Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Hvar czy Dalmacja ? Jednak HVAR ! Pierwsze wakacje w CRO...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6288
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.07.2016 08:06

banankochan napisał(a):
Mikromir napisał(a):Tylko jedna uwaga. Żeby się dostać stamtąd do centralnej części Pokrivenika, tej z mojego awataru, trzeba mieć zapewniony transport łodzią. Tam nie ma ścieżki, tylko strome skały. Droga samochodem jest bardzo okrężna, trzeba wrócić do głównej i zjechać innym zjazdem. To długie kilometry.


ale za to zjazd to rewelacja mega w dół, myślałem że nie podjedziemy na powrocie :)

Z tego co pamiętam nachylenie maksymalnie 16%, tak przynajmniej widniało na znakach. :oczko_usmiech:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 08.07.2016 19:38

Mikromir napisał(a):
banankochan napisał(a):
Mikromir napisał(a):Tylko jedna uwaga. Żeby się dostać stamtąd do centralnej części Pokrivenika, tej z mojego awataru, trzeba mieć zapewniony transport łodzią. Tam nie ma ścieżki, tylko strome skały. Droga samochodem jest bardzo okrężna, trzeba wrócić do głównej i zjechać innym zjazdem. To długie kilometry.


ale za to zjazd to rewelacja mega w dół, myślałem że nie podjedziemy na powrocie :)

Z tego co pamiętam nachylenie maksymalnie 16%, tak przynajmniej widniało na znakach. :oczko_usmiech:


ehhh liczę na nasze sprzęgło 8O

już jutro wyjazd :-D :-D :-D
tak nas nosi, że najchętniej byśmy już dzisiaj pojechali :wink:

okazało się, że mamy mniej funduszy niż początkowo zakładaliśmy więc jak wrócimy skrobnę jak hardkorowo przeżyć na wyspie 10 dni z dziećmi :lol: :lol: :lol:
co poniektórzy by pewnie dostali zawału ale co tam najważniejsze, że będziemy tammniej ważne, że głównie na zupkach chińskich :twisted: :twisted:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6288
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.07.2016 21:07

wiolek_lp napisał(a):
ehhh liczę na nasze sprzęgło 8O

Spad nie był straszny, bardziej trzeba było uważać na ostrych agrafkach czy coś zza winkla nie wyskoczy. :wink:
Byle nie cofać pod górkę, to sprzęgło wytrzyma.

wiolek_lp napisał(a): okazało się, że mamy mniej funduszy niż początkowo zakładaliśmy więc jak wrócimy skrobnę jak hardkorowo przeżyć na wyspie 10 dni z dziećmi :lol: :lol: :lol:

Wędkę weźcie na czarną godzinę. :wink:

Twoja zatoczka ma taki plus, że nie ma gdzie kasy wydawać. :smo: A zupkę na gazie ugotujesz z byle czego. :mrgreen: Dacie radę. :)

Udanego urlopu! :papa:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101670
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 08.07.2016 21:11

wiolek_lp napisał(a):co poniektórzy by pewnie dostali zawału ale co tam najważniejsze, że będziemy tammniej ważne, że głównie na zupkach chińskich :twisted: :twisted:

Ja nie dostanę zawału :lol: ale zamiast chińskich zupek jak już musisz - zabierz polskie Winiary :idea:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6288
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.07.2016 21:21

Janusz Bajcer napisał(a):
wiolek_lp napisał(a):co poniektórzy by pewnie dostali zawału ale co tam najważniejsze, że będziemy tammniej ważne, że głównie na zupkach chińskich :twisted: :twisted:

Ja nie dostanę zawału :lol: ale zamiast chińskich zupek jak już musisz - zabierz polskie Winiary :idea:

Bo na własnoręcznie robione weki już za późno... :oczko_usmiech:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 08.07.2016 21:41

:D:D mam knorra ;) plus pomidory w puszce, suszone, itp do tego jakiś szpinak, pesto czy coś i zawsze coś sklecę :)

na weki niestety nie miałam czasu, koleżanka z pracy ostatnie 2 tyg była na urlopie i wymieniamy się więc mój czas był dość ograniczony ale spooko damy radę :)
:papa:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101670
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 08.07.2016 21:43

wiolek_lp napisał(a)::D:D mam knorra ;) spooko damy radę :)
:papa:

