Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

COViD 20 – Coś O Vinie i Dalmacji 2020

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3220
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 30.12.2021 12:22

Zdjęcia poranne, po burzy są piękne. Takie kolorowe, intensywne, przejrzyste. Jakby ulewa zmyła cały kurz i wszystko wokół nabrało blasku :)
Lokalsi szybko działają :wink: , stoliki, krzesełka, donice , poustawiane równiutko, jakby w nocy nic się nie działo.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 31.12.2021 09:54

"wiola2012"]Zdjęcia poranne, po burzy są piękne. Takie kolorowe, intensywne, przejrzyste. Jakby ulewa zmyła cały kurz i wszystko wokół nabrało blasku :)


Burza robi porządek w powietrzu :mrgreen:
Lokalsi szybko działają :wink: , stoliki, krzesełka, donice , poustawiane równiutko, jakby w nocy nic się nie działo.


Oni zawsze urzędują w mieście od bardzo wczesnego poranka. Ileż razy budziły nas śmieciarki czy dostawy do sklepów :D Przeszkadza w spaniu ale ma swój urok :wink:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 31.12.2021 10:08

Jesteśmy tak blisko portu w Supetarze, że nie będziemy ryzykować – przeczekamy to coś pogodowego przy brzegu.

Cumujemy do supetarskiego nabrzeża.

DSC_6561.JPG


Niestety – tutaj znowu nie ma harbour mastera.

Pojawia się po pół godziny z pytaniem czy na długo przypłynęliśmy.

Mówię mu, że nie wiem – godzina, może dwie – czekamy tylko na poprawę pogody i odpływamy.

Słyszymy OK. – i sobie poszedł.

A szkoda, że go nie było bo skacząc na nabrzeże coś zrobiłam sobie w nogę.

Na początku nic nie czułam ale po kilku minutach stopa bolała mnie przy każdym stanięciu.

Siadłam sprawdzić co się dzieje – okazało się, że mam małe rozcięcie.

Płytkie, krew nie leci ale boli przy dotyku.

Dziwne.

Chyba trafiłam po prostu na jakieś szczególnie wrażliwe miejsce.

Zdezynfekowałam rankę, założyłam plaster z opatrunkiem i do wieczora postanowiłam chodzić w butach żeby nie gubić co chwilę plastra.

Pomogło – już nie bolało przy każdym kroku.

Szybko zapomniałam o rance.

Front bardzo szybko się przemieszcza.

Po kilku minutach wygląda już tak:

DSC_6542.JPG


DSC_6543.JPG


DSC_6544.JPG


DSC_6545.JPG


DSC_6546.JPG


Ania wyskakuje na brzeg karmić stado gołębi.

DSC_6547.JPG


DSC_6548.JPG


DSC_6549.JPG


DSC_6550.JPG


DSC_6551.JPG


DSC_6552.JPG


Chmury już przykryły Supetar.

DSC_6553.JPG


DSC_6554.JPG


DSC_6555.JPG


Ale ciut dalej jeszcze słońce.

DSC_6556.JPG


DSC_6558.JPG


DSC_6559.JPG


DSC_6562.JPG


DSC_6563.JPG


DSC_6565.JPG


DSC_6567.JPG


Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Czytelników :papa: :papa: :papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2936
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 31.12.2021 10:57

Kapitańska Baba napisał(a):
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Czytelników :papa: :papa: :papa:


Wszystkiego najlepszego :D Ilu wypłynięć z portów, tyle bezpiecznych powrotów :papa:

pozdrawiam, Michał
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2095
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 31.12.2021 11:05

Kapitańska Baba napisał(a):
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Czytelników :papa: :papa: :papa:


Dla Ciebie i całej Waszej załogi również wszystkiego dobrego, może uda się znów w tym nadchodzącym roku spotkać. :papa:
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1584
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 31.12.2021 19:14

Wszystkiego dobrego Beatko!!!
P. S. Miło Supetar zobaczyć. :D
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.01.2022 09:28

majkik75 napisał(a):Wszystkiego najlepszego :D Ilu wypłynięć z portów, tyle bezpiecznych powrotów :papa:

pozdrawiam, Michał


I oby było ich jak najwięcej :smo: Dziękuję serdecznie! :D
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.01.2022 09:29

mchrob napisał(a):Dla Ciebie i całej Waszej załogi również wszystkiego dobrego, może uda się znów w tym nadchodzącym roku spotkać. :papa:


