Chorwacja jest cudna, zjeżdżona przez nas od 1999 roku chyba cała i to kilka razy, najpierw jako studenci a od kilkunastu lat jako rodzina z dziećmi. Po dwudziestu kilku razach przyszedł czas na Hiszpanię. Będzie to podróż dwóch rodzin które od zawsze razem podróżują, 2+2 (11 i 15) oraz 2+3 (13, 16 i 18) z przyczepami kempingowymi. Podróż jak planujemy podzielona będzie na etapy, wyruszamy zaraz po zakończeniu roku szkolnego czyli 26 czerwca na noc (Jelenia Góra)
Miejsce 1 - Jezioro Bodeńskie od strony Niemiec, tuż przy granicy austryjackiej: https://www.park-camping.de/
Miejsce 2 - Avinion: https://www.camping-pont-avignon.fr/
Miejsce 3 - to już punkt docelowy, trochę na południe za Barcelonę: https://www.tamarit.com/es/
Miejsce 4 - Lazurowe Wybrzeże w okolicach Cane-Nicea-Monaco, kempingu brak bo na 2 noce nie można robić rezewacji, ale jest ich w tym rejonie zatrzęsienie więc coś znajdziemy
Miejsce 5 - Jezioro Garda: https://www.camp-cappuccini.com/
Rodzą się też pytania:
- na początek, przez Pragę (krócej) czy Drezno (wygodniej), Czechy zawsze coś wymyślą, dziwne, źle oznakowane objazdy, drogi do nikąd itp, autostrady niemieckie przy holowaniu przyczepy nie dadzą raczej wykorzystać ich potencjału holując przyczepy, prędkość rzędu 100 km/h to max.
- Szwajcaria - winety tylko roczne, na dodatek z przyczepą trzeba kupić dwie, każda 40 CHF, nie byliśmy nigdy, zapewne przejazd przez ten kraj warty tej ceny
- najlepsze miejsca do tankowania? Może macie sprawdzone miejsców, wiadomo że najdrożej na autostradach, przy holowaniu przyczepy koszt paliwa nabiera większego znaczenia

.png)
.png)
.png)
pełnej realizacji życzę