Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10625
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 17.04.2012 11:27

marze_na napisał(a):
tony montana napisał(a):pytanie czy z dzieciakami warto jechać tam "na parę godzin" czy jednak zostawić sobie Pragę na kilkudniowy wyjazd "kiedy indziej" - co sądzicie Forumowicze?


Sama nie wiem. W zasadzie swego czasu co roku zaglądałam na jeden dzień do Pragi i fundowałam sobie parogodzinny spacer. Zawsze jednak solo albo we dwoje. Startowałam ze stacji metra Malostranska. Można się przejść na Hradczany, zobaczyć Loretę, Hrad, Katedrę Św. Wita, Złotą Uliczkę. Potem przez uliczki podzamkowej Malej Starny dojść do Mostu Karola i stamtąd na Stare Miasto i Rynek. Jak wystarczy czasu można się jeszcze przespacerować przez Josefov - dawną dzielnicę żydowską, która leży w obrębie Starego Miasta. To takie moje the best of Praga w pigułce. Z dziećmi może być ciężko, bo robi się trochę kilometrów.

Miasta w jeden dzień nie poznasz, ale na pewno zdążysz się zachwycić i kiedyś wrócisz na dłużej.



NO WŁAŚNIE :) :)
cóż, zobaczymy chyba ... na miejscu... jakie będą klimaty i chęci ;)

dzięki! :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 17.04.2012 13:32

tony montana napisał(a):a może i na Pragę na jeden dzień starczy czasu - pytanie czy z dzieciakami warto jechać tam "na parę godzin" czy jednak zostawić sobie Pragę na kilkudniowy wyjazd "kiedy indziej" - co sądzicie Forumowicze?

My byliśmy tylko jeden dzień i dużo zobaczyliśmy, więc myślę, że da się. Nie znam Waszych dzieci, nie wiem, jak znoszą długie łazikowanie...

Od 12:00 do 22:00 w Pradze zobaczyliśmy bardzo dużo, a niektóre miejsca po kilka razy, bo kręciliśmy się trochę w kółko ;) Dobry plan zwiedzania i można wtedy na spokojnie, spacerkiem, zobaczyć Hradczany (lepiej od nich zacząć, żeby schodzić w dół, a nie piąć się po schodach) ze wzgórzem Petrin, Małą Stranę, Most Karola, Stare Miasto, Josefov i Plac Wacława.

To takie "must be", Praga w pigułce. Ale jak to sensownie ułożycie, nie będziecie musieli się śpieszyć, tylko zrobicie sobie tyle przystanków na zdjęcia, jedzenie, siedzenie w knajpce, ile chcecie ;)

Na Kutną Horę zostawcie sobie dobre pół dnia, o ile nie cały. Tam też jest co oglądać :)
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10625
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 17.04.2012 13:47

maslinka napisał(a):
tony montana napisał(a):a może i na Pragę na jeden dzień starczy czasu - pytanie czy z dzieciakami warto jechać tam "na parę godzin" czy jednak zostawić sobie Pragę na kilkudniowy wyjazd "kiedy indziej" - co sądzicie Forumowicze?

My byliśmy tylko jeden dzień i dużo zobaczyliśmy, więc myślę, że da się. Nie znam Waszych dzieci, nie wiem, jak znoszą długie łazikowanie...

Od 12:00 do 22:00 w Pradze zobaczyliśmy bardzo dużo, a niektóre miejsca po kilka razy, bo kręciliśmy się trochę w kółko ;) Dobry plan zwiedzania i można wtedy na spokojnie, spacerkiem, zobaczyć Hradczany (lepiej od nich zacząć, żeby schodzić w dół, a nie piąć się po schodach) ze wzgórzem Petrin, Małą Stranę, Most Karola, Stare Miasto, Josefov i Plac Wacława.