Dziękuję :D Byłoby cudnie znowu posiedzieć razem w jakimś fajnym porcie!!! Dawaj znać kiedy i gdzie będziecie - moją determinacje w tym temacie już znasz :oczko_usmiech:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.01.2022 09:31

pomorzanka zachodnia napisał(a):Wszystkiego dobrego Beatko!!!
P. S. Miło Supetar zobaczyć. :D


Dziękuję :D
PS - niewiele go będzie ale wierzę, że obudził miłe wspomnienia z Waszej szybkiej wycieczki :smo:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.01.2022 11:18

Skoro już tu tak bezczynnie stoimy to napijmy się dobrej kawy.

20200901_120925.jpg


Piliśmy ją w zdecydowanie zmiennych warunkach na niebie.

20200901_121904.jpg


20200901_121925.jpg


Jak nic idzie zło.

20200901_122534.jpg


20200901_122815.jpg


Ale humory dopisują.

20200901_123308.jpg


20200901_123213.jpg


20200901_123511.jpg


Dokoła robi się całkiem siwo.

DSC_6568.JPG


DSC_6569.JPG


W morzu na horyzoncie widać niezłe kartoflisko.

DSC_6570.JPG


Ale w mieście jeszcze widać jakiś ruch.

DSC_6571.JPG


DSC_6572.JPG


20200901_123732.jpg


20200901_123735.jpg


W końcu lunął deszcz.

Bardzo intensywny i w sumie dość krótki.

Znowu klasyczny chorwacki prysznic.

Co robić skoro leje?

Mała uczta dla brzucha będzie chyba odpowiednia.

20200901_125922.jpg


20200901_125928.jpg


20200901_131646.jpg


I po deszczu!

20200901_133614.jpg


20200901_133917.jpg


20200901_133931.jpg
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 04.01.2022 10:22

Zastanawiamy się co robić.

Zostać w Supetarze?

Czy płynąć dalej?

Jest wcześnie a radar pokazuje, że front już chyba sobie pójdzie.

Raz się żyje – płyńmy gdzieś!

Góry nad Splitem parują po deszczu.

DSC_6573.JPG


DSC_6574.JPG


DSC_6575.JPG


Woda jest bardzo spokojna, wiatr też akurat do płynięcia.

DSC_6577.JPG


DSC_6578.JPG


DSC_6579.JPG


Ale tam dalej na wodzie jednak wciąż widać kartoflisko.

DSC_6580.JPG


DSC_6581.JPG


DSC_6582.JPG


Nadszedł kolejny ulewny deszcz.

Trzeba było natychmiast wskoczyć w pełen sztormiak.

20200901_135229.jpg


20200901_135702.jpg


Taki żeglarski look :mrgreen: .

20200901_152141.jpg


Po deszczu szybko nie pozostało ani śladu ale za to przyszedł wiatr.

I wiał nam dokładnie w dziób.

Trzeba było się zarefować dość mocno.

Niestety nasz shitty roll grot nie lubił się refować.

Albo cały albo wcale.

Nie było wyjścia – złożyliśmy go mimo płynięcia ostro na wiatr – za bardzo nas doginał kiedy był cały.

Wiatr cały czas bardzo gwałtownie rósł a wraz z nim fale.

Halsowaliśmy ale właściwie nie posuwaliśmy się do przodu.

Gdybyśmy mieli możliwość postawić zarefowanego dobrze pracującego grota – byłoby to zupełnie inne płynięcie.

Ale nie z tym g.....nem.

Kilkadziesiąt minut walczyliśmy z wiatrem i coraz wyższymi falami ale widać było, że z góry jesteśmy skazani na porażkę.

Przewidywany czas wpłyniecia do miejsca docelowego w takich warunkach i z taką prędkością cały czas był dużo ponad 12 godzin.

Przy halsie od Brać prawie pod ląd i z powrotem w góre przesuwaliśmy się może kilkadziesiąt metrów.

Bardzo poważnie zastanawialiśmy się co robić.

Dokąd płynąć?

