Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże niebałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 13.07.2012 21:34

Lidia K napisał(a):
DarCro napisał(a):Obrazek

To jest fajnie geometrycznie rozwiązane, z osią przechodząca od rogu do rogu.
Jakby ściemnić tło i podkręcić żółte i czerwone, to kolarze jeszcze bardziej by z tłem kontrastowali.


Obrazek

Próbowałam ściemniać ale jednak wydaje mi się, że lepszy efekt wyszedł gdy je rozjaśniłam, dodałam czerwieni i żółci, cegłom niestety też :( no i lekko zmieniłam kadr. Kolarze są na drugim zdjęciu lepiej wyeksponowani. Tak myślę.


Hmmm ... ja tak bym to widział ! 8)
Co Ty na to ?

Obrazek

Pozdrawiam.
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1615
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 13.07.2012 23:49

Oj, odjechaliście mi z relacją mocno... :wink: A nie było mnie tylko przez chwilkę :wink:
Powoli nadrabiam :!: Celowo powoli. Napawam się.
Powtarzam się pewnie..., ale zdjęcia, pejzaże - genialne :!: :D
Nastrojowe, spokojne, kojące wręcz :) świetne :!: A i mury, wnętrza są na waszych zdjęciach rewelacyjne :!:

pozdr
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3468
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 14.07.2012 10:52

mariusz-w napisał(a):
Lidia K napisał(a):
DarCro napisał(a):Obrazek

To jest fajnie geometrycznie rozwiązane, z osią przechodząca od rogu do rogu.
Jakby ściemnić tło i podkręcić żółte i czerwone, to kolarze jeszcze bardziej by z tłem kontrastowali.


Próbowałam ściemniać ale jednak wydaje mi się, że lepszy efekt wyszedł gdy je rozjaśniłam, dodałam czerwieni i żółci, cegłom niestety też :( no i lekko zmieniłam kadr. Kolarze są na drugim zdjęciu lepiej wyeksponowani. Tak myślę.


Hmmm ... ja tak bym to widział ! 8)
Co Ty na to ?



Gdybyśmy chcieli tylko pozbyć się odcienia zieloności jaki daje FUJI - to jak najbardziej jest zdjęcie teraz jest OK, ale DarCro raczej oczekiwał pewnego efektu kolorystycznego i figuralnego jaki stworzą same postaci na zdjęciu.
Posunęłam się z tym ściemnianiem tym razem do 100% i zmieniłam czarny na śliwkowy i efekt wyszedł taki

Obrazek

Ograniczyłam się z zaznaczaniem tylko do kolarzy, co i tak wymagało ode mnie obcej mi ogromnej cierpliwości. :wink:

janusz.w. napisał(a):Oj, odjechaliście mi z relacją mocno... :wink: A nie było mnie tylko przez chwilkę :wink:
Powoli nadrabiam :!: Celowo powoli. Napawam się.
Powtarzam się pewnie..., ale zdjęcia, pejzaże - genialne :!: :D
Nastrojowe, spokojne, kojące wręcz :) świetne :!: A i mury, wnętrza są na waszych zdjęciach rewelacyjne :!:

pozdr


Śpieszymy się dokończyć tę relację, bo przecież wyjazd trwał tylko 11 dni, z tego zwiedzanie zabrało nam niecałe 9 dni a opisujemy i pokazujemy zdjęcia już przez ponad 2 miesiące.
Pogoda nam w drugiej części wyjazdu dopisała i od świtu do nocy nie chowaliśmy aparatów a otaczająca nas dolina Col d'Orcia - serce toskańskich widoków - nie pozwalała na niezauważanie jej.
I tak ja powróciłam z tego wyjazdu z niedosytem. Chyba brakowało mi jednego dnia z włóczeniem się po polnych drogach na rowerach :wink: lub pieszo co pozwoliłoby mi w nieco wolniejszym tempie pokonywać kilometry :) i dokładniej przyglądać się polnym kwiatkom wzdłuż trasy :D No ale poganiał nas pierwotny ramowy plan i chęć zobaczenia jeszcze, jeszcze, jeszcze więcej.
Ostatnio edytowano 15.07.2012 15:16 przez Lidia K, łącznie edytowano 1 raz
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 14.07.2012 15:19

mariusz-w napisał(a):Hmmm ... ja tak bym to widział ! 8)
Co Ty na to ?


