Jeśli możesz, to wklej tam to opowiadanie ze schabowymi - będzie wesoło!
.png)
.png)
Raul73 napisał(a):Był tu kiedyś taki temat o "polskich burakach w Chorwacji" (jakoś tak) - tam by ten wpis bardzo ładnie pasował.
.png)
Raul73 napisał(a):A ja właśnie zabieram takie gotowe produkty - fasolki, pulpety itp. (oczywiście w rozsądnych ilościach).
Po pierwsze: łatwo to przewieźć i się nie psuje.
Po drugie: mnie ta fasolka ze słoika bardzo smakuje (pulpety mniej, ale za to moim córkom bardzo).
Po trzecie: dla mnie wratość odżywczą ma dużą, bo się tym zwyczajnie najadam i długo nie chodzę potem głodny.
Po czwarte: to jest bardzo tanie.
Po piąte: szybko się to przyrządza.
W opowiadania o niezdrowej chemii nie wierzę, bo dzisiaj wszystko ma chemię. A gdyby to naprawdę była trucizna, to by ludzie od tego chorowali. Nigdy nie zachorowałem od takiej fasolki i nie znam nikogo, kto by zachorował.
.png)
Raul73 napisał(a):Znalazłem ten temat: https://www.cro.pl/jak-poznac-polaka-na-plazy-t34273.html?hilit=hejnalisty
Jeśli możesz, to wklej tam to opowiadanie ze schabowymi - będzie wesoło!![]()
.png)
ynka napisał(a):Nie mam słów, jeszcze dzieci tym karmiszna razie nie chorujesz ale potem ci wyjdzie na zdrowiu a jeśli chodzi o dzieci, to jak są to dziewczynki to podziękują ci za Cellulites w wieku 12 lat
.png)
razpol napisał(a):
Dość obszerny temat i dawno nie odkurzany widzę. Swoją drogą nigdzie w swoich wypowiedziach nie użyłem słów 'polski burak'. Pisałem jedynie o moich odczuciach, więc wolałbym, żeby nie wtykać mi w usta nic takiego (ani tym bardziej innego).
.png)
Raul73 napisał(a):ynka napisał(a):Nie mam słów, jeszcze dzieci tym karmiszna razie nie chorujesz ale potem ci wyjdzie na zdrowiu a jeśli chodzi o dzieci, to jak są to dziewczynki to podziękują ci za Cellulites w wieku 12 lat
Daj sobie na wstrzymanie z takimi radami - bo tzw. zdrowa żywność (któą zapewne ty się raczysz) wcale zdrowsza od takich fasolek nie jest! A zdrowe może być wszystko, co nie szkodzi - byle w odpowiednich ilościach.
A moje córki 12 lat już dawno skończyły i śladu cellulitu u nich nie ma i prędko nie będzie![]()
![]()
.png)
darek1 napisał(a): Wstyd to nie odzywać się w Cro do Polaka.
.png)
razpol napisał(a):darek1 napisał(a): Wstyd to nie odzywać się w Cro do Polaka.
Niezła bzdura. Niby dlaczego miałbyś się odzywać, gdy ktoś zachowuje się tak, że chciałbyś się zapaść pod ziemię, a nawiązywanie rozmowy to ostatnia rzecz jaką chciałbyś zrobić?
Rozumiem, że rozmawiasz z każdym napotkanym Polakiem, no bo jak nie to... wstyd!
ynka napisał(a):jara napisał(a):A ja zabieram makaron i ryż, bo warto, ale niedużo
A ja bardzo lubię czeskie piwo ale go nie zabieram, bo wolę na miejscu napić się Karlovačko lub Ožujsko, bardziej to drugie, o tak![]()
Jeszcze raz powtarzam, że zabieranie gotowego jedzenia, konserw czy inne przetworzone rzeczy, nie warto! Zdrowie jest najważniejsze a takie konserwowe świnstwa nie mają w ogóle wartości odżywczych tym bardziej dla osób aktywnie spędzających urlop!
Bocian napisał(a):W temacie jedzenia, czy gotowe kupne jedzenie jest rzeczywiście takie niedobre, niezdrowe? Ja nie jestem wybredny, zjadam to co zabieramy. Przy całym tym szajsie który w siebie pakujemy w napojach, alkoholu, papierochach, to już chyba mała różnica. A wiele gotowych rzeczy jest smacznych, moim zdaniem.
razpol napisał(a):
Co do lokalizacji w wątku.. Iskrą zapalną napisania postu było wspomnienie schabowego, co dokładnie wyjaśniłem. Jeśli wyłączyć to z rozważań, to można by uznać to za OT - dlatego też świadomy tego poddaję się karze.
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
