Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Droga przez Bośnię

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 551
Dołączył(a): 09.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 09.08.2019 16:08

benito5 napisał(a):
corrina napisał(a):Kilometrowo nie ma dramatu, ale czasowo bez doliczenia faktycznych przystanków, robi się długa podróż...


W BiH na pewno nie nadrobisz "prędkością" czasu przejazdu


A to to ja wiem ;) Ale aż tak się nam nie spieszy :D

benito5 napisał(a):
corrina napisał(a):Spróbujemy ruszyć koło 7:00, o ile wstaniemy...

Tego to nie skomentuję :) :papa:

Kiedy ruszasz w trasę ?


No tak, już wiem, że realnie pewnie koło 8:00 w najlepszym wypadku, bo śniadanie w hotelu dopiero od 7:00 :roll:
Startujemy w czwartek 15ego, przez BiH śmigamy 16 i 17 :) :papa:
sergiuszchojnacki
Odkrywca
Posty: 114
Dołączył(a): 13.04.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) sergiuszchojnacki » 19.08.2019 21:14

Jechałem przez Bośnię 10.08. Trasa: Bilje - Osijek - Slavonski Brod - Gradiška - Banja Luka - Jajce - Jablanica - Mostar - Neum - Orebic. Dość męcząca ze względu na długość i konieczność skupienia uwagi. Kilka uwag, które być może przydadzą się innym osobom zastanawiających się nad taką drogą. (1) Wprawdzie trasa prowadzi przez góry, ale praktycznie brak jest znaczących różnic wzniesień. W większość jedzie się płasko, jak po stole. Jedynie w okolicach Jajce był dłuższy zjazd w dół (dla jadący w odwrotną stronę będzie wspinaczka). Większe różnice wzniesień musiałem pokonywać na samym Peljesacu (gdzie przebywałem). (2) Drogi dobrej jakości. Gładki asfalt. Nie ma porównania np. z dziurawymi drogami krajowymi na Węgrzech. (3) Drogi kręte ale nie przesadnie. W większości łagodne zakręty. W przeszłości dużo jeździłem po górach (polskich i słowackich), gdzie można było się zakręcić. Bośniackie zakręty (na omawianej trasie) to wersja light. (4) Drogi wąskie, ale auta mijają się bez problemu. Większym wyzwaniem mogą być autobusy lub ciężarówki. W sobotę 10.08 mijałem ich niewiele. (5) Jechaliśmy zgodnie z przepisami, aby nie narazić się policji (o czym za chwilę). Natomiast miejscowi wyprzedzali dość agresywnie, w stylu polskich kierowców BMW: bez sygnalizacji, zajeżdżając drogę „na grubość lakieru”. Kilka razy musiałem lekko przyhamować w trakcie takich manewrów, gdyż groziło to obtarciem/stłuczką. (6) Dużo znaków „spadające kamienie”. Jechaliśmy przy ładnej pogodzie, ale w trakcie deszczu (burzy) czy silniejszego wiatru może tam być niewesoło. (7) Dużo naczytałem się i nasłuchałem o polowaniach jakie urządzają bośniaccy policjanci na kierowców („stoją prawie w każdej miejscowości”, „wymuszają łapówki”). Nie wiem o co chodzi, może mieliśmy szczęście lub kwestia dnia lub jego pory (sobota, droga przez BiH pokonywana w godzinach 8-14), ale na całej trasie nie widzieliśmy żadnego stojącego policjanta (z radarem lub bez). Jedynie 2-3 razy mijaliśmy jadący z naprzeciwka policyjny samochód (jechali na „łowy” w późniejszej porze dnia?).
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 579
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 20.08.2019 09:32

sergiuszchojnacki napisał(a):(7) Dużo naczytałem się i nasłuchałem o polowaniach jakie urządzają bośniaccy policjanci na kierowców („stoją prawie w każdej miejscowości”, „wymuszają łapówki”). Nie wiem o co chodzi, może mieliśmy szczęście lub kwestia dnia lub jego pory (sobota, droga przez BiH pokonywana w godzinach 8-14), ale na całej trasie nie widzieliśmy żadnego stojącego policjanta (z radarem lub bez). Jedynie 2-3 razy mijaliśmy jadący z naprzeciwka policyjny samochód (jechali na „łowy” w późniejszej porze dnia?).


Po kilku latach przerwy znów w tym roku jechałem przez BiH i potwierdzam twoje spostrzeżenia, że w porównaniu do lat ubiegłych jest o wiele mniej patroli przy drogach. Kiedyś faktycznie stali w co drugiej miejscowości, teraz na całej trasie widziałem może z jeden patrol.

