Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże niebałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 28.06.2012 08:35

Oliwki ... cudo ! 8)
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3851
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 28.06.2012 08:38

Bardzo ładnie , żałuję. Myślałem, że klasztor jest gdzieś doklejony do Mantalcino :cry:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 28.06.2012 11:04

mariusz-w napisał(a):Oliwki ... cudo ! 8)

Prawie jak w Lun :cool:

Torac napisał(a):Bardzo ładnie , żałuję. Myślałem, że klasztor jest gdzieś doklejony do Mantalcino :(

To niespełna 10 km na południe.
Ładnie, ale jak to mówią..."d... nie urywa" :wink:

Później trochę żałowałem że nie zatrzymaliśmy się też w tym miasteczku obok, Castelnuovo...

Pozdrawiam
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11806
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 28.06.2012 11:16

mariusz-w napisał(a):Oliwki ... cudo ! 8)


Cyprysy też fajne. :)

pzdr :wink:
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3468
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 28.06.2012 12:33

longtom napisał(a):
mariusz-w napisał(a):Oliwki ... cudo ! 8)


Cyprysy też fajne. :)

pzdr :wink:


Dodam jeszcze słupki z winogronami też są fajne. Bo w Toskanii wszystko (no prawie) jest fajne :)
Może się wybierzecie. :?:
I pontonem byłoby gdzie popływać :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11806
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 28.06.2012 13:09

Lidia K napisał(a):
longtom napisał(a):
mariusz-w napisał(a):Oliwki ... cudo ! 8)


Cyprysy też fajne. :)

pzdr :wink:


Dodam jeszcze słupki z winogronami też są fajne. Bo w Toskanii wszystko (no prawie) jest fajne :)
Może się wybierzecie. :?:
I pontonem byłoby gdzie popływać :wink:


Puki co, już w przyszłym tygodniu 8O :D
sprawdzimy czy fajnie jest na Hvarze :?:

Nie jest to Toskania, ale może jakoś wytrzymamy :!: :D

pzdr :wink:
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3468
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 28.06.2012 14:18

longtom napisał(a):sprawdzimy czy fajnie jest na Hvarze :?:

Nie jest to Toskania, ale może jakoś wytrzymamy :!: :D

pzdr :wink:


Jak mogłoby być nie fajnie.
Pogoda dopisze, dzień jest bardzo długi, cykady zagrają. Będzie pachniało figami i lawendą :) Tego zazdroszczę.
Mnie się podobało na Hvarze :) Może tak samo jak i w całej nadmorskiej Chorwacji bo takich miasteczek nad zatokami w takich ilościach z kamiennymi uliczkami nie ma gdzie indziej :(

Wytrzymajcie koniecznie, żebyśmy mieli co czytać jesienią :idea:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.06.2012 07:35

3 maja, czwartek c.d.

Teraz przed nami kolejny cel 8O

Obrazek

Nieeeee, to nie ta otoczona winnicami rezydencja z wysadzaną cyprysami i oliwkami alejką... to jakby trochę nie nasze klimaty :wink: . Teraz pojedziemy na tę górę :cool: .

Kawałek drogi tam jest, krętej i wąskiej. Nie sposób tu jednak zabłądzić, na każdym skrzyżowaniu stoją porządne drogowskazy z wypisanymi kilkoma miejscowościami czy miejscami do których można daną drogą dojechać, są też wypisane odległości. Najpierw zjeżdżamy w dół, do samego dna doliny, którą płynie rzeka Orcia. Widoczek na wspominaną rezydencję z drugiej strony :cool:

Obrazek

Dolina rzeki Orcia (Val dOrcia) jest wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO :idea: jako wzorcowy krajobraz :D . Teraz jeszcze tego nie widać... ale już za jakiś czas może zobaczymy dlaczego....

Jeszcze nie teraz. Teraz przed nami Monte Amiata :D . Góra ta jest wygasłym wulkanem, drugim co do wysokości we Włoszech, jednocześnie najwyższym szczytem południowej Toskanii o wysokości 1738 m n.p.m. Też chciałem tu przyjechać, ale bardzo mocno chciała tego Małgosia. Wycieczki górskie są właściwie już poza jej zasięgiem, więc jeżeli można na jakąś górę wjechać, zwłaszcza samochodem :wink: , to takiej okazji nie chce zmarnować... Wydawało się, że to blisko, tuż tuż, góra jest na wyciągnięcie ręki, ale znaki nieubłaganie pokazały że jeszcze ponad 30 km 8O , no trudno...

Jedziemy więc, coraz wyżej i wyżej, temperatura spada :wink: , winnice się kończą, kończą się łąki ustępując miejsca pięknym lasom, głównie bukowym. To fajna pora roku... widać jak niżej liście są już całkiem rozwinięte, wyżej dopiero zaczynają, jeszcze wyżej nawet nie dowiedziały się nawet że jest już wiosna :) .

Obrazek

Obrazek

Droga jest dobra, choć trzeba jechać powoli bo jest rzecz jasna kręto i jak dla Skody dość mocno pod górkę. W końcu do pokonania jest niemal 1000 m przewyższenia. Sieć drogowa w rejonie jest dość gęsta, ale wciąż wszystko jest świetnie oznakowane... na poboczu stoją nawet tabliczki informujące o pokonanych kolejnych setkach metrów wzwyż. Na jednym z rozwidleń na środku drogi stoi policja, trochę się wystraszyliśmy, że może dalej nie wolno jechać, może coś robią, coś zamknęli... na szczęście nie. Pan policjant wyjaśnił nam, po włosku rzecz jasna, więc cud że cokolwiek do mnie dotarło :wink: , że będą z góry zjeżdżać kolarze i że mamy uważać i stawać na poboczu gdy będą nas mijać. Nie ma sprawy :D .

Myśleliśmy, że zaraz z góry zjedzie jakiś pędzący peleton :wink: , okazało się że minęło nas zaledwie paru, chyba trenujących zjazdy, fachowo wyglądających rowerzystów.

Obrazek
Ostatnio edytowano 30.07.2012 08:05 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3851
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 29.06.2012 07:47

Lidia K napisał(a):
I pontonem byłoby gdzie popływać :wink:


ja poważnie myślę o kajakach nad Arno :idea:
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 29.06.2012 07:53

Obrazek

Zupełnie jak droga do Krynicy Morskiej.
Albo jak drogi na Warmii czy Mazurach ...

Prawie jak w domu :D
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 29.06.2012 08:33

Lidia K napisał(a):
longtom napisał(a):
mariusz-w napisał(a):Oliwki ... cudo ! 8)


Cyprysy też fajne. :)

pzdr :wink:


Dodam jeszcze słupki z winogronami też są fajne.

Bardzo ... prawda ... :)

Lidia K napisał(a):Może się wybierzecie. :?:

Kierunek ten sam ... ale zatrzymamy się ciut wyżej ! ;)
Choć woda na koniec też będzie. 8)

Pozdrawiam.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.06.2012 09:26

Torac napisał(a):ja poważnie myślę o kajakach nad Arno :idea:

Czyli tym razem urlop i pobyt w Italii dłuższy się zapowiada :) , nie tylko zwiedzanie.
Wiem, że lubisz ten sposób spędzania czasu...

Czyżby włoski "skok w bok" okazał się dłuższym i gorącym "romansem"? :wink:
U nas tak się stało, tyle że nawiązaliśmy go z Grecją :D

weldon napisał(a):Zupełnie jak droga do Krynicy Morskiej.
Albo jak drogi na Warmii czy Mazurach ...

Albo kręta trasa ze Złotego Stoku do Lądka, czy inne, np w górach Sowich :)

Jak tamtędy jechaliśmy, właśnie z nimi mi się skojarzyło. Bardzo lubię buki, zwłaszcza jesienią :idea: . Ale wiosną ich zieleń jest nie do podrobienia...

mariusz-w napisał(a):Kierunek ten sam ... ale zatrzymamy się ciut wyżej ! :wink:

8O
To już nie włoski romans... to stały związek :)
Jeszcze trochę i wypadnie z Italią wziąć ślub :wink:

Pozdrawiam
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3851
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 29.06.2012 09:39

kulka53 napisał(a):Czyli tym razem urlop i pobyt w Italii dłuższy się zapowiada :) , nie tylko zwiedzanie

raczej długie weekendy są super rozwiązaniem, w lipcu wolałbym nie robić toskańskiego programu.
Arno to mały przerywnik żeby odpocząć - choć jak widziałem ją przy Ponte Veccio, czy przjeżdżając min w Empoli to szału chyba nie będzie.

kulka53 napisał(a):Czyżby włoski "skok w bok" okazał się dłuższym i gorącym "romansem"? :wink:
U nas tak się stało, tyle że nawiązaliśmy go z Grecją :D

w Grecji byłem wypoczynkowo (2007 ) i g.... widziałem, choć czytając "greckie" relacje inaczej bym to wszystko rozwiązał. Już w 2012 miał być rozbrat z Croatią ale niepewna sytuacja w kraju filozofów przekreśliła moje plany.
W 2011 Grecja przegrała z Chorwacją losowanie w mojej ekipie wyjazdowej. Ja się wstrzymałem!
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.06.2012 11:21

Torac napisał(a):raczej długie weekendy są super rozwiązaniem, w lipcu wolałbym nie robić toskańskiego programu.
Arno to mały przerywnik żeby odpocząć - choć jak widziałem ją przy Ponte Veccio, czy przjeżdżając min w Empoli to szału chyba nie będzie.

Też bym nie pojechał...
Chociaż lipiec w Toskanii jest miesiącem z najmniejszą ilością opadów :)

Arno - chyba rzeka jak rzeka, choć otoczenie czasem ma atrakcyjne :)
Może fajniej byłoby w górnym biegu :roll:

Torac napisał(a):w Grecji byłem wypoczynkowo (2007 ) i g.... widziałem, choć czytając "greckie" relacje inaczej bym to wszystko rozwiązał. Już w 2012 miał być rozbrat z Croatią ale niepewna sytuacja w kraju filozofów przekreśliła moje plany.
W 2011 Grecja przegrała z Chorwacją losowanie w mojej ekipie wyjazdowej. Ja się wstrzymałem!

My się też trochę obawiamy jak to się wszystko u nich poukłada, ale jak na razie planów nie zmieniamy :idea:
A jak jeszcze kiedyś będziecie losować - bądź ZA :wink:

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 29.06.2012 12:05

I tak dojechaliśmy na szczyt. Miejsce jest lokalnym centrum narciarskim, są tu wyciągi i trasy zjazdowe o trudności których nie mnie się wypowiadać :) . Na górze jest kilka wielkich parkingów (płatnych :wink: ), jest kilka budynków z miejscami noclegowymi i restauracjami, Jest też na szczęście prawie zupełnie pusto :) , prawie wszystko pozamykane, prawie żadnych ludzi, samochodów.
Stąd widoków nie ma żadnych, zresztą jak się okazało, porośnięta lasem góra nie jest jakimś super punktem widokowym. W kilka minut można dojść nieco wyżej, w miejsce gdzie stoi wielki, stalowy i naszym zdaniem piękny krzyż.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kawałek dalej, drugie bardzo często odwiedzane miejsce, figura Matki Boskiej na jednym z kilku najwyższych skalistych wierzchołków szczytu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ten punkt jest chyba najwyższym szczytem Monte Amiata :wink: .

Obrazek
Ostatnio edytowano 30.07.2012 08:07 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Małe i duże niebałkańskie podróże :-) - strona 36
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018