Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 24.01.2012 14:43

...a dokąd ta drabiniasta ścieżka prowadzi?
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 24.01.2012 14:48

Jacek S napisał(a):...a dokąd ta drabiniasta ścieżka prowadzi?


Tam ! :

Franz napisał(a):To wybudowany w XVII wieku klasztor derwiszów - tekija - z przylegającym do niego budynkiem gościnnym, tzw. musafirhanem. Już od wejścia widać dobrze drabinę, za pomocą której można się było dostać do celi, będącej rodzajem pustelni.



;) :)

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 24.01.2012 14:50 przez mariusz-w, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 24.01.2012 14:50

Jakoś nie skojarzyłem tego z tym... :oops:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11997
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 24.01.2012 17:33

Franz napisał(a):
Crayfish napisał(a):no i dobrze zrobiłeś, że sobie nie odmówiłeś.

Cieszę się, że jest nas dwóch, którym się nocny Mostar podoba. :)

A ja to co :?: :D

A Blagaj też fajny.

pzdr :wink:
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 24.01.2012 19:55

Źródła Buny rzeczywiście mają w sobie coś.
Pamiętam jak dziś ten mocny, intensywny turkusowy kolor wylewającej się z groty wody.
Bardzo podobały mi się też niewielkie zabudowania, po prawej stronie w drodze do domku derwiszów.
W jednym natrafiliśmy na jakieś miniaturowe muzeum.
nikiel
Croentuzjasta
Posty: 170
Dołączył(a): 05.05.2011
Bośnia i Hercegowina - slalom między minami

Nieprzeczytany postnapisał(a) nikiel » 24.01.2012 20:43

Franz napisał(a):
Obrazek


Witaj Franz
jest Bośnia jestem i ja, jeżeli można oczywiście. Fotki rewelacyjne !!!
Widzę, że udało nam się pstryknąć podobne ujęcie (i pewnie nie tylko nam).

Obrazek


Franz napisał(a):Otóż klasztor derwiszów postawiono dokładnie w miejscu, noszącym nazwę "Vrelo Bune" - Źródło Buny. Buna jest krótką rzeką, biorącą początek w tym właśnie miejscu, a wpadającą do Neretwy kilka kilometrów stąd. Tyle tylko, że nie jest to regularne źródło, a potężne wywierzysko. Z jaskini, znajdującej się u stóp opadającej spod ruin zamku pionowej ściany, wypływa tocząca hektolitry wody rzeka. Jej wcześniejszy bieg, ciągnący się kilometrami pod ziemią, nie jest całkowicie znany, chociaż wiadomo, ze większa część wody pochodzi z ginącej w ponorze na obszarze Navesinjsko polje rzeki Zalomka. Według legendy młody pasterz wrzucał powyżej ponoru owce do rzeki, wmawiając będącemu jago panem tureckiemu bejowi, że wilki pożarły kolejną ofiarę, podczas gdy ojciec pasterza wyławiał owce w pobliżu źródła Buny. Jednak bej odkrył podstępny proceder i któregoś dnia ojciec wyłowił z rzeki ciało swego syna.


Pozwól, że uzupełnię Twoją opowieść faktami prosto znad Buny ;)


Obrazek

Pozdrawiam
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 25.01.2012 12:23

mariusz-w napisał(a):Nie dość , że bajkowo, górsko ... to jeszcze drabina jest ! :lol:

Via ferrata. ;)

Jacek S napisał(a):...a dokąd ta drabiniasta ścieżka prowadzi?

A szkoda, że nie pod zamkowe mury... :lol:

longtom napisał(a):
Franz napisał(a):Cieszę się, że jest nas dwóch, którym się nocny Mostar podoba. :)

A ja to co :?: :D

Oo! Sięgnąłeś w głąb! :roll:

Crayfish napisał(a):Bardzo podobały mi się też niewielkie zabudowania, po prawej stronie w drodze do domku derwiszów.

Już wkrótce. :)

nikiel napisał(a):Pozwól, że uzupełnię Twoją opowieść faktami prosto znad Buny ;)

Dziękuję. :) Wszelkie uzupełnienia zawsze mile widziane.

Pozdrawiam,
Wojtek
Joanka23
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1949
Dołączył(a): 10.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Joanka23 » 26.01.2012 00:54

Franz napisał(a):...Jednak bej odkrył podstępny proceder i któregoś dnia ojciec wyłowił z rzeki ciało swego syna...


8O
Same przerażające rzeczy czytasz Franz...
a to ojciec dzieciaka zastrzelił, a to z rzeki ciało wyłowił... masakra :?
Muszę Ci chyba jakąś pozytywną lekturę polecić... :wink:



Ciekawi mnie ten kraj coraz bardziej...
A widokowo jest przepiękny! 8)

Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 26.01.2012 10:50

Joanka23 napisał(a):Same przerażające rzeczy czytasz Franz...
a to ojciec dzieciaka zastrzelił, a to z rzeki ciało wyłowił... masakra :?

Mówisz, że ojciec syna zastrzelił? Hmm... czyżbym ja o tym wspominał? Nie przypominam sobie. ;)
To Ty takie rzeczy czytasz! :lol:

Ludowe historie często wspominają o tragediach...

Pozdrawiam,
Wojtek
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 26.01.2012 11:02

Franz napisał(a):Ludowe historie często wspominają o tragediach...

Ta, która opowiada o powstaniu jezior Plitvickich, jak widać choćby ze zdjęć zamieszczonych na forum, skończyła się szczęśliwie :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 26.01.2012 18:36

weldon napisał(a):
Franz napisał(a):Ludowe historie często wspominają o tragediach...

Ta, która opowiada o powstaniu jezior Plitvickich, jak widać choćby ze zdjęć zamieszczonych na forum, skończyła się szczęśliwie :)

Są i takie.

A za kilka dni zoobaczę dwa jeziora w kraterze - jedno zielone, drugie niebieskie. Powstały z łez kochającej się pary, której nie wolno było się spotykać - pasterza i córki króla Siedmiu Miast...

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.02.2012 18:06

Poprzez gęstą zieleń porastających brzegi Buny drzew przyglądam się stojącym nad samą rzeką zabudowaniom. Ściany fundamentów opadają wprost do wody - zastanawiam się, czy nie stwarza to jakiegoś ryzyka. Częściową odpowiedź znajdę rok później, kiedy z tego samego miejsca będę widział budynki odcięte przez wodę. Docieram do zauważonych przedtem schodów i ruszam nimi w dół. Nierówno wybrukowane, nieco gładkie, im niżej, tym bardziej zarośnięte, doprowadzają do starego młyna. Woda przepływa spokojnie pod kamiennymi łukami, a dno rzecznej odnogi zieleni się niczym dobrze podlewana łąka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.02.2012 18:07

Wracam na drogę, by już po chwili innymi, węższymi schodami zagłębić się pomiędzy stopniowo schodzące się murki. Za zakrętem kilka wejść do poszczególnych domostw - jedną bramę widzę otwartą i do niej się kieruję. Można zwiedzać ten obiekt. Zaglądam na wąskie podwórze, słysząc jakieś przytłumione głosy. Schodzę jeszcze kilka stopni, zatrzymując się przed werandą biało otynkowanego domu z zielonymi obramowaniami zakratowanych okien. Teraz rozróżniam już wiele głosów. Przez moment się zastanawiam, ale - nie...
Zawracam na pięcie - jakoś nie mam zamiaru burzyć tego wspaniałego poczucia absolutnego spokoju spotkaniem z liczną grupą turystów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po schodkach wychodzę ponownie na drogę i zmierzam w kierunku samochodu. Nim jednak do niego wsiądę, jeszcze jedna myśl przychodzi mi do głowy. Podchodzę do umieszczonej w niskim murze metalowej furtki, popycham ją delikatnie, a ona ustępuje ze skrzypieniem właściwym dla takiego miejsca. Pokonuję trzy schodki i wchodzę na teren mocno zarośniętego muzułmańskiego cmentarza.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15062
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.02.2012 01:00

Żal , że odpuściliśmy sobie źródła Buny i okoliczne wspaniałości podczas naszego wrześmiowego spaceru jest tym więkrzy , że byliśmy tak blisko :roll: , a Twoje ostatnie zdjęcia . . .

Nie ma innego wyjścia - Trzeba tam wrócić :)


Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.02.2012 16:56

piotrf napisał(a):Żal , że odpuściliśmy sobie źródła Buny i okoliczne wspaniałości podczas naszego wrześmiowego spaceru jest tym więkrzy , że byliśmy tak blisko :roll: , a Twoje ostatnie zdjęcia . . .

Nie ma innego wyjścia - Trzeba tam wrócić :)

Koniecznie! Blagaj, to miejsce, którego nie należy pominąć.

Pozdrawiam,
Wojtek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2 - strona 33
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019