Chcieliśmy jednak na północ – mamy daleko do Biogradu a nie wiadomo co będzie się działo z pogodą w następne dni.

Ale tam na żaglach nie ma szans.

Moglibyśmy zawrócić i na foku w moment wrócić do Supetaru – ale czy mądrze jest zawracać i wydłużać tym sposobem drogę do mariny macierzystej?

Trochę bez sensu.

Podejmujemy decyzję że zrzucimy foka i spróbujemy z silnikiem.

Jeśli da radę płynąć pod wiatr i fale z przyzwoitą prędkością – popłyniemy do Stomorskiej.

Jeśli okaże się, że silnik nie daje rady – zawrócimy i na foku śmigniemy do Supetaru.

Zanosiło się na pierwszy podczas tego rejsu dłuższy przelot na silniku – czeka nas 2-2,5 godziny ostrej jazdy pod wiatr i fale.

Próbujemy.

20200901_164413.jpg


20200901_164821.jpg


Początkowo płynę po najprostszej linii w kierunku Stomorskiej.

Novą straszliwie tłucze, fale podrzucają nam dziób w kosmos.

I prawie zatrzymują po każdorazowym uderzeniu przez większą sztukę.

Trzeba trochę polawirować między falami – może będzie przez to chwilkę dłużej ale na pewno wygodniej i spokojniej.

Okręciłam się kołem w czasie tych dwóch godzin że aż rozbolały mnie ręce.

Ale większość wyższych fal skutecznie udało nam się ominąć – to była fajna zabawa, trochę jak w kotka i myszkę.

Kto wygra – one czy ja?
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15586
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 04.01.2022 19:21

Kapitańska Baba napisał(a):Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Czytelników :papa: :papa: :papa:

Dziękuję :D
Dla Was też wszystkiego, co najlepsze w nowym roku :D

Kapitańska Baba napisał(a):
Taki żeglarski look :mrgreen: .

Ładnie dopasowałaś kolor lakieru do paznokci :D

Nie wszystko zrozumiałam z opisu w ostatnim odcinku :oops:, ale brzmi to dość dramatycznie :o
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 05.01.2022 09:35

"maslinka"]
Dla Was też wszystkiego, co najlepsze w nowym roku :D


Dziękujemy serdecznie :D


Ładnie dopasowałaś kolor lakieru do paznokci :D


Granat - mój ulubiony :mrgreen:
Nie wszystko zrozumiałam z opisu w ostatnim odcinku :oops:, ale brzmi to dość dramatycznie :o


:oops: Chyba powinnam dawać czasem odcinki do recenzji nie - żeglarzowi :oops: W tamtym czasie fale i wiatr wydawały mi sie dość spore choć oczywiście nie niebezpieczne. Frustrująca była niemożność płynięcia na żaglach :| Ale gdy patrzyłam na plan drogi i te kilkanaście godzin do Stomorskiej - całkiem bez sensu :cry: Tak, irytują mnie takie chwile gdy braki techniczne łódki krzyżują nam plany :| :roll:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2936
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 05.01.2022 09:53

maslinka napisał(a):Nie wszystko zrozumiałam z opisu w ostatnim odcinku :oops:, ale brzmi to dość dramatycznie :o


Ja tam wszystko wiem, przecież jest napisane:
Podejmujemy decyzję że zrzucimy foka i spróbujemy z silnikiem.


Fok - to rodzaj męski foki. Bo ona, to jest foczka. Czyli wywalili pana fokę za burtę, łódka stała się lżejsza i łatwiej było na silniku płynąć. Proste :lol:
Dobrze myślę Pani Kapitan ? :wink:

pozdrawiam, Michał

PS. Ale dlaczego płynęliście z foką na pokładzie i nic o tym nie pisałaś ... to nie wiem :mrgreen:
LUKASQ
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 380
Dołączył(a): 12.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) LUKASQ » 05.01.2022 10:32

To prawda że w lipcu i sierpniu wieje zdecydowanie mniej i te miesiące są lepsze dla motorówek i pontonów, a do żeglowania lepiej czerwiec i wrzesień bo wieje mocniej :?:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
COViD 20 – Coś O Vinie i Dalmacji 2020 - strona 26
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone