napisał(a) anielicanatka » 15.02.2011 21:49
Rozdział 3
Istria
Wyjazd ustaliliśmy na godzinę 2 w nocy
Auto spakowane kotlety upieczone(babcia już nie głucha napiekła..chyba zmienię mamie ksywę

)Godzina pierwsza pobudka i w drogę..
Trasa szła sprawnie zerowy ruch na drodze ja z mapą(bo tylko mapie wierze),mężuś z GPS-EM bo tylko GPS-OWI wierzy a raczej tej pani z miłym głosem która informuje że za 600metrów ma skręcić w prawo...
Z tyłu w samochodzie babcia (Już nie głucha)śpi i chrapie (Głośno!!!)córcia jej akompaniuje..Z przodu ja wspieram mężusia i czuwam co by mi nie zasnął .
w drugim aucie babcia młodsza z dziadkiem też dzielnie walczą ze snem..
Przerwy robiliśmy tylko na zakup winiet i ewentualnego papieroska(ja nie pale ,córcia też)reszta ćmi to jak...
Większą przerwę zrobiliśmy dopiero w Austrii w Oldtimer(polecam super miejsce można napić się kawy,dzieci mogą wyszaleć się na placu zabaw)
Uwaga wklejam zdjęcie tzn próbuje..(co roku córcia ma zdjęcie na tym koniu)
Uploaded with
ImageShack.us
Ostatnio edytowano 16.02.2011 19:54 przez
anielicanatka, łącznie edytowano 1 raz