Lidia K napisał(a):Posunęłam się z tym ściemnianiem tym razem do 100% i zmieniłam czarny na śliwkowy i efekt wyszedł taki


I mamy sztukę nowoczesną: 9 kolarzy, każdy w innej pozie, czasami dość frapującej. :-)

Spróbowałem sam trochę pobawić sie tym zdjeciem, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że to co mi siedzi w głowie, nie da się ogiągnąć tylko poprzez manipulowanie nasyceniem, jasnością i kontrastem, bo mam w głowie wizję, którą da sie zrealizować jedynie poprzez środki malarskie, lub - z braku takowych umiejętności - poprzez
użycie filtrów. (Abstrahuję tu od tego czy się uznaje to za akceptowalne czy nie, chcę tylko dać wyraz swojej wizji :
wydobycie sylwetek, plus redukcja tła, ale bez pozbawiania zdjęcia dynamiki, wynikającej z przepływu drogi od górnego rogu do dolnego.

Obrazek :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 14.07.2012 21:30

Ale odjechane fotki :lol: :)

DarCro, efekt jest całkiem fajny, mi się podoba... dałeś wyraz swym zapędom plastyczno-malarskim :) , które pamiętam z Twojej relacji :cool:

Januszu, dzięki za miłe słowa i entuzjastyczną opinię :oops: .
Nie było Cię chwilę, ale za to miejsce pobytu zapewne całkiem fajne było :wink:
Myślę, że wzorem lat poprzednich coś tam opiszesz i nam pokażesz dokąd w tej GR Was zaniosło :cool:

Pozdrawiam :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.07.2012 07:43

4 maja, piątek c.d.

Po spacerze w Montepulciano mieliśmy mały dylemat. Właściwie na dziś zaplanowaliśmy sobie cztery miejsca, ale w pierwszych dwóch trochę nam "zeszło" :wink: i nie było już za dużo czasu na pozostałą dwójkę. Uznaliśmy jednak, że nie będziemy odpuszczać, najwyżej ugotujemy sobie obiad już po ciemku i pójdziemy późno spać...

Dlatego z Montepulciano wyjeżdżamy kierując się prosto na wschód. Skoro jesteśmy tak blisko, zobaczmy jak wygląda czwarte co do wielkości, a największe na półwyspie Apenińskim włoskie jezioro, Lago Trasimeno. Nad samo jezioro mieliśmy ochotę zaglądnąć jeszcze przed wyjazdem, a że nad jego brzegiem leży małe miasteczko Castiglione del Lago - tym bardziej :) . Tym samym na krótką chwilę opuścimy Toskanię a odwiedzimy kolejny włoski region który jak nam się wydaje zasługuje na więcej uwagi - Umbrię :idea: .

Niepełna godzinka nieśpiesznej jazdy szybko mija i już parkujemy na jednej z głównych ulic sennego o tej porze Castiglione. W miasteczku na uwagę zasługuje jedynie niewielka starówka z zamkiem (Rocca del Leone) pochodzącym z połowy XIII w. na położonym nieco ponad poziomem jeziora półwyspie.

Ładnie wyglądają mury z zewnątrz :) .

Obrazek

Przy wejściu oczywiście jest mapka :cool:

Obrazek

No ale my nie wchodzimy na razie za mury, ale pójdziemy sobie dołem, wzdłuż nich, dookoła. Przy okazji pooglądamy sobie jezioro :) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:14 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.07.2012 07:44

Do starego miasta, za mury wchodzimy inną bramą, od południowo-wschodniej strony, tam gdzie znajduje się częściowo zrujnowany zamek na którego terenie rosną sobie oliwki. W części jego dawnych pomieszczeń (chyba) mieści się teraz szpital. Ogólnie całkiem tu sympatycznie, wciąż ładnie widać też jezioro.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

c.d.n.
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:15 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 16.07.2012 10:36

O , my też odbiliśmy w tamte strony - przez kilka dni leniuchowaliśmy na jednym z kempingów rozsianych wokół jeziora. No własnie - leniuchowaliśmy, więc wtedy jedynie Perugię zobaczyliśmy, która zresztą też się nam podobała.
A jezioro -faktycznie duuuże.

pozdrawiam
:)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.07.2012 12:27

Tymona napisał(a):O , my też odbiliśmy w tamte strony - przez kilka dni leniuchowaliśmy na jednym z kempingów rozsianych wokół jeziora. No własnie - leniuchowaliśmy, więc wtedy jedynie Perugię zobaczyliśmy, która zresztą też się nam podobała.