Co do polowań na polskich kierowców i wymuszeniach łapówek to pierwsze słyszę - nigdy nie zetknąłem się z czymś takim. Na Słowacji owszem, ale w BiH - nigdy.
Pogro87
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 30.10.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pogro87 » 17.01.2020 22:33

Cześć. Na początku lipca po raz pierwszy wybieramy się do Czarnogóry. Z Mostaru chcemy jechać do wodospadów Kravica, jak się wyrobimy do jaskini Vjetrenica, Dubrownika a następnie do Kotoru.
Które przejścia graniczne będą najlepsze?
Najbliższe było by w Slano ale nie chcę ryzykować że nas nie przepuszczą
Roksana.concept
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 126
Dołączył(a): 19.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roksana.concept » 17.01.2020 22:57

Przejście w Slano -> Border-crossing (only for local passports), nie przepuszczą Was. Najpewniej w Neum, przekraczałam tez granicę w Ivanicy, ale staliśmy 2 h w korku (2 maja 2019), nie polecam!
Pogro87
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 30.10.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pogro87 » 18.01.2020 21:40

W takim razie zostaje Ljubovo. Czy ktoś orientuje się jak tam z czasami?
Kolejne pytanie - ile czasu zajmuje zobaczenie wodospadów Kravica?
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11505
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 18.01.2020 22:02

Pod powiedźcie: w lipcu po pobycie w Sarajewie będę się kierować na Zagrzeb i potem PL. Gdzie warto zatrzymać się na nocleg? Myślałam jeszcze o Bośni, ale żeby było gdzieś blisko granicy i było gdzie wieczorem wyjść na spacer i coś zjeść? Może coś do zwiedzania po drodze? poza Banja Luka, bo trasa je omija.
damianisko5
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1853
Dołączył(a): 02.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) damianisko5 » 19.01.2020 09:29

Dwukrotnie w drodze powrotnej nocowaliśmy w Sarajewie. Rano pobudka i w drogę. Gdyby nie masakryczne korki /budowa lub wypadek/ pod Budapesztem bylibyśmy w domu /Kraków/ ok. 19-20.00 Droga od H przez SK i Chyżne.
Cropidło
Croentuzjasta
Posty: 155
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Cropidło » 19.01.2020 10:30

Witam.
W 2019 r.jadąc na Korculę wybrałem przejście Trebimlja-Cepikuce
Trasa z Mostaru niezbyt szybka,nie pogonisz,ale za to na drodze całkowite pustki.
Pragnę jeszcze nadmienić,że przed samą granicą jest mała konoba z pysznym jedzeniem.
Pozdrawiam.
Marek P.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11505
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 19.01.2020 10:45

damianisko5 napisał(a):Dwukrotnie w drodze powrotnej nocowaliśmy w Sarajewie. Rano pobudka i w drogę. Gdyby nie masakryczne korki /budowa lub wypadek/ pod Budapesztem bylibyśmy w domu /Kraków/ ok. 19-20.00 Droga od H przez SK i Chyżne.
O czas się nie martwię, ale nie chcemy jechać prosto do domu, bo mamy jeszcze wolny czas. No i w dniu wyjazdu jeszcze rano w Sarajewie mam plany zwiedzające :D
SebastianM
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 274
Dołączył(a): 07.04.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) SebastianM » 19.01.2020 17:50

marekkowalak napisał(a):
sergiuszchojnacki napisał(a):(7) Dużo naczytałem się i nasłuchałem o polowaniach jakie urządzają bośniaccy policjanci na kierowców („stoją prawie w każdej miejscowości”, „wymuszają łapówki”). Nie wiem o co chodzi, może mieliśmy szczęście lub kwestia dnia lub jego pory (sobota, droga przez BiH pokonywana w godzinach 8-14), ale na całej trasie nie widzieliśmy żadnego stojącego policjanta (z radarem lub bez). Jedynie 2-3 razy mijaliśmy jadący z naprzeciwka policyjny samochód (jechali na „łowy” w późniejszej porze dnia?).


Po kilku latach przerwy znów w tym roku jechałem przez BiH i potwierdzam twoje spostrzeżenia, że w porównaniu do lat ubiegłych jest o wiele mniej patroli przy drogach. Kiedyś faktycznie stali w co drugiej miejscowości, teraz na całej trasie widziałem może z jeden patrol.

Co do polowań na polskich kierowców i wymuszeniach łapówek to pierwsze słyszę - nigdy nie zetknąłem się z czymś takim. Na Słowacji owszem, ale w BiH - nigdy.



My jechaliśmy 28.08.2019 i policji było bardzo dużo. Takich lotnych punktów pomiarowych do Sarajewa było ponad 5, za Sarajewem kolejne. W pewnym momencie mijaliśmy nawet patrol. który trzymał na poboczu 3 nasze samochody. Jechaliśmy do Czarnogóry, przez przejście w Hum. Od miejscowości Foca do granicy droga to dramat. Po stronie Czarnogóry już bardzo ładna i malownicza. W drodze powrotnej pojechaliśmy już dołem a później na Mostar, Banja Lukę. Droga o niebo lepsza i bardzo malownicza. Na tym odcinku nie widzieliśmy ani jednego patrolu lotnego. Niestety za Bnja Luka nie była jeszcze dokończona autostrada w kierunku Chorwacji. Na przejściu w Gradiśka staliśmy ponad 1.5 godziny.
damianisko5
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1853
Dołączył(a): 02.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) damianisko5 » 22.01.2020 19:06

piekara114 napisał(a):
damianisko5 napisał(a):Dwukrotnie w drodze powrotnej nocowaliśmy w Sarajewie. Rano pobudka i w drogę. Gdyby nie masakryczne korki /budowa lub wypadek/ pod Budapesztem bylibyśmy w domu /Kraków/ ok. 19-20.00 Droga od H przez SK i Chyżne.
O czas się nie martwię, ale nie chcemy jechać prosto do domu, bo mamy jeszcze wolny czas. No i w dniu wyjazdu jeszcze rano w Sarajewie mam plany zwiedzające :D


