napisał(a) wielbiciel » 08.05.2018 19:21
Marsallah napisał(a):To mój pierwszy post w tym wątku. Dotąd jeździłem PL-SK-AT-SLO-HR, natomiast na ten rok planuję wyłom i jazdę z Austrii (ta jest obowiązkowa, bo nocuję w Wiedniu) w kierunku Węgier. Stąd parę pytań po pierwszej analizie trasy.
1. Czy możecie potwierdzić, że jadąc od granicy AT/HU (Koszeg) drogą 87 przez Szombathely i dalej 86 w kierunku Lenti dalej lokalnymi do przejścia (starego, nie autostradowego) Letenye/Gorican nie potrzebuję węgierskiej winiety?
A3 w A strasznie nudna z ograniczeniem do 110km/h, 87 przez Szombathely jest obwodnicą miasta o sporym ruchu ale jedzie..., od granicy w ciągu dnia spory ruch (parę razy tak jechałem). Odcinek M70 jest płatny do starego przejścia, nie wiem jak wygląda droga lokalna wzdłuż lecz wiele dróg głównych też jest w słabym stanie.
Marsallah napisał(a):2. Czy warto zamiast tego ściąć (jadąc dalej 86) w kierunku słoweńskiego trójkąta i granicę chorwacką przejechać w Mursko Sredisce zamiast w Letenye i czy ta droga na Węgrzech jest płatna?
Większość razy jadąc przez Węgry tak jadę z i do, brak kolejki na przejściu granicznym Slo-Cro, bankomat z kunami przy głównej ulicy, jedynie w Słowenii na pierwszym rondzie zjechać w lewo by bez opłat przejechać, osobiście polecam.
Marsallah napisał(a):3. Jakie macie doświadczenia z podróży chorwacką autostradą na odcinku Gorican - Zagrzeb (w Chorwacji zamierzam jechać autostradą)?
Jak autostrada, rano pusto, większy ruch w Zagrzebiu i ma jeszcze jedną zaletę a mianowicie widać jaka jest kolejka do Lucko (stoją już na zjeździe) więc jedziesz jeden zjazd dalej i jedziesz starą 1 omijając bramki (google map).