Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017
... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 20.01.2018 22:39

Cześć :)

A tu dalsza część wakacji :)
Bo pierwsza była tu istria-ravni-i-2017-michal-t53453.html

pozdrawiam, Michał
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 20.01.2018 23:01

Droga do Włoch

Tytułem wstępu. Istria z pierwszej części wakacji miała być odpoczynkiem. Włochy oczywiście też, ale z nastawieniem na maksymalnie, w granicach rozsądku poznanie Toskanii.

Do wyboru mamy dwa wybrzeża, wybraliśmy zachodnie, co nie jest tak oczywiste ze względu na odległość z Istrii, ale z innych względów tak. O powodach tego wyboru w innym wpisie.

Sama droga bardzo ok, wybraliśmy jedynie przez Słowenię drogę darmową, czyli nie autostradą. Potem we Włoszech cały czas autostrada, prawie aż pod sam cel podróży.
Na drogach bardzo dużo kamer, odcinkowych kontroli prędkości, fotoradarów. Trzeba uważać, ale ... o tym jeszcze będzie :?

Nie pisałem wcześniej, ale dwie rzeczy w kwestii nawigacji. Po pierwsze nawigacja darmowa na telefon Here. Rewelacja, szybko, dokładnie, nigdy nie gubi drogi, szybkie przeliczanie alternatywnej trasy. Offline.
Po drugie apka do fotoradarów CamSam PLUS. Koszt licencji w Sklep Play na androida to całe 5 zł. 8) I można napisać, tyle w temacie. Pełna baza fotoradarów przynajmniej z tych miejsc co jeździliśmy: Austria, Czechy, Słowenia, Włochy, Chorwacja. Fotoradary, odcinkowe mierzenia prędkości, wideorejestratory. Offline :oczko_usmiech:
Powiem tak, choć oby nie zapeszyć ;) Do tej pory nic nie przyszło w kwesti wzrostu kosztów podróży ;) Ale oprócz "słuchania" apki i obserwacji znaków, mocno pilnuję się z przestrzeganiem przepisów drogowych, szczególnie za granicą.

Także po blisko 9 godzinach dotarliśmy do ... Niech będzie jeszcze chwila niepewności ;)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
krisf62
Globtroter
Posty: 35
Dołączył(a): 16.09.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) krisf62 » 21.01.2018 13:51

Powoli także ten rejon w planach więc znowu popatrzę, może coś będzie więcej :D
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 22.01.2018 21:04

A więc po około 9 godzinach dotarliśmy do ... Castiglioncello.

Co do samej drogi, koszt autostrady od okolic Triestu, potem bokiem Wenecja, Padwa, Ferrara aż do Florencji, to był około 30 EUR.
Dalej od Florencji jest droga szybkiego ruchu Fi-Pi-Li (Firenze-Pisa-Livorno). Na tej drodze jest ograniczenie do 90 km/h. Jest sporo fotoradarów, ograniczeń w związku z remontami, odcinkowe kontrole prędkości.

Co do samych autostrad. Zaskoczenie. Co prawda droga jako asfalt i jego jakość, ok, ale odgrodzenie tej drogi od reszty jest prawie żadna. U nas to są pasy zieleni, potem jakieś siatki ... Tutaj po prostu dwa pasy ruchu, jakieś zielska i pole, czy inne tereny. Dużo jakiś dróżek wychodzących do autostrady z których potencjalnie coś może wyjechać. No inaczej :wink:

Autostradą jest fajny odcinek między Bolonią a Florencją. Prowadzi przez góry, są ciekawe widoki, sporo tuneli, czy mostów. Widać już Toskanię 8)

No więc, tak ... wymyśliła nam się Toskania w zeszłym roku i tak miało być. Jak pisałem tydzień odpoczynku w Cro i z Istrii strzała do Włoch, rejon Toskania. Dlaczego nie wschodnie wybrzeże, które jest w naturalny sposób bliżej i to sporo ?
Moje powody:
- miała być wspomniana Toskania, a z okolic Rimini, Lido di Jesolo, czy Ravenny to jednak trochę dalej żeby pozwiedzać
- ceny. Jest różnica między wschodnim a zachodnim wybrzeżem. Zachodnie moim zdaniem jest tańsze i był większy wybór takich apartamentów jakich szukaliśmy. O tym jeszcze będzie...
- inna infrastruktura w sensie zorganizowanie nadbrzeż i plaż. Nie jest odkryciem jak wygląda wybrzeże w okolicach np. Riminii ? :lol:
Rimini_plaża.jpg

LOL, po prostu LOL :evil: :roll: :lol:
Absolutnie bez nas, nie kumam tego i nie ogarniam. :roll: Nie rozumiem, jak można wypoczywać w ciągnących się kilometrami rzędach poustawianych pod linijkę leżaków i parasolek. W takim tłumie i hałasie. Syfie. Pokaże później coś wam ...
- nie chcę pisać, że przeczuwałem, ale niezwykle cenię sobie bezpieczeństwo mojej rodziny i swoje. Okropne wydarzenia z sierpnia 2017 jakie zaszły na plaży w Riminii, potwierdziły tylko moją teorię, że są pewne rejony o podwyższonym ryzyku i do takich miejsc należy moim zdaniem ta część wschodniego wybrzeża Włoch. Zreszta porusze jeszcze kwestie imigrantów ...
- plaża w Castiglioncello. Niezwykła w swoim rodzaju 8) Proszę nie regulować odbiorników. To jest naturalny kolor tej wody 8O 8) :hut:
Castiglioncello_plaża.jpg

- czystsza woda. Nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem, syf w wodzie jaki potrafi pływać a widziałem już taki właśnie w okolicach kiedyś Riminii dawno temu, jest normą. O tym brudzie jeszcze będzie w innych wpisach ... Po tej stronie (ja wiem, ze to jest z różnych powodów) jest woda czystsza, nie pływają w niej całe ławice butelko_peto_śmiecio_szmato_ryb ;)

To tyle chyba jeśli o podstawowe powody wyboru zarówno tej miejscowości jak i części wybrzeża. Rozważane była jeszcze Viareggio (bardzo blisko do Pisy), miałem już nawet zaklepany apartament ale w ostatniej chwili właściwie rezerwacja została odwołana z powodu remontu. Podobno ... :roll:

Pozdrawiam, Michał

cdn ...
Bartek1977
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 807
Dołączył(a): 04.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bartek1977 » 22.01.2018 21:16

Ciekawe jak wyjdzie Ci Toskania po Istrii? Ja planuję odwrotną kolejność - Najpierw Toskania, żeby pozwiedzać a potem Itria, żeby odpocząć po zwiedzaniu...
Przyłącze się z chęcią poczytam!
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 22.01.2018 21:31

Bartek1977 napisał(a):Ciekawe jak wyjdzie Ci Toskania po Istrii? Ja planuję odwrotną kolejność - Najpierw Toskania, żeby pozwiedzać a potem Itria, żeby odpocząć po zwiedzaniu...
Przyłącze się z chęcią poczytam!


Wyszła świetnie :) Będę opisywał, pewno powoli, bo czasu mało ale zima jeszcze to mamy czas ... ;)

pozdrawiam, Michał
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 24.01.2018 21:05

Trochę o mieszkanku gdzie przebywaliśmy.
Rezerwacja oczywiście booking.com, https://www.booking.com/hotel/it/calett ... ts.pl.html
Kompleks około 10 mieszkań w segmentach. Dojazd od uliczki osiedlowej, niektóre okna wychodzą na bardziej ruchliwą ulicę przelotową.

Recepcja jest ulicę wcześniej, po zaparkowaniu doszliśmy sobie do recepcji, wydano klucze, omówiono co i jak. Angielski spoko u pani obsługującej recepcję.

Parkowanie. Niestety na uda, czyli albo się uda, albo nie. Niby są miejsca pod samym wejściem, ale rzadko wolne. Ale to są zamknięte osiedlowe uliczki i wiele razy samochód stał poza całkowicie widokiem na ulicy obok, nigdy nic się nie stało, a boks na dachy przecież jest ... :roll: Wiemy także jak włosi traktują samochody :roll: na szczęście nie przybyło rys parkingowych i innych ;)

Lokal: spory salon z aneksem kuchennym, dwie sypialnie, duża łazienka. Całkiem spore mieszkanie. Wydajna centralna klimatyzacja. Lodówka duża, dobre wyposażanie kuchni, choć nie kompletnie we wszystko (n. brakowało trochę różnych szklanek, czy różnej wielkosci garnków), ale to szczegóły. Kuchenka na gaz z butli - co moim zdaniem nie jest bezpieczne, nawet w recepcji mówili, żeby za każdym razem po używaniu zakręcać butlę. Ręczniki, podstawowe kosmetyki, pościel i łóżka czyste.
Łazienka jest lekko zagrzybiała (przy najmniej w naszym mieszkaniu taka była), ale do przeżycia.
Problem wyszedł pewnego wieczoru, po powrocie zauważyliśmy cały ślad mrówek idących od dziury w kratce wentylacyjnej do rzeczy spożywczych na szafce. Zgłosiliśmy na następny dzień, przyszedł pracownik (po pół godzinie tłumaczenia prze translatora googla, bo akurat naszej pani nie było, a gość ni w ząb w inglisz lengłydż ;) ), zostawił jakąś trutkę, coś popsikał, mrówki wytłukł. Ale chyba też popsikał część jedzenia co była na wierzchu, więc poszła do kosza - nie chieliśmy ryzykować ... :evil: :roll:

Cena. Tu niestety nie jest rewelacja, bo płaciliśmy w przeliczeniu 500 zł dziennie. Ale z różnych względów (opiszę później) to była najtańsza oferta a jednocześnie najbardziej przyzwoita jaka nam odpowiadała. Z drugiej strony, okolice Livorno to trochę kurort, samo Castiglioncello też jest dość znaną miejscowością wypoczynkową, więc ma to swoje przełożenie ...

pozdrawiam, Michał

cdn ...
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7057
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 24.01.2018 21:10

Ciekawa jestem czy wiesz skąd ten kolor wody w tym regionie?
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 24.01.2018 22:13

piekara114 napisał(a):Ciekawa jestem czy wiesz skąd ten kolor wody w tym regionie?


No jeśli dobrze kojarzę, to od piasku, który jest "podobno" przetworzony przez pobliski koncern chemiczny ... ?

pozdrawiam, Michał
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7057
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 24.01.2018 22:18

Piasek to to nie jest....ale miejsce pochodzenia się zgadza....
Szczegółowo opisywała to na swoim blogu Polka mieszkająca we Włoszech lub nawet w Toskanii - jak to znajdę to wkleję link, jak pozwolisz....
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 24.01.2018 22:23

piekara114 napisał(a):Piasek to to nie jest....ale miejsce pochodzenia się zgadza....
Szczegółowo opisywała to na swoim blogu Polka mieszkająca we Włoszech lub nawet w Toskanii - jak to znajdę to wkleję link, jak pozwolisz....


Jasne, wklejaj.
Czytałem na ten temat pół internetu ... Są różne opinie, teorie spiskowe. Nie znam się wybitnie, ale w dotyku niczym nie różni się od piasku, nie ma swojego charakterystycznego chemicznego zapachu.
Ale z jednej strony ilość ludzi i niebieska flaga nadawana czystym plażom z drugiej strony informacje jakie znalazłem na oficjalnych włoskich stronach raczej uspokajają. Ale nie bawię się w tym względzie w teorie spiskowe. OK, na coś trzeba umrzeć ;)

pozdrawiam, Michał
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 27.01.2018 23:42

Teraz trochę o plażach w tej miejscowości.

Więc najpierw jeszcze w dniu przyjazdu po rozpakowaniu się, udaliśmy się do wcześniej zlokalizowanego miejsca na mapach googla.
Dojechaliśmy w to miejsce
Castiglioncello_plaża_1.jpg


Parking jest płatny, ale od około 18 chyba darmowy, nikt już nie wołał o kasę.
Z parkingu jest około 300 m do plaży, droga spora, ubita prowadzi wśród duzej trzciny nad morze.
... Teraz jest trudny temat z wielu względów ... pierwszy raz spotkaliśmy taką ilość czarnoskórych (może imigrantów) ...
Nie było poczucia niebezpieczeństwa, ale cała droga jest zasłana porozkładanymi ich straganami. Ponieważ było już w miarę późno to się pakowali. Szła także spora fala jeszcze ludzi na spacer i wracała znad morza, więc było ok.
Ale ... jednak dziwne uczucie ...
Po wyjściu na plażę, naszym oczom ukazał się taki widok ...

IMG_20170806_201741.jpg


.... yyyyy ... nie wiem co napisać ... 8O :roll: :twisted: :?:
Syf. Syf z gilem. I syf.
Nie ma co opisywać, cała plaża pokryta była takim g.nem :evil:
Żona powiedziała "wyjeżdżamy" ...

