Jako że to mój pierwszy post tutaj, witam wszystkich miłośników Chorwacji!
Za niespełna 3 tygodnie pojawię się tam i ja

Mam jednak pytanie odnośnie dojazdu z nietypowego kierunku, bo z Niemiec, a konkretnie szczegółów czego mogę się spodziewać, ponieważ tą trasą i w takim terminie jeszcze nie jechałem.
Ruszamy w piątek 30 lipca z samego rana z Kolonii, natomiast miejsce docelowe to marina w Sukosanie. Po drodze załatwiamy sprawę w Karlsruhe i dalej kierując się na München i Salzburg do austriackiego St. Michael im Lungau gdzie mamy nocleg (jak czas pozwoli po drodze zajedziemy do Hallstatt). Dalej, w sobotę z samego rana ruszamy przez Villach, zajeżdżając nad Jez. Bled i wąwóz Vintgar.
I tutaj zaczynają się schody

Z Bled w dalszą podróż planujemy ruszyć ok. godz. 12stej, oczywiście autostradą przez Lublanę i dalej. Z Bled do Sukosanu jest 400km, Google pokazuje 4h jazdy. ALE - to będzie sobota, a to bardzo zmienia postać rzeczy

Wiedząc o korkach w okolicach Zagrzebia, planujemy w Novym Miescie zjechać z autostrady i pojechać drogą nr 105 przez góry, i wyjechać przy Karlovacu. Jestem świadom że nie my jedni wpadniemy na taki pomysł, niemniej wydaje mi się to bezpieczniejsza opcja niż jazda dookoła autostradą przez Zagrzeb, z przebijaniem się przez "słynne" Lucko.
I teraz pytanie co dalej - autostrada czy DK nr 1 przez Slunj i Plitvickie? Autostrada, to duże ryzyko korków, plus przez natężenie ruchu prędkość podróżna to też nie będzie raczej 130 na tempomacie. Teoretycznie, Google pokazuje że autostrada jest o 1h szybsza.
Pytanie czy ktoś jechał i może powiedzieć jak to się ma do rzeczywistości w tym najgorszym szczycie jakim jest sobota (i to w środku wysokiego sezonu 1 sierpnia)? Wiadomo, każdy tydzień może być trochę inny, ale jakiś punkt wyjścia też warto mieć
Może jechać autostradą, a starać się objechać tylko jakieś newralgiczne miejsca? (typu rozjazd na Rijekę, miejsca gdzie są jakieś roboty/zwężenia, najpopularniejsze zjazdy itp)
A jeżeli bardziej pewną opcją jest DK nr 1, to czy realne jest pokonanie odcinka od Karlovaca do rozjazdu za miejscowością Udbina (135km) w około 2h? I czy jadąc tędy, lepiej odbić tutaj w drogę 522 i wjechać dalej na autostradę, czy obu zjazdach na Zadar (do Sukosanu to szczególnie Zadar 2) może być masakra (nie mylić z Makarska=] ), i lepiej to objechać jadąc ciągle DK1i dopiero w Gracac odbić w drogę 27 i dalej przez Karin (Dolny i Górny) i Smilcic na ekspresówkę 424 (lub równoległą 502 wzdłuż lotniska) do Sukosanu?
W Sukosanie musimy być ok. 18-19, bo będąc wcześniej i tak byśmy czekali na wydanie łodzi. Czy zatem 6-7h na pokonanie 400km z Bledu to wystarczający zapas czasu? Którą trasę byście polecali w takim terminie?
Ruszając z Bledu ok godz. 12stej, w Karlovacu wg Google powinniśmy być ok. 14stej. Zakładam że przejście graniczne SLO-HR na drodze nr 105/6 w Metlice jest raczej jak inne, gdzie nie traci się jakoś szczególnie dużo czasu.
Przy okazji uprzedzę, że inny termin podróży z różnych względów nie jest możliwy.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc i sugestie.
Pozdrawiam,
Michał