Re: Chorwacko-czarnogórska relacja krakusów. Powrót po latac
napisał(a) krakusowa » 29.01.2018 15:23
Ural napisał(a):Zjadło by się co nieco Krakusy. Może tak jakieś foto, peka itp. ?
Peki nie jedliśmy, ale małe co nieco będzie
Katerina napisał(a):He,he, ciekawe jak wnętrze tego apartmana się przedstawia..

I ciekawe, czy już mają komplet na sezon 2018

A te okultystyczne pentagramy zamiast gwiazdek - cudo
Muszę poszukać w necie, może będą jakieś zdjęcia
Katerina napisał(a):Ural
Zjadło by się co nieco Krakusy. Może tak jakieś foto, peka itp. ?
No przecież właśnie kabanosy wykończyli, to jak mają mieć miejsce na pekę?
Małe sprostowanie
Kabanosy zjadł pies właścicielki
piekara114 napisał(a):Świetny ten apartament, a zdecydowaliśmy się na Grecję...no trudno, może w przyszłości skorzystam

Cieszę się, że moja relacja na coś się przyda
21monika napisał(a):Widać kończący się sezon
Czasem troszkę żal, wakacje się kończą, ale gdy się do domku wróci to aż się westchnie "nie ma to jak w domu'' i to jest urocze w podróżach.

Wiesz Monika, też tak mam.
Lubię po urlopie wracać do mojego M
