Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Uzależnieni od Hvaru?- 24.08 - 01.09.2013

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Sicario
Odkrywca
Posty: 90
Dołączył(a): 06.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sicario » 17.02.2014 08:02

Troche na końcu ale Hvaru nie odpuszcze. Swietna relacja ;)
Zosia i Piotrek
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 60
Dołączył(a): 10.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Zosia i Piotrek » 24.02.2014 14:10

Witajcie serdecznie!

Iza&Krzysiek napisał(a):.....a próbowaliście oreh i rakiję figową?...my jeszcze mamy zapas w domu ;)


Iza&Krzysiek co za pytanie! Hehehe, trzeba było widzieć nasz bagażnik w drodze powrotnej! Lena i Borys mają rewelacyjne lokalne trunki. Hmmm nie wiem czy sobie nie zaszkodzimy pisząc tak wszem i wobec ale po co wieczornych degustacjach (orzechówka, martinka, bajam, prosek oraz whisky....pyszności) nie mogliśmy postąpić inaczej, jak zaopatrzyć się na zbliżającą się jesienno-zimową porę. Na nieszczęście whisky się skończyła (hmm ktoś przed nami pozbierał zapasy- może to Wy? :lol: ). Orzechówki wzięliśmy ostatnie chyba 6 butelek, martinki 3, bajam (mmniammm - czy to właśnie jest z figi?? bo do tej pory nie wiem) duuuużo heheheh i prosek x4.... sami widzicie zapas spory, ale i rodzinka w PL duża :lol: :oops: Niestety.... nam ten zapas skończył się z dniem nowego roku :evil:

maslinka napisał(a):Witajcie, Zosiu i Piotrku! :) Jestem uzależniona od Hvaru od... hmm... chyba już od 6,5 roku 8)
Oglądam Wasze zdjęcia i wspominam nasz tegoroczny (a właściwie już ubiegłoroczny) pobyt w Ivan Dolac. Dubovica - cudna. Szacun, że chciało się Wam tam schodzić :)
Pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej :papa:


Witaj maslinka, jak miło, że odwiedziłaś naszą relację :D My Twoje czytamy na bieżąco :lol:
Co do schodzenia na Dubovice, raczej nie wymagało to wielkich umiejętności. Wydaje nam się, że Lucisce jest bardziej wymagająca :lol: Ale dla takich widoków się żyje :)

Sicario napisał(a):Troche na końcu ale Hvaru nie odpuszcze. Swietna relacja ;)

Dziękujemy i zapraszamy już na ostatni odcinek, który pojawi się wkrótce :P
Wtedy też dowiecie się co sobie zaplanowaliśmy na najbliższe wakacje i myślę minimartini, że będzie czego zazdrościć... chociaż, podejrzewam, że każdy tak mówi o swoich wakacyjnych planach :oops: :lol:

Pozdrawiamy :papa:
minimartini
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 26.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) minimartini » 24.02.2014 14:55

Witajcie Zosiu i Piotrku,
teraz to ciekawość wzięła górę, co też tam takiego zaplanowaliście :?:
Po cichutku liczę, że podzielicie się też hvarskimi zdjęciami z tegorocznych wakacji :mrgreen:
Tymczasem czekam na ostatnią ( :evil: ) część...
Pozdrawiam serdecznie

Martyna
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3615
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 24.02.2014 23:56

...trochę późno, ale jeśli chodzi o Hvar, również chętnie dołączę :D
Zosia i Piotrek
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 60
Dołączył(a): 10.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Zosia i Piotrek » 26.02.2014 10:58

Witaj minimartini,
o naszych planach wspomnę na samym końcu. Póki co, ostatnią część tworzymy z mężem, więc jeszcze chwila jest nam potrzebna :wink:

i Ciebie majeczka witamy w naszych skromnych progach :D

Pozdrawiamy!
Zosia i Piotrek
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 60
Dołączył(a): 10.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Zosia i Piotrek » 13.03.2014 00:19

