Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Białe szaleństwo czyli Dolomity na dwóch deskach

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 14.03.2019 21:02

mysza73 napisał(a):A kiedy to było? :evil: Bo mi dopiero w dzień kobiet zaświeciło :roll:

6 marca. Zaczęło się nieźle, ale z każdą godziną chmur było więcej, aż nastały niemal 24-godzinne opady deszczu, a wyżej śniegu :evil: .
Skoro to nie Wy, to nie wiem kto nam podpitolił słońce :roll: :smo: .
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 14.03.2019 21:12

06.03 - Porta Vescovo, Belvedere, Sass Pordoi

Na początek mapka.

arabba belvedere.jpg



Po dniu przerwy wracamy na trasy narciarskie na Porta Vescovo. Zaczynamy na czerwonej szóstce, którą nie zdążyliśmy się jeszcze najeździć.
Najpierw pokonujemy całą trasę z samej góry - 3950 metrów zjazdu 8) , a później jeździmy już tylko dolną częścią od pośredniej stacji gondolki nr 2.

Obrazek

Obrazek


Podczas gdy ja pozostaję wierna cudownej szóstce, Paweł szybko przenosi się na czarne trasy nr 5 i 13.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jeździ się świetnie, bo trasy są równiutkie i puste, ale w końcu przeganiają nas stąd coraz dłuższe kolejki do gondolki. Tłok robią tu przede wszystkim narciarze zmierzający na Marmoladę.
Przenosimy się więc na najlepiej nam znaną trasę nr 1 i obsługującą ją sześcioosobową kanapę.

Obrazek


W górnej części czerwona jedynka należy do Sella Rondy i z tego powodu robi się tu momentami dość tłoczno.

Obrazek

Obrazek


Dolną częścią natomiast nie jeździ już prawie nikt. Można powiedzieć, że cała nasza :hearts: .

Obrazek

Obrazek



Kilka zjazdów i przenosimy się w zupełnie inną część ośrodka. Żegnamy trasę nr 1 i jedziemy do gondolki nr 126.

Obrazek

Obrazek


(...)
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 14.03.2019 21:14

Najnowsza w Arabbie kolej gondolowa zabiera nas na stoki Belvedere. Tutaj spędzimy drugą część dnia :).
Belvedere należy jednocześnie do ośrodka Val di Fassa. Jeździliśmy tu już przed paroma laty, pojeździmy i dziś, a głównym powodem, dla którego wracamy, jest możliwość wjazdu na niezwykle widokowy szczyt Sass Pordoi (2950 m npm).

Obrazek

Obrazek


Wyboru dużego nie mamy na skipassie z Arabby możemy jeździć niebieską trasą 42 albo czerwonymi 40 i 41.

To trasa niebieska.

Obrazek

Obrazek


A to już całkiem wygodna kanapa nr 124 nad trasami 40 i 41.

Obrazek

Obrazek


Jadąc kanapą zastanawiamy się z jakiego powodu na trasie 40 po lewej stronie zjeżdża zdecydowanie więcej osób niż trasą 41 po prawej, która przez większą część czasu pozostaje puściutka, jakby tylko na nas czekała 8O . Suuuuuuuuuuper :!:

Obrazek


Wszystko wyjaśnia się przy zsiadaniu z wyciągu, na lewo kierują znaki "zielonej" Salla Rondy. W takim razie my na prawo, bo tam i luźniej i równiej :).

Obrazek

Traska fajna, a do tego śmiało możemy powiedzieć, że cała nasza :mrgreen: .


Między kolejnymi zjazdami czas na fotki :D .

Obrazek


W dole druga część Belvedere,

Obrazek


malowniczo położona u stóp charakterystycznych szczytów Sassolungo i Piz Ciavazes.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Gotowi na kolejny zjazd :) ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek



W nogach wyraźnie czujemy już przejechane dzisiaj kilometry. Robimy więc sobie obowiązkową przerwę na kawę i bombardino 8) .
Zaraz po kawce zostawiamy narty na stojaku i ruszamy do kolejki na Sass Pordoi :hut: . Niestety zdążyło się już zachmurzyć :( .

Obrazek

Obrazek


CDN

:papa:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 15.03.2019 22:11

06.03 - Sass Pordoi czyli o tym, że w Dolomitach nie zawsze świeci słońce

Narty zostawiamy na stojaku przy jednym z barów na przełęczy Passo Pordoi i udajemy się do kolejki Funivia Sass Pordoi.

Obrazek


Wg. zamieszczonej przy wejściu informacji wagonik rusza co 10 minut. Nie czekamy więc długo.

Obrazek

Obrazek


Sesja :oczko_usmiech: .

Obrazek



Jedziemy 8) . Leżący w paśmie Gruppo Sella Sass Pordoi ma wysokość 2952 m.

Obrazek

Obrazek



Na szczycie urządono taras widokowy, a w zasadzie dwa tarasy, wychodzące na dwie różne strony.

Obrazek


Opisana panorama pomaga zorientować się na co patrzymy.

Obrazek

Obrazek


Piz Ciavazes podoba mi się zdecydowanie najbardziej :D .

Obrazek



Z drugiego tarasu mamy widok w kierunku Tofany, Civetty i Marmolady.

Obrazek


Niestety przy tej pogodzie zachwytu nie ma :? .

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Świetnie wygląda prowadząca przez przełęcz Passo Pordoi, kręta droga łącząca Arabbę z Canazei.

Obrazek

Obrazek


I zjeżdżamy na dół.

Obrazek

Obrazek


Wracamy po narty i szusujemy jeszcze trochę po trasach Belvedere.

Obrazek


Do Arabby wracamy spacerowymi niebieskimi trasami korzystając z kanapy nr 127, którą bez zdejmowania nart przeprawiamy się nad drogą.
Na parkingu meldujemy się po 16stej. Wykorzystaliśmy ten dzień prawie maksymalnie :).


:papa:
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 701
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 15.03.2019 22:15

Zimą tam nie pojadę. Może nie najmądrzejsze pytanie (no zielona jestem :mrgreen: ), ale powiedz czy okresie nazwijmy to ogólnie letnim można tam się też tak sprawnie przemieszczać?
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 15.03.2019 22:41

aga_stella napisał(a):Zimą tam nie pojadę. Może nie najmądrzejsze pytanie (no zielona jestem :mrgreen: ), ale powiedz czy okresie nazwijmy to ogólnie letnim można tam się też tak sprawnie przemieszczać?

Pewnie :!: Zrobiłam już sobie wstępne rozeznanie 8) .
Zamiast na stronę dolomitisuperski trzeba zajrzeć na dolomitisupersummer 8) . Większość kolejek, gondolek i kanap wozi turystów od połowy czerwca do połowy września. Można kupić karnet na całe Dolomity albo na pojedyncze ośrodki. Można też kupować pojedyncze bilety na wybrane wyciągi.
Rozglądam się teraz za jakimś przyzwoitym przewodnikiem po szlakach w Dolomitach :hut: .
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8960
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 15.03.2019 23:35

marze_na napisał(a):Rozglądam się teraz za jakimś przyzwoitym przewodnikiem po szlakach w Dolomitach :hut: .

A rozważasz 3-częściowy przewodnik Traczyka?
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 16.03.2019 12:00

dangol napisał(a):
marze_na napisał(a):Rozglądam się teraz za jakimś przyzwoitym przewodnikiem po szlakach w Dolomitach :hut: .

A rozważasz 3-częściowy przewodnik Traczyka?

Widziałam, że Tkaczyk jest generalnie bardzo polecany. Muszę wziąć do ręki i przejrzeć, bo nie nie wiem czy to akurat dla mnie. Mam ochotę na lekki trekking, nawet parę dni z plecakiem, a nie na ferraty :D .
Przewodniki Tkaczyka mają w bibliotece na Szewskiej, więc sobie zajrzę.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8960
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 16.03.2019 15:47

Tam są nie tylko ferraty. Mam jeden tom, ten z Alta Badią :wink: .
Jak trafisz na coś lepszego, daj znać :D
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 16.03.2019 16:01

dangol napisał(a):Tam są nie tylko ferraty. Mam jeden tom, ten z Alta Badią :wink: .

Ten z Alta Badią czyli część zachodnia Dolomitów najbardziej mnie interesuje 8) . Na pewno wypożyczę i pooglądam z nadzieją, że wykrystalizuje mi się jakiś konkretny plan. Bo na razie patrzę na mapę trochę bezradnie :? . Za dużo miejsc chciałabym zobaczyć, a słabe mam jeszcze pojęcie o dostępności i czasach przejść.
Ale mam czas, bo to temat najwcześniej na czerwiec przyszłego roku :hut: .


dangol napisał(a):Jak trafisz na coś lepszego, daj znać :D

Sęk w tym, że chyba nie ma nic lepszego.
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 18.03.2019 00:01

07.03, Monte Cherz i Pralongia w śniegu

Prognozy pogody zapowiadające na czwartek opady deszczu, a wyżej śniegu niestety się sprawdzają :? .
Widok za oknem skłania raczej do powrotu pod kołdrę niż do wyruszenia na stoki :roll: .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nie spieszy nam się, jeszcze zdążymy zmoknąć, tym bardziej, że wg. prognoz padać ma cały dzień :evil: .

Podczas śniadania postanawiamy, że skoro i tak mamy karnety w kieszeniach to chociaż spróbujmy przypiąć narty. W strugach deszczu pakujemy się do auta i jedziemy na przełęcz Passo Campolongo. Zjeżdżając tam w poniedziałek widzieliśmy mały parking oraz kilka miejsc wzdłuż drogi. Mamy nadzieję, że przy takiej pogodzie uda nam się znaleźć wolne miejsce nawet po 10tej.

Przełęcz leży 400 metrów wyżej niż nasze Pieve di Livinallongo, zamiast deszczu mamy więc śnieg. Niestety dodatkowo mocno wieje.
Mimo to nie tracimy humorów :wink: .