Dobry plan, POLAKO - nie ma się gdzie spieszyć, udanego zwiedzania.
Raphael
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 289
Dołączył(a): 15.09.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raphael » 15.02.2020 23:59

Chciałem w tym roku pierwszy raz pojechać trasą przez węgierską M6, dalej na Osijek i przez BiH - cel to Makarska. Nocleg tranzytowy w BiH, możliwie blisko granicy z chorwacką Sławonią. Po drodze przerwy na odmor i zwiedzanie, raczej krótkie, tak do 1-1,5 godziny. Zastanawiam się, która z tras byłaby logiczniejsza:
A) https://goo.gl/maps/vKr9D2XeETDRWNQx5 - w tym zwiedzanie Banja Luki
B) https://goo.gl/maps/EiRdj7Nf7B37F5VeA - w tym zwiedzanie zamku w Doboj
Proszę o pomysły i uwagi, szczególnie do atrakcji po drodze, przejść granicznych, jakości samej drogi i tego czy GM nie zaproponował mi jakiejś dziwnej drogi.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 579
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 16.02.2020 00:13

Raphael napisał(a):Chciałem w tym roku pierwszy raz pojechać trasą przez węgierską M6, dalej na Osijek i przez BiH - cel to Makarska. Nocleg tranzytowy w BiH, możliwie blisko granicy z chorwacką Sławonią. Po drodze przerwy na odmor i zwiedzanie, raczej krótkie, tak do 1-1,5 godziny. Zastanawiam się, która z tras byłaby logiczniejsza:
A) https://goo.gl/maps/vKr9D2XeETDRWNQx5 - w tym zwiedzanie Banja Luki
B) https://goo.gl/maps/EiRdj7Nf7B37F5VeA - w tym zwiedzanie zamku w Doboj
Proszę o pomysły i uwagi, szczególnie do atrakcji po drodze, przejść granicznych, jakości samej drogi i tego czy GM nie zaproponował mi jakiejś dziwnej drogi.



Taka mała uwaga i propozycja co do trasy nr 1 - skoro wiedzie ona przez Banja Luke, to czemu odmówić sobie przyjemności przejechania się kanionem Vrbasu? Pomiędzy Banja Luką a Jajce widoki niesamowite, a po drodze są jedne z najpopularniejszych atrakcji BiH: wodospady z młynami na Krupie oraz wodospad w Jajce!
Raphael
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 289
Dołączył(a): 15.09.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raphael » 16.02.2020 08:56

Myślałem o tym, żeby wariant A pociągnąć przez Jajce, ala waham się z kilku względów. Zmodyfikowana trasa (nazwijmy ją A1 https://goo.gl/maps/X2qXbtHBhNg35WNm6) trwałaby pół godziny dłużej i zajęłaby 7 godzin, nie licząc odpoczynków i zwiedzania.

Kolejną kwestią jest atrakcyjność samej trasy i jej najbliższych okolic, która przekłada się na "czasożerność" w zwiedzaniu. Mamy samo Jajce z wodospadem i twierdzą (nie wiem ile czasu na to by zeszło, ale stawiam na 2 godz. na obejrzenie, spacer, kawę i burka). Wcześniej aż żal byłoby nie zajechać nad kolejne atrakcje. Trasa nie wydłuża się wprawdzie jakoś bardzo (https://goo.gl/maps/YPZaz5qeFh1dmD9r6), ale zwiedzanie swoje musi zająć: wodospady i monaster Krupa (zakładam 1 godz.), punkty widokowe i ruiny zamku Bočac (45 minut).

Czyli reasumując, trasa A1 (~7:00) w porównaniu do A (~6:30), to byłoby jakieś 30 min. więcej jazdy plus 3 godz. więcej na zwiedzanie, a trzeba liczyć też zwiedzanie samej Banja Luki (1 godz.).

Dodam, że do Makarskiej chciałbym przyjechać najpóźniej 19-20 i, mając na względzie historyczne statystyki, nie ma szans żeby nocleg tranzytowy udało się opuścić przed 8 rano.

Przy okazji:
- czy ktoś był i może się wypowiedzieć na temat konoby (nie wiem czy w przypadku BiH to dobre określenie) Mlado Jagnje, którą umieściłem w linku?
- ile wołają w Jajce za wejście na taras przy wodospadzie, a ile za twierdzę?
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Droga przez Bośnię - strona 65
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019