Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyspiarze na lądzie! Istria na żywo (?) 2018

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11835
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 12.09.2018 20:16

Po tegorocznej majówce wróciliśmy zauroczeni Istrią (a też ją zawsze pomijaliśmy i tylko wyspy i wyspy ;)) 8) Mam nadzieję, że w Waszym przypadku będzie podobnie :D

Już się nie mogę doczekać relacji :mrgreen:

P.S. Czekam też oczywiście na Twój Dugi Otok :D, ale już napisałaś, że nie wcześniej niż w długie zimowe (a może przynajmniej w jesienne ;)) wieczory...
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 12.09.2018 21:41

Ja również czekam na relację. Istrię tylko trochę "liznęliśmy" w 2012 roku, więc z chęcią podpatrzę sobie co tam nowego słychać na półwyspie ;)
mchrob
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 482
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 12.09.2018 21:51

Istria i Bled, wrócą wspomnienia z zeszłego roku. Jestem ;)
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 13.09.2018 09:08

janka.mik. napisał(a):Live czy nie live :wink: Będzie Istria, będę zaglądać, bo to ciągle moje marzenie.
pozdrawiam i życzę Cudownych wrześniowych wakacji :papa: :hut:

Bardzo dziękuję i zapraszam :) Mam nadzieję przekazać trochę klimatu :hut:

maslinka napisał(a):Po tegorocznej majówce wróciliśmy zauroczeni Istrią (a też ją zawsze pomijaliśmy i tylko wyspy i wyspy ;)) 8) Mam nadzieję, że w Waszym przypadku będzie podobnie :D

Już się nie mogę doczekać relacji :mrgreen:

P.S. Czekam też oczywiście na Twój Dugi Otok :D, ale już napisałaś, że nie wcześniej niż w długie zimowe (a może przynajmniej w jesienne ;)) wieczory...

Maslinko, Twoją relację już prześledziłam i zapisałam, co najlepsze :oczko_usmiech: :mrgreen:
Mówiłam, że nam się drogi przeplatają :mrgreen:
P.S. Czytam Twoja relację o Dugim Otoku i uśmiecham się cały czas :) Tak jakbym patrzyła na swoje tuptanie po wyspie :D Nawet wiele spostrzeżeń się zgadza :)

agata26061 napisał(a):Ja również czekam na relację. Istrię tylko trochę "liznęliśmy" w 2012 roku, więc z chęcią podpatrzę sobie co tam nowego słychać na półwyspie ;)

Zapraszam :smo: Czytam właśnie Twoją relację z Hvaru i wspominam z rozrzewnieniem :hearts:
mchrob napisał(a):Istria i Bled, wrócą wspomnienia z zeszłego roku. Jestem ;)

:papa: :hut: Zapraszam do odtwarzania wspomnień :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11835
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 13.09.2018 12:19

Malvka napisał(a):P.S. Czytam Twoja relację o Dugim Otoku i uśmiecham się cały czas :) Tak jakbym patrzyła na swoje tuptanie po wyspie :D Nawet wiele spostrzeżeń się zgadza :)

Ooo, to jestem bardzo ciekawa, jakich :D
Ujawnij się tam koniecznie, w wolnej chwili :mrgreen:
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 14.09.2018 12:58

Wyjechaliśmy. Deszcz, mgła ... I przerwy z dostawą internetu ... Zabłądzilismy w Czeskich górach, ale jak pięknie zabłądzilismy :hearts:
20180914_111215-01-1209x1612.jpeg

Krowy chyba obcych ludzi na oczy nie widziały :mrgreen: Wyglądały na bardzo zdziwione.
:papa:
20180914_111354-01-1612x1209.jpeg
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 14.09.2018 22:58

Krowy... Kiedyś były na porządku dziennym w mojej wsi... Przypuśćmy, jakieś 20 lat temu 8O było tak, że na każdej łące w okolicy pasły się krowy przywiązane łańcuchami... Teraz jak chciałam mojemu dziecko pokazać krowę, to musiałam jechać do "mini zoo"... a jak czasem gdzieś jedziemy w jakąś dłuższą trasę do innego miasta i gdzieś "po drodze" pasą się jakieś stada krów, to jest nie lada atrakcja...
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 14.09.2018 23:28

