Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Tramwajem po torze wodnym – lipiec 2024.

W Polsce znajduje się największy ceglany zamek świata - pokrzyżacki zamek w Malborku. Radom ma znacznie większą powierzchnię niż stolica Francji – Paryż. Pierwszą polską książkę kucharską, która zachowała się do dnia dzisiejszego wydano w 1698 roku. Polska posiada drugi najstarszy uniwersytet w Europie - Uniwersytet Jagielloński został założony przez króla Kazimierza Wielkiego w 1364 roku. Polska konstytucja była pierwszą w Europie i drugą na świecie - powstała zaraz po konstytucji Stanów Zjednoczonych.
ziemniak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1395
Dołączył(a): 17.07.2011

Postnapisał(a) ziemniak » 24.02.2025 19:30

Wiola: facebook, youtube i mapy google. Ja pewne jeziorko znalazłem przypadkowo jeżdżąc po mapach, nie było zdjęć, nie ma drogi dojazdowej. W pewnym momencie ktoś wrzucił na fb i już tam nie warto jeździć.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Postnapisał(a) megidh » 24.02.2025 21:01

Kapitańska Baba napisał(a):Obrazek

Piękne lusterko :).
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19788
Dołączył(a): 26.07.2009

Postnapisał(a) piotrf » 24.02.2025 21:34

Kapitańska Baba napisał(a):
megidh napisał(a):Piotr Boisz się, żeby tłumy się tam nie zjechały :oczko_usmiech: .
Rozumiem, też pewnie bym strzegła takich miejsc.


Piotr z Osiołkiem ma nieograniczone możliwości wyszukiwania maleńkich zacisznych jeziorek :oczko:
My z jachtem niestety już nie za bardzo :lol:


Gosiu , ze znalezieniem cichego , sielskiego miejsca ( takiego na wyłączność 8) ) jest coraz gorzej , całkowicie zgadzam się z też Beatą w kwestii motorówek i skuterów . Wiem że każdy chce poszaleć na takim szybkim sprzęcie , ale ochlapywanie wędkarzy , czy opalających się na pomostach , to moim zdaniem zwykłe chamstwo i z dowcipem nie ma nic wspólnego :wrong: . Mandaty nie załatwiają sprawy , bo są jak musztarda po obiedzie . . .

Beata , jedynym wyjściem jest wynajdywanie jezior w strefie ciszy , gdzie do poruszania się po wodzie używa się siły mięśni albo wiatru :verryhappy: Kilka takich zbiorników w Polsce jest :oczko: , więc z nich ( póki jeszcze są ) z przyjemnością korzystamy :mg:

wiola2012 napisał(a):Uwaga Piotra, napisana z przymrużeniem oka, jest bardzo celna. Sami jesteśmy sobie trochę winni, że te najpiękniejsza miejsca są "zadeptane". Opisujemy je w relacjach, zachęcamy zdjęciami, wklejamy namiar .... no i potem do kogo mozna mieć pretensję, że się zachęcił, skorzystał ze wskazówek i pojechał :D .


Wiolu , jest dokładnie tak , jak piszesz :tak: . Korzystaliśmy z aplikacji Park4night i kilka bardzo przyjemnych , cichych lokalizacji też poleciliśmy , ale gdy odwiedziliśmy je ponownie , niektóre z nich wyglądały jak wielkie , dzikie wysypiska śmieci :roll: . . .

ziemniak napisał(a):Wiola: facebook, youtube i mapy google. Ja pewne jeziorko znalazłem przypadkowo jeżdżąc po mapach, nie było zdjęć, nie ma drogi dojazdowej. W pewnym momencie ktoś wrzucił na fb i już tam nie warto jeździć.


Kuba , media , jak wszystko - są narzędziem w rękach ludzi . Niestety , biorąc pod uwagę zachowania , chyba nie wszyscy na to miano zasługują .


Pozdrawiam
Piotr
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:13

"ziemniak"]'97 rok :serduszka: ja wtedy u komunii byłem, pierwsza dalsza wyprawa, oczywiście za pieniądze z komunii z rodzicami maluchem do Ustronia Morskiego. Beczałem jak bóbr, bo rodzice skręcili zamiast jechać nad morze do Kołobrzegu.


:lol: Biedactwo, taki zawód od rodziców :glaszcze:
Nie ma to jak maluchem w trasę, i nie było ciasno ani głośno, i bagaże się zmieściły :lol:

Nawet w 2011 roku gdy po raz pierwszy trafiłem do Chorwacji to było zupełnie inne podróżowanie. Większość informacji zdobyłem tutaj na forum, a na miejsce prowadził nas Krzysztof Hołowczyc.


Z Hołowczycem? To Ty byłeś na bogato :rotfl:
Nasza pierwsza wyprawa do Cro - rok 2001 - Nexią bez klimatyzacji oczywiście, bez autostrad (jedyny kawałek - od Budapesztu do okolic Balatonu), z papierowymi mapami na kolanach. I przejechaliśmy Chorwację od Rijeki do Dubrownika śpiąc po drodze na przydomowych kempingach. To była super wyprawa :verryhappy:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:16

wiola2012 napisał(a):Uwaga Piotra, napisana z przymrużeniem oka, jest bardzo celna. Sami jesteśmy sobie trochę winni, że te najpiękniejsza miejsca są "zadeptane". Opisujemy je w relacjach, zachęcamy zdjęciami, wklejamy namiar .... no i potem do kogo mozna mieć pretensję, że się zachęcił, skorzystał ze wskazówek i pojechał :D .


Masz racje Wiolu - własne ładne miejsca należy bezwzględnie zostawiać dla siebie :tak: O ile taka relacja tutaj nie sprawi, że stracimy swój raj bo tu jednak niewielu czytelników o tyle już wrzucanie w Google, podawanie szczegółów w różnych aplikacjach podróżniczych czy miejscach gdzie ludzie szukają takiej wiedzy to już niestety strzał we własne kolano :rotfl:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:17

ziemniak napisał(a):Wiola: facebook, youtube i mapy google. Ja pewne jeziorko znalazłem przypadkowo jeżdżąc po mapach, nie było zdjęć, nie ma drogi dojazdowej. W pewnym momencie ktoś wrzucił na fb i już tam nie warto jeździć.


Także słyszałam od wielu ludzi, ze popełnili taki błąd i już nie mają dokąd jeździć. Dzielmy się informacjami ale z umiarem :tak:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:18

megidh napisał(a):
Kapitańska Baba napisał(a):


:hearts: Dziękuje :hearts:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:26

"piotrf"]

Gosiu , ze znalezieniem cichego , sielskiego miejsca ( takiego na wyłączność 8) ) jest coraz gorzej , całkowicie zgadzam się z też Beatą w kwestii motorówek i skuterów . Wiem że każdy chce poszaleć na takim szybkim sprzęcie , ale ochlapywanie wędkarzy , czy opalających się na pomostach , to moim zdaniem zwykłe chamstwo i z dowcipem nie ma nic wspólnego :wrong: . Mandaty nie załatwiają sprawy , bo są jak musztarda po obiedzie . . .


Nasza Ewa podczas swojego ostatniego mazurskiego rejsu z klubu przeżyłą sytuację, która w pewnym sensie była naszym "mazurskim gwoździem do trumny".
Płynęli przez kanały więc dzieciaki postanowiły coś ugotować korzystając z braku fali i przechyłów.
Pod koniec kanału Ewa stała akurat przy kuchence na której stał wielki gar z wrzątkiem.
W tym momencie odkręcając manetkę do oporu zaczął wyprzedzać ich skuter bo już kończył się kanał i musiał być pierwszy. Podniósł wielką falę, jachtem mocno zakołysało, tylko cud sprawił, że garnek zatrzymał się milimetry przed krawędzią kuchenki i jego zawartość nie wylała się na stojącą przy kuchni Ewę.
Buractwo, egoizm, kompletny brak myślenia - ot skutery i szybkie motorówki :dumb:

Beata , jedynym wyjściem jest wynajdywanie jezior w strefie ciszy , gdzie do poruszania się po wodzie używa się siły mięśni albo wiatru :verryhappy: Kilka takich zbiorników w Polsce jest :oczko: , więc z nich ( póki jeszcze są ) z przyjemnością korzystamy :mg:


To samo staraliśmy sie robić na Mazurach więc doskonale Cię rozumiem Piotrze! Tylko w strefie ciszy możesz czuć sie komfortowo na wodzie :spoko:

Wiolu , jest dokładnie tak , jak piszesz :tak: . Korzystaliśmy z aplikacji Park4night i kilka bardzo przyjemnych , cichych lokalizacji też poleciliśmy , ale gdy odwiedziliśmy je ponownie , niektóre z nich wyglądały jak wielkie , dzikie wysypiska śmieci :roll: . . .


Nauka na przyszłość - nie polecać bo nie docenią a Ty stracisz swoją miejscówkę :cry: :oops:

Kuba , media , jak wszystko - są narzędziem w rękach ludzi . Niestety , biorąc pod uwagę zachowania , chyba nie wszyscy na to miano zasługują .


Podpisuję się pod tym zdaniem całą sobą :proszedzieki:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 25.02.2025 09:43

Kolejny żuławski poranek.

20240710_095226.jpg


DSC_5945.JPG


DSC_5946.JPG


DSC_5947.JPG


DSC_5948.JPG


DSC_5950.JPG


Mijamy śluzę w Miłomłynie.

DSC_5952.JPG


I wpływamy na Kanał Iławski.

Pięknie tu.

20240710_104739.jpg


20240710_104743.jpg


Ciekawy strach.

DSC_5944.JPG


20240710_111641.jpg


20240710_111649.jpg


Szara znowu prowadzi.

Czyżby im się spodobało???

DSC_5953.JPG


Tu musi bywać wędkarz.

DSC_5954.JPG


Płyniemy groblą między dwoma jeziorami które są zdecydowanie niżej niż my.

20240710_113349.jpg


20240710_113354.jpg


20240710_113405.jpg


20240710_113507.jpg


20240710_113511.jpg


20240710_113650.jpg


Niesamowita wierzba!

20240710_113719.jpg


20240710_113937.jpg


Na brzegu co rusz spotykamy jakieś skrzydlate piękności.

20240710_115904.jpg


Szara płynie przed nami.

Ale co tam się dzieje???

Jakiś zator?

DSC_5957.JPG


DSC_5958.JPG


DSC_5959.JPG


Bajka stała w poprzek, potem ktoś z niej skoczył do wody i przestawił łódź.

Zapytaliśmy co się stało.

Brak umiejętności – taka była odpowiedź.

Dobrze, że w kanale płytko i da się wskoczyć.

Chociaż nie chciałabym chodzić tu po dnie.

Popłynęliśmy dalej.

20240710_122028.jpg


DSC_5961.JPG


DSC_5963.JPG


DSC_5964.JPG


DSC_5965.JPG


DSC_5966.JPG

Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1948
Dołączył(a): 26.08.2016

Postnapisał(a) Trajgul » 25.02.2025 10:12

piotrf napisał(a):
Kapitańska Baba napisał(a):Kiedyś podobnie myślałam o Mazurach niestety zostały zadeptane, zakrzyczane a motorowodniacy z dużej części jezior zrobili wręcz piekło. Boję się już tam pływać - właśnie z powodu niefrasobliwości i głupich zachowań tych z motorówek i skuterów. :cry: :wrong:


Beata , nie strasz :cmok: , są jeszcze na Mazurach miejsca , gdzie można spokojnie , bez tłumów spędzić czas i na dodatek w zupełnej ciszy . . . ale nie powiem gdzie :mg:

Pozdrawiam
Piotr


Polecam powrót do serialu Szaleństwa Majki Skowron, można się rozmarzyć ;).
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 26.02.2025 09:20

Trajgul napisał(a):Polecam powrót do serialu Szaleństwa Majki Skowron, można się rozmarzyć ;).


Ja od zawsze byłam tak słabo telewizyjna, że nie znam :oops: Ale chyba mnie zaintrygowałeś i poszukam :proszedzieki:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 26.02.2025 09:55

Czasem warto spojrzeć do góry.

DSC_5967.JPG


DSC_5968.JPG


I rozglądać się na boki bo niektóre drzewa mogą nie ustać zbyt długo.

DSC_5969.JPG


Powoli wpływamy na Jezioro Duba.

Szukamy jakiegoś miejsca żeby rzucić kotwicę bo nam gorąco.

Chcemy do wody.

Podpływamy do brzegu, rzucamy nasz haczyk.

Można się wykapać.

DJI_0375.JPG


DJI_0376.JPG


Ta budowla nas zaintrygowała.

DJI_0377.JPG


Stara, niszczejąca ale przeogromna.

Co to miało być?

Nie mam pojęcia….

DJI_0378.JPG


DJI_0379.JPG


DJI_0380.JPG


DJI_0381.JPG


DJI_0382.JPG


DJI_0383.JPG


DJI_0384.JPG


DJI_0385.JPG


Nad brzegiem jeziora pasą się szczęśliwe krowy.

DSC_5970.JPG


DSC_5971.JPG


DSC_5972.JPG


DSC_5973.JPG


DSC_5974.JPG


Jakie ładne różowe kwiatuchy w wodzie!

DSC_5975.JPG


DSC_5977.JPG


DSC_5978.JPG


Znowu drapieżnik nad nami.

DSC_5979.JPG


Nasza kąpiel trwała długo.

Nie dość, że się napływaliśmy to jeszcze dziewczyny pomyły włosy, cali też porządnie się wyszorowaliśmy.

Od razu człowiekowi lepiej.

Możemy płynąć dalej.

Podpływamy na chwilę do dziwnej budowli.

Przy niej taka tablica.

DSC_5984.JPG


DSC_5985.JPG


Opuszczamy jezioro Duba i wpływamy na Jeziorak.

DSC_5986.JPG

Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1948
Dołączył(a): 26.08.2016

Postnapisał(a) Trajgul » 26.02.2025 11:00

Kapitańska Baba napisał(a):
Trajgul napisał(a):Polecam powrót do serialu Szaleństwa Majki Skowron, można się rozmarzyć ;).


Ja od zawsze byłam tak słabo telewizyjna, że nie znam :oops: Ale chyba mnie zaintrygowałeś i poszukam :proszedzieki:

To odwrotnie niż ja, mimo, że akurat Majka Skowron była popularna jeszcze przed moimi narodzinami lub we wczesnym dzieciństwie. Ale tak, uwielbiam wracać wspomnieniami do filmów, seriali czy programów telewizyjnych z końcówki lat 80-tych czy z lat 90-tych. Dla mnie wartość sentymentalną tamta telewizja ma ogromną, prawie jak muzyka albo jeszcze większą ;)
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13586
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 26.02.2025 12:34

Tę część Waszego rejsu oglądam z dodatkową ciekawością oraz nadzieją, że i my kiedyś tę część wodnego szlaku pokonamy :).
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1584
Dołączył(a): 18.08.2017

Postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 26.02.2025 17:39

Czy tam też woda jak w wannie? Mnie to zawsze intryguje bo tam rzadko mam sposobność się w takiej wodzie kąpać :mg:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polska



cron
Tramwajem po torze wodnym – lipiec 2024. - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone