Witam oczywiście wszystkich i cieszę się, że jesteście

Janusz Bajcer napisał(a):agata26061 napisał(a):Janusz Bajcer napisał(a):Pierwszy po Paniach

Kobietom zawsze trzeba ustąpić...
Widziałem pierwszy krótki post, ale czekałem na edycję.

Udało się go w końcu edytować. Mam nadzieję, że podobny błąd już mi nie będzie wyskakiwał, bo nie chciałabym poszczególnych odcinków dzielić w taki sam sposób jak wstęp

ruzica napisał(a):Nie. Ja jestem ludzikiem googlowym raczej 150 razy w takim miejscu
No, w sumie to chyba z tymi 15 razami trochę zaniżyłam to moje "googlowanie", bo faktycznie, mnóstwo razy tam zaglądałam

wiolek_lp napisał(a):Cieszę się, że pomimo "trudności" z malutką Hvar zaczarował. Dla mnie nr. 1

I bez wahania tam wrócę, myślę nawet, że do tego samego app, bo było bardzo wygodnie
Hvar bardzo mi się spodobał i bardzo bym chciała wrócić, ale zobaczymy jak to w przyszłym roku będzie. W tym roku, trochę ze względu na małą i trochę ze względu lenistwa odpuściliśmy bardzo dużo i raczej skupiliśmy się na najbliższej okolicy, więc jeszcze tyle miejsc zostało do zobaczenia, że powrót na Hvar jest nieunikniony

mchrob napisał(a):No powoli rozkręcają się tegoroczne relacje. Jestem przynajmniej jeszcze do soboty. Potem realna Chorwacja wygra pewnie z wirtualną

Ja w ogóle nie miałam czasu na wakacjach na czytanie relacji, więc tylko szybko sprawdzałam wątek, który mnie najbardziej interesował, czyli ten dotyczący cromaniackiego spotkania na Hvarze, a resztę dopiero teraz nadrabiam

Igłą pinii napisał(a):Ho, ho, kolejna tegoroczna relacja! Obowiązkowo jestem

Miło mi, że jesteś. Niedługo wrzucę odcinek.

figusek napisał(a):Jestem!
Habanero napisał(a):Jestem

, tym bardziej, że w przyszłym roku chciałbym trochę poleniuchować w ap. przy plaży.
W tym roku zrobiliśmy przez 3 tyg. ponad 1000 km po Pagu .
Teraz celuję w ap. z bezpośrednim dostępem do jakiejś ładnej plaży.
Mam nadzieję, że to czego szukam znajdę w Twojej relacji

Hmmm tutaj Cię muszę rozczarować, niestety. Na plaży obok naszych apartamentów był dość spory tłok. To plaża główna w miejscowości, więc wszyscy turyści tam najczęściej plażowali, ale "rzut klapkiem" i jesteś na kolejnej plaży, gdzie plażowała garstka osób. Są też dość wygodne skałki w Ivan Dolac, ale tam z naszymi maluchami nie mieliśmy możliwości plażować...
Roxi napisał(a):Oczywiście obecna!

Oczywiście bardzo mnie to cieszy

kaeres napisał(a):Ale nam już się marzy właśnie taki urlop z Olą, sami bez dzieci. Jedna plaża, wstawanie z łóżka o której się chce i wychodzenie w klapkach na plażę w jednej z zatoczek Hvaru, najlepiej w Pokriveniku

Oooo, to by było coś, ale u mnie najwcześniej za jakieś 15 lat taki urlop

kaeres napisał(a):Ale my tu prywaty, a relacja stygnie.
Nie przeszkadzają mi Wasze prywaty zupełnie
kaeres napisał(a):Prosimy o ostry start i mnóstwo zdjęć.
Zdjęć będzie sporo a ostry start zaczniemy od Jezior Plitwickich, oczywiście najpierw foty z trasy

Ale to bardziej dla pierwszoroczniaków

Katerina napisał(a):Jestem

Muszę koniecznie zobaczyć jak udał się Wam pierwszy urlop tylko w rodzinnym gronie

Cześć Kasiu, bardzo byliśmy zadowoleni z tego, że urlop spędziliśmy tylko w rodzinnym gronie. Luz blues itp. Nic nie musieliśmy ze względu na kogoś i nikt nam nic nie narzucał. Wszystko leniwym i swoim tempem wakacyjnym

jacencjusz napisał(a):Zasiadam z tym większa ciekawością, że gdzieś tam mijaliśmy się w Ivan Dolac bo byliśmy niemal w tym samym terminie. Bardzo ciekaw jestem jaki odbiór był po Twojej stronie. My wróciliśmy mega zadowoleni i już wiemy że jeszcze tam wrócimy.
Nasza przygoda również rozpoczęła się w zeszłym roku od fish picnikowej Jelsy

Ja też chciałabym tam wrócić, więc jakoś będę się starać to zrealizować. Skoro byliście w podobnym terminie, to dlaczego nie pojawiliście się na spotkaniu w Kokocie? Bo nie przypominam sobie Waszej obecności... no chyba, że coś mi umknęło...
tranquilo napisał(a):No nie może mnie zabraknąć!
Za 12dni, 22sierpnia meldujemy się na Hvarze.
Zgadnijcie gdzie konkretnie? - w Ivan Dolać
Zgadnijcie gdzie konkretnie? - w Slavince
Ciekawe czy dostaniemy ten sam apartman
Z wyjątkowym zaciekawieniem będę śledził relację.
Jestem ciekaw jak dobre wino tam mają i tym podobne:)
My mieliśmy apartament 2+1 - było to lokum na samej górze, na samym środku budynku. App w miarę ok, ale trochę zagrzybiona była klima, więc jej prawie, że nie używaliśmy. Od razu Ci napiszę WEŹCIE COŚ PRZECIWKO KOMAROM!!!!!!!!!!!!! Było ich tam mnóstwo. W nocy przy otwartym oknie moje dzieci były całe "zchlane" Może jakiś specyfik do kontaktu przeciwko owadom, czy coś w ten deseń.
Jeśli chodzi o wino, to polecam Bogdanušę. Można ją kupić przy wjeździe do Ivan Dolac. W relacji będę pisać. Jak zdążę przed Twoim wyjazdem, to ok, a jeśli nie, to śmiało pisz na priv. Wyjaśnię Ci co i jak. To wino, to był nasz numer 1 na tegorocznych wakacjach...
kaeres napisał(a):Plavac Mali - i wszystko jasne.
Dla mnie akurat to było takie sobie. Ale każdy lubi to co lubi

Życzę, żeby w przyszłym roku był to Hvar