Witamy Wszystkich po dość długiej przerwie!
Mamy nadzieję, że ta zwłoka zostanie nam wybaczona, ale wiosna tej zimy jakoś nam nie sprzyja zdrowotnie. A gdzie sił brak, to i weny nie ma :x

Dzień 10- 02/09/2013
Powrót

Jak już udało nam się zdradzić, dobrnęliśmy do końca naszych wakacji. Na razie sama relacja, bez zdjęć bo Imageshack wersja darmowa się skończyła :x
Powrót zaplanowaliśmy ze Starego Gradu do Splitu promem i cała naprzód kierunek PL.
W Starym Gradzie port promowy baaardzo przyjemny. Pan z obsługi pokierował nas na bodajże 3cią linię, w ten sposób byliśmy pierwsi w kolejce. Dlatego razem z koleżanką szybko pobiegłyśmy do kasy, a mąż został z dzieciakami w samochodzie.
Wbiegamy do kasy... ufff luzik, jesteśmy pierwsze, mówimy co chcemy, wybieramy płatność kartą- tym razem przyszła kolej na płacenie przez koleżankę i tu zonk: "Brak środków na koncie". Nieee to jakaś pomyłka, kasy jest dość, tym bardziej, że jeszcze dzień wcześniej sprawdzałyśmy środki. Hmmm co tu teraz? Nie musimy dodawać, że za nami już kolejka przy kasie na ok 15min. Szok! Wybiegamy, szukamy bankomatu...w bankomacie to samo!!!! No to jesteśmy ugotowani. Próbuję swoją kartę...ufff na prom jeszcze wystarczy, wybieram gotówkę i szybko wracamy do kasy, a tam kolejka że hej!! Myślimy trudno! musimy wejść bez kolejki, bo przepadnie nam prom , a naszych dzieci lepiej nie prowokować z kolejnym czekaniem. Wciskamy się i łamanym angielskim tłumaczymy, że mąż z dziećmi już prawie jednym kołem jest na promie! Na szczęście kasjer miał jeszcze nasz bilet, więc szybko daję pieniądze, dziękuję wszystkim i uciekamy do samochodu, a tam...uuuu ostro, Pan obsługujący kłóci się z mężem, że ma jechać na koniec kolejki, mąż wskazuje, że bilety już są i żona też :D :oops: Machnął ręką! jedźcie! hmmm nawet na bilet nie spojrzał :roll:
Mąż w skupieniu wjeżdża na piętro po prawej stronie (tak jak go pokierował kolejny Pan na promie), obok wjeżdża kolejny samochód i wygląda to tak. Przed nami samochody, z lewej barierka na milimetry ze złożonymi lusterkami, po prawej samochód na milimetry ze złożonymi lusterkami, za nami samochody ustawione także na milimetry od siebie :| Trochę stresu było. Tym bardziej, że jedyną możliwością aby wysiąść z samochodu to było wyjście od strony pasażera z przodu. Możecie sobie wyobrazić jak to wyglądało... Ja wysiadłam pierwsza, pilnowałam drzwi by nie obić auta sąsiadowi, równocześnie odbierałam dziecko swoje, później koleżankę i jej córę, na koniec wysiadał mój mąż. Adrenalina po przygodzie w kasie jeszcze była wysoka. Idąc na pokład promu myślimy co zrobimy z kasą na paliwo (cała pozostała kasa była na koncie koleżanki), równocześnie roztrząsamy jak to możliwe, że doszło do takiej sytuacji. Siadamy na wygodnych krzesełkach i odpalamy telefon, w tej samej też chwili dochodzimy do wniosku, że koleżanka nie miała ściągniętych blokad na płatności kartą za granicą PL. Z głupoty szukam WiFi i i jest ! Znalazłam! Mamy ok 10 minut by skopiować nasze konto i zrobić szybki przelew z konta koleżanki (jak dobrze, że te same banki, nasza karta na szczęście już sprawdzona). W międzyczasie prom odbija od brzegu.... jest! udało się dosłownie na styk!!!! Pomyśleliśmy, że jesteśmy uratowani! :lol:
Po tym incydencie droga przebiegła nam już bez przygód. Powrót przypadł na poniedziałek i musimy Wam powiedzieć, że jest to najlepszy dzień na powroty do Polski. Droga w kierunku Polski dosłownie pusta! Na Węgrzech, na d86 chwilę jechaliśmy za tirem, ale okazało się że to Polak, z którym szybko się dogadaliśmy przez cb i przepuścił nas, gdy droga była z naprzeciwka wolna (w drugą stronę natężenie ruchu było ogromne). Dość długo jechaliśmy w swoim towarzystwie, trochę opowiadając o podróży, Pan opowiadał o swojej trasie (jeśli dobrze pamiętamy, to wracał z Włoch). Z racji wielkości pojazdu, kierowca tego tira pomógł nam wyprzedzić jeszcze 2 cysterny, pożegnaliśmy się i ruszyliśmy prosto przed siebie zupełnie sami :) do samego domku.