tak, tak, właśnie, musi być z góry na dół :)
inaczej od razu się zniechęcą :)
choć po Berlinie dzielnie łaziły ;), no ale też sporo metrem i "babusami" jeździliśmy :)

maslinka napisał(a):
To takie "must be", Praga w pigułce. Ale jak to sensownie ułożycie, nie będziecie musieli się śpieszyć, tylko zrobicie sobie tyle przystanków na zdjęcia, jedzenie, siedzenie w knajpce, ile chcecie ;)

Na Kutną Horę zostawcie sobie dobre pół dnia, o ile nie cały. Tam też jest co oglądać :)


dzięki! No, od Kutnej Hory to już mnie nic nie odwiedzie po Twojej relacji :)

hej
Paweł BB
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 90
Dołączył(a): 15.04.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Paweł BB » 19.04.2012 23:38

tu również dotarłem i muszę przyznać, że Twoje relacje czyta się świetnie.
Pozdrawiam :papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 20.04.2012 14:15

Paweł BB napisał(a):tu również dotarłem i muszę przyznać, że Twoje relacje czyta się świetnie.
Pozdrawiam :papa:

Miło mi :) Dzięki.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9003
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 17.05.2012 15:00

Przymierzamy się do babskiego weekendu bożociałowego, być może przy okazji wreszcie znajdziemy się w Kutnej Horze, o ile nie pochłonie nas plan alternatywny :wink:.
Agnieszko, czy mogłabyś podesłać mi mailem (adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl) namiary na pensjonat, w którym nocowaliście w Kutnej Horze?

Pozdrawiam :papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 17.05.2012 15:19

Namiary wysłane :)
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 17.05.2012 15:27

dangol napisał(a):Przymierzamy się do babskiego weekendu bożociałowego ...

Mam wrażenie, że im bliżej 7 czerwca, to ten trend będzie miał tendencję wzrostową, z kulminacją 8 czerwca ;)


:)


Już uciekam Agnieszko, tylko jeszcze powiem, że ostatnio miałem okazję obejrzeć Kutna Horę oczami pewnego Anglika, podróżującego po Europie Wschodniej na motocyklu.

Odwiedził enerdówek (chyba Drezno), u nas, jak to nazywał przez długi czas, zwiedził Roklow (Wrocław ;)), a potem pojechał do Pragi, po drodze odwiedzając również Kutna Horę.

Nie wypadało nie porównać jego opinii z twoją :D

Pozdrawiam
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 17.05.2012 15:37

weldon napisał(a):Już uciekam Agnieszko, tylko jeszcze powiem, że ostatnio miałem okazję obejrzeć Kutna Horę oczami pewnego Anglika, podróżującego po Europie Wschodniej na motocyklu.

Nie uciekaj jeszcze ;) Powiedz lepiej, jakie wrażenia miał ten Anglik :D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 17.05.2012 15:53

Nie pytaj ... On szukał frytek i ryby do jedzenia :D

Szczerze mówiąc, to lekko byłem zdegustowany jego znajomością tych terenów i obyczajów.

Dla mnie to brzmiał trochę tak, jakby zapamiętał kilka zdań z przewodnika kupionego w Anglii i pojechał po egzotyce, jakiej się spodziewał po takim "zadupiu", wiedząc, że to zawsze chwyci.

Bardziej skoncentrowałem się na obrazie, w którym, zdecydowanie, Praga przegrała zarówno z Kutna Horą, jak i z Wrocławiem.

Pewnie przez tę ilość osób, jaka przewalała się przed kamerami, ale chyba bardziej, przez te komercję, wylewająca się niemal z ekranu.

Może to było wybiórczo pokazane, ale ulice zastawione straganami z tandetnymi pamiątkami i rzędy naganiaczy, którzy stali w wielu miejscach w Pradze, w porównaniu z sielankowością Kutnej i "normalnością" Wrocławia, spowodowały, że raczej mnie do niej zniechęcił.

Natomiast do Kutnej bym się wybrał.

Pozdrawiam
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10625
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 17.05.2012 15:57

Przepraszam, że się wtrącę. A ten gość to nie ten Henry Cole z Travel Channel ? Czy to było po prostu jakiś "inny" koleś?
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9003
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 17.05.2012 15:58

Dzięki, Aga :D

Piotrek, co do babskiego weekendu na Boże Ciało, to u nas już wieloletnia tradycja, tegoroczny zbieg terminów :wink: nie ma na to :idea: absolutnie żadnego wpływu.
Tak się jakoś utarło, że w tym czasie nasi Panowie jeżdżą sobie gdzieś bez nas (kiedyś trzeba odpocząć naszego gadania , my za fundujemy sobie coś w zupełnie innym kierunku. Tak na wszelki wypadek, żeby nie kusiło, aby się jednak razem spotkać :wink:
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 17.05.2012 16:02

tony montana napisał(a):Przepraszam, że się wtrącę. A ten gość to nie ten Henry Cole z Travel Channel ? Czy to było po prostu jakiś "inny" koleś?

Nie ma m pojęcia. Chyba na Travel. Po prostu leciało i mi w oko wpadł Wrocław, a potem pozostałe miejscowości.

dangol napisał(a):Dzięki, Aga :D

Piotrek, co do babskiego weekendu na Boże Ciało, to u nas już wieloletnia tradycja, tegoroczny zbieg terminów :wink: nie ma na to :idea: absolutnie żadnego wpływu.
Tak się jakoś utarło, że w tym czasie nasi Panowie jeżdżą sobie gdzieś bez nas (kiedyś trzeba odpocząć naszego gadania , my za fundujemy sobie coś w zupełnie innym kierunku. Tak na wszelki wypadek, żeby nie kusiło, aby się jednak razem spotkać :wink:


Ja ma podobnie, tyle, że tak się składa, że to bardziej losowe przypadki niż zamierzone działanie :D
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10625
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 17.05.2012 16:11

tony montana napisał(a):Przepraszam, że się wtrącę. A ten gość to nie ten Henry Cole z Travel Channel ? Czy to było po prostu jakiś "inny" koleś?

weldon napisał(a):Nie ma m pojęcia. Chyba na Travel. Po prostu leciało i mi w oko wpadł Wrocław, a potem pozostałe miejscowości.


Jeśli na Travel to bankowo ten
http://www.travelchanneltv.pl/series-in ... es&ID=1172
Najwspanialsze trasy motocyklowe na świecie

Całkiem nieźle się ogląda, choć faktycznie mocno sztampowo często jadą ;) :)
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 678
Dołączył(a): 25.02.2009
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 23.02.2013 17:37

Lidia K napisał(a):Weldonie, myślę podobnie.
Dodałabym do tego to, że dzisiaj wszyscy jesteśmy mało odporni na śmierć i widok czaszek i kości. Kult wiecznej młodości, kult świeżości, kult życia robi swoje.

Byłam w Czermnej w kaplicy czaszek. Jest malutka do tego co Maslinka pokazuje. Wewnątrz jest wolna podłoga może 3m x 2m. Pod nią kości, ściany i sufit wypełnione czaszkami i kośćmi. Nie wolno robić zdjęć. Jest to miejsce wypełnione wyjątkową ciszą. Myślę, że każdy kto wejdzie wspomni tych wszystkich umarłych. W Czermnej wydaje mi się, że dzięki temu, że nie zrobiono z ludzkich szczątków sznurów korali nie ma się wrażenia jakie mam po zdjęciach z Kutnej Hory gdzie szczątki stały się wyrazem artystycznym Twórcy ozdób na ścianach.


Mam takie samo wrażenie jak Ty dotyczące kaplicy w Czermnej - jak ja tam byłam to wpuszczali małymi grupami i zamykali drzwi, żeby kolejne osoby nie wchodziły... było to dość klaustrofobiczne doznanie
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory - strona 13
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019