Obrazek


Parkujemy przy samym wyciągu krzesełkowym na Monte Cherz.

Obrazek


Wjeżdżamy na górę prosto w chmurę :mrgreen: , po czym niewiele widząc zjeżdżamy niebieską trasą 32 do krzesełka na Pralongię.
Pokonanie dwukilometrowej trasy po świeżym, naturalnym śniegu, nawet mimo słabej widoczności w górnej części, sprawa sporo frajdy. Gorzej jest z wysiedzeniem na powolnych krzesełkach :roll: . Marznąc na nich i moknąc można się rozmarzyć o nowoczesnych austriackich podgrzewanych kanapach z osłonami :wink: .

Dojeżdżamy na Pralongię. Sypie, wieje, widoczność fatalna ...

Obrazek


Udajemy się prosto do schroniska, żeby się nieco wysuszyć i ogrzać. I może doczekać poprawy pogody.

Obrazek


Dziś obok obowiązkowej kawy pocieszyciel, apfelstrudel :)

Obrazek


CDN ....

:papa:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 18.03.2019 21:44

07.03, Monte Cherz i Pralongia - część II

Wychodzimy z rifiugio po ok. trzech kwadransach. Na zewnątrz wcale nie jest lepiej :roll: . W zasadzie to jest jeszcze gorzej. Wieje tak, że wyłączyli wyciąg 8O .
Podejmujemy szybką decyzję, że trzeba z tej Pralongii spadać... W zasięgu wzroku żywej duszy...

Obrazek

Obrazek

Obrazek


No to ruszamy. Dość niepewnie :? .

Obrazek

Snuję sobie czarne wizje, że za moment zdmuchnie nas z trasy albo co gorsza zamarzniemy zanim uda nam się zjechać te 2,5 km w dół do La Vizza ...


Jest jednak jeden pozytyw tej sytuacji, cała trasa nasza :mrgreen: .

Obrazek


Kilkanaście metrów przed nami majaczy już krzesełko na Monte Cherz.

Obrazek


Na szczęście tego jeszcze nie wyłączyli 8) .

Obrazek


Trasa na dole kusi na tyle, że fundujemy sobie dwukrotny zjazd :oczko_usmiech: . I wiecie co, nie jesteśmy jedynymi wariatami na tej niebieskiej 32 :mrgreen: .

Obrazek


Ostatecznie pokonuje nas jednak ten wyciąg :roll: . Gdyby chociaż miał osłonę :? .

Obrazek

Obrazek


Z Monte Cherz zjeżdżamy prosto do auta nie rozważając już nawet kolejnych zjazdów. Opady śniegu stają się coraz bardziej obfite.

Obrazek


Jeszcze tylko MMS do rodziny i znajomych z pozdrowieniami ze słonecznych Dolomitów :lol: i możemy pakować się do auta.

Obrazek


Mimo wszystko wracamy w dobrych humorach. Przejechaliśmy dzisiaj na nartach niewiele ponad 10 km, ale to nartowanie będziemy wspominać długo :oczko_usmiech: .

Obrazek


:papa:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3352
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 23.03.2019 23:45

Już mam dość zimy....
Ale u Ciebie ogladam z zachwytem 8)
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 23.03.2019 23:59

CROberto napisał(a):Już mam dość zimy....

Ja bardzo się cieszę z nadejścia wiosny 8) .
Czas kończyć tą relację, bo zupełnie nie przystaje do tego co za oknem :D .


CROberto napisał(a):Ale u Ciebie ogladam z zachwytem

Dzięki :).
Właśnie przygotowałam przedostatnią porcję marcowych Dolomitów.
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5729
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 24.03.2019 00:02

08.03 - Civetta

Przed nami ostatni dzień na nartach. Po przebudzeniu z niepokojem wyglądamy przez okno. Na szczęście pogoda powoli się poprawia, a opady ustały już na dobre.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Po śniadaniu jedziemy do Alleghe :hut: .

Obrazek

Obrazek



Będziemy jeżdzić w ośrodku Civetta.

civetta.jpg



Stajemy na dużym bezpłatnym parkingu przed stacją gondolki.
Civetta to ośrodek rodzinny. Znaczy się dla wszystkich :D . Jest tu ok. 70 km tras, w tym aż 28 km to trasy niebieskie. Na stokach Civetty spotykaliśmy mnóstwo szkółek, często z polskimi instruktorami :).
Ceny są nieco niższe niż w Arabbie. Skipas na 1 dzień w wysokim sezonie kosztował 50€, sześciodniowy 255€. W ofercie jest też ciekawa opcja karnetów łączonych Civetta + Dolomitisuperski.

Do gondolki nie ma kolejki, kwadrans po 9tej wsiadamy do wagonika i z wysokości niespełna 1000 m wjeżdżamy na 1470 m. Następnie przechodzimy do kolejnej gondolki, która wywozi nas na Col dei Baldi, 1932 mnpm.

Obrazek

(...)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Białe szaleństwo czyli Dolomity na dwóch deskach - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018