Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wrzesień w Rtinie. Trochę inna relacja.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4950
Dołączył(a): 06.11.2008
Wrzesień w Rtinie. Trochę inna relacja.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 17.09.2019 13:57

Cześć 8)

Miał być czerwiec w Metajnie, a wylądowaliśmy we wrześniu w Rtinie. ;)

Serdecznie zapraszam na relację, którą spróbuję napisać w trochę innej formie niż zazwyczaj. Zeszłoroczną z Hvaru dopisałam zaledwie do połowy i najpierw brakło czasu, a po dłuższym czasie ciężko wrócić do pisania, więc brakło również chęci.

Nie będzie opisu dnia po dniu, ale kilka głównych wątków, które można też nazwać rozdziałami.

1. Campingowe życie, czyli coś o campie i otoczeniu.
2. Przygody gumiboota Uninur(ka), czyli wojaże po Jadranie.
3. Podwodne zwiedzanie.
4. Zwiedzanie przy okazji zakupów (np. nowej lodówki i materaca :twisted: ), zabijania czasu podczas przerwy nurkowej i przybijania do portu.

Wyjazd był na całkowicie wariackich papierach. Nie było czasu na spokojne i dokładne pakowanie, ale na szczęście udało nam się wziąć wszystkie potrzebne rzeczy i jak to my… drugie tyle rzeczy niepotrzebnych. :mrgreen:

Podróż minęła sprawnie i 2 września po godzinie 14 meldujemy się w Rtinie na Campingu Miočić. To na nim spędzimy najbliższe 2 tygodnie.

No to wpływamy w relację. 8)

cro1.jpg
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5431
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 17.09.2019 13:58

Pierwsza :)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 734
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 17.09.2019 14:00

Rozbijam obok namiot jako drugi :mrgreen: :papa:

pozdrawiam, Michał
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2075
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 17.09.2019 15:26

Witam, fajnie że piszesz :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 96836
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 17.09.2019 18:18

Wszystkie 4 punkty zapowiadają się ciekawie. :lol:
No to jestem.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 17.09.2019 18:45

Mam w planie Pag kajakiem, kiedyś jak już we dwójkę będziemy podróżować...
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5038
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 17.09.2019 22:29

Też dołączam :)
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4950
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 18.09.2019 07:14

Miło widzieć pierwszych czytaczy. 8)
:papa:

Trzeba zabrać się za pierwszy odcinek.
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4950
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 18.09.2019 10:20

Rozdział 1: Camping Miočić

Odcinek będzie krótki z praktycznie samymi suchymi faktami. ;)
Może się komuś przydadzą, bo na forum nie znalazłam nic o tym miejscu.

Camping Miočić nie jest zbyt duży. W górnej jego części znajdują się miejsca przede wszystkim dla kamperów, a w dolnej dla namiotów. Jeżeli ktoś planuje na nim pobyt, to warto parę dni wcześniej napisać maila do właścicieli i zarezerwować sobie kawałek placu.

1.jpg


2.jpg


3.jpg


4.jpg


5.JPG


Ceny umiarkowane. Za dwie osoby, namiot, prąd i podatek zapłaciliśmy 171 kun za dobę.
Warto jednak dodać, że standard łazienek przekroczył nasze oczekiwania. :)
Czyściutko i pachnąco.

6.jpg


Parcelki pod namioty są super przygotowane i w cieniu. Podłoże nie jest kamieniste, więc nie ma problemów z wbijaniem śledzi, ale my w tym roku zastosowaliśmy inną metodę:

7.jpg


I to był strzał w dziesiątkę. Inaczej nie wiem jak skończyłaby się bora i grad, który dorwał nas pierwszej nocy. :twisted:
Po podróży, rozpakowaniu i degustacji wina spokojnie zasnęłam w hamaku...
... apropo hamaka- drzewka oliwne i figi są oczkiem w głowie gospodarza i nie można ich używać do zawieszania hamaków, chyba że pod linkę podłoży się podusię... serio- podusię. :oczko_usmiech:
Na szczęście można sobie z tym spokojnie poradzić, bo ja bez hamakowania wakacji sobie nie wyobrażam. :D

8.jpg


Wracając do pierwszej nocy... nagle zaczął podać lekki deszcz, który po chwili zamienił się w gradobicie i największą borę jaką widziałam. Jedyną stratą po tej pełnej emocji nocy, była nasza lodówka, która najpierw poraziła prądem Artura i zaraz później przestała działać. :twisted: Miała już swoje lata, więc bez większego żalu kupiliśmy nową, a że trafiliśmy super promocję w Plodine w Pagu to już w ogóle super. ;)

Mogło być gorzej. :twisted:

8a.JPG


8b.JPG


Na terenie campu jest knajpa, która każdego wieczoru była pełna ludzi. Fajny wystrój i wieczorna atmosfera.

9.jpg


10.JPG


11.JPG


12.JPG


Każdy znajdzie tam dla siebie coś dobrego. Palacinki też oczywiście są. ;)

13.jpg


Gospodarz raz na jakiś czas robi dużą pekę i tego dnia przechodzi cały camp i spisuje chętne osoby. My skusiliśmy się dwa razy. Peka to nasz ulubiony rodzaj podania jedzenia w Cro. Najbardziej lubimy tę z ośmiornicą, ale tym razem były to peki mięsne.
Podane trochę inaczej niż te, do których przywykliśmy i muszę szczerze powiedzieć, że smakowały gorzej. Żeby nie być źle zrozumianą… były naprawdę pyszne, ale wolę takie bardziej podpieczone niż gotowane. ;)

14.jpg


Czekając na pyszności, można grać w grę: kto znajdzie więcej jaszczurek, bo jest ich na całym campie sporo. :)

15.JPG


16.JPG


17.JPG


18.jpg


Przy campie nie ma plaży, która zachwyca i wbija w fotel, ale dla nas bardzo ważne było to, że był port, gdzie mogliśmy cumować Uninurka, a i wodowanie było proste, bo był slip. 8)

19.jpg


20.JPG


Plaży może i ładnej nie było, ale zachody już tak. ;)

21.JPG


22.jpg


23.JPG


24.JPG


I tak powstał krótki i rzeczowy odcinek. :)
Następne mam nadzieję będą ciekawsze. :papa: :D
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 5966
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 18.09.2019 10:44

Byłam na Pagu dwa razy, i ciągle mi mało (na przyszły rok już zaklepane), więc chętnie będę zaglądać :D
PS Zauważyłam, że autko zmienione :?: :papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 734
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 18.09.2019 10:56

"To czarne" na dachu koło boksu, to ponton ? ;)
Możesz napisać jaki to model ? Silnik też do niego macie własny ?

pozdrawiam, Michał
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5431
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 18.09.2019 11:52

Tej pierwszej Waszej nocy porządnie wiało i lało ale zeby aż grad??? Moze go przespałam albo do nas nie doszedł? :wink:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4950
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 18.09.2019 12:06

elka21 napisał(a):Byłam na Pagu dwa razy, i ciągle mi mało (na przyszły rok już zaklepane), więc chętnie będę zaglądać :D
PS Zauważyłam, że autko zmienione :?: :papa:


Będzie trochę Pagu, będzie trochę lądu, będzie nawet trochę Viru... więc zapraszam. ;)
Autko zmieniliśmy. Chociaż ciężko tutaj mówić o zmianie, jak był Szaran i jest Szaran. :oczko_usmiech: Do tego wszystkiego Artur nie chce sprzedać naszego białego nurkowozu i tak zostaliśmy... z dwoma szatanikami. :mrgreen:

majkik75 napisał(a):To czarne" na dachu koło boksu, to ponton ? ;)
Możesz napisać jaki to model ? Silnik też do niego macie własny ?


Tak. To czarne na dachu to gumiak. ;)
Model taki:

71251982_711124002631868_1615478195211993088_n.jpg


Pałąk ze światłami mój małżonek robił sam, więc nie ma go w zestawie. :)

Silnik oczywiście też wozimy ze sobą:

70457715_2386471658096847_3682123583674384384_n.jpg


beatabm napisał(a):Tej pierwszej Waszej nocy porządnie wiało i lało ale zeby aż grad??? Moze go przespałam albo do nas nie doszedł?


Oj waliło u nas mooocno. Liście było podziurawione, a miejscowi przez cały poranek wylewali wodę z łódek.
Nam też w końcu udało się usnąć... pomogła wiśniówka. :twisted:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 734
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 18.09.2019 12:11

Roxi napisał(a):Tak. To czarne na dachu to gumiak. ;)


Dzięki, dokładnie taki model: VIAMARE 380 Alu ?

pozdrawiam, Michał
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4950
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 18.09.2019 12:14

majkik75 napisał(a):Dzięki, dokładnie taki model: VIAMARE 380 Alu ?


Tak.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Wrzesień w Rtinie. Trochę inna relacja.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019