Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

God Bless America - Nowy Jork 2026

Odkrycie Ameryki – popularne określenie faktu dotarcia Krzysztofa Kolumba do tego kontynentu, w 1492 roku. W rzeczywistości pierwszymi ludźmi, którzy dotarli do kontynentu amerykańskiego, byli członkowie społeczności łowieckich, przybyłych z Azji przez Beringię w czasie zlodowacenia, między 40.000 a 17.000 lat temu. Za pierwszego przedstawiciela cywilizacji europejskiej, który dotarł do Ameryki na początku XI wieku, uznaje się wikinga Leifa Erikssona.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 30.08.2026 12:50

National Museum of American History

Instytut Smithsonian to instytucja stworzona jeszcze przed Wojną Secesyjną, skupiająca najważniejsze amerykańskie muzea – głównie w Waszyngtonie, ale nie tylko. W samej stolicy jest ich kilka dookoła National Mall:

Smithsonian.jpg


Wszystkie wielkie i wszystkie darmowe! Trzeba coś wybrać. Nasz wybór padł na Muzeum Historii Amerykańskiej.

01.jpg


Wejście bez kolejek, bez żadnych rezerwacji – super! Muzeum ogromne – kilka pięter. W sumie gdyby się uprzeć, można tu spędzić ze 3-4 dni. Tym bardziej że oczywiście jest przyjemna klimatyzacja. Tyle czasu nie mamy, więc wybieramy te wystawy, które były najbardziej polecane w przewodnikach i które wydawały mi się najciekawsze.

Na pierwszy ogień idzie najważniejsza sala muzeum – wystawa poświęcona powstaniu hymnu USA – „The Star-Spangled banner”. Jest tu cała historia stworzenia tego hymnu, a w największej gablocie wystawiona jest oryginalna flaga z Fortu McHenry w Baltimore, będąca inspiracją do napisania pieśni. Na tej wystawie obowiązuje całkowity zakaz robienia zdjęć.

02.jpg


Obok kolejny hit muzeum, a nawet 2 obok siebie.

Pierwszy to cała sala poświęcona kolejnym prezydentom.

03.jpg


04.jpg


05.jpg


06.jpg


Wielu z nich przekazało tu jakieś pamiątki.

07.jpg


Hitem jest powóz, którym na inaugurację jechał Ulysses Grant (główny generał Lincolna w Wojnie Secesyjnej i późniejszy prezydent).

08.jpg


Kolejna sala to First Ladies, czyli pamiątki po kolejnych pierwszych damach.

09.JPG


Według tradycji każda z nich przekazuje do muzeum suknię z balu inauguracyjnego., ale są też buty, elementy biżuterii inne osobiste rzeczy.

10.jpg


11.jpg


12.jpg


13.jpg


14.jpg
Słynna suknia Jacqueline Kennedy


16.jpg


17.jpg
Hillary Clinton


W centrum zawsze stoi suknia obecnej pierwszej damy, czyli aktualnie Melanii:

15.jpg


Mamy też małą salę poświęconą amerykańskiej kinematografii:

18.jpg


19.jpg


Pomiędzy wystawami znajduje się też kilka historycznych pojazdów:

20.jpg


21.jpg


22.jpg


23.jpg


24.jpg


Na koniec wchodzimy jeszcze na piętro poświęcone wszystkim wojnom, w jakich brali Amerykanie (a było tego sporo). Na wstępie jest kopia Deklaracji Niepodległości (oryginał jest w Archiwum Waszyngtońskim, które też można zwiedzać).

25.jpg


Mnie najbardziej interesuje Wojna Secesyjna:

26.jpg


27.jpg


28.jpg


29.jpg


Mamy też np. Wietnam:

30.jpg


31.jpg


Szkoda, że nie mieliśmy więcej czasu, bo chętnie zostałbym tu dłużej.
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2714
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 30.08.2026 22:23

Faktycznie sporo tam muzeów. Na sam Waszyngton musiałbym przeznaczyć kilka dni :serduszka:
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 02.09.2026 18:57

Pentagon

Po ochłodzeniu się w muzeum wracamy na 40-stopniowy upał i jedziemy metrem do Pentagonu. Stacja metra znajduje się tuż przy budynku, po jego wschodniej stronie. Pentagon to największy budynek rządowy świata i chyba każdy wie, czym jest. Z oczywistych względów żadne zwiedzanie wnętrz nie wchodzi w grę.

01.JPG


Jest jednak jedno miejsce udostępnione dla turystów – to zachodnia ściana budynku. Żeby się tam dostać, trzeba przejść spory kawałek (w sumie ok. kilometra) przez ogromny parking. Wreszcie dochodzimy do zachodniej ściany. To w tą właśnie ścianę11 września 2001 r. wbił się trzeci z rozbitych przez Al-Kaidę samolotów, zabijając w sumie 184 osoby. Ściana została odbudowana i różni się od pozostałych, jest trochę jaśniejsza (chociaż nie wiem, czy na moich zdjęciach robionych w pełnym ostrym słońcu będzie to widoczne – to ta po lewej).

02.jpg


03.jpg


Tutaj w zbliżeniu:

04.JPG



Na zewnątrz, w miejscu, gdzie spadł samolot, utworzono małe napowietrzne muzeum. Składa się z pamiątkowej płyty i szeregu 184 metalowo-szklanych ławek, pod którymi nieustannie płynie woda – zatrzymuje się tylko raz dziennie na minutę o 9.37. Ławeczki są zgrupowane rzędami według roku urodzenia ofiar.

05.jpg


06.jpg


07.jpg


08.JPG


09.jpg


10.jpg
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 02.09.2026 19:08

Na tym kończymy zwiedzanie stolicy, wracamy metrem na stację union__ i pociągiem 0 19.15 jedziemy do Nowego Jorku.

Podsumowując: Waszyngton to zupełnie inna bajka niż Nowy Jork. Totalnie inne budownictwo, (miejscowe prawo zakazuje budowania tam drapaczy chmur), więcej przestrzeni, spokojniej. Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na moment, w jakim tam byliśmy i gorączkę przygotowań do wielkiego święta - przypuszczam, że na co dzień jest tam jeszcze spokojniej. Jednocześnie czuć wielkość tego miasta i jego znaczenie nie tylko dla Ameryki, ale i dla świata. Ogólnie warto tam pojechać choćby tylko na 1 dzień jak my. Na plus fajne nowoczesne metro (tańśze niż w NYC - 1 przejazd to 2,55 $).

Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to do 2 rzeczy. Po 1: w samym rejonie National Mall jest bardzo mało restauracji. Trzeba ich szukać trochę na północ, w rejonie Białego Domu. A skoro tam, to wiadomo, że tanio nie jest. Weszliśmy do jednej z tańszych - knajpki wietnamskiej, gdzie za 2 makarony z owocami morza i 2 soki zapłaciłem 38 $. Podobno normalnie, kiedy ulice nie są wyłączone z ruchu, stoi tam dużo food-trucków i one robią za tańsze restauracje dla turystów.


Po 2: pamiątki. Nie znaleźliśmy ani jednego sklepu czy stoiska z pamiątkami z DC. Co prawda my przywozimy tylko magnesy, ale nawet tego nie udało się kupić. Tym samym Waszyngton pozostanie jedynym większym miastem na świecie, które zwiedziłem i nie mam z niego magnesu :cfaniak: :cfaniak:
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2714
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 04.09.2026 07:24

Na ten moment więcej dni zaplanowałbym w Waszyngtonie niż w Nowym Jorku. Ale pewnie jeszcze coś fajnego w tym drugim pokażesz?
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 06.09.2026 14:50

3 lipca 2026 r. - piątek

World Trade Center

Dzisiaj w końcu odwiedzamy miejsce, na które czekałem chyba najbardziej. W moim pokoleniu pewnie nie ma nikogo, kto nie pamięta, gdzie był i co robił, kiedy usłyszał w radiu lub zobaczył na ekranach telewizorów pamiętne obrazki z 11 września 2001 r. Świat wtedy stanął w miejscu i ten dzień już na zawsze zmienił Stany Zjednoczone. Ale zmienił też sposób podróżowania samolotem – to od tamtego czasu m.in. nie wolno wnosić na pokład sztućców i płynów większych niż 100ml. Na temat samych zamachów nie będę pisał więcej, bo jest to wiedza powszechnie dostępna. Opiszę natomiast miejsce, w których uderzyły 2 pierwsze porwane samoloty, czyli World Trade Center na Dolnym Manhattanie.

01.jpg


Wstęp mamy zarezerwowany na 10.00., a ponieważ jest środek sezonu i początek świątecznego weekendu (w USA jeśli święto przypada w sobotę, to piątek jest ustawowo wolny), spodziewając się tłumów i kolejek, jedziemy tam odpowiednio wcześniej. Docieramy ok. 9.20., a tam… pustki! Weszliśmy z marszu!

Po uprzątnięciu całego gruzowiska, które pozostało po zawaleniu się obu wież i kilku sąsiadujących budynków, Amerykanie długo debatowali nad zagospodarowaniem tego terenu. Wśród społeczeństwa największe uznanie – co nie dziwne – zyskał pomysł odbudowy Twin Towers. Władze zdecydowały jednak inaczej. Na miejscu dawnych wież wybudowano 2 ogromne baseny-pomniki, a pomiędzy nimi, w podziemiach, utworzono Muzeum 9/11. I to właśnie tam, udaliśmy się zaraz po wyjściu z metra.
Muzeum znajduje się poniżej poziomu gruntu, dokładnie pomiędzy fundamentami obydwu wież. I te dawne fundamenty stanowią teraz jego ściany. Na dzień dobry mamy cały timeline wydarzeń z 11 września na zdjęciach.

02.jpg


03.jpg


04.jpg


A dalej udostępniono wiele przedmiotów i fragmentów budynków zniszczonych w zamachach.

05.jpg


Jest m.in. ściana oporowa przed wodą z Hudson River, stanowiąca jednocześnie fundament północnej wieży.

06.jpg


07.jpg


Na środku znajduje się słynna ostatnia kolumna, wydobyta z gruzowiska, na której strażacy, policjanci i ratownicy umieszczali pamiątkowe graffiti.

07a.jpg


Jest klatka schodowa, która służyła za drogę ewakuacji z pobocznego budynku 5 World Trade Center (też uległ zniszczeniu, a ta klatka to jedyne, co z niego zostało)

08.jpg


09.jpg



Jest też metalowa belka konstrukcyjna, przerwana uderzeniem samolotu (uderzył dokładnie w w jej górnej części).

10.jpg


Są części konstrukcji fundamentu i południowej wieży.

11.jpg


12.jpg


Są pozostałości anteny telewizyjnej, dzięki której północna wieża byłą krótko najwyższym budynkiem świata.

13.jpg


Jest też jeden z wozów strażackich, który został częściowo zniszczony spadającymi elementami budynków.

14.jpg


15.jpg


16.jpg


17.jpg


18.jpg


19.jpg


Jest też specjalna ściana z nazwiskami i zdjęciami wszystkich ofiar (tam nie wolno fotografować).

Na koniec w małej sali kinowej wyświetlany jest film o ewakuacji południowego Manhattanu przez prywatnych właścicieli łodzi w ciągu 3 dni od zamachu (przyznam, że nie słyszałem o tym wcześniej, a w spontanicznie zainicjowanej akcji przewoziło wtedy ludzi na Staten Island i Governor’s Island wszystko, co nadawało się do pływania).

Generalnie moim zdaniem miejsce z kategorii „must see” i wśród atrakcji NYC na mojej liście jest w ścisłej Top-3. Wrażenia podobne do wizyty w Auschwitz czy Srebrenicy.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 06.09.2026 15:06

Jak wspomniałem, dokładnie w miejscu dawnych 2 wież wybudowano 2 pomniki w kształcie basenów – nieustannie płynie w nich woda, a na ich zewnętrznych ścianach wyryto nazwiska ofiar.

20.jpg


21.jpg


22.jpg


23.jpg


Teraz dookoła obsadzono drzewami i wybudowano zupełnie nową stację metra w kształcie wielkiego skrzydła (nazwany The Oculus):

24.jpg


25.jpg


26.jpg


27.jpg


28.JPG


29.JPG



A po północnej stronie kompleksu wybudowano wieżowiec nazwany One World Trade Center – jego wysokość jest symboliczna i wynosi 1776 stóp, co czyni go najwyższym budynkiem Nowego Jorku (obecnie 7 na świecie).

30.jpg


31.jpg


32.JPG


33.jpg


34.jpg



Konstrukcja jest zupełnie inna od dawnych wież i jego wygląd stanowi przedmiot kontrowersji wśród mieszkańców miasta – krótko mówiąc, Nowojorczycy tego budynku za bardzo nie lubią. Osobiście też uważam, że dawne Twin Towers o wiele lepiej tu pasowały.

Od prawie 20 lat trwa budowa 2 World Trade Center – drugiego wieżowca, który ma być jeszcze inny (zdjęcie z netu):

35.jpg


Na razie jednak, z powodów głównie finansowych, budowa stoi w miejscu i nie wyszła poza fazę fundamentów.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3006
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 07.09.2026 00:46

empire13 napisał(a):Na ten moment więcej dni zaplanowałbym w Waszyngtonie niż w Nowym Jorku. Ale pewnie jeszcze coś fajnego w tym drugim pokażesz?


Zgadzam się, w Waszyngtonie jest jeszcze sporo miejsc do zwiedzania - kilka innych muzeów Smithsonian, mnóstwo pomników dookoła National Mall (są pomniki chyba wszystkich wojen, w których brali udział Amerykanie i kilku prezydentów ma tam swoje miejsca pamięci).

Został też cmentarz Arlington.

Niecałe 20 km na południe od stolicy jest też Mount Vernon - willa Jerzego Waszyngtona, przekształcona w muzeum jego pamięci. A w jego pobliżu ogromne Muzeum US Army, i to darmowe!

Na zachód od Waszyngtonu, przy lotnisku Dullesa, znajduje się National Air and Space Museum, a w nim. m.in. Enola Gay!

Poza tym z Waszyngtonu jest bardzo blisko do miejsc najsłynniejszych bitew Wojny Secesyjnej: Gettysburga i Antietam, a w każdym z nich można spędzić cały dzień.

A i Filadelfia bardzo blisko - też z ogromną historią.

I Baltimore...

Kurde, miesiąca by nie starczyło, żeby to zwiedzić... :lol:
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2714
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 10.09.2026 08:40

Muzeum na Twoich zdjęciach robi niesamowite wrażenie. Pewnie także dlatego, że w pewnym sensie było się świadkiem tamtych wydarzeń - co prawda przed telewizorem, ale jednak.
Na szczycie One World Trade Center znajduje się taras widokowy. Byliście tam może?
Poprzednia strona

Powrót do Ameryka Północna


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
God Bless America - Nowy Jork 2026 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone