir rejsowe i czarterowe ustawiono do tej samej kolejki, a jedynie kilkanaście stało obok na self check-in. Kolejka nic się nie poruszała. Zdenerwowanie ludzi różnej narodowości ogromne. Finalnie zaczęli przez megafon wywoływać ludzi do wcześniejszych lotów, żeby przeszli bez kolejki... Dramat, jeszcze czegoś takiego chaosu nie widziałem.

Lot był późnowieczorny z lądowaniem w Kato o 1:00 w nocy, w totalnie siąpiącej wilgoci. Nie muszę mówić jakie były reakcje...
Kilka tyg. trudno było się pogodzić z tą aurą i ciągle podpatrywaliśmy na różne kamerki internetowe na Andaluzję...

Wspominaliśmy też niecodzienne sprawy, jak soki i woda dużo droższe od wina :lol:

Ustaliliśmy konieczny powrót, ale z wynajmem auta lepszej klasy i koniecznie z automatem oraz KLIMĄ, nawet jak miałby to być późny październik...

Podziwialiśmy hiszpański temperament i gadatliwość, ludzi którzy stojąc nad zwykła paterą z arbuzem, potrafią gadać w nieskończoność.

Oczami wyobraźni widzieliśmy coś co również odpuściliśmy:
klik, klik, klik, klik,
i z Malagi nieodwiedzone Centro Storico z katedrą, Alcazaba i Miradory powyżej miasta: de La Coracha, de Gibralfaro oraz Panoramico de Malaga.

Na osłodę mieliśmy piękny lot, tak mw do Dolomitów, a potem zaczęła się siąpiąca jesień...

IMG_20251006_225954_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251006_215234_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251006_220055_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251006_220430_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251006_233703_Easy-Resize.com.jpg


IMG_20251006_233612_Easy-Resize.com.jpg


To by było na tyle opowieści i tytułowych PRZYDASI. Może Ktoś skorzysta i komuś się przyda... :hut:
Intensywne chyba 38poranków relacyjnych, które pozwoliły ponownie przenieść się myślami do tego pięknego czasu i przetrwać trudny okres w pracy.
Do zoba ponownie być może w Playacalida i Andaluzji :papa:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Postnapisał(a) piotrf » 28.01.2026 12:02

Dziękuję pięknie :proszedzieki: za to , że zabrałeś nas w tą podróż po ścieżkach znanych i nieznanych , wszystkiego zobaczyć się nie da , ale przecież można próbować . W Hiszpanii warto :tak:

te kiero napisał(a):Oczami wyobraźni widzieliśmy coś co również odpuściliśmy:
klik, klik, klik, klik,
i z Malagi nieodwiedzone Centro Storico z katedrą, Alcazaba i Miradory powyżej miasta: de La Coracha, de Gibralfaro oraz Panoramico de Malaga.


Coś musi zostać "na następny raz" , "na kiedyś" , "przy okazji" , albo "po drodze" . . .
Jeżeli chodzi o Castillo Monumento Colomares , jest to traktowane przez nas jako ciekawostka związana z Kolumbem , taki solidnie wykonany Disneyland , ciekawe symbolicznie , ale w porównaniu z Medina Azahara czy pozostałymi pozycjami jej wartość historyczna jest żadna . Nie samą historią jednak żyje człowiek i np. dla dzieci zapewne będzie to fajne przeżycie .

1012.jpg


1020.jpg



Pozdrawiam
Piotr
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2931
Dołączył(a): 25.10.2017

Postnapisał(a) majkik75 » 28.01.2026 12:19

Dzięki za relację, fajnie było wrócić do niektórych miejsc co udało się zobaczyć kiedyś. Ale jak widać jest jeszcze "trochę" co byłoby do zobaczenia :proszedzieki: :verryhappy:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Postnapisał(a) maslinka » 28.01.2026 14:09

Na lotniskach niestety zdarza się, że bywa nerwowo. Trzeba to jakoś przełknąć. Piękne macie nocne zdjęcia z samolotu :)

Dziękuję za bardzo ciekawą relację. Mam nadzieję, że z niej kiedyś skorzystam :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Przydasie z Andaluzji... - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone