Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wenecja... taksówką przez Canal Grande

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty
Wenecja... taksówką przez Canal Grande

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.06.2016 13:13

W tym wątku opiszę moje wrażenia z pobytu w tym, cudownym mieście. :D 8) :papa: :hut:
I chyba nieprawdą jest że weneckie kanały śmierdzą latem...
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98318
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 26.06.2016 13:16

Zapachów w opisie nie poczuję :wink: ale z chęcią poczytam. :idea:
W Wenecji byłem kilka godzin w 1998 roku w czasie pobytu na Istrii.
maxredaktor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1100
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) maxredaktor » 26.06.2016 13:19

O Wenecji poczytam i ja :) Do Serenissimy planuję zawitać w tym roku.
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 697
Dołączył(a): 25.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 26.06.2016 13:39

Z tymi zapachami w Wenecji bywa różnie: w 2001 roku byłam tam pierwszy raz, była to druga połowa sierpnia, a więc bardzo ciepło i faktycznie woda w kanałach śmierdziała... gdy pojechałam tam drugi raz - była to druga połowa października 2014 roku - żadnych negatywnych zapachów nie było. Myślę, że pogoda, pogodą, ale z biegiem lat zaczęto przywiązywać wagę, żeby kanały nie były ściekiem i nie jest źle. Tyle wywodów na temat zapachów, teraz już czekam na relację, bo mi Wenecja bardzo się podoba :hut:
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1455
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 26.06.2016 17:48

arko2007 napisał(a):W tym wątku opiszę moje wrażenia z pobytu w tym, cudownym mieście. :D 8) :papa: :hut:
I chyba nieprawdą jest że weneckie kanały śmierdzą latem...


Wiosną też nie śmierdzą :D Popatrzę chętnie na Wenecję u Ciebie, bo moja pod względem pogody wypadła cieniutko :(
paw_el
Croentuzjasta
Posty: 449
Dołączył(a): 08.05.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) paw_el » 26.06.2016 17:52

Nie mogę pominąć Wenecji. Byłem 3 razy. Raz w lipcu i dwa razy w sierpniu. Nigdy nie czułem złych zapachów. Wenecja jest jednym z moich ulubionych miast więc z chęcią zobaczę to tam widzieliście
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 26.06.2016 20:46

Chętnie powrócę jeszcze raz do Wenecji :D
arko2007 napisał(a):W tym wątku opiszę moje wrażenia z pobytu w tym, cudownym mieście. :D ...

Bardzo jestem ciekawa tych wrażeń :roll:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.06.2016 20:48

Wybraliśmy Poreč na Istrii między innymi dlatego że, z tego miasta są rejsy do Wenecji.
Będąc jeszcze w Polsce zastanawialiśmy się nad opcją samochodową. Biorąc jednak pod uwagę szczyt sezonu
turystycznego miałem wątpliwości jak, będzie wyglądał przejazd do Słowenii i ze Słowenii do Włoch
Do tego należy poszukać jeszcze parkingu co z dziećmi jest niełatwe.
Czas pokazał później, że chyba zrobiłem słusznie decydując się na tę opcję ze statkiem. :D
Wybraliśmy się bowiem do Słowenii do miasta Piran. I była to jazda z prędkością żółwia, korki przed rondami były
gigantyczne. Kto wymyślił takie rozwiązanie z tymi rondami :?: :evil:
Jednak wróćmy do Wenecji.
Chodząc codziennie na plażę widywaliśmy pewnego Chorwata który, stał u wejścia na plażę. Ów Pan proponował
różnego rodzaju wycieczki między innymi do Wenecji
Jego stanowisko - miejsce pracy nie zachęcało do wydania kilkuset złotych. Jednak z biegiem dni poznawaliśmy się i nabieraliśmy do niego przekonania.
Wreszcie zdecydowaliśmy się, na kupienie voucherów dla dwóch rodzin. I tutaj przemiły Chorwat bardzo nas pozytywnie zaskoczył albowiem, naszą małą potraktował bardzo ulgowo dając jej 100% zniżkę.
Niestety drugiego dziecka mimo jego szczerych chęci nie mógł też, tak samo wycenić i dał jej 50%.
Sprzedający zapewnił nas że, statek będzie wygodny i szybko przepłynie przez zatokę.
Dopytałem o opiekuna z językiem polskim i również potwierdził że będzie.
Mamy zatem trzy dni na przemyślenie czy aby dobrze zrobiliśmy.
Jedyny kłopot jaki nas czeka to, bardzo wczesna pobudka bowiem w porcie musimy być najpóźniej 7;30.
cdn...

Mam nadzieję iż sprostam wyzwaniu...

Dzięki wielkie że jesteście na pokładzie :D :papa: :hut:
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6219
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 26.06.2016 21:09

Wenecja w planach, podczas tego rocznego powrotu z urlopu w Chorwacji. :D :hut:
Chętnie popatrzę, co warto tam zobaczyć. :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.06.2016 22:04

elka21 napisał(a):Wenecja w planach, podczas tego rocznego powrotu z urlopu w Chorwacji. :D :hut:
Chętnie popatrzę, co warto tam zobaczyć. :papa:


Byłem w Wenecji 1999r. samochodem. Teraz w 2015r od strony morza i zupełnie odmienne wrażenia na plus.

Witam na pokładzie...

Pozdrawiam
Krzysiek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46348
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 27.06.2016 14:56

arko2007 napisał(a):Byłem w Wenecji 1999r. samochodem. Teraz w 2015r od strony morza i zupełnie odmienne wrażenia na plus.

Byłem w 1981r. autobusem, pociągiem i autostopem. Kilkanaście lat później samochodem - już mniej romantycznie i w sposób mniej zwariowany.

Pozdrawiam,
Wojtek
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15160
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 27.06.2016 18:17

Z chęcią popłynę z Wami...Pozdrawiam
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 27.06.2016 19:41

Nastawiony budzik dzwoni o 5;50 podnoszę się zaspany ponieważ, w tym czasie na Istrii panują niemiłosierne upały i mamy problem ze snem. Nasz apartament usytuowany jest na poddaszu i choć jest duży pow 75m.
nie daje nam ochłody bo, nie ma... klimatyzacji :evil:
Ale to, temat na inną opowieść.
Coś przegryzamy we trójkę i zabieramy potrzebne manele i schodzimy na dół.
Nasi towarzysze już czekają, zatem marsz - kierunek port w Poreču, a mamy do przejścia dobry kawałek drogi.
Ja mam pewne obawy czy aby, uda mi się przekroczyć granicę bo, nie mam paszportu tylko dowód, przecież
Chorwacja nie jest jeszcze w strefie, schengen. Poranek jest przyjemny bo, temperatura jest komfortowa więc dość szybko docieramy do mariny. Po drodze widzimy duże grupki ludzi idących w tym samym kierunku czyżby na rejs. :?:
Ustawiamy się do kolejki aby, przejść odprawę graniczną i wejść na jak, się okazuje bardzo fajny Katamaran. 8O

v1.jpg
Poranek...w drodze na rejs do Wenecji


z1.jpg
oczekujący na chętnych... okręt


spróbuję załączyć pliki filmowe ale nie wiem na razie jak, to zrobić...
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46348
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 27.06.2016 22:09

arko2007 napisał(a):Ja mam pewne obawy czy aby, uda mi się przekroczyć granicę bo, nie mam paszportu tylko dowód

Mnie kilka dni temu nie wpuścili z Chorwacji do Bośni samochodem. Wydawało mi się, że mam ze sobą zieloną kartę. Na granicy chcieli ją zobaczyć, a mnie... cóż, tylko się wydawało, że ją ze sobą mam...

Pozdrawiam,
Wojtek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.06.2016 22:23

napisał(a) Franz » 27.06.2016 23:09

Mnie kilka dni temu nie wpuścili z Chorwacji do Bośni samochodem. Wydawało mi się, że mam ze sobą zieloną kartę. Na granicy chcieli ją zobaczyć, a mnie... cóż, tylko się wydawało, że ją ze sobą mam...

Kiedyś zielone karty przy ubezpieczeniu wydawali niejako, z automatu a teraz, mimo prośby o ten dokument
to wyślą pocztą lub nie, teraz też musiałem kilka razy wysyłać emaile ponaglające. Bo uważają że cała
Europa jest w Unii.

Pozdrawiam
Krzysiek

Okazuje się że kontrola jest bardzo drobiazgowa i trzykrotnie sprawdzają dokumenty na nabrzeżu
zanim wejdziemy na pokład.
Na zaokrętowanie czeka cała masa ludzi. Stoję na górnym pokładzie zastanawiam się czy, wszyscy się zmieszczą. O ósmej statek miał odpłynąć i chyba będzie miał lekkie opóźnienie.
Okazuje się że, jednak moje obawy były bezpodstawne i wypływamy o czasie. Jednak nasz Katamaran zanim rozwinie pełną moc musi powoli opuścić port a to, chwilę mu zabiera.
Wielu z nas stoi na pokładzie obserwując jak pracują dysze wyrzucające potężne strumienie wody morskiej.
Przy tej okazji zauważamy że dysze te, są kierunkowe co bardzo dobrze wpływa na jego zwrotność.
Po chwili jesteśmy już na pełnym morzu.

z2.jpg


z3.jpg


z4.jpg


lop.jpg


lop1.jpg


lop2po2.jpg


Teraz katamaran pokazuje co potrafi na pełnym morzu.
Wody zatoki są gładkie jak stół w salonie więc dosłownie mkniemy przez zatokę w kierunku Włoch. :D :wink:
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Wenecja... taksówką przez Canal Grande
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019