napisał(a) damianołódź » 23.05.2012 09:14
Z Warszawy.... Po pierwsze dobry wybór wyjazdu "na noc" ja dwa razy z Łodzi wyjeżdżałem w tych godzinach, około 21:00 i nigdy nie trafiłem na większe utrudnienia, oprócz własnej senności
Raz lecieliśmy w 6 osób kamperem, czyli 120 max i też daliśmy radę
Polecałbym śmignąć na Pruszków, Grodzisk Mazowiecki, Żyrardów, Skierniewice, Brzeziny, Łódź, w Łodzi DK14 (która łączy się poźniej w DK1) kierunek Katowice, i tu uwaga w miejscowości Wojkowice Kościelne, za Siewierzem, nie kieruj się na S1 w kierunku Cieszyna, takim ślimakiem na górę, tylko drogą 86 w kierunku Katowic, tam co prawda na pograniczu Sosnowca i Katowic jest remont, ale późnym wieczorem nic się nie korkuje, i dalej A1 kierunek południowy Rybnik i na przejście w Chałupkach droga 78 (tam kupujesz na Orlenie winietę na Czechy i tankujesz do pełna) i rura na Ostrave. Tu moim zdaniem jest lepiej niż w Cieszynie, ponieważ niemalże od granicy czeskiej masz autostradę, a tam droga w remoncie, przejazd przez Frydek Mistek i mniej więcej 40 km do autostrady. Obejmujesz kierunek Brno, po drodze Olomouc dalej przez Mikulov a po stronie Austriackiej Drasenhoffen, gdzie kupujesz na czynnym 24h Barze po prawej stronie winietę. i strzała na Wiedeń (podobno jest już obwodnica) Graz i ja objeżdżam autostradę Słoweńską objazdem nr 1 opisanym w FAQ. I już Chorwacja, gdzie autostradą kierunek Zagreb, potem Split i odpowiedni zjazd do miejsca docelowego, ja w tym roku Pisak 0d 30.06 na dwa tygodnie