Re: Mandat- uwaga łapią w Austrii
napisał(a) lechocz » 08.05.2017 10:45
namo napisał(a):
Ani nie jestem Januszem, ani nie jestem zdziwiony a już tym bardziej sierotą ale dziękuję za obrażanie mnie po januszewemu.
Co najwyżej śmieszy mnie, że do tak błahej kwoty 60 ojro, czyli jakichś 240 zeta z groszami angażowany jest patrol policji i prokuratura.
Nie wiem czy Janusze zauważyli, że fotoradar naprzeciwko znaku ograniczenia po drugiej stronie drogi to trochę dziwne jest.
Faktycznie Januszem to Ty nie jesteś, gdyż masz nieco za duże mniemanie o sobie, które jakoś nie przekłada się na posiadaną przez Ciebie wiedzę o podstawowych sprawach.
Widać chociażby, że w dalszym ciągu nie rozumiesz istoty funkcjonowania systemu prawnego, gdzie, teoretycznie przynajmniej, przy nakładaniu wszelkich kar za przewinienia nie liczy się interes ekonomiczny i zaangażowanie aparatu państwa a jedynie nakłonienie i wymuszenie przez to na obywatelach, poprzez dolegliwości natury finansowej, i nie tylko, w sprawach poważniejszych przewinień, do zachowania się, zgodnego z obowiązującym prawodawstwem.
Ponadto w dalszym ciągu nie rozumiesz, od którego miejsca obowiązuje ograniczenie prędkości, którego przekroczenie rejestrują fotoradary. Nigdzie bowiem nie ma wymogu aby takie urządzenia były montowane w jakiejkolwiek, określonej odległości od miejsca rozpoczynania się ograniczenia czy też miejsca jego zakończenia. Fotoradary mogą rejestrować te przekroczenia w dowolnym miejscu, pomiędzy znakiem wprowadzającym dane ograniczenie a znakiem jego odwołania lub np. najbliższym skrzyżowaniem. I nie ma w tym nic dziwnego.
Dziwnym, w tym wszystkim jest jedynie to, że wszystkie te sprawy są dla Ciebie dziwne.