Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

LOST in Losinj

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3706
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 18.11.2016 19:41

Habanero napisał(a):

Kurcze, ten fragment mnie rozwalił :( . Pięknie to opisałeś.
...................[/quote]

Dzięki Ci bardzo... :)
Masz rację walczyłem do końca-twardy suqinsynzemnie :oczko_usmiech: gdybym był bliżej Cro ,to prawdopodobnie bym nie odpuścił...(n.p. 500 do celu -700 do chałupy)
Do dom wracałem sam-w Makarskiej łącznie były cztery auta -raźniej by mi było -a i o podwózkę łatwiej... :mrgreen:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3706
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 18.11.2016 19:42

mervik napisał(a):
anakin napisał(a):
CROberto napisał(a):Opowiedział byś coś o tym sprzęcie na Ce - to takie oczyszczające... :oczko_usmiech: (może by tak założyć wątek- W drodze -samochodowe perypetie na wakacjach :?:

Oj tak, bardzo oczyszczające........portfel qrwa! :evil:


...musiał Tobie przyciągnąć wspomnienia z cytrynką :roll:

Co nas nie zabiję ,to.... :oczko_usmiech:
Tylkowyrzucićtozsiebietrzeba... :mrgreen:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3706
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 18.11.2016 19:52

kaeres napisał(a):Jednak do dom :/
Powiedziałem sobie że walczyć będę do samego końca...
Mojego lub jego... :mrgreen:
Uznałem że te drgawki były agonalne.. :roll: dlatego nawrót...
Gdybym potrzebował w drodze powrotnej jeszcze lawety,to by było ........stwo losu- w tym odrętwieniu i rozżaleniu wszystkomiudoopylatało... :twisted: :wink:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3706
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 19.11.2016 16:51

Wracając do tematu relacji,którą trzeba już skończyć-powiem wam ,że wyspa warta odwiedzenia... 8)
Zbłąkane dusze odnajdą utraconą harmonie-błądząc po bezdrożach :lol: których tam bez liku... 8)
Fajnie jest ,gdy są możliwości aby się gdzieś zagubić-można wtedy się poczuć.......
........... na przykład "małym odkrywcą"... :oczko_usmiech:
Ekscytowały mnie te chwile,gdy nie do końca wiedziałem gdzie jestem... :lol:
Choć najbardziej zagubiony na tych wakacjach czułem się w tym miejscu... :mrgreen:

Obrazek


KONIEC

Dziękuję wszystkim zaglądającym i komentującym :D 8)

W tym wątku to moja przedostatnia relacja...
Ostatnia będzie kiedyś w przyszłości ,jak pojadę na PAG....i......
......oczywiście z niego wrócę,

.........bo......

......podobno to nie takie oczywiste.... :mrgreen:





Ostatnio edytowano 20.11.2016 22:23 przez CROberto, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98433
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 19.11.2016 17:01

CROberto napisał(a):

KONIEC

Dziękuję wszystkim zaglądającym i komentującym :D 8)


HVALA :D
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6246
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 19.11.2016 17:04

CROberto napisał(a):Choć najbardziej zagubiony na tych wakacjach czułem się w tym miejscu... :mrgreen:

Obrazek


KONIEC

Dziękuję wszystkim zaglądającym i komentującym :D 8)





Ale, nie wpadłeś wtedy w panikę, i nie poczułeś się jak osaczony zwierz, który widząc zagrożenie z osaczających go ze wszech stron ludzi, rzuca się na nich, i próbuje ich pogryźć 8O :oczko_usmiech:
Dzięki za relację :papa:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6054
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 19.11.2016 17:53

CROberto napisał(a):Choć najbardziej zagubiony na tych wakacjach czułem się w tym miejscu... :mrgreen:

Wprawdzie tradycyjnie widzę tylko...
Ø Obraze
...to jednak domyślam się, jakie to mogło być miejsce. :mrgreen: :oczko_usmiech:

CROberto napisał(a):W tym wątku to moja przedostatnia relacja...
Ostatnia będzie kiedyś w przyszłości ,jak pojadę na PAG....i......