Czasowo: prom odpływał o 11.30, w domu byliśmy ok 02.30.
Powrót ze Starego Gradu gorąco polecamy, można zaoszczędzić mnóstwo energii na powrót do domu.

A teraz o planach na najbliższe wakacje (to dla Ciebie minimartini :lol: ).
Jak pewnie już zauważyliście, Hvar nas zauroczył, wpakował nas w swego rodzaju uzależnienie. To pierwsze miejsce do którego bezdyskusyjnie musimy wrócić. Ale żeby wszystko nie było takie same, postanowiliśmy że w tym roku opóźnimy wyjazd i przygodę rozpoczniemy we wrześniu (80-90% mniej turystów), na dodatek jedziemy na dłużej bo aż 14 noclegów!!! i po raz pierwszy, po pierwszym tygodniu zmieniamy miejsce pobytowo-noclegowe :lol: W pierwszym tygodniu wybieramy się na polecaną Uvale Medvidina- tutaj dzięki relacji heca7 DZIĘKUJEMY :D , drugi tydzień zamierzamy spędzić u Leny i Borysa, ponieważ okolica już bardziej znana, więc skupimy się na zwiedzeniu miasteczek :) i restauracji... jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem :wink:

Dziękujemy Wam pięknie za towarzystwo i czekamy na Wasze nowe relacje :papa:
mariusz_77
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2331
Dołączył(a): 26.09.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz_77 » 13.03.2014 08:27

Zosia i Piotrek napisał(a):
To pierwsze miejsce do którego bezdyskusyjnie musimy wrócić. Ale żeby wszystko nie było takie same, postanowiliśmy że w tym roku opóźnimy wyjazd i przygodę rozpoczniemy we wrześniu (80-90% mniej turystów), na dodatek jedziemy na dłużej bo aż 14 noclegów!!! i po raz pierwszy,


To podobnie jak my :D tylko, że my po roku przerwy wracamy na Hvar już w czerwcu... baaardzo nam się niecierpliwi :D
Dzięki za fajną relację Pozdrawiam :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 13.03.2014 22:02

Również dziękuję za relacje.
Ten Hvar bardzo kusi. W tym roku Makarska Riviera, ale może uda nam się choćby na jakiś fish picnic się załapać i popłynąć na Hvar. W tym roku jedziemy po raz trzeci do Chorwacji, ale mąż już marudzi, że chciałby jakiś inny kraj odwiedzić, więc Taki już choćby kilkudniowy pobyt na Hvarze muszę niestety odłożyć na długi czas, ale po takich relacjach aż się chce tam być od razu, choćby zaraz.
Iza&Krzysiek
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 115
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iza&Krzysiek » 15.03.2014 18:28

drugi%20tydzień%20zamierzamy%20spędzić%20u%20Leny%20i%20Borysa

pozdrówcie Lenę i Borysa od nas :D .....my w tym roku będziemy podziwiać Hvar z Korczuli :oczko_usmiech:
jeszcze kiedyś tam wrócimy ;) :D :D

pozdrawiam Iza :papa:
ArliJ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 705
Dołączył(a): 31.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ArliJ » 16.03.2014 01:56

Nie wiem jak to się stało ale dopiero teraz dotarłam...pewnie dlatego, że ostatnio czasu brak na śledzenie relacji a tu takie wspomnienia...przeczytałam na raz, bardzo dziękuję za wyróżnienie i cieszę się niezmiernie że dzięki mojej skromnej relacji trafiliście do Leny i Borysa:). Trunki mają wyśmienite, w tym roku był tam nasz znajomy przelotem i przywiózł nam karton wiśniówki i wineczka;) Wcześniej ustaliliśmy z Borysem zamówienia i czekało:).

Hvar...wróciły wspaniałe wspomnienia, to prawda ta wyspa ma w sobie coś magicznego:).

My w tym roku zdradzamy Cro na rzecz Macedonii i greckiej Lefkady ale z przyjemnością wracam pamięcią w takich relacjach:).
Zosia i Piotrek
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 60
Dołączył(a): 10.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Zosia i Piotrek » 19.03.2014 13:54

Witajcie serdecznie!!!

mariusz_77 napisał(a):To podobnie jak my :D tylko, że my po roku przerwy wracamy na Hvar już w czerwcu... baaardzo nam się niecierpliwi :D


W takim razie mariusz_77 liczymy na choćby skrawek Waszej relacji przed naszym wyjazdem :)

agata26061 napisał(a):Również dziękuję za relacje.
Ten Hvar bardzo kusi.


Witaj agata26061, nas Hvar kusił już dość długo i mimo, że mamy czasem dylemat czy nie pojechać do innego kraju, gdy przychodzi do podjęcia decyzji zawsze Cro wygrywa, a od zeszłych wakacji właśnie Hvar, choć...

Iza&Krzysiek napisał(a):pozdrówcie Lenę i Borysa od nas :D .....my w tym roku będziemy podziwiać Hvar z Korczuli :oczko_usmiech:
jeszcze kiedyś tam wrócimy ;) :D :D


:) Korczulę mamy w planach na przyszły rok, a co z tych planów wyniknie.... czas pokaże. Dziękujemy Iza, na pewno Lenę i Borysa pozdrowimy :wink:

ArliJ napisał(a):Nie wiem jak to się stało ale dopiero teraz dotarłam...pewnie dlatego, że ostatnio czasu brak na śledzenie relacji a tu takie wspomnienia...przeczytałam na raz, bardzo dziękuję za wyróżnienie i cieszę się niezmiernie że dzięki mojej skromnej relacji trafiliście do Leny i Borysa:).


Witaj ArliJ, bardzo się cieszymy, że dotarłaś do naszej skromnej relacji. Miejscówka u Leny i Borysa na zawsze zapadnie w naszej pamięci i jak tylko czas i finanse pozwolą, to będziemy chcieli wpadać tam co jakiś czas.

ArliJ napisał(a):My w tym roku zdradzamy Cro na rzecz Macedonii i greckiej Lefkady ale z przyjemnością wracam pamięcią w takich relacjach:).


Przyznamy szczerze, że póki nie wspomniałaś o Lefkadzie, to pewnie nie wiedzielibyśmy gdzie to jest. Ale już sprawdziliśmy i z niecierpliwością oczekujemy na jakąś relację i maaaasę zdjęć z Waszymi uroczymi córkami.

Pozdrawiamy Wszystkich,
Zosia i Piotrek
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 829
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 20.03.2014 00:44

ArliJ napisał(a): to prawda ta wyspa ma w sobie coś magicznego:).
zgadza się w 100 %
minimartini
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 26.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) minimartini » 21.