napisał(a) loverosa » 29.04.2017 16:31
maslinka napisał(a):Dzięki za super relację

Miło było sobie powspominać Brač

Maslinka dzięki:) Pamiętam,że jak byliśmy pierwszy raz w Stanici w 2013 roku sąsiadka zza ściany opowiadała jak to razem z mężem wypłynęli z Omisia w rejs na Brać.Psioczyła strasznie,że nie warto,że tam nic nie ma i jest okropnie.
Gdybym nie czytała tego forum pewnie do dzisiaj żyłabym w przekonaniu,że tak jest i moja noga nie postanie na wyspie.
Teraz wiem,że nie za bardzo należy kierować się zdaniem innych osób.Nam Bol się podobał i Zlatni Rat również.
Ta plaża jest do odwiedzenia,nie na stały pobyt.Takich kolorów lazuru nie widziałam nigdzie.nawet plaża w Sumartinie nie zrobiła na mnie tak wielkiego wrażenia jak Zlatni Rat. Pozdrawiam:)
lotnikwsk napisał(a):Dzięki za relację
i oczywiście za wskazówki dotyczące ap. Nada

Miło mi było pokazać z naszej strony wyspę.Dla mnie każda relacja jest inna,oryginalna,a dlaczego? Bo to nic,że są podobne ujęcia,ale emocje poszczególnych osób są inne i indywidualne:)Nada hmm dla mnie bomba,rewelacyjna miejscówka
Przede wszystkim czystość.Nie musiałam biegać i czyścić apartamentu przed rozłożeniem swoich rzeczy.To doceniam i na pewno jeśli kiedyś zawitamy na Brać to tam skierujemy nasze kroki:)
andeo napisał(a):Ja również do teraz w Hvarze zakochana ,w lipcu będę na Brać ,zobaczymy czy to się zmieni.Fajnie się czytało Wasze wspomnienia .Dzięki

Ciekawa jestem Twojego zdania po powrocie.Hvar jest piękny,ale dla mnie lekko za dziki,rzeczywiście tam miałam ciary.
Na Brać czułam swobodę ,a nawet sama wsiadłam za kierownicę i jechałam brackimi drogami
Ale mi tęskno za Chorwacją,bakcyl trwa i nie zamierza puścić.Znajomi się dziwią.Po co się tak męczycie?
Nie lepiej wsiąść w samolot ,dwie godzinki i plaża?
Pozdrawiam