O, nie wiedziałem :wink: :)
Tak to jest jak się nie pisze relacji :roll: :lol:

Na przyszły rok wstępnie planujemy mniej więcej te właśnie okolice, położone bliżej adriatyckiego wybrzeża Włoch, o Perugii czytałem że nie powala... ale skoro Wam się podobała, trzeba pewnie też będzie zaglądnąć :)

Tymona napisał(a):A jezioro -faktycznie duuuże.

Duże i w sumie ładne ma otoczenie, bardzo też podobał się nam kolor wody. Natomiast z bliska... już bardziej takie sobie - o czym za chwilę :) .

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.07.2012 12:37

Okolica zamku to jest tak naprawdę najciekawsze miejsce miasteczka, poza tym malutka starówka to jedna główna ulica i przy niej mały placyk z ratuszem i kościołem obok.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeden z obrazów przedstawia Madonnę karmiącą, to drugi taki obraz który widzieliśmy we Włoszech. Tej w sieneńskiej katedrze, którą pokazał kw nie udało się nam zobaczyć :? .

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:16 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.07.2012 12:39

I to właściwie koniec zwiedzania Castiglione del Lago. Oprócz nas było tu bardzo niewielu turystów, za wyjątkiem podwiezionej autokarem i pozostawionej na chwilę "samopas" polskiej wycieczki. Zachowanie tych ludzi pozostawiało wiele do życzenia... głośni nawet w kościele, krzykliwi, nie sądzili chyba że jest w tym miejscu ktoś, kto bez problemu zrozumie ich mowę. A już to jak i o czym mówili pozostawię bez komentarza :? . Nie jeździmy na wycieczki zorganizowane, nie wiem, czy to zwykły przekrój polskiego społeczeństwa na wycieczce, czy po prostu tak wygląda przeciętny Polak, któremu w grupie, za granicą, odbiera rozum i poczucie przyzwoitości :( :roll: .

Mimo to, i tak bardzo się nam tu podobało, choć gdyby nie bliskość jeziora miasteczko straciłoby wiele ze swego uroku :) .

Główna brama Castiglione

Obrazek

Widok sprzed głównej bramy na niżej położoną część Castiglione.

Obrazek

Potężna baszta w murach obronnych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Castiglione del Lago :)

Obrazek

Spędziliśmy w Castiglione może półtorej godziny, na pewno nie był to czas stracony :) . Teraz pojedziemy na północ, kawałek drogi wzdłuż jeziora. Tak naprawdę w przedwyjazdowych planach zakładałem że tu przyjedziemy, wydawało mi się, że może będzie to dobre miejsce na znalezienie jakiegoś spokojnego noclegu. Tak się nam trasa ułożyła, że spać tu nie będziemy, ale myślę, że w tym przedsezonowym okresie nie byłoby to niemożliwe. Ten fragment wybrzeża jest w miarę szczelnie zabudowany, jednak dojeżdżamy sobie jakąś dróżką nad sam brzeg gdzie są pozostałości po jakimś ośrodku czy może kempingu. Plaży tu nie ma, ale okolica wygląda na spokojną :) .

Jezioro Trazymeńskie jest bardzo płytkie, w najgłębszym miejscu nie ma nawet 7 m. Nad jego brzegami są miejscowości, kempingi, ogólnie jest podobno mocno zagospodarowane. Woda jest przez długi czas bardzo ciepła, sprawdziłem i rzeczywiście lodowata nie była. Ale w tym przynajmniej miejscu nie zdecydowałbym się na kąpiel :? , brzegi są zarośnięte trzcinami, w wodzie też rośnie sporo różnych roślin a dno wygląda na dość muliste.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zatem chyba dobrze że nie zaplanowaliśmy sobie noclegu połączonego z kąpielą :roll: :lol: .

c.d.n.
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:17 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 16.07.2012 16:33

To wygląda jak jakiś obrazek mający prezentować złudzenie optyczne: :)

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 18.07.2012 08:01

DarCro napisał(a):To wygląda jak jakiś obrazek mający prezentować złudzenie optyczne: :)

Moje zamierzenie było bardziej prozaiczne... pokazać sklepienie kościoła :wink:
Często natykaliśmy się na ładne kościelne "sufity" we Włoszech :) , utrzymanie równowagi z zadartą do góry głową i ustawionym długim czasem nie było całkiem proste :lol:




Po krótkiej przerwie jedziemy dalej :)


4 maja, piątek c.d.

Jest już dość późno, jeszcze trochę i będzie 17. Do ostatniego punktu programu na dziś nie mamy daleko, ale czy około 3 pozostałe do wieczora godziny wystarczą na poznanie Cortony... zobaczymy.

Krajobraz po drodze nie przyciąga uwagi niczym szczególnym. Jest tu całkiem płasko, tereny są gęsto zabudowane, droga ruchliwa. To tzw Val di Chiana, osuszona bagienna kraina, obecnie intensywnie wykorzystywana rolniczo. Po drodze uzupełniam jeszcze zawartość baku a gdy za kilkanaście minut nagle widzimy przed sobą takie widoki, po prostu zamieramy niemalże z wrażenia 8O .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oczywiście nie zamarłem całkiem :wink: , skręciłem za to na chwilę z ruchliwej szosy w boczną dróżkę by móc się zatrzymać i w spokoju uwiecznić Cortonę. No i jeszcze bardziej zwątpiliśmy czy uda się nam zobaczyć wszystko to co warto, zwłaszcza, ze jak widać do pokonania trochę różnicy poziomów będzie :roll: . Zastanawialiśmy się nawet czy nie odpuścić, znaleźć sobie dogodne miejsce na odpoczynek, obiad i nocleg, a Cortonę zostawić na jutro... ale nie... my nigdy łatwo nie odpuszczamy :idea: :cool: .

Nie ma jednak czasu na pomyłki :idea: , staram się jechać bardzo uważnie by nie przegapić drogowskazów i od razu trafić w miejsce najlepsze do rozpoczęcia zwiedzania, takie by nie trzeba było za daleko chodzić. Całkiem dobrze mi się to udaje, choć nie było to banalne, udaje się też znaleźć wolne miejsce do pozostawienia auta, za darmo i w cieniu, może 5 min od Piazza Garibaldi i głównego cortońskiego deptaka Via Nazionale. Podobno jest to jedyna :idea: ulica w mieście wiodąca zupełnie płasko 8O :) . Jeszcze przed murami stoi kościół San Domenico.

Obrazek

Na deptaku, jak to na deptaku :wink: , sporo ludzi. Mimo podobnej pory w San Gimignano było jednak znacznie tłoczniej... Ulica nie jest piękna, nie jest też długa, za chwilę przystajemy na Piazza Republica, głównym placu Cortony.

Obrazek

Obrazek

Palazzo Comunale, ratusz z XIII wieku.

Obrazek

Rzeczywiście, gdzie by się nie ruszyć, jest z górki albo pod górkę... uliczka do południowej bramy SantAgostino

Obrazek

Kościół San Benedetto

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:18 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11782
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 18.07.2012 08:02

Bardziej zainteresował nas inny kościół nieopodal, trzeba przyznać wygląda intrygująco :) .

Obrazek

Oczywiście zaglądamy do środka, niestety można wejść tylko do przedsionka, wewnętrzne drzwi są już zamknięte. Ale kilka fotek przez szybę dało się zrobić :) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Rumunii podziwialiśmy fantazyjnie prowadzone, wszędzie widoczne rury gazowe... Włochy też nie są pozbawione podobnych atrakcji :wink:

Obrazek

Obrazek

Brama zachodnia, Porta Santa Maria.

Obrazek

Obserwator :)

Obrazek

Wąskie i strome uliczki Cortony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

c.d.n.
Ostatnio edytowano 30.07.2012 09:18 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 18.07.2012 11:05

Zaraz odcinam się od netu :)

Toskania, jak dobrze pójdzie, w przyszłym roku i sobie ten wasz "przewodnik" wydrukuję :D

Małgosiu, Pawle - do zobaczenia w przyszłym tygodniu :)

Pozdrawiamy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Małe i duże niebałkańskie podróże :-) - strona 44
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018