Wróciliśmy dość szybko z powrotem do samochodu. Całą drogę próbowałem tłumaczyć, że mam w zanadrzu inną lokalizację, lepszą i jutro na nią pojedziemy... :roll:
Sam byłem w ciężkim szoku. Do tematu śmieci we Włoszech jeszcze wrócę, ale pewno dla osób obytych z tym krajem nie będzie to informacja burząca dotychczasowy świat ;)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 28.01.2018 00:01

Inna plaża

Po dość ciężkim wieczorze ... :roll: na następny dzień pojechaliśmy na plażę bliżej miasta.
Co do parkowania jest pewien tips&trick. Mianowicie można zatrzymać się jakieś 300 m do plaży przy zespole szkół, czy basenie miejskim i zaparkować za free (niebieskie kółko). Od rana do około 11h miejsce zawsze jakieś się znajdzie. Potem jest problem. Można pojechać tą drogą zaznaczoną i zaparkować prawie pod samym morzem, ale tam są parkingi płatne a przejść się parę metrów to nie problem. Płacić jak nie trzeba też bez sensu :roll:
Lokalizacja parkingu i dojście na plażę
Castiglioncello_plaża_2.jpg


Przechodzimy sobie tą drogą (zielona kreska) i po przejściu także przez masę straganów czarnoskórych, docieramy nad plażę (czerwona kreska).
Jeśli jesteśmy w miarę rano, to dość szybko znajdzie się miejsce wolne blisko wejścia. Ale za chwilę się ono zapełni ludźmi napływającymi cały czas na plażę, także warto pójść troche dalej, to nawet później nie ma tylu ludzi wokół.
Ale bądźmy szczerzy. To są zupełnie inne warunki niż w Cro. Jest tłumnie, dość głośno, ale kulturalnie.
Suwerena brak. Sorki, była jedna rodzinka z Polski, ale ok.

Także tylko na tej plaży bywaliśmy. Opisze ją jeszcze w innym poście, wstawię jakieś fotki.

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 183
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.02.2018 19:32

Jeszcze co do samej plaży. Tzn, do ilości "imigrantów" na niej.
Jest pewnym szokiem (dla mnie było, choć starałem się przygotować czytając maksymalnie co się da) ... Jest dużo czarnoskórych sprzedawców. Jest bardzo dużo. Nie są anie nieuprzejmi, ani zbyt natarczywi, ale są wszędzie, przelewają się ich dosłownie całe rzesze, sprzedając wszystko co sie praktycznie da. Zupełnie nie wiedziałem, ze Dior czy Chanel ma tu swoje kanały dystrybucji :roll: :lol:

Na początku człowiek powtarza jak mantrę "thank you", ale obserwując włochów, po prostu zaczyna nie reagować i to chyba najlepszy sposób. Każde wdanie sie w dyskusję powoduje przylepienie sie sprzedawcy na dłuzej i jego usilne próby pokazania, że może ma jednak to co chcemy kupić :twisted:

Ach te ciche plaże w Cro ... 8)

Tzn, wiecie, da się przyzwyczaić, ale chyba nie o to chodzi ... Co do bezpieczeństwa, nie ma poczucia zagrożenia, widywałem wiele razy zostawione puste miejsca z wszystkimi rzeczami i ludzi, którzy poszli do morza, a nie było nawet próby zabrania czegokolwiek.
Ale jednak doświadczenie nowe i .... dziwne.

Parę fotek:

IMG_20170807_120259491.jpg


IMG_20170807_120120112_HDR.jpg


DSC_9326_00290.jpg


Jeszcze co do samej plaży i wody, to ogólnie dość czysto, są kosze na śmieci. Tutaj się tak nie wylewa jak na poprzednio opisanej :?
Woda dość daleko jest płytka, dno piaszczyste, choć kompletnie nie widoczne od ilości piasku w wodzie i jej nieprzejrzystosci.

pozdrawiam, Michał

cdn ...
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11018
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 04.02.2018 20:43

majkik75 napisał(a):- plaża w Castiglioncello. Niezwykła w swoim rodzaju 8) Proszę nie regulować odbiorników. To jest naturalny kolor tej wody 8O 8) :hut:

Spiaggie bianche, czyli białe plaże znajdujące się w okolicach Rosignano były w naszym planie, po przeczytaniu bloga Joanny Sznajder, która od kilku lat mieszka w Toskanii. :arrow: http://visitoscana.blogspot.com/2012/08/kapac-sie-czy-sie-nie-kapac-oto-jest.html
Jednak po przeczytaniu kilku innych artykułów w sieci, ostatecznie zrezygnowaliśmy. To jednak nie są Karaiby. :oczko_usmiech:
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018