Niżej spotykam dwoje turystów - po tradycyjnym pozdrowieniu, pan zaczyna się rozpływać nad urodą krajobrazu. Jego zdaniem, jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Alpach. Nie zaprzeczam nie tylko przez grzeczność - sam jestem zauroczony.
.png)
Franz napisał(a):Trochę kozimi ścieżkami, trochę po trawach, poniżej budynku, który być może jest jakimś prywatnym, ale nieczynnym teraz schroniskiem, docieram w końcu do wygodnej ścieżki. Trochę kozimi ścieżkami, trochę po trawach, poniżej budynku, który być może jest jakimś prywatnym, ale nieczynnym teraz schroniskiem, docieram w końcu do wygodnej ścieżki.
Powrót do Relacje wielokrajowe - wycieczki objazdowe
