Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 2022

W Polsce znajduje się największy ceglany zamek świata - pokrzyżacki zamek w Malborku. Radom ma znacznie większą powierzchnię niż stolica Francji – Paryż. Pierwszą polską książkę kucharską, która zachowała się do dnia dzisiejszego wydano w 1698 roku. Polska posiada drugi najstarszy uniwersytet w Europie - Uniwersytet Jagielloński został założony przez króla Kazimierza Wielkiego w 1364 roku. Polska konstytucja była pierwszą w Europie i drugą na świecie - powstała zaraz po konstytucji Stanów Zjednoczonych.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 10:17

Rozpoczął się kolejny – 2022 rok.

Po raz pierwszy od dwóch lat część planów wyjazdowych wydawała nam się być całkiem konkretna.

Już od chyba listopada 2021 mieliśmy skompletowaną Załogę na chorwacką majówkę.

Cieszyłam się, że mamy z kim żeglować.

Jednak jachtu nie rezerwowaliśmy.

Ani na majówkę, ani – co bardzo dziwne i właściwie nie wiem dlaczego – na czerwcowe Mazury.

Coś ciągle kazało nam czekać z tymi Mazurami.

A Chorwacja – wiadomo, jest czas, coś znajdziemy na ostatnią chwilę.

Bo nie wiadomo co z epidemicznymi dziwadłami – może znowu pozamykają granice czy też wymyślą jeszcze mniej logiczne atrakcje?

A potem nagle wojna.....

Dużo się działo, nie było czasu na myślenie o organizacji wyjazdu.

I gdzieś był niepokój czy w ogóle będzie możliwość wyjechać?

Co nas czeka w związku z tą wojną?

Nie wiadomo.

Zbliżały się Święta Wielkanocne i przez wszystkich wyczekiwany długi weekend majowy.

Potwierdziliśmy Załodze, że wyjazd majowy się odbędzie.

Umówiliśmy się na spotkanie przedrejsowe – chcieliśmy poznać ludzi, wyjaśnić co mają ze sobą zabrać, jak się przygotować.

Mieliśmy już oferty na jacht, dogadany przejazd, przestawienie samochodu.

Jednym słowem – mimo braku rezerwacji łodzi wszystko właściwie było już gotowe.

Pozostało podpisać umowę i wykonać przelew za jacht.

I wtedy – w Wielki Piątek – po poślizgnięciu na ubłoconej przez budowlańców drodze przed domem poczułam wściekły ból w kręgosłupie :cry: .

Uczucie jak rażenie bardzo silnym prądem od kości ogonowej do mózgu.

Zero snu, niemożliwość poruszania się, przeogromny ból przy każdej próbie ruszenia nogami czy plecami.

I tak całe Święta – w większości przeleżane w łóżku, na bardzo silnych lekach przeciwbólowych i przeciwzapalnych które i tak nie zmniejszały bólu.

A po Świętach już szybko poszło.

We wtorek ekspresowe skierowanie na rezonans, w środę po południu samo badanie, natychmiast po nim wizyta z płytą u ortopedy.

Ten – po obejrzeniu wyniku natychmiast wziął telefon do ręki i umówił mnie na wizytę u neurochirurga na poranek następnego dnia.

W czwartek karnie stawiłam się na wizytę – szybko poszło...... doktor obejrzał wynik i mnie i natychmiast wypisał skierowanie do szpitala na operację......

I kategorycznie zabronił wyjazdu.

To już pojechaliśmy.....

Chorwacja odpłynęła... :cry: :cry: :cry:

Wieczorem Kapitan zadzwonił do Załogi...... powiedział co się stało i odwołaliśmy wyjazd.

Nie będzie majówki.

Nie będzie Chorwacji.

Ale będzie spotkanie – bo z ludźmi zawsze miło się spotkać.

Więc kolejnego dnia wszyscy, którzy mieli z nami płynąć zjawili się w naszym domu.

Tylko mnie nie było – miałam wizytę u rehabilitanta bo cały czas przeraźliwie bolało.

I na tej wizycie – cud. 8O 8O 8O

Nie wiem co ten człowiek mi zrobił ale ból zszedł prawie do zera.

Po raz pierwszy od dwóch tygodni mogłam normalnie siedzieć.

Podpytywałam też o wyjazd – rehabilitant pozwolił jechać.

I co teraz robić?

Jechać?

Zostać w domu?

Nie wiem.....

Wracałam na spotkanie przedrejsowe z burzą myśli w głowie.

Wiadomo – wyjazd kusił.

Ale jeśli coś się stanie?

Jeśli znowu mnie połamie?

Nie wiedziałam zupełnie co robić.

Wpadłam do domu, przywitałam się z Załogą i oznajmiłam im, że w zasadzie.....mogę jechać.

Ale Oni już zdążyli porezerwować jakieś alternatywne wycieczki.

Ok. – w takim razie nic już nie kombinujemy.

Odpuszczamy tę Chorwację, popłyniemy razem za rok – jak będę zdrowa.

Spotkanie przedłużało się, znaleźliśmy wiele wspólnych tematów do rozmów.

W końcu ostatni goście wyszli.

Dochodziła 11 w nocy.

Popatrzyłam na Kapitana i głośno pomyślałam: a gdyby tak na Mazury skoro do Chorwacji się nie da?

Decyzja zapadła w pół sekundy: jedziemy!!!!

Ania opuści szkołę – to żaden dramat.

Ewa i tak ma wolne bo będą matury i szkoła zamknięta.

