Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15062
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 29.03.2011 23:27

Franz napisał(a): Zakładał on, że wszyscy ludzie są sobie równi - tak wobec Boga, więc niepotrzebni są hierarchowie kościelni, jak i między sobą, a więc nikt nikomu nie powinien płacić podatków ani odrabiać pańszczyzny. Oczywiste jest, że to nie mogło się podobać ani władzy świeckiej, ani kościelnej.


Tiaaaa . . . coś mi to kojarzy się z . . . ale czy to możliwe :?: :wink:

Pierwowzór , czy cóś . . .



Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 30.03.2011 09:34

piotrf napisał(a):Tiaaaa . . . coś mi to kojarzy się z . . . ale czy to możliwe :?: :wink:

Pierwowzór , czy cóś . . .

No cóż, kilka systemów - czy to opartych na Istocie Wyższej (jednej czy większej ich ilości), czy też negujących istnienie takowych - głosiło pełną równość.
Ale z wprowadzeniem tej idei w życie wiążą się problemy nie do pokonania...
:?

Pozdrawiam,
Wojtek
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 30.03.2011 10:09

Skąd wiedziałeś gdzie szukać tych stećci, jeśli to nie tajemnica ?
Bo jak mniemam to nie przypadek ... ?
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 30.03.2011 10:21

Franz napisał(a): Zakładał on, że wszyscy ludzie są sobie równi - tak wobec Boga, więc niepotrzebni są hierarchowie kościelni, jak i między sobą, a więc nikt nikomu nie powinien płacić podatków ani odrabiać pańszczyzny. Oczywiste jest, że to nie mogło się podobać ani władzy świeckiej, ani kościelnej.

Jakieś to takie współczesne ...
Zbieżne z opiniami dzisiejszych podatników, o wszelkich formach obecnej "pańszczyzny".
Szczególnie ... tej źle dysponowanej. ;) :)

Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 30.03.2011 13:23

Crayfish napisał(a):Skąd wiedziałeś gdzie szukać tych stećci, jeśli to nie tajemnica ?
Bo jak mniemam to nie przypadek ... ?

Jak już wiedziałem, że będę nad Blidinje, pogrzebałem w necie i znalazłem. Chciałem je zobaczyć i Dino - z którym korespondowałem - wskazywał mi na inne tereny, nie wiedząc, że tutaj też są.

mariusz-w napisał(a):Jakieś to takie współczesne ...
Zbieżne z opiniami dzisiejszych podatników, o wszelkich formach obecnej "pańszczyzny".
Szczególnie ... tej źle dysponowanej. ;) :)

Bo idea ta - począwszy od grup plemiennych wspólnoty pierwotnej, przez pierwsze gminy chrześcijańskie jeszcze przed stworzeniem się hierarchii, poprzez skrajnie utopijne odłamy kominizmu aż po trendy anarchistyczne - wciąż jest żywa. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
garwill
Podróżnik
Posty: 26
Dołączył(a): 03.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) garwill » 07.04.2011 10:04

kiedy bedzie dalsza czesc?
Pozdrawiam
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 07.04.2011 14:33

garwill napisał(a):kiedy bedzie dalsza czesc?

Wkrótce.

Miałem kilkudniową przerwę w życiorysie wirtualnym. ;) Musiałem odpowiedzieć na zew gór.

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 09.04.2011 15:24

W nocy budzi mnie chłód i nie ma rady - wsuwam się w drugi śpiwór, po czym powracam od razu w ramiona Morfeusza. Budzik w telefonie nastawiony na 6:15, a przynajmniej takie tkwi we mnie głębokie przekonanie. Tym większe jest więc moje zdumienie, gdy uchylam w którymś momencie powiekę i dostrzegam zupełną jasność na zewnątrz. Co jest?! Rzut oka na zegarek - dochodzi siódma. A więc - coś pochrzaniłem. I to w takim dniu, w którym bardzo zależy mi na czasie. Przede mną szesnastogodzinna trasa, a ja się wyleguję. Nędza!

Błyskawicznie wyskakuję ze śpiworów i się ubieram. Do moich uszu dochodzi dźwięk silnika; jakoż i za moment przejeżdża obok samochód - rozpoznaję poznanych poprzedniego dnia robotników. Machamy sobie na powitanie, a następnie szybko ścielę wóz i podjeżdżam pod samo ogrodzenie terenu kościelnego. Akurat biją dzwony na wieży. Łapię plecak i ruszam w trasę. Ścieżka zaczyna się na stromym stoku, tuż przy bramie. Stoi tu słupek z oznaczeniem szlaku, a na przytwierdzonej tabliczce dwie nazwy: Plocno oraz Ploca. Na zegarku 7:10.

Szlak jest tu bardzo prowizoryczny - kluczy między drzewami, tuż ponad wygryzionym przez koparkę zboczem góry. Najwyraźniej sympatyczny franciszkanin i w tym maczał palce, powiększając teren kościelny. Wreszcie natrafiam na porządną ścieżkę, której lewy koniec ginie w stercie chrustu, zabezpieczającej przed skierowaniem się na pionowy spad wprost w ramiona Kościoła. Od tego miejsca idzie się już łatwiej - skręcam w prawo, gdzie wygodna dróżka pnie się sosnowym lasem na najbliższe wzgórze. Pomiędzy koronami drzew zagląda z drugiej strony płaskowyżu masyw Vran, a za chwilę prześwitują już też bliskie skały Plocna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szlak osiąga grzbiet i przez chwilę idę prawie po równym, by wkrótce zacząć się obniżać. Wyczuwam, że kieruję się na Boricevac - polanę, na którą wczoraj dojechałem samochodem, wyszukując szlaku w góry. Jakoż i po chwili dostrzegam już zasłaną porannymi mgiełkami, znajomą dolinkę. Przecinam ją na skraju lasu, po czym zaczynam strome podejście w kierunku prześwitujących, wapiennych ścian, opadających stromo na północ. Ścieżka jest nadal wygodna i dobrze widoczna, szybko więc zyskuję wysokość. Za mną ponownie widoczny Vran, a tuż nade mną opromienione porannym blaskiem skały, które wczoraj podziwiałem z szosy. Cuzica kuk.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 09.04.2011 15:25

Wydostaję się na próg płytkiej dolinki krasowej i teraz również i ja dostaję dawkę porannego słońca. Wprawdzie nie w takiej ilości, jak poprzedniego dnia na Troglavie - gdyż dominuje zieleń sosen oraz kosodrzewiny - ale również i tutaj jesień daje swoje kolorowe przedstawienie. Czerwone, wpadające nieco w żółć i złoto, pasy ciągną się skośnie przez morze iglaków. Ścieżka obniża się lekko na dno trawiastej, zasłanej mniejszymi i większymi głazami dolinki, a następnie równie delikatnie podnosi się pośród ciemnozielonego szpaleru. Wchodzę na kolejny prożek i teraz zaczyna się cały ciąg niewielkich dolinek, z których każda leży nieco wyżej od poprzedniej. Jednocześnie ścieżka kluczy w niemal wszystkich kierunkach świata - może za wyjątkiem zachodniego, z którego idę - niemniej w ogólnym rozrachunku prowadzi na wschód.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gdy znajduję się wyżej, w słońcu, czuję już przyjemne ciepło, rozlewające się po całym ciele, kiedy zaś zanurzam się w dolinkę, ogarnia mnie ponownie chłód, a pod stopami srebrzą się pokryte szronem trawki. Po chwili, gdy nogi znów wynoszą mnie na następny próg, w miejscu szronu pojawiają się tysiące drobnych kropelek rosy, drżących w delikatnym powiewie porannego wietrzyku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W pewnym momencie dostrzegam przed sobą znacznie dłuższą od poprzednich dolinkę, a wyraźny ślad ścieżki prowadzi jej lewym skrajem w stronę stromego, przeciwległego zamknięcia. Obniżam się łagodnie i gdy jestem mniej więcej w połowie, zerkam w prawo, gdzie ponad pionowymi ścianami Plocna wyraźnie już widać zabudowania wojskowe na samym szczycie. A więc dotarłem do miejsca, które według mapy zwie się Stanine, a od najwyższego szczytu Cvrsnicy dzieli mnie jeszcze około 450 metrów wysokości.

Obrazek

Obrazek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 09.04.2011 16:01

Warto rano wstać ! ...
Dzięki temu, bardzo ładne światło towarzyszyło Tobie w tym "spacerze" ! 8)

Pozdrawiam. :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.04.2011 11:53

mariusz-w napisał(a):Warto rano wstać ! ...
Dzięki temu, bardzo ładne światło towarzyszyło Tobie w tym "spacerze" ! 8)

I tak zaspałem (co się później zemściło na mnie). :twisted:
A rano - światło najpiękniejsze... 8)

Pozdrawiam,
Wojtek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 11.04.2011 19:23

Ładne kolory.
Tylko raz (w Plitvickich Jeziorach) byliśmy w tamtych rejonach na granicy zielonych i żółtych liści. O wchodzie słońca na tych zdjęciach wygląda to jeszcze bardziej wyjątkowo.

Zbliża się już tytułowy spacer miedzy minami? Kiedyś dane było mi "rozbrajać" drewnianą "piórnikową" na poligonie w Toruniu. Paluchy drżały, nogi się trzęsły a chodziło tylko o zapalnik i do dziś nie wiem, czy aktywny :D .

Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.04.2011 10:59

Interseal napisał(a):Zbliża się już tytułowy spacer miedzy minami?

Pierwszy tytułowy slalom, filozofia liska luzaka i rozplanowanie ułożenia min - już na tej trasie. :twisted:

Interseal napisał(a):Kiedyś dane było mi "rozbrajać" drewnianą "piórnikową" na poligonie w Toruniu. Paluchy drżały, nogi się trzęsły a chodziło tylko o zapalnik i do dziś nie wiem, czy aktywny :D .

Mnie się z wielkim trudem udało jakoś wyłgać od tego zaszczytnego, patriotycznego obowiązku. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 12.04.2011 13:17

Górki zbudowane jak na Jurze Krak-Częst. tylko DUUUUUUŻŻŻŻŻŻOOOOO większe.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47500
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.04.2011 19:09

Crayfish napisał(a):Górki zbudowane jak na Jurze Krak-Częst. tylko DUUUUUUŻŻŻŻŻŻOOOOO większe.

No cóż - dolomit i wapień. :)
A skala... 8)

Pozdrawiam,
Wojtek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2 - strona 13
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019