National Museum of American History
Instytut Smithsonian to instytucja stworzona jeszcze przed Wojną Secesyjną, skupiająca najważniejsze amerykańskie muzea – głównie w Waszyngtonie, ale nie tylko. W samej stolicy jest ich kilka dookoła National Mall:
Wszystkie wielkie i wszystkie darmowe! Trzeba coś wybrać. Nasz wybór padł na Muzeum Historii Amerykańskiej.
Wejście bez kolejek, bez żadnych rezerwacji – super! Muzeum ogromne – kilka pięter. W sumie gdyby się uprzeć, można tu spędzić ze 3-4 dni. Tym bardziej że oczywiście jest przyjemna klimatyzacja. Tyle czasu nie mamy, więc wybieramy te wystawy, które były najbardziej polecane w przewodnikach i które wydawały mi się najciekawsze.
Na pierwszy ogień idzie najważniejsza sala muzeum – wystawa poświęcona powstaniu hymnu USA – „The Star-Spangled banner”. Jest tu cała historia stworzenia tego hymnu, a w największej gablocie wystawiona jest oryginalna flaga z Fortu McHenry w Baltimore, będąca inspiracją do napisania pieśni. Na tej wystawie obowiązuje całkowity zakaz robienia zdjęć.
Obok kolejny hit muzeum, a nawet 2 obok siebie.
Pierwszy to cała sala poświęcona kolejnym prezydentom.
Wielu z nich przekazało tu jakieś pamiątki.
Hitem jest powóz, którym na inaugurację jechał Ulysses Grant (główny generał Lincolna w Wojnie Secesyjnej i późniejszy prezydent).
Kolejna sala to First Ladies, czyli pamiątki po kolejnych pierwszych damach.
Według tradycji każda z nich przekazuje do muzeum suknię z balu inauguracyjnego., ale są też buty, elementy biżuterii inne osobiste rzeczy.
W centrum zawsze stoi suknia obecnej pierwszej damy, czyli aktualnie Melanii:
Mamy też małą salę poświęconą amerykańskiej kinematografii:
Pomiędzy wystawami znajduje się też kilka historycznych pojazdów:
Na koniec wchodzimy jeszcze na piętro poświęcone wszystkim wojnom, w jakich brali Amerykanie (a było tego sporo). Na wstępie jest kopia Deklaracji Niepodległości (oryginał jest w Archiwum Waszyngtońskim, które też można zwiedzać).
Mnie najbardziej interesuje Wojna Secesyjna:
Mamy też np. Wietnam:
Szkoda, że nie mieliśmy więcej czasu, bo chętnie zostałbym tu dłużej.

.png)

