colargol napisał(a):Jako dorosły facet,uważam,że jest wiele przyjemniejszych czynności aby się zmęczyć.
Rozumiem.
Ale wtedy nie ruszasz tyle nogami.
.png)
colargol napisał(a):Jako dorosły facet,uważam,że jest wiele przyjemniejszych czynności aby się zmęczyć.
.png)
bluesman napisał(a):colargol napisał(a):Jako dorosły facet,uważam,że jest wiele przyjemniejszych czynności aby się zmęczyć.
Podaj nam nie dorosłym facetom jakie czynności i ile kalori jesteś w stanie spalić podczas ich wykonywania
........... bo .............. jeśli masz na myśli to co ja mam na myśli to nie jest to czynność (aczkolwiek przyjemna) jakoś energetycznożerna
.png)
colargol napisał(a):Mam na myśli,to co masz na myśli i nie zgadzam się odnośnie tej energożerności.Zależy ona,ta energożerność od fantazji osobników płci przeciwnych.Osobiście uważam,że przeliczanie życia,a zwłaszcza przyjemności na kalorie jest jakimś,bliżej nie określonym nieporozumieniem.
.png)
bluesman napisał(a):colargol napisał(a):Mam na myśli,to co masz na myśli i nie zgadzam się odnośnie tej energożerności.Zależy ona,ta energożerność od fantazji osobników płci przeciwnych.Osobiście uważam,że przeliczanie życia,a zwłaszcza przyjemności na kalorie jest jakimś,bliżej nie określonym nieporozumieniem.
Mając na myśli to co mamy na myślii biorąc pod uwagę to czego nie wziąłeś pod uwagę, a rzecz dotyczyła pewnego podjazdu i intensywnej jazdy na rowerze uważam, ze nie masz racji
Wybacz wysiłek jest nieporównywalny ale jeżeli masz na myśli przejechanie 10 km z niskim tętnem to spoko
Natomiast przeliczanie życia i ew. owych przyjemności to może być czyjaś prywatna sprawa i nikomu nic do tegoRzecz powinien skomentować ten co zahaczył o te inne przyjemności
.png)
.png)
.png)
.png)
Roxi napisał(a):Nie ma co... w przyszłym roku na to jadę: Klik

.png)
bluesman napisał(a):O gustach się nie dyskutuje![]()
.png)
Gajus.ems napisał(a):Coś cichutko w tym wątku... Właśnie opracowuję trasę rowerową ( z sakwami) w CRO na czerwiec 2016. Autokar Wrocław -Split-Wrocław ( biorą 100 zł za przewóz roweru + 400 zł za osobę jesli bilet wykupi sie do końca tego roku, póżniej + ok 80 zł)) Prom na Korculę , potem Peljesac i Miljet, a nastepnie Hvar lub Makarska. Czas 2 tygodnie. Kilometrowo nie wychodzi dużo ale jednak te podjazdy ... będę podprowadzał rower. Noclegi na campingach.
Trasy te przeszedłem kilkakrotnie na piechotę z plecakiem ( a wcześniej przejechałem autem) więc spoko. Od paru lat jestem zafascynowany rowerem, codziennie jeżdżę, raz 3 km, innym razem 43 km, a jak trzeba to i 100 km i więcej. Niestety słabo mi idzie w górach.......... GAJUS

.png)

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