RUSZAMY

Całą drogę lało :roll: Czasem delikatnie, a miejscami tak, że świata nie było widać :arrow:
20180914_152901-01-2268x3024-1134x1512.jpeg


W związku z tym, że pogoda nie dopisała, robiliśmy mało przystanków. Kawa, spacer dla psa i dalej w drogę.
W Wiedniu wpadliśmy w spore korki, a następnie skierowaliśmy się na Gundersdorf, czyli na naszą stałą miejscówkę na ulubiony obiad i kieliszek Schilchera
:hearts:
20180914_175346-01-1512x2016.jpeg

20180914_174310-01-1452x1452.jpeg

Uwielbiam tą Austriacką wioseczkę. Piękne winne wzgórza, zieleń, czystość i dopieszczone domki - Kocham.
Najedzeni możemy ruszać w dalszą drogę.
Dzisiaj śpimy w miejscowości Radovljica. Gdy szukałam noclegu w pobliżu Bledu bardzo zdziwiły mnie ich wysokie ceny 8O Radovljica jest oddalona od Bledu o jakieś 7 km i znalazłam tu Hostel w bardzo dobrym standardzie i w bardzo rozsądnej cenie.
Screenshot_20180914-224122_Maps.jpg

20180914_205813-01-2268x3024-1701x2268.jpeg

Pokoje są z łazienką i sam hostel jest o wyższym standardzie niż niejeden hotel, w którym byłam. Do dyspozycji gości jest także kuchnia z kawą, herbatą, sprzętem do gotowania itp. Bardzo wygodna opcja.
20180914_223628-01-2268x3024-1701x2268.jpeg

Samo miasteczko bardzo pozytywnie nas zaskoczyło. Małe, urocze i z hostelu jest dosłownie 5 min. drogi do "centrum" :mrgreen:
Na samym wejściu wita nas Winoteka :oczko_usmiech:
20180914_222138-2268x3024.jpg

Wstąpiliśmy na kieliszek. Bardzo sympatyczna Pani poopowiadała nam o winach Słoweńskich, wybrała i pokazała skąd dokładnie pochodzą. Pełen profesjonalizm i zaskakująco rozsądne ceny :D
20180914_214719-01-3024x2268-2268x1701.jpeg

20180914_220246-01-2268x3024.jpeg

Uroczy ryneczek nocą.
received_241256076560365-01-1128x2016.jpeg

received_2654278554796498-01-1128x2016.jpeg

:arrow: Jestem ciekawa jak tu wszytsko wygląda za dnia. Teraz idziemy spać, bo jutro kolejny dzień pełen wrażeń :hearts: Poza tym zmęczenie daje o sobie znać :wink:
Dobranoc.
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 16.09.2018 11:12

maslinka napisał(a):
Malvka napisał(a):P.S. Czytam Twoja relację o Dugim Otoku i uśmiecham się cały czas :) Tak jakbym patrzyła na swoje tuptanie po wyspie :D Nawet wiele spostrzeżeń się zgadza :)

Ooo, to jestem bardzo ciekawa, jakich :D
Ujawnij się tam koniecznie, w wolnej chwili :mrgreen:

Już niedługo zobaczysz w relacji :) Fajnie się patrzy na spojrzenie na to samo miejsce oczami innych :papa:
agata26061 napisał(a):Krowy... Kiedyś były na porządku dziennym w mojej wsi... Przypuśćmy, jakieś 20 lat temu 8O było tak, że na każdej łące w okolicy pasły się krowy przywiązane łańcuchami... Teraz jak chciałam mojemu dziecko pokazać krowę, to musiałam jechać do "mini zoo"... a jak czasem gdzieś jedziemy w jakąś dłuższą trasę do innego miasta i gdzieś "po drodze" pasą się jakieś stada krów, to jest nie lada atrakcja...

Teraz widok krowy to atrakcja niczym wyjście do ZOO :mrgreen:
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6262
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 16.09.2018 14:29

Amfiteatr w Puli, też jest moim marzeniem, aby go zobaczyć, ale jakoś do niego daleko i jest zawsze nie po drodze. Zresztą, co do jego atrakcyjności też są zdania podzielone, więc chętnie popatrzę na niego Waszymi oczami, i może się w końcu zdecyduję :roll: :papa: .
shaman72
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 134
Dołączył(a): 27.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) shaman72 » 16.09.2018 14:37

Zasiadam , ciekawie się zapowiada ;)
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4063
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 17.09.2018 00:43

Super ,że nadajesz. Rozważam powrót przez Istrię (z Brača) za 5 dni.

Rozpoczęłam poszukiwania (w grę wchodził Rovinj, Porec, Rabac, Opatija i jej okolice) i zdziwiłam się, że znalezienie apartamentu nad samym morzem graniczy z cudem lub cud ten kosztuje (od) 7 000 zł za noc.

Oj, chyba nie... Ja w Rovinju znalazłam apartman na starówce w pierwszej linii brzegowej za 55 EUR. I to z marszu, bez rezerwacji, przy dużym obłożeniu, bo trwały międzynarodowe targi reklamy :)
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 17.09.2018 19:43

Dzień I
Obchodziliśmy sie wyspani i gotowi do działania :) Zeszliśmy na śniadanie, które okazało się mocno średnie. Często łapiemy się na słabe śniadania hotelowe i zawsze żałujemy, ale zawsze popełniamy kolejny raz ten sam błąd :roll: Coś jednak zjeść się dało, więc w miarę najedzeni pojechaliśmy do Bledu. Podróż krótka bo 7 km. Przejechaliśmy przez miasto i dojechalismy do jeziora, które bez dwóch zdań jest piękne :mrgreen: Wiedziałam, gdzie się kierować, bo poczytałam trochę na różnych blogach. Pojechaliśmy w stronę kempingu i tan zostaliśmy auto za 10 Euro za dzień postoju (trudno :| ). Naszym celem był szczyt OJSTRICA, który nie jest jakoś doskonale oznaczony, więc wiele ludzi o nim nie wie. Na górę wiedzie kamienista ścieżka przez las i cała trasa zajmuje około 20 min szybkim marszem cały czas pod górkę.
myk_1868_1537176423451_lr-01.jpeg

Warto się pomęczyć dla takich widoków.
myk_1879_1537011240017_lr-01-01.jpeg

myk_1888_1537176422510_lr-01.jpeg

myk_1909_1537176426194_lr-01.jpeg

Przed długi czas byliśmy na szczycie sami, a po jakimś czasie doszła para Niemców. Gdy schodziliśmy minęlismy trójkę Japończyków lub Chińczyków, których nad jeziorem jest mnóstwo. Zeszliśmy i spacerowaliśmy ścieżką wzdłuż jeziora. Panuje nad nim spokój i błogość - przynajmniej we wrześniu.
myk_1933_1537176426345_lr-01.jpeg

myk_1902_1537176424768_lr-01.jpeg

20180915_113610-01-756x1008.jpeg

Po spacerze przyszedł czas na spróbowanie specjału Bledzkiego czyli Kremna Rezina. To odpowiednik Polskiej kremówki, ale składa się z dwóch warstw - kremu budyniowego i bitej śmietany. Trzeba tego spróbować. My zjedliśmy na pół, bo ciasto jest spore, słodkie i ma zapewne miliardy kalorii :mrgreen:
20180917_185237.jpg

I tak zleciało nam pół dnia, więc pojechaliśmy do kolejnego etapu naszej podróży czyli do stolicy Slowenii Lublany. Zaparkowaliśmy auto blisko starego miasta, o dziwo darmowo i ruszyliśmy. Lublana to bardzo kompaktowe i urokliwe miasto. Zadbane i dosyć nowoczesne. Mnóstwo tu modnych sklepów, restauracji i zwiedzających obcokrajowców.
myk_1943_1537176420806_lr-01.jpeg

myk_1976_1537176426553_lr-01.jpeg

myk_1955_1537176426936_lr-01.jpeg

myk_1965_1537176427345_lr-01.jpeg

myk_1945_1537176420595_lr-01.jpeg

Pojechaliśmy kolejką linową na górujący nad miastem średniowieczny zamek. Bardzo ładny widok i sam zamek również niczego sobie. Na górze jest więcej atrakcji, ale nie mieliśmy czasu na nic więcej.
myk_1970_1537176424552_lr-01.jpeg

myk_1972_1537176424014_lr-01.jpeg

Zeszliśmy piechotą malowniczymi uliczkami, zatrzymując się na kileiszek Słowińskiego wina w jednej z kawiarnio-winiarni.
20180917_192851.jpg

Schodząc do miasta napotkaliśmy wiele ciekawych sklepów i nawet Samara załapala sie na przysmaki z piekarni przysmaków tylko dla psów. Muszą być dobre, bo wpyla, aż się uszy trzęsą :) Zgłodnieliśmy, wiec szukaliśmy czegoś ciekawego do zjedzenia. Padło na wege-burgery, które okazały się strzałem w 10. Były rewelacyjne, idelanie skomponowane, przyprawione i PRZEPYSZNE. Potwierdził to nawet mój małżonek, który mięso lubi bardzo :mrgreen:
myk_1978_1537176421384_lr-01.jpeg

myk_1987_1537176425081_lr-01.jpeg

Tak nam smakowało, że wzięliśmy jeszcze jednego na wynos na kolację. Nawet się nie zorientowaliśmy jak jest późno. Przed nami około 120 km. i czekajaca właścicielka apartamentu. Ruszyliśmy w drogę. Chwila autostrady i reszta normalną lokalną drogą. Graniaca pusta. Machnęli tylko ręką i znaleźliśmy się w Chorwacji. A do Opatiji zostało tylko 20 km. Dziwne uczucie, gdy za granicą jest tylo taki krótki odcinek do celu 8O Dojechaliśmy zmęczeni, ale zadowoleni i usatysfakcjonowani czekającym na nas apartamentem. Wszystko jak na zdjęciu, a rezerwowałam przez Airbnb. Widok to pajęczyna świateł Rijeki i riwiery :)
20180915_222322-1209x1612.jpg

Mieliśmy iść spać, ale podjechaliśmy na krótki spacer po Opatiji i przywitanie z morze. Już od samego początku mnie zachwyciła. Eleganca,  dystyngowana i piękna. Zachwycają budynki i gra świateł. Promenada gwiazd i roślinność odznaczająca się nawet nocą. Doszliśmy do pomnika dziewczyny z mewą i najstarszego Hotelu w Chorwacji - Hotelu Kvarner, gdzie akurat odbywało sie wesele. Przepych wypływał oknami i drzwiami, ale wyglądało pięknie.
20180915_230323-01-01-1512x2016.jpeg

20180915_230827-01-01-3024x2268.jpeg

received_2013116815644875.jpeg

20180915_232609-01-2268x3024.jpeg

20180915_232021-01-1512x2016.jpeg

20180915_232336-01-2268x3024.jpeg

Pierwsze spotkanie z Opatiją dobiegło końca i padnięci wróciliśmy do apartamentu :papa:
Malvka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 234
Dołączył(a): 11.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malvka » 18.09.2018 11:11

shaman72 napisał(a):Zasiadam , ciekawie się zapowiada ;)

Witaj :papa:
elka21 napisał(a):Amfiteatr w Puli, też jest moim marzeniem, aby go zobaczyć, ale jakoś do niego daleko i jest zawsze nie po drodze. Zresztą, co do jego atrakcyjności też są zdania podzielone, więc chętnie popatrzę na niego Waszymi oczami, i może się w końcu zdecyduję :roll: :papa: .

W końcu będzie ten moment, że okaże się po drodze :) Też jestem ciekawa jakie zrobi na nas wrażenie. Jadę kompletnie bez nastawienia :mrgreen:
Katerina napisał(a):Super ,że nadajesz. Rozważam powrót przez Istrię (z Brača) za 5 dni.

Rozpoczęłam poszukiwania (w grę wchodził Rovinj, Porec, Rabac, Opatija i jej okolice) i zdziwiłam się, że znalezienie apartamentu nad samym morzem graniczy z cudem lub cud ten kosztuje (od) 7 000 zł za noc.

Oj, chyba nie... Ja w Rovinju znalazłam apartman na starówce w pierwszej linii brzegowej za 55 EUR. I to z marszu, bez rezerwacji, przy dużym obłożeniu, bo trwały międzynarodowe targi reklamy :)

Super! Wpadnij, tu jest pięknie :hearts:
My mamy kilka wymagań, które skutecznie skracają nam listę dostępnych apartamentów - pies dozwolony, parking, widok na morze, klima i nie za miliony monet :? :roll: Ile ja się zawsze naszukam...
Ural
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1992
Dołączył(a): 13.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ural » 07.10.2018 08:34

:D Przeczytałem
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Wyspiarze na lądzie! Istria na żywo (?) 2018 - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019