To nie jedź tam. :mrgreen: I napisz jeszcze parę innych w międzyczasie, zanim dotrzesz na tę pustynię... i... 8O :smo:

Dzięki za relację. :) Fajnie było i... dłuuugo. :wink: Kiedy i gdzie kolejna? 8)
rapez
Croentuzjasta
Posty: 456
Dołączył(a): 17.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) rapez » 20.11.2016 15:10

Super się czyta, ujęła mnie ta relacja bo przedstawia miejsca które znam i lubię.
W tym roku nie udało mi się pojechać do Cro choć dwa razy się wybierałem ale niestety nie wyszło.
Uważam że głównym powodem był wypadek naszych znajomych w roku 2015 gdy wspólnie jechaliśmy do Chorwacji. (dwadzieścia kilometrów od celu kolega z rodziną dachował na zakręcie przy dużej prędkości, uprzednio uderzając w kamienny mur obok drogi - droga zamknięta na kilka godzin, policja karetki itd).
Poza doszczętnie skasowanym samochodem na szczęście wyszli z tego cało, auto sprzedaliśmy na Losinj za 250 euro, bo szkoda wraku targać do Polski.
Jednak wszyscy zostaliśmy 14 dni nie rezygnując z urlopu. Nie były to jednak wymarzone wakacje:(.
Plażowałem tam gdzie Ty. Znam tą wyspę na pamięć i połowa wszystkich zatoczek dostępna jest tylko na piechotę lub od morza.

Aby nie stracić zapału na wojaże, zwiedziłem Rumunię w Maju i miesiąc temu Ukrainę (na Ukrainie byłem sam). Jednak tym razem wycieczka zawsze ma w sobie coś z offroad, jeżdżę teraz terenowym autem z kilku powodów; jest bezpieczniej, na Losinj szczególnie się przydaje, można zwiedzić więcej.
Pomimo tego nie znalazłem piękniejszych miejsc niż w Chorwacji; do której wracam już w czerwcu z rodziną.
mervik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6603
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 20.11.2016 19:02

CROberto napisał(a):Choć najbardziej zagubiony na tych wakacjach czułem się w tym miejscu... :mrgreen:

Obrazek



...no i jakie to miejsce ...znowu nie widzę tylko napis ...obrazek :( :mrgreen:

....może prezencik dla Mario pod choinkę .... :wink:

11792265244967637708[1].gif
maarec
Croentuzjasta
Posty: 243
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 21.11.2016 15:48

dzięki za relację, było inspirująco. Kilka miejsc udało się zwiedzić w czerwcu. Resztę zrobi się w przyszłości.
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 21.11.2016 20:34

Dzięki za relację 8)
Ja na szczęście widzę tą ławice ciał i parasoli :D :papa:
maarec
Croentuzjasta
Posty: 243
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 22.11.2016 14:31

Jako, że inspirowała nas ta Twoja relacja, to zapraszam do mojej. W końcu udało mi się skończyć.

http://www.nacamping.pl/?cat=28

Losinj z zupełnie innej perspektywy - campingowej :)
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3706
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 22.11.2016 20:11

Janusz
Ela
Danusia
rapez
dzięki za podziękowania... :lol: :D

Ela -nikogo nie pogryzłem,ale jakby mnie kto zakajdankował tam do drabinki,to odgryzłbym sobie rękę żeby uciec :oczko_usmiech: :mrgreen:

Danka-kolejnej chorwackiej szybko nie będzie(tylko ten Pag ewentualnie)- w tym roku był Peljesac ...

....ale to melodia przyszłości...

rapez-koszmarne zdarzenie z tym wypadkiem 8O :( to pech ,czy brawura... :?: :!:
Życzę żeby ten najlepszy holidej był przed tobą... :)

mervik -poprawiłem -powinno się objawić... :wink:
Btw.
Widziałeś gdzieś tą wersję koszulki po słowacku... :?: :lol:

lotnikwsk- no nie wiem czy to takie szczęście... :oczko_usmiech:

maarec - fajne te wasze wyjazdy... 8) sprzęcik też fajny... 8)

Pozdrawiam wszystkich Cropelkowców... :)
Ostatnio edytowano 14.09.2017 08:57 przez CROberto, łącznie edytowano 1 raz
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6054
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 22.11.2016 21:06

CROberto napisał(a):w tym roku był Peljesac (chyba znalazłem swoje miejsce :) i powtórzę za rok...)

Kupiłeś ten domek? :wink:

Z cropelkowcami moimi małymi odkryciami bym się pewnie podzielił...jak dotychczas.

To podziel się tym Pelješcem, please - na PW. I tak tam nie dojadę w 2017. :wink:

powinno się objawić... :wink:

Jest.

Pozdrawiam wszystkich Cropelkowców... :)

Cropelkowcy pozdrawiają CROberto... :papa:
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 22.11.2016 21:37

Mikromir napisał(a):To podziel się tym Pelješcem, please - na PW. I tak tam nie dojadę w 2017. :wink:

Ja w 2017 też się nie wybieram :D ale kiedyś na pewno jeszcze raz pojadę :roll:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
LOST in Losinj - strona 28
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019