Z knoorem jak najbardziej :lol: :idea:
:papa:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 23.07.2016 13:32

Wróciliśmy z Hvaru więc może wkleję pare zdjęć i zrobię naszą opisówkę bo relacją to nie nazwę- jestem kiepska w pisaniu 8)
Próba zdjęcia bo jeszcze nie wklejałam
P1110832.JPG

O i poszło :)
heca7
Cromaniak
Posty: 624
Dołączył(a): 03.01.2010
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) heca7 » 23.07.2016 21:22

Że ja się w tym wątku ani razu nie odezwałam i go przegapiłam ;) Przecież byłam w Gdinj ale po południowej stronie, uvala Medvidina.
Napisz koniecznie czy się Wam podobało. I może jakąś relację fotograficzną , powspominam sobie :)
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 24.07.2016 09:52

heca7 heej :) ja za to Twoją relację przerobiłam kilka razy :lol:
oj podobało podobało, zdj też wstawię w wolnym czasie bo dziś ładna pogoda, idziemy poplażować w okolicznym bajorze ze wstrętnym piachem :evil:
heca7
Cromaniak
Posty: 624
Dołączył(a): 03.01.2010
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) heca7 » 24.07.2016 10:52

Fajnie, że się Wam podobało i relacja na coś się przydała :) My też Hvar wspominamy z nostalgią. Ah ten Gdinj! Ciągle trzeba było się w sklepiku wyglądającym jak z czasów wojny umawiać na chleb. Nie posiadali w sezonie ANI jednego bochenka zapasowego! :lol:
Z Medvidiny widzieliśmy Korculę i Peljesac. W nocy tak jak było wcześniej napisane widać było tylko gwiazdy. I daleko , daleko światła w jakimś mieście na Korculi. W tym roku już za 18 dni tam pojedziemy :D
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 24.07.2016 11:26

My tam nie kupowaliśmy nigdy chleba bo jak nam brakło to nasza właścicielka piekła więc braliśmy od niej, ale i tak praktycznie co 2 dzień na zakupy, bo był tylko 1 dzień gdzie nie ruszyliśmy się nigdzie ;)
Za to piwo w tym sklepiku za 10 kun mnie rozwaliło ( i to przy wymianie butelki- inaczej nie dało się kupić, ewentualnie puszka za 13 kun) a w sklepie w Zastrazisce 7 :)
Widok mieliśmy podobny, wieczorami zastanawiałam się co to za miasteczko tak oświetlone- nie umiem po mapie zlokalizować ;)
Właśnie co do gwiazd to codziennie je wypatrywałam i nic...
Nie wiem czy taką pogodę mieliśmy ale jakoś bez szału :?

ehh 18 dni zazdraszaczam... gdzie tym razem będziecie mieszkać ? to samo miejsce ?
heca7
Cromaniak
Posty: 624
Dołączył(a): 03.01.2010
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) heca7 » 25.07.2016 20:31

Nieee. Tym razem Korcula- Prizba. Tak się na nią zapatrzyliśmy z Hvaru ;)
Dwa tygodnie- tydzień koło Vela luki- osada Nova i tydzień w Prizbie. W Prizbie będzie tak :
http://www.korcula-larus.com/wp-content ... pic-06.jpg

http://www.korcula-larus.com/wp-content ... pic-07.jpg

Tak jak lubimy, im bliżej morza tym lepiej :)
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 09.08.2016 18:52

heca7 napisał(a):Nieee. Tym razem Korcula- Prizba. Tak się na nią zapatrzyliśmy z Hvaru ;)
Dwa tygodnie- tydzień koło Vela luki- osada Nova i tydzień w Prizbie. W Prizbie będzie tak :
http://www.korcula-larus.com/wp-content ... pic-06.jpg

http://www.korcula-larus.com/wp-content ... pic-07.jpg

Tak jak lubimy, im bliżej morza tym lepiej :)


Oooo matko ale cudnie,marzenie :hearts: aż strach pytać o cenę ;) Dajcie znać jak wrócicie czy tak świetnie jak pokazują zdjęcia :) Bo cena konkretna, ale co się dziwić, za takie miejsca się płaci :)
Ja już zaczynam marzyć i planować co na kolejne wakacje ( a jeśli się nie uda to jeszcze kolejne :oops: )
I chyba to będzie chociaż z 3 dni Pag i kolejne dni Brać lub Korcula czy może Peljesac ? Czas pokaże :wink:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1357
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Hvar + Środkowa Dalmacja 5/5 dni czy inaczej ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 09.08.2016 20:08

Trochę z opóźnieniem ale ruszam z relacją/ opisówką.
Na wstępie zaznaczam, że pewnie będę się rozwlekać i opisywać nie wiadomo co ( pierdoły ), cóż nie każdy umie ładnie pisać :twisted:

I pierwsze 3 dni zdjęcia będą okropnej jakości :/ Nie muszę ich nawet zmniejszać żeby umieścić na forum.
Nie wiem co miałam przestawione w aparacie i jak to potem z powrotem przestawiłam ale przez 3 dni zdjęcia robiło mi w wielkości koło 160 KB :( Jak to zobaczyłam w domu to myślałam, że się zapłaczę ale na szczęście tylko 3 dni, potem są normalne- bez szału bo to zwykły kompakcik Lumix ale ważne, że są :)

Dzień 0/1 sobota/niedziela

Mamy w planach wyjechać w sobotę po południu, ok godziny 18. W planach mamy także wyspać się do oporu :D No ale jak to zwykle bywa plany nie wychodzą i budzimy się o 7 rano a emocje są zbyt duże żeby zasnąć dalej.
Wywalam chłopaków na ostatnie zakupy, plac zabaw itp. a ja biorę się za pakowanie.
Ok 13 jesteśmy spakowani, po obiedzie i stwierdzamy, że szkoda czasu, ruszamy już !! Mamy do przejechania ok 1300 km ale jak się okazuje zrobimy troszkę ponad 1400 :)
Przez PL i SLO prowadzę ja. Jako, że to nasz pierwszy przejazd to jestem wystraszona Słowacką policją i nie przekraczam dopuszczalnych prędkości nawet o km :) Jak się okaże ani w tą stronę ani z powrotem nie widzimy ani jednaj kontroli policyjnej.
Po drodze gdzieś motamy się z nawigacją i lądujemy na drodze prowadzącej przez las, cały czas serpentynynami :/
I wleczemy się tak prędkością 30 km/h ( mąż cały czas poucza nie zjeżdżaj do krawędzi, zwolnij przed zakrętem, blebleble )
Co do tej drogi nie wiem czy to jest ta główna prowadząca przez Słowację, ale wracając starałam się ustawić na nawigacji inną, a pokierowało nas ponownie na tą 8)
P1090795.JPG

Humory dopisują :)
P1090785.JPG

Pola słonecznikowe na Węgrzech

Zaraz przed granicą z Węgrami przesiadam się z Rafałem i to on całą noc prowadzi auto. Koło 0-1 w nocy zaczyna mnie łapać sen i wykłócam się, że ma się zatrzymać na drzemkę bo MI się chcę spać a nie zgadzam się żeby on prowadził gdy ja śpię ! Oczywiście nic mi to nie daje, bo jak zwykle twierdzi, że on się dobrze czuje i nie chce mu się spać a ja jak mi się chce to mogę, dla niego to nie problem. Kiedyś jakiś czas jeździł jako kierowca i lubi to robić ale ja oczywiści wystraszona pierwszym wyjazdem i żeby coś nie zamotać i czasem czegoś nie przeoczyć ostro walczę ze sobą żeby nie zasnąć. Kończy się to moją półgodzinną drzemką i bólem głowy przez kolejne parę godzin :?

Nad ranem jesteśmy coraz bliżej wybrzeża :)
Ja oczywiście ciągle wypatruję tunelu Sveti Rok ( nie sprawdziłam wcześniej gdzie on się znajduje ) i szok - faktycznie przed temp 18 stopni a za 27 :D W drodze powrotnej to już jednak różnica tylko 2 stopni.
W naszej Uvali Veprinova na Hvarze mamy zameldować się dopiero najwcześniej o 13 więc stwierdzamy, że przejedziemy się wybrzeżem. Więc zjeżdżamy z autostrady chyba na Pakostane, szczerze to jestem tak zjechana, że pamiętam to przedpołudnie jak przez mgłę. Szukamy stacji żeby napić się jakiejś kawki i zatankować gaz. Jak się okazuje tam z gazem łatwiej niż w okolicach Makarskiej :)
Po drodze zatrzymujemy się w Trogirze.Nasze zwiedzanie trwa dosłownie godzinkę, nikt nie ma sił ani chęci na więcej :)
P1090834.JPG

P1090858.JPG

Co do Trogiru mam mieszane uczucia. Uliczki cudowne ale zabija mnie ilość ludzi- no ale to w końcu niedziela więc jestem w stanie zrozumieć. Ale smród jaki tam czuć jest nie do wytrzymania :cry: Zapach ścieków pomieszany z zapachem perfum z butików, gotowanego jedzenia z konob i co kawałek wylewanej wody z płynem do mycia podłóg daje taką mieszankę, że szybko się zwijamy.
Szkoda no ale przecież jeszcze kiedyś wrócimy na porządne zwiedzanie :wink:
Jadranką jedziemy dalej do Drvenika.
Mijamy miasteczka i ładne zatoki, niestety moje zmęczenie powoduje, że nie zapamiętuje co jest gdzie :(
P1090833.JPG

Oczywiście Riwiera Omiska i Makarska robi na mnie mega wrażenie !
Ale ilość ludzi, apartamentów i wielkość miasteczek delikatnie mówiąc przeraża mnie. Nawet miasteczka o których czytałam, że są malutkie ( takie np. Mimice ) dla mnie okazują się za bardzo przepełnione, przynajmniej takie wrażenie sprawiają z drogi :) Do Drvenika dojeżdżamy ok godziny 13 ( praktycznie po 24 h drogi :D )
Idę kupić bilet na prom i pytam się, o której będzie płynąć. Miły pan informuję, że o 14.45. No nic jedziemy ustawić się w kolejce i obczaić plaże :) Liczę auta - 29 ! Mówię do męża, że czytałam, że mieści się 30. A w kolejce z 2 kampery i inne jeszcze jakieś duże autka. W myślach proszę żebyśmy się zmieścili :D

Nie pozwalam wpakować się dzieciakom do wody bo mam przeczucie, że skoro tyle aut już czeka to na pewno wcześniej będzie prom i nie mylę się :) Podjeżdźamy pełni obaw i udaje się, jesteśmy ostatnim autem wjeżdźającym na prom :lol: :lol:
O 13.45 czyli całą godzinę wcześniej wypływamy :)
P1090910.JPG

Ta plaża wstawiana już wielokrotnie na forum przeraża mnie :) Na pewno dla wielu to jest super spędzanie czasu wśród ludzi ale we mnie wywołuje tylko niechęć.

Płyniemy. Nie wstawię zdj słynnej latarni bo jej jakość załamuje, ale uda się pstryknąć lepsze fotki w drodze powrotnej :)

Jeszcze tylko godzinka drogi i dotrzemy do naszej zatoki.
I tu pierwsze wrażenie jest takie trochę nieprzyjemne. Zjeżdżamy z głównej drogi w Gdinji i kierujemy się do Uvali Veprinovej. Zaczyna się szutrówka, o której oczywiście wiedzieliśmy ale i tak mąż patrzy na mnie z miną " gdzie ty nas k*&^% przywiozłaś " :D Meldujemy się w naszej robinsonadzie i odczucia też są średnie. Niby jest tak jak na zdj, no pomijając średnią czystość ale spodziewaliśmy się tego. Idziemy na plaże rozłożyć nasze graty- namiot, dmuchańce itp. Wieczorem leżąc w łóżku, słysząc cykady ( na początku ciężko mi było się do nich przyzwyczaić :D ) i cudowny szum morza wszystkie złe myśli przechodzą i jesteśmy zadowoleni z wyboru miejsca.
Padnięci po podróży szybko zasypiamy myśląc co czeka nas w kolejne dni :D
20160710_182331.jpg
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Hvar czy Dalmacja ? Jednak HVAR ! Pierwsze wakacje w CRO... - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019