Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Trasa przez Słowację, Węgry [ POMOC ]

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Liquid
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1042
Dołączył(a): 04.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Liquid » 08.02.2010 19:35

Haweł napisał(a):Ja juz kilka razy jechalem ta trasa na Chyzne,Sahy,Budapeszt i z moich wyliczen jest ona dla Krakowa i okolic najbardziej korzystna...czasowo i odcinkowo...od Budapesztu juz caly czas autostrada.Problemem moze tylko byc Slowacja ze swoimi ciezarowkami w Donovalach,ale jadac na noc lub niedziele to zaden problem...polecam ta trase.

I chyba tę trasę wybiorę, dziękuję za radę :wink:
Łoles
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Łoles » 08.02.2010 19:52

ja w tym roku jade z g.śląska do Sibenika taka trasa, troche km wiecej ale autostradami i skrócenie drogi w okolicach Budapesztu. Pozdrawiam :)


linka do mapki: (skopiujcie cały) :)

http://www.tinyurl.pl?0U6ZaVeG
Liquid
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1042
Dołączył(a): 04.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Liquid » 08.02.2010 20:03

Łoles napisał(a):ja w tym roku jade z g.śląska do Sibenika taka trasa, troche km wiecej ale autostradami i skrócenie drogi w okolicach Budapesztu. Pozdrawiam :)


linka do mapki: (skopiujcie cały) :)



Twoja trasa to jest właśnie dowód na to że mieszkając trochę dalej na zachód opłaca Ci się jechać już nieco inaczej. Mi przez Chyżne i dalej na Sahy a Tobie przez Bratysławę. Nie ma złotego środka na idealną trasę, każdy ze względu na miejsce zamieszkania pojedzie inaczej.
archi_medes
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 37
Dołączył(a): 05.12.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) archi_medes » 08.02.2010 20:15

Łoles jadę w tym roku w okolice Zadaru i zaplanowałem dokładnie podobną trasę z Poznania . Już dwukrotnie pchałem się przez Węgry ich lokalnymi drogami i za kazdym razem się maxymalnie wk.irytowałem i obiecywałem sobie , że kolejnym razem autostradą tuż przy balatonie bedziemy pomykać . Generalnie lokalnymi drogami Węgier nie jedzie się gorzej niż z Koziej Wólki do Pacanowa - tak jak u nas dziury zwężenia , irracjonalne ograniczenia predkości , policja krzakowa , traktory furmanki i rowerzyści . Krajobraz przyjemny wioska / słoneczniki / wioska / słoneczniki / wioska / słoneczniki / mieścina / sloneczniki / wioska ... i po kolejnej wiosce masz serdecznie dość lokalnej 86 czy 81 lub 82 . Węgry "robiliśmy" o róznych porach dnia i nocy między 12 a 18 w dzień oraz od 2 do 6 za każdym razem czy to do CRO czy w drodze powrotnej obiecywałem sobie następny przejazd autostradą - w tym roku go zrealizuję nie bacząc na te 200km różnicy
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.02.2010 20:19

Łoles napisał(a):.... (skopiujcie cały) :)

http://www.tinyurl.pl?0U6ZaVeG

na przyszłość jak wklejasz tak długi link to go skróć bo się forum "rozjeżdza"
Adres www do "zmniejszarki" masz w swoim, już skróconym, przeze mnie linku :wink:
Łoles
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Łoles » 08.02.2010 21:03

Piotrek_B napisał(a):
Łoles napisał(a):.... (skopiujcie cały) :)

http://www.tinyurl.pl?0U6ZaVeG

na przyszłość jak wklejasz tak długi link to go skróć bo się forum "rozjeżdza"
Adres www do "zmniejszarki" masz w swoim, już skróconym, przeze mnie linku :wink:


dziekuje :)

ja jechalem 2 razy przez węgry droga 86 raz w sobote w dzien i bylo znosnie w miare a raz w nocy w deszczu (fujjj) w tym roku wpadam na autostrade, wlaczam tempomat i wio :) oby tylko korkow nie bylo.
btadeusz
Podróżnik
Posty: 30
Dołączył(a): 19.04.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) btadeusz » 08.02.2010 21:06

podszywacz napisał(a):Patrząc na mapę, praktycznie zaraz za Bratysławą w kierunku Budapesztu zaczyna się autostrada. Czy istnieje przed wjazdem na węgierską autostradę jakaś stacja benzynowa aby wykupić e-winietę bez narażania się na mandat? Czy można jednocześnie wykupić e-winietę na drogę powrotną (planuję wykupić e-winietę 4 dniową w tamtą stronę i 4-dniową na powrót)?

jest napewno po prawej stronie ja zawsze tam kupuje winietę - i też zawsze mykam autostradą, w tym roku poraz trzeci
skylogg
Odkrywca
Posty: 109
Dołączył(a): 15.02.2010
86

Nieprzeczytany postnapisał(a) skylogg » 15.02.2010 22:47

Ale trasa na Shombately też piękna, pustawa i wbrew twierdzeniom niektórych szybka. Jedyny krytyczny moment to wjazd na przejście ze Słowenią bo można było na tej nawierzchni koło urwać (czerwiec 2009), ale coś tam się ichni drogowcy już kręcili więc może będzie lepiej.

W nawiązaniu do pierwszego postu polecam jako miejsce odpoczynku Źródła termalne Bukfurdo z noclegiem w pobliskim BUK. Zbaczamy nieco za Shombately. Spędziłem tam 3 dni wracając z Cro i powiem, że to dopiero było odprężenie. Tanio jak barszcz, tylko po angiesku no abla. Kurorty pod Niemca szykowane. No i te ceny po kilkadziesią tysięcy za śniadanie - jak u nas przed denominacją :)
Mam namiar na Polaka który tam zamieszkał i wynajmuje kwatery (obcy człowiek - nie rodzina ;) ) jakby kto był zainteresowany - służę.

Osobiście zrobiłem postój po 900 km w Karlovacu - miły przydrożny hotelik po trasie Nr 1 na Plitvice. Drugiego po krótkiej jeździe wjechaliśmy na autoceste i utknęliśmy w gigantycznym dwupasmowym korku :) Oczywiście na bramkach nie ostrzegali. A trzeba było posłuchać radio Dalmatia :) za 2 kuny przejechaliśmy 2 kilometry w dwie godziny - do pierwszego zjazdu :D
I to by było na temat korków ;)
Pozdrawiam
gromit
Bercikrsl
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 51
Dołączył(a): 20.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bercikrsl » 23.02.2010 11:05

dokładnie trasa na Shombately jest fajna jeżdzę zawsze przez tą trasą i wyjeżdżam w niedzielę koło godziny 17-18 i na luzie spokojnie sie jedzie bez najmniejszych problemów bez szaleństw 13 do 14 godzinek i jestem na miejscu w Marinie
Bert
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 150
Dołączył(a): 24.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bert » 23.02.2010 20:07

Do Chorwacji w 2009r. jechałem 86-tką, a z powrotem autostradą przez Budapeszt. W tym roku i jade 86-tką i wracam 86-tką, bo autostrada się strasznie ciągnie a stacji benzynowych jak na lekarstwo...
smer
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 291
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) smer » 23.02.2010 21:20

86-tka rulez ;) Można nią pędzić na zabój jak po autostradzie, a to że czasem jakiś wybój się trafi to trudno, każdy ma oczki i widzi jak jedzie.
A jazda po autostradzie bardziej mnie męczy niż wioskami, bo oczki lecą z nudów. A już zupełnie nie potrafię wyobrazić sobie odpalenia na autostradzie tempomatu - pewna drzemka.

Nie bardzo rozumiem, po co robić noclegi po drodze. Ja zwykle ruszam z Katowic koło północy i koło południa melduję się w Plitvicach. W tym roku zrobię za jednym pociągnięciem Primosten. Ale jak ktoś woli jechać wypoczęty, to oczywiście można sobie ścieżkę podzielić na odcinki.
Południowiec
Croentuzjasta
Posty: 131
Dołączył(a): 31.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Południowiec » 23.02.2010 22:29

W tamtym roku (wakacje 2009) jechałem przez SK, Węgry do Drasnic.
Tam jechałem autostradą węgierską na Budapeszt, w GYor zjechałem na bodajże Veszprem (już nie pamiętam) bez sensu było jechać do Budapesztu i potem z powrotem na HR.
Z HR jechałem nr 86 nadrobiłem ok. 2h i ok. 100-150 km - polecam.
W poprzednich latach zawsze jeżdziłem przez CZ, AT, SLO, jednak cena winiety w SLO zniechęca.

W tym roku znowu Drasnice.
Wyjazd z okolic Jastrzębia - Cieszyn - Żylina - Bratysława - droga 86 - Letenye - Zagrzeb - Split - Drasnice.

Ok. 1100 km wyjazd ok. 18.00 na miejscu ok. 8.00 jeden kierowca, jazda konkretna.

Zastanowię się jeszcze nad rezygnacją z autostrady w HR i zjazdem w Karlovaczu na drogę nr 1. Jechałem już tą trasą , bardzo widokowa, pozostałości po wojnie (szczególnie KNIN), w miarę szybka (nie tak jak autostrada ), żadnego ruchu i jakieś 80 EU zaoszczędzone (tam i z powrotem).
Haweł
Cromaniak
Posty: 1700
Dołączył(a): 01.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Haweł » 24.02.2010 07:08

Południowiec napisał(a):W tamtym roku (wakacje 2009) jechałem przez SK, Węgry do Drasnic.
Tam jechałem autostradą węgierską na Budapeszt, w GYor zjechałem na bodajże Veszprem (już nie pamiętam) bez sensu było jechać do Budapesztu i potem z powrotem na HR.
Z HR jechałem nr 86 nadrobiłem ok. 2h i ok. 100-150 km - polecam.
W poprzednich latach zawsze jeżdziłem przez CZ, AT, SLO, jednak cena winiety w SLO zniechęca.

W tym roku znowu Drasnice.
Wyjazd z okolic Jastrzębia - Cieszyn - Żylina - Bratysława - droga 86 - Letenye - Zagrzeb - Split - Drasnice.

Ok. 1100 km wyjazd ok. 18.00 na miejscu ok. 8.00 jeden kierowca, jazda konkretna.

Zastanowię się jeszcze nad rezygnacją z autostrady w HR i zjazdem w Karlovaczu na drogę nr 1. Jechałem już tą trasą , bardzo widokowa, pozostałości po wojnie (szczególnie KNIN), w miarę szybka (nie tak jak autostrada ), żadnego ruchu i jakieś 80 EU zaoszczędzone (tam i z powrotem).


Jadac na noc to wiele nie zobaczysz na tej widokowej trasie od Karlovacza,a jak jedziesz konkretnie,to tez nie sprzyja widokowej trasie...:)
Południowiec
Croentuzjasta
Posty: 131
Dołączył(a): 31.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Południowiec » 25.02.2010 22:22

Haweł napisał(a):
Południowiec napisał(a):W tamtym roku (wakacje 2009) jechałem przez SK, Węgry do Drasnic.
Tam jechałem autostradą węgierską na Budapeszt, w GYor zjechałem na bodajże Veszprem (już nie pamiętam) bez sensu było jechać do Budapesztu i potem z powrotem na HR.
Z HR jechałem nr 86 nadrobiłem ok. 2h i ok. 100-150 km - polecam.
W poprzednich latach zawsze jeżdziłem przez CZ, AT, SLO, jednak cena winiety w SLO zniechęca.

W tym roku znowu Drasnice.
Wyjazd z okolic Jastrzębia - Cieszyn - Żylina - Bratysława - droga 86 - Letenye - Zagrzeb - Split - Drasnice.

Ok. 1100 km wyjazd ok. 18.00 na miejscu ok. 8.00 jeden kierowca, jazda konkretna.

Zastanowię się jeszcze nad rezygnacją z autostrady w HR i zjazdem w Karlovaczu na drogę nr 1. Jechałem już tą trasą , bardzo widokowa, pozostałości po wojnie (szczególnie KNIN), w miarę szybka (nie tak jak autostrada ), żadnego ruchu i jakieś 80 EU zaoszczędzone (tam i z powrotem).


Jadac na noc to wiele nie zobaczysz na tej widokowej trasie od Karlovacza,a jak jedziesz konkretnie,to tez nie sprzyja widokowej trasie...:)




To prawda.
W tamtym roku miałem okazję zobaczyć życie centralnej HR. Jechałem od ok. 4.00 rano (Karlovacz) do 12.00 (split). Stwierdzam, że całe życie w HR koncentruje się zwdłuż wybrzeża.
Południowiec
Croentuzjasta
Posty: 131
Dołączył(a): 31.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Południowiec » 25.02.2010 22:23

:)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Trasa przez Słowację, Węgry [ POMOC ] - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019