Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże niebałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8419
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.10.2016 22:31

Sardynia i wiatr lubią się wzajemnie, o czym wielokrotnie przekonaliśmy się podczas wczesnojesiennej podróży. Czasem było to dokuczliwe, ale w wielu momentach wręcz zbawienne :) .
Na momenty bezwietrzne 8) też jednak trafiliśmy. Również na ulewę :mg: jak spod rynny...
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1612
Dołączył(a): 21.07.2005
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 11.10.2016 22:44

Czy to zbiórka tegorocznych ...sardyńczyków :?: :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I już więcej nie śmiecę :)

pozdr :papa:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:50

tiwa napisał(a):A propos wiatru, w czerwcu też mocno wiało :( , czasami :) i nie wszędzie :D

dangol napisał(a):Sardynia i wiatr lubią się wzajemnie, o czym wielokrotnie przekonaliśmy się podczas wczesnojesiennej podróży. Czasem było to dokuczliwe, ale w wielu momentach wręcz zbawienne :) .
Na momenty bezwietrzne 8) też jednak trafiliśmy. Również na ulewę :mg: jak spod rynny...


Nam też nie wiało zawsze i wszędzie :lol: , ale jednak częściej i mocniej niż w poprzednim roku. Cóż, taka widać uroda wysp... w Grecji w sumie pod tym względem jest dość podobnie :) . Fakt, że czasami dzięki temu przypiekające słońce nie jest aż tak uciążliwe... tyle że na Sardynii aż tak nie przypiekało :wink: .

janusz.w. napisał(a):Czy to zbiórka tegorocznych ...sardyńczyków :?: :wink:

Na to wygląda :lol: , spora grupa się zebrała.
I fajnie że dołączyłeś :idea:

Dzięki za fotki, jak zawsze piękne :idea: , te dwie pierwsze przypominają mi Santa Teresę Gallurę :roll: , reszty nie poznaję :) .
Skoda widzę wciąż służy :cool:

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:56

17 maja, wtorek c.d.

Obrazek

Ooo :idea: , a gdzie to tak ładnie?

Już wyjeżdżając z Porto Torres poprawiła się pogoda, zrobiło się niemal bezchmurnie a w związku z tym nawet w miarę ciepło. Jakimiś bocznymi dróżkami przejechaliśmy kawałek drogi na zachodnie wybrzeże przekonując się że ten zakątek Sardynii jest praktycznie niezamieszkały. Znaczącą miejscowością była dopiero Palmadula a parę kilometrów dalej, na samym wybrzeżu – Argentiera. No to jesteśmy.

Argentiera to opustoszała osada górnicza powstała przy dawnej kopalni srebra. Kopalni dodajmy eksploatowanej już w starożytności, za czasów rzymskich. W czasach nowożytnych została ponownie otwarta do eksploatacji w XIX wieku dobrze prosperując aż do czasów II wojny światowej. Po wojnie nastąpił powolny upadek zarówno kopalni jak i miasteczka, skutkujący jej definitywnym zamknięciem w roku 1963. Miejsce to jest jednym z najważniejszych przykładów architektury górniczej na Sardynii i jest objęte Parkiem Geologiczno-Górniczym objętym ochroną przez UNESCO. A do tego ma całkiem niezłe plaże :idea: :) .

Bardzo nam ta historia i miejsce przypomniały upadłe kopalnie na Serifos...

Ale jesteśmy w Argentierze. Zaparkowałem auto pod zrujnowanym budynkiem prawie na samej plaży...

Obrazek

Bliżej brzegu trochę się obawiałem by go czasem nie zmyły potężne fale :wink: .

Obrazek

Obrazek

Trzeba przyznać że naprawdę tu ładnie...

Obrazek

Obrazek

Nad tą główną, można powiedzieć miejską plażą stoi hotel. Chyba kiedyś działał... ale teraz pozostał po nim m.in. taki basenik :cool:

Obrazek

Obrazek

Prawie od razu zauważyliśmy poszukiwaczy srebra.... albo przygód :wink:

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:56

Argentiera jest niewielka i właściwie nic tu nie ma. Trochę kopalnianych ruin, trochę odrestaurowanych budynków, jakiś bar. Nieco wyżej jest też parę zamieszkałych domów, na wzgórzu jest też kościółek. Autem już przejechaliśmy, teraz pójdziemy pieszo by to wszystko zobaczyć dokładniej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie jesteśmy sami :cool:

Obrazek

Większość budynków, mimo że odnowionych, stoi zupełnie pusta.

Obrazek

Inne może przed zawaleniem doczekają się remontu.

Obrazek

Obrazek

Główny placyk Argentiery

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wspomniany kościółek – potem tam pojedziemy by popatrzeć na osadę z góry.

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:57

Na razie jesteśmy na wielkim parkingu nad plażami.

Obrazek

W sezonie zapewne wygląda to nieco inaczej :roll:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bo teraz nie ma tłumu...

Obrazek

Podjechaliśmy szutrówką pod kościółek – niepiękny, więc zdjęcie miał tylko to jedno pokazane wcześniej. Widok spod niego na prawie całą osadę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niby nic, ale warto było przyjechać. Pospacerowaliśmy trochę, widzieliśmy budynki w którym ktoś rozpoczął kiedyś remont i dostosowanie go na potrzeby turystów – wstawione okna, drzwi, zamontowana armatura sanitarna... ale potem widocznie zabrakło środków albo perspektywa na biznes okazała się kiepska, bo wszystko to porzucono. Trochę dziwne... ale z drugiej strony na Sardynii jest tak ogromna ilość wspaniałych plaż, że te tutaj może nie przyciągnęłyby tylu chętnych by wszystko to miało się opłacać.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:57

Nie nasz problem, my i tak tutaj tylko przejazdem. Ale żeby zobaczyć tu jeszcze co nieco, skręciliśmy przy wjeździe do Argentiery w prowadzącą na północ szutrówkę i przejechaliśmy się nią dokąd się dało, kilka kilometrów.

Obrazek

Obrazek

Czyli dokładnie tutaj :) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatnia plaża wybrzeża Argentiery... teoretycznie bez dojścia, ale jakby się kto uparł, pewnie dałby radę :cool:

Obrazek

Pogoda nawet i prawie plażowa się zrobiła... ale my póki co pozostaniemy na pamiątkowych fotkach :) .

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 19:58

Na plażowanie wybraliśmy dziś inny rejon, nieco dalej na południe. W zeszłym roku także tam dojechaliśmy sądząc, że Lago di Baratz, jedyne naturalne jezioro Sardynii, będzie ciekawym dla nas miejscem. Okazało się, że nie bardzo :roll: więc odjechaliśmy nie wiedząc, że raptem parę km dalej znajduje się świetna, wielka, zupełnie dzika plaża – Porto Ferro.

Mając wydrukowaną googlową mapkę ale i tak jadąc przed siebie trochę „na czuja” trafiliśmy na piaszczystą leśną dróżkę którą dało radę dojechać do samej plaży w jej północnej części. Auto zostawiliśmy jednak nieco wcześniej by stało sobie w cieniu sosen... i palm :) .

Obrazek

Obrazek

Droga do plaży, prawie jak nad Bałtykiem :cool: .

Obrazek

Tu już krajobraz trochę inny, poza tym strój mało plażowy – trochę wieje.

Obrazek

Nad Porto Ferro górują trzy XVII wieczne aragońskie wieże strażnicze, Torre Bantine na południu oraz Torre Bianca i Torre Negra na północy. To jest Torre Bianca.

Obrazek

A to Torre Negra.

Obrazek

No i południowa Torre Bantine.

Obrazek

Na południu w ogóle było troszkę więcej cywilizacji...

Obrazek

Porto Ferro podobno znana jest z wielkich fal.

Obrazek

Plaża Porto Ferro troszeczkę nas rozczarowała. Fakt, było to czego oczekiwaliśmy, czyli totalny spokój i pustka, na kąpiel nie liczyliśmy ze względu na temperaturę zarówno powietrza jak i wody :? , ale poza tym na plaży zalegało sporo dziwnego „czegoś” . Do tej pory nie wiemy co to takiego było, czy to wyrzucone na piach morskie rośliny, czy może szczątki jakichś stworzeń :roll: , nigdy czegoś podobnego nie widzieliśmy.

Obrazek

Niemniej, rozbiliśmy nasz namiocik dla ochrony przed pierwszymi w tym roku promieniami słońca oraz podmuchami wiatru, mniej więcej w tym miejscu :cool:

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 20:00

Do dyspozycji mieliśmy kilka popołudniowych godzin, podczas gdy Małgosia zaczytywała się w przewodnikach :cool: , ja wybrałem się na spacer do Torre Bianca.

Obrazek

Nie ma co – zostałem dostrzeżony 8O :lol:

Obrazek

Okazało się, że na wieżę można się wdrapać :idea:

Obrazek

Obrazek

Bardzo chętnie skorzystałem z możliwości :idea: , nie było to zupełnie banalne, ale też niezbyt trudne. Nagrodą – takie widoki :) .

Obrazek

Obrazek

Widać, że mi się podoba :cool:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 12.10.2016 20:00

Jeszcze rzut oka na dwie małe plaże pomiędzy wieżami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sardynia drugą Albanią?

Obrazek

Wracam.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I tak zakończyliśmy ten dużo mniej intensywny dzień. Przed zmierzchem wróciliśmy do auta by ugotować sobie jedzenie, na szczęście pomiędzy drzewami byliśmy mniej narażeni na podmuchy wiatru.

Dzisiejsza trasa: Trinita di Saccargia – Monte d'Accoddi – Porto Torres – Argentiera – Porto Ferro.

Obrazek

c.d.n.
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5210
Dołączył(a): 12.08.2010
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 12.10.2016 20:52

Po niezłym szoku termicznym po przylocie grzeję się w Waszej sardyńskiej relacji 8) .

Cudownie pusto i spokojnie. To dla mnie największa zaleta waszego sposobu podróżowania, że można uciec z dala od turystycznych szlaków. Troszkę zazdroszczę :wink: .
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8419
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.10.2016 21:23

Pokazana przez Was w ostatnich odcinkach część NW wybrzeża, dla nas okazała się pogodowo :? mało przyjazna, przerwy w deszczu były stanowczo za krótkie :( . No a w okolicach Palmaduli dopadła nas burza i wspomniana już :mrgreen: ulewa, czasem wręcz uniemożliwiająca jazdę. O zjeździe do Argentiery nie było co myśleć....
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 12.10.2016 22:35

ta część Sardynii jest mi nieznana. Najdalej na północny-zachód dotarłem do Alghero i rzutem na taśmę na Capo Caccia. W planach była jeszcze La Pelosa, ale nie dałem już rady.
Argentiera - ciekawe i zagadkowe miejsce.
Fajne zdjęcia wzburzonego morza 8)

pozdrawiam,
Michał
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 13.10.2016 09:37

No proszę :o , a my na Porto Ferro mieliśmy wymarzoną, bezwietrzną pogodę 8) .
Na tej pierwszej, małej plaży spędziliśmy (praktycznie sami) cudownie, prawie cały dzień :D .

kulka53 napisał(a):Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11768
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże - Sardynia z planem-ma

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.10.2016 17:03

marze_na napisał(a):Cudownie pusto i spokojnie. To dla mnie największa zaleta waszego sposobu podróżowania, że można uciec z dala od turystycznych szlaków. Troszkę zazdroszczę :wink: .

Nie ma co zazdrościć... trzeba spróbować :wink: :cool: . Czasami nie jest lekko, ale i tak uważamy że warto i nie wyobrażamy sobie póki co inaczej...

dangol napisał(a):Pokazana przez Was w ostatnich odcinkach część NW wybrzeża, dla nas okazała się pogodowo :? mało przyjazna, przerwy w deszczu były stanowczo za krótkie :( . No a w okolicach Palmaduli dopadła nas burza i wspomniana już :mrgreen: ulewa, czasem wręcz uniemożliwiająca jazdę. O zjeździe do Argentiery nie było co myśleć....

No to rzeczywiście kiepsko :? , aż tak źle pogodowo nie mieliśmy.
Nie na darmo obawiałem się kaprysów aury w tym rejonie we wrześniu...

Mikeee napisał(a):ta część Sardynii jest mi nieznana. Najdalej na północny-zachód dotarłem do Alghero i rzutem na taśmę na Capo Caccia. W planach była jeszcze La Pelosa, ale nie dałem już rady.
Argentiera - ciekawe i zagadkowe miejsce.
Fajne zdjęcia wzburzonego morza 8)

O ile Alghero i Capo Caccia są punktami obowiązkowymi w zwiedzaniu wyspy, o tyle La Pelosa... raczej także :cool: . Może następnym razem :)
Argentiera spodobała mi się na zdjęciach, Sardynia ma sporo tego typu pozostałości po swej górniczej przeszłości i uznałem że warto będzie podjechać, zwłaszcza że i tak chcieliśmy być na Porto Ferro.

tiwa napisał(a):No proszę :o , a my na Porto Ferro mieliśmy wymarzoną, bezwietrzną pogodę 8) .
Na tej pierwszej, małej plaży spędziliśmy (praktycznie sami) cudownie, prawie cały dzień :D .

No ładnie... od burzy i ulewy u Danusi, przez nasz chłód i wiatr, po Wasz pogodowy ideał w tej okolicy- niezła rozpiętość doświadczeń :lol:

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Małe i duże niebałkańskie podróże :-) - strona 155
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018