Ekspresowy rekonesans strony z czarterami.

I kolejna szybka myśl: a gdyby tak zabrać towarzystwo?

Była 23:45.

Kapitan złapał telefon.

Popatrzył na status znajomej – była aktywna.

Więc wykręcił numer, odebrała.

Macie plany na majówkę?

Mamy, Bieszczady.

A nie chcecie z nami na Mazury?

Chcemy!!!! Płyniemy!!! Tylko czekaj, natychmiast się rozłączę żeby wstrzymać przelew za Bieszczady bo wykona się za 10 minut!

No to wstrzymuj!!!!

A my jeszcze klikamy rezerwację jachtu, przed północą.

I zmęczeni emocjami idziemy spać.
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2276
Dołączył(a): 25.10.2017
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 02.12.2022 10:21

Pierwszy ! :mrgreen:

No i kolejna relacja :)

pozdrawiam, Michał :papa:
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12757
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.12.2022 10:47

Mazury a nie Chorwacja? Cóż, będzie zimniej :lol:... Ale o tej porze roku głosy różnorakiego ptactwa nad naszymi jeziorami to doznania bezcenne 8). Od kilku lat długie majówki staramy się spędzać nad jeziorem, tyle że nie na łajbie, lecz w przyczepie, no i na Kaszubach a nie Mazurach. Wirtualna odmiana jak najbardziej wskazana :D
Ostatnio edytowano 02.12.2022 13:56 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
pavlo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 645
Dołączył(a): 21.01.2006
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 02.12.2022 11:03

No to jestem, jeszcze na pudle :D
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1933
Dołączył(a): 06.10.2017
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 02.12.2022 11:57

Za pudłem ale w czołówce ;)
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 18.08.2017
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 02.12.2022 11:58

Jestem!
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 13:14

"majkik75"]Pierwszy ! :mrgreen:


Brawo Ty :smo: :mrgreen:

No i kolejna relacja :)

pozdrawiam, Michał :papa:


To już jak nałóg :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 13:24

"dangol"]Mazury a nie Chorwacja? Cóż, będzie zimniej :lol:...


Oj tam, tylko troszkę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ale o tej porze roku głosy różnorakiego ptactwa nad naszymi jeziorami to doznania bezcenne 8). Od kilku lat długie majówki staramy się spędzać nad jeziorem, tyle że nie na łajnie, lecz w przyczepie, no i na Kaszubach a nie Mazurach. Wirtualna odmiana jak najbardziej wskazana :D


Danusiu - ja dla tych ptaków tam jeżdżę. I dla dzikiej przyrody.
I powiem Tobie, że termin kwietniowo majowy jest idealny do podglądania Natury :hearts:

Na Kaszubach nigdy nie byliśmy, wypadałoby to w końcu zmienić :wink:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 13:25

pavlo napisał(a):No to jestem, jeszcze na pudle :D


Widzę poprawę, brawo :idea: :mrgreen: Fajnie, że jesteś - na Mazurach będzie wyjątkowo :hearts:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 13:26

mchrob napisał(a):Za pudłem ale w czołówce ;)


W idealnym momencie - właśnie klepnęliśmy jacht więc cóż .... pakuj się! Tylko zabierz ciepłe ubrania!!! :mrgreen:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 13:27

pomorzanka zachodnia napisał(a):Jestem!


Cześć Kamilko! Rozgość się z kubkiem gorącej herbaty :idea: :oczko_usmiech:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14834
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 02.12.2022 15:03

Świetny tytuł! :mrgreen: Komisarz Ryba to fajna postać :lol:

No, no, takie emocje i spontan przy rezerwacji :o Nieźle się zaczyna!
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 18392
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 02.12.2022 17:28

No to się będziemy "mazurzyć" :D jestem gotowy :papa:


Pozdrawiam
Piotr
pavlo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 645
Dołączył(a): 21.01.2006
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 02.12.2022 17:31

Kapitańska Baba napisał(a):
pavlo napisał(a):No to jestem, jeszcze na pudle :D


Widzę poprawę, brawo :idea: :mrgreen: Fajnie, że jesteś - na Mazurach będzie wyjątkowo :hearts:


Mój śpiew może komuś zaszkodzić :mrgreen: (choć raz dostałem za to komplement :oczko_usmiech: )
Ale Tobie Beata dedykuję mój werset na bazie utworu Chłopców z Placu Broni "Kocham wolność"
(dobrze że mnie nie słyszysz :mrgreen: )
".....
Mazury kocham i rozumiem
Mazur oddać nie umiem
.... "

Pewnie to samo można zaśpiewać o CRO :D :oczko_usmiech:
Czekam na Twój wykon :mrgreen: :D
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12267
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.12.2022 14:47

"maslinka"]Świetny tytuł! :mrgreen: Komisarz Ryba to fajna postać :lol:


Dzięki :smo:
Jeden z powodów tytułu wyjaśni się już w poniedziałek :wink: Drugi - pozostanie tajemnicą :smo:

No, no, takie emocje i spontan przy rezerwacji :o Nieźle się zaczyna!


Emocji był ogrom bo nie było łatwo odpuścić Chorwację to raz a dwa - stres związany z bólem i świadomość tego co mnie czeka po powrocie niestety dokładały się do negatywnych emocji. Na szczęście Mazury doskonale ukoiły wszystko co złe :hearts:
Następna strona

Powrót do Polska



cron
Widziałam orła cień czyli rejs z Komisarzem Rybą maj 2022
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone