Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 17.04.2015 15:13

KOL napisał(a):Zamierzam ponownie ten taras odwiedzić, już całkiem za niedługo, wyjazd za 10 dni!


... pamiętam ... fajne miejsce :) ... to już co nieco wiemy gdzie tym razem zawitamy dzięki Twojej relacji ... :lol: ...
Pozdrawiam.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 17.04.2015 15:58

kmichal napisał(a):... pamiętam ... fajne miejsce :) ... to już co nieco wiemy gdzie tym razem zawitamy dzięki Twojej relacji ... :lol: ...
Pozdrawiam.


Podobnie jak w zeszłym roku zamierzamy tam zawitać w drodze powrotnej. W ogóle tych powrotów do miejsc już kiedyś odwiedzonych będzie całkiem sporo.

Pozdrawiam
Maciekssss
Globtroter
Posty: 47
Dołączył(a): 27.02.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maciekssss » 20.04.2015 13:51

A kiedy wyjazd i gdzie ,if I may ask...:)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 20.04.2015 14:36

Maciekssss napisał(a):A kiedy wyjazd i gdzie ,if I may ask...:)


Wyjazd w poniedziałek 27.04, a gdzie? Jak w tytule do Grecji przez Albanię. Albania będzie i ta górska i nadmorska. W Grecji tym razem ja musiałem ulec i mamy w planie powrót na ulubioną wyspę mojej Żony, Koufonissi.

Pozdrawiam
Maciekssss
Globtroter
Posty: 47
Dołączył(a): 27.02.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maciekssss » 20.04.2015 14:53

...tak,tak o Grecji i Albanii wiedziałem...ale poczekam cierpliwie na szczegóły,
pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 20.04.2015 18:40

KOL napisał(a):powrót na ulubioną wyspę mojej Żony, Koufonissi.

A to może być dobra okazja na odwiedziny Naxos i zdobycie góry Zas :roll: :cool:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 20.04.2015 19:14

kulka53 napisał(a):A to może być dobra okazja na odwiedziny Naxos i zdobycie góry Zas :roll: :cool:


Myślałem o tym, problemem może być czas, na Naxos będziemy tylko osiem godzin.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 20.04.2015 19:24

KOL napisał(a):na Naxos będziemy tylko osiem godzin.

Spokojnie da radę :roll:
Przejazdy, wejście spod kapliczki Agia Marina i zejście nie powinny zająć więcej niż 4-5 godzin. Naprawdę warto :idea:
Przy okazji warto też na chwilę zajrzeć do pobliskiego monastyru Fotodoti (dojazd szutrówką).
Myślę, że jeszcze parę chwil na pobieżne rzucenie okiem na stolicę też zostanie :) .
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 20.04.2015 20:11

kulka53 napisał(a):Spokojnie da radę :roll:
Przejazdy, wejście spod kapliczki Agia Marina i zejście nie powinny zająć więcej niż 4-5 godzin. Naprawdę warto :idea:
Przy okazji warto też na chwilę zajrzeć do pobliskiego monastyru Fotodoti (dojazd szutrówką).
Myślę, że jeszcze parę chwil na pobieżne rzucenie okiem na stolicę też zostanie :) .


Nawet bym się nie zastanawiał, ale potem jeszcze rejs i cała noc jazdy przede mną. Nie wiem jak kondycyjnie wytrzymam.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15441
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 21.04.2015 08:40

KOL napisał(a):Podobnie jak w zeszłym roku zamierzamy tam zawitać w drodze powrotnej. W ogóle tych powrotów do miejsc już kiedyś odwiedzonych będzie całkiem sporo.


Cześć KOL

W takim razie szykuje się znów bardzo ciekawa relacja...
...życzę szerokiej i bezpiecznej drogi...pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2015 13:55

ajdadi napisał(a):Cześć KOL

W takim razie szykuje się znów bardzo ciekawa relacja...
...życzę szerokiej i bezpiecznej drogi...pozdrawiam


Cześć

Dzięki. Tymczasem jeszcze tylko 5 dni!
Maciekssss
Globtroter
Posty: 47
Dołączył(a): 27.02.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maciekssss » 21.04.2015 18:03

...ale fajnie,już tak szybko...życzę niezapomnianych wspomnień i spokojnego powrotu do domu:-)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 21.04.2015 20:31

... w takim razie, życzę szerokiej drogi, wakacyjnej pogody i czekam na powrót i kolejną niezapomnianą relację z Waszych wakacyjnych wojaży ... :) ...
Pozdrawiam.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Nowa 2015!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 22.05.2015 15:20

27/28 Kwiecień

Nasz wyjazd właściwie zaczął się już dzień wcześniej od wypożyczenia busa. Z uwagi na rodzinny charakter urlopu i większy niż zazwyczaj skład osobowy, było to konieczne. Sześć osób i do naszego wysłużonego Passata nie zmieściłoby się. W zamian za to podróżowaliśmy czerwonym, dziewięcioosobowym Oplem Vivaro i muszę przyznać, że była to zdecydowanie bardziej komfortowa podróż niż w czasie poprzednich wyjazdów. Koszt wypożyczenia busa to 100 złotych na dobę, ale to chyba zależy od tego na ile się go wypożycza i ile kilometrów ma się do przejechania. Do tego dochodzi jeszcze kaucja zwrotna (1000 zł) i ewentualna dopłata za przekroczenie limitu kilometrów na jaki umówiłem się z właścicielem, ja dopłaciłem 240 złotych. Oczywiście warunki zależą od wypożyczalni. W każdym razie, jeśli jest ktoś chętny na namiary na wypożyczalnię, mogę je podać w wiadomości prywatnej.
Trochę inny charakter wyjazdu polegał też na tym, że chyba w większości miejsc , które odwiedziliśmy, byliśmy już wcześniej, czyli taki „wspomnień czar”. Tym razem oprócz Mamy, pojechał z nami też mój Tata i raz, że chcieliśmy mu pokazać kilka miejsc, a dwa musiałem w końcu ugiąć się przed Żonką i wrócić, do miejsca, które Jej szczególnie przypadło do gustu. Urlop w każdym razie był bardzo udany, zarówno towarzysko jak i pogodowo (choć początkowo się na to nie zanosiło). Jedyną jego wadą było to, że był krótszy niż zazwyczaj, po raz pierwszy od wielu lat nasza wiosenna podróż trwała trochę krócej niż trzy tygodnie. No ale po kolei.
Wyruszamy 27 kwietnia około godziny 17. Trasa: Cieszyn, Cadca, Zilina. Na wysokości Trnavy zjeżdżamy z autostrady i przez miejscowości Sala i Nove Zamky docieramy do słowacko-węgierskiej granicy Komarno/Komarom. Dalej Kisber , Shekesfehervar, Szekszard, chorwacka granica Udvar/Dubosevica. Jak można zauważyć znowu wybraliśmy przejazd przez Węgry z pominięciem autostrad, ale w nocy ruch był niemal zerowy i poszło to bardzo sprawnie. W Chorwacji przy kompletnie pustej autostradzie A5 robimy sobie dłuższy postój. Opłaty za autostradę niestety nie pamiętam, w każdym razie płaciłem kartą. Granicę z Bośnią i Hercegowiną przekraczamy w miejscowości Slavonski Samac. Dalej kierunek Doboj, a potem Sarajewo.

Pamiątka po Olimpiadzie Zimowej 1984.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Sarajewo z okien samochodu to takie miasto kontrastów, brzydkie bloki z widocznymi jeszcze dziurami po kulach, sąsiadują z nowoczesnymi hotelami i bankami.

Po prawej Holiday Inn, znany z filmu „Aleja Snajperów”.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na prośbę mojego syna, wiernego kibica skoków narciarskich, namawiać mnie nie trzeba było zresztą zbyt długo, postanawiamy odwiedzić kompleks skoczni narciarskich Igman, gdzie rozgrywane były zawody podczas Igrzysk Olimpijskich. Musieliśmy w tym celu nadłożyć nieco drogi, ale nie jest to jakoś specjalnie daleko.

Po drodze wojenne „pamiątki”.

Obrazek

Sceneria raczej zimowa.

Obrazek

Na szczęście tylko kilkadziesiąt metrów drogi wyglądało tak.

Obrazek

Na kompleks skoczni szkoda patrzeć, jest w opłakanym stanie.

Obrazek
Obrazek


Jak widać poniżej nie tylko Noriaki Kasai może stanąć na podium po czterdziestce :).

Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 16.08.2018 01:13 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 22.05.2015 18:57

28 Kwiecień

Trochę korciło żeby pochodzić po Sarajewie, ale porzuciliśmy ten pomysł, przed nami był jeszcze kawałek drogi, a poza tym zmęczenie po całonocnej jeździe już dawało się we znaki. W 2009 roku trochę Sarajewo, a w szczególności muzułmańską Bascarsiję, sobie pooglądaliśmy, no ale wtedy mieliśmy tam zarezerwowany nocleg.
Spod skoczni Igman udaliśmy się więc w kierunku granicy z Czarnogórą.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Mały kryzys po nieprzespanej nocy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Droga do przejścia Hum/Scepan Polje, tutaj w zasadzie nic się nie zmieniło.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Tara

Obrazek
Obrazek


I już Czarnogóra

Obrazek


Kanion Pivy. Pamiętam jak bardzo podobało nam się tam ostatnim razem i jak bardzo chciałem tam wrócić. Rodzicom kanion się podobał, ale trzeba przyznać, że przy słonecznej pogodzie wrażenie jest jednak większe, no ale nie ma co narzekać, potem było dużo lepiej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jedziemy dalej. Tym razem jednak ze względu na aurę i na to, że był dopiero koniec kwietnia zrezygnowałem z przejazdu przez Trsę, pamiętając naszą ostatnią śnieżną przygodę. Zamiast tego pojechaliśmy trochę dłuższą drogą przez Savnik. Widoki, które zobaczyliśmy za kilkadziesiąt kilometrów pokazały, że była to zdecydowanie dobra decyzja.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trzeba przyznać, że dosyć osobliwie wyglądały płetwy, maski i różne plażowe akcesoria w naszym bagażniku w zestawieniu z tym co widzieliśmy za oknami samochodu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Nasze pierwsze miejsce noclegowe, Motel Tara MB usytuowane jest zaraz przy słynnym moście na Tarze. Całkiem przyjemne miejsce z widokiem na most. Za dwa pokoje zapłaciliśmy (jeden dwupoziomowy dla czterech osób) 115 euro, śniadanie wliczone w cenę. W motelu jest wi-fi, a parking przy nim jest monitorowany. Miejsce w sam raz na jedną noc.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Widok z balkonu super, jednak aura nie sprzyjała zbyt długiemu na nim przebywaniu.

Obrazek


Motelowa restauracja, tu jedliśmy śniadanie następnego dnia.

Obrazek
Obrazek


Zaliczyliśmy też oczywiście spacer po moście. Nie był on zbyt długi, prawdę mówiąc po ponad dwudziestu godzinach w podróży, nie za bardzo się chciało gdzieś chodzić.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 16.08.2018 11:36 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 86
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019