Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Brač 2013 - czyli powrót do korzeni

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12036
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 15.10.2013 17:36

dids76 napisał(a):Po "Śląsku'' pisze się chybajeszcze trudniej niż czyto. Co inkszego godać, bo to robia od bajtla, a co inkszego pisać bo tego żodyn nie uczył ( a wręcz przeciwnie :oczko_usmiech: )

A piszesz świetnie i czyto sie rewelacyjnie, chociażby opis tej scenki kiedy czekaliście na busa w Plitvicach. Jak to szło? "na zygorze już 4 pizło" :lol:
P.S.
Trasę H też zaliczyliśmy, więc co druga fotka jakby z naszego albumu :wink:
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 325
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 23.10.2013 08:33

Hej Mariusz,

Przeczytane! :roll:
Ja za rok również Brać, prawdopodobnie ponownie Povlja.
Tym razem z wycieczką, chyba 15-16 osób (wiem, wiem, ale obiecałem, że innych też wezmę... :? )

Jeszcze 173 DDW :mrgreen:
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6037
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 27.10.2013 20:06

Czekam na Twoją relację z Povlji.
Ja na razie nie liczę dni do wyjazdu co by się za bardzo nie denerwować :oczko_usmiech:
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 325
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 28.10.2013 07:06

dids76 napisał(a):Czekam na Twoją relację z Povlji.
Ja na razie nie liczę dni do wyjazdu co by się za bardzo nie denerwować :oczko_usmiech:


Idę 26.11 na operację kolana, po operacji napiszę relację. Termin będzie w sam raz - Povlja na grudniowe wieczory :lol:
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6037
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 29.10.2013 18:37

Jako że mi sie trocha nudzi, napisza jeszcze jako my jechali nazot.
Plan był taki, co by jak najpryndzyj rano ku chałupie ruszyć. Niby dopiero początek sezonu, ale sobota, a jo pierońsko nie lubia we korkach stoć :oczko_usmiech:
Stanyli my "wczas rano" o 8 :wink:, na gibko wciepali nasze lonty do auta i jadymy ku granicy. Pozegnali my się z gospodorzami, Szymon oczywiście jeszcze ze Ozzym :wink: . Gospodorze chcieli jeszcze co by ze nimi kafyj wypili, ale czasu nie było, możno na bezrok wypijymy :wink:
Po drodze ruch nie był za wielki, przed Zagrzebiem oczywiście podjechali my do bramek kaj idzie yno kartom płacić, ludzi żodnych przed nami niy było. We tych drugich do gotówki, tyż kolejka nie była za wielko, tak kole 300 metrów. Jak my wjechali na A2 zdało mi się że zaczyno sie coroz ciaśnij na drodze robić. Stanyli my zatankować, co by na Chorwackij bynzynie aże dudom dojechać i tak se myśla "Jest sobota, we Macelj może być korek, jadymy na Rogatec". Jak pomyśloł, tak tyż zrobił, po Chorwackiej stronie droga fajno, dość szybko my na granicy byli. Tam oczywiście pusto, we Słowenii droga tako se. Za granicom droga 432 był ok. potym żech pojechoł drogą 689 i przy Podlehniku wyjechoł żech na droga nr9 co idzie od granice do Ptuj-a. Ta już nie była tako fajno, nawierzchnia była dobro, ale droga trocha wąsko i krynto, jak tam jeszcze roz pojada to spróbuja jechać dalyj 432 aże do 2 i potym do Ptuj (ale to se zajś zostawia "na bezrok") .
Do Ptuj zjechali my normalnie obwodnicom, jechołżech tak jak żech tu pora tysiyncy razy pisoł, a wszyscy wiedzą jako tam trza jechać. I na kierymś rondzie zamiast jechać tak jak mi navi i mój durny łeb koże, pojechoł żech za jakimiś Polokami we terenowej "Kijance" ze rejestracją PRA (pozdrawiam rodaków z Rawicza, czy to były Cromaniaki to nie wiem, bo naklejki nie było). Oczywiście ekipie we aucie powiedzioł żech że specjalnie tam jada co by im cyntrum Ptuj-a pokozać, czy mi uwierzyli to niewiem i chyba nie chca wiedzieć :oczko_usmiech: .
Zaroz za Ptuj oczywiście mieli my zaplanowany postój, coby zjeść pizza i sie trocha poruszać.
Zjedli my pierońsko dobro pizza, pokopali my ze Szymonym trocha do bala i pociepali do kosza, wsadzili my rzicie do auta i pojechali ku chałupie.

pizza (1) (768x1024).jpg

pizza (2) (768x1024).jpg

Przy Mureck zastanowioł żech sie czy jechać B69, a potym A9 na Graz, czy tak jak w tamta strona pojechać B66 (nie mylić ze Route66 :oczko_usmiech: ) przez Feldbach do Ilz i tam wjechać na A2. Spiechać nom sie za bardzo niy spiechało, to my pojechali B66. Szło jeszcze choć pora fotek po drodze cyknąć, a droga jakoś mi spasowała i chyba cołki czos tam byda jeździł.
droga1.jpg

droga (2).jpg

droga (3).jpg

droga (4).jpg

droga (5).jpg


Potym już normalnie, przez Wiedeń. Tu pierwszy i jak na razie ostatni roz w życiu, zrobił żech fotka auta ze "Croplową" naklejką. Widzioł żech już, oklejone auto od "Weldona" pora lot tymu we Primosten, ale wtedy żech nie zrobił foty :?
Do tego sie jak na razie żodyn nie przyznoł.
droga (6).jpg


Dalyj już bez żodnych przygód dojechali my do domu.
Dla kolegów którzy lubią statystykę powklejam jeszcze parę fotek :oczko_usmiech:
Trasa, od Slunj do domu liczyła tyle:
Kilometry dzienne.jpg

kilometrów (jak to dobrze mieszkać na południu :oczko_usmiech: ):

Mój stary Golf przejechał ja w takim:
czas jazdy dzienne.jpg

czasie

Co dało taką średnia prędkość:
średnia prędkość dzienne.jpg


Przy czym wciągnął tyle paliwa:
spalanie dzienne.jpg


Od wyjazdu ze Selcy zrobiliśmy tyle km (tu fota kompa nawigacji):
navi.jpg


W ciągu całego wyjazdu zrobiliśmy
kilometryy wyjazd.jpg

nie za wiele, dalej twierdzę że dobrze na południu mieszkać :oczko_usmiech:

Tyle mój "dziadek" zeżarł paliwa na całym wyjeździe:
spalanie wyjazd.jpg



Na tym chyba można zakończyć relację, dziękuję tym którzy wytrwali do końca i tym którzy po pierwszym poście przestali czytać :oczko_usmiech:
Jakby kto czego nie rozumioł, to niech sie niy gańbuje yno pyto, jak niy jo to kiry inkszy Ślonzok ( a jest ich tu pora) mu wyklaruje co kiery wyraz znaczy :oczko_usmiech:

KONIEC
Ostatnio edytowano 12.06.2014 14:15 przez dids76, łącznie edytowano 1 raz
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11351
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 29.10.2013 18:58

dids76 napisał(a):
Na tym chyba można zakończyć relację, dziękuję tym którzy wytrwali do końca i tym którzy po pierwszym poście przestali czytać :oczko_usmiech:
Jakby kto czego nie rozumioł, to niech sie niy gańbuje yno pyto, jak niy jo to kiry inkszy Ślonzok ( a jest ich tu pora) mu wyklaruje co kiery wyraz znaczy :oczko_usmiech:

KONIEC


Dzięki :D ,
fajnie się z Wami po Braču jeździło :P ,

spoko, wszystko zrozumiałam, chyba :wink:,
mam rodzinkę w Czechowicach Dziedzicach i bardzo lubię jak gadają po swojemu :D .

:papa: :papa: :papa:
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4178
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 29.10.2013 20:08

To my dziękujemy. Fantastycznie było z Wami spędzić ten czas, choć czasem musiałam się mocno wysilać coby cosik zrozumieć :D Ale nie wyobrażam sobie Twojej relacji pisanej w inny sposób.
Dzięki raz jeszcze.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14807
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 29.10.2013 20:50

Dziękuję za fajną podróż 8)

Nie miałem większych problemów z odczytaniem , ot , trwało to nieco dłużej :lol:


Pozdrawiam
Piotr
pasażer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3391
Dołączył(a): 07.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) pasażer » 31.10.2013 22:02

dids76 napisał(a):Zaroz za Ptuj oczywiście mieli my zaplanowany postój, coby zjeść pizza i sie trocha poruszać.
Zjedli my pierońsko dobro pizza ...

dokładnie o 10:58 :wink:

Pozdrav i hvala :oczko_usmiech:
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6037
Dołączył(a): 20.08.2008
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 31.10.2013 22:09

pasażer napisał(a):
dids76 napisał(a):Zaroz za Ptuj oczywiście mieli my zaplanowany postój, coby zjeść pizza i sie trocha poruszać.
Zjedli my pierońsko dobro pizza ...

dokładnie o 10:58 :wink:

Pozdrav i hvala :oczko_usmiech:


Ja mam wiadomość o jajecznicy o 10:00:50 i coś mi sie to za wczas zdowało, chyba zygor mi sie przestawił. 10:58 genał pasuje :oczko_usmiech:
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8475
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 01.11.2013 09:34

dids76 napisał(a): ale sobota, a jo pierońsko nie lubia we korkach stoć :oczko_usmiech:

ja też baaardzo nie lubię
dids76 napisał(a): to my pojechali B66. Szło jeszcze choć pora fotek po drodze cyknąć, a droga jakoś mi spasowała i chyba cołki czos tam byda jeździł.

też się tamtędy jeszcze zamierzam wybrać (Zamek Riegersburg)
dids76 napisał(a):Na tym chyba można zakończyć relację, dziękuję tym którzy wytrwali do końca i tym którzy po pierwszym poście przestali czytać :oczko_usmiech:

było super, taka prawdziwie swojska relacja :mrgreen: dzięki
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6037
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 01.11.2013 10:08

te kiero napisał(a):też się tamtędy jeszcze zamierzam wybrać (Zamek Riegersburg)


Też chyba następnym razem pojadę B66. W tym roku po drodze było zwiedzanie był muzeum w Krapinie, w przyszłym może Riegersburg :wink:
ELIMAR
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4073
Dołączył(a): 29.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ELIMAR » 06.11.2013 19:47

:D Super się czytało :D

Do zobaczenia za rok ( no już nie cały rok :D ) w kolejnej relacji, a może na Braću?

Pozdrowienia :papa:
mervik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6603
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 06.11.2013 20:34

dids76 napisał(a):Jakby kto czego nie rozumioł, to niech sie niy gańbuje yno pyto, jak niy jo to kiry inkszy Ślonzok ( a jest ich tu pora) mu wyklaruje co kiery wyraz znaczy :oczko_usmiech:


..no i doczytałem do końca
... trochę wolniej ,żeby wgłębić się w tą mowę pisaną :D
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6037
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 23.11.2013 23:17

No to skuli tygo mojygo Ślonskigo pisanio żeście pomału i dokładnie ta moja relacjo poczytali! I o to mi cołki czas chodziło :oczko_usmiech: :mrgreen: :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Brač 2013 - czyli powrót do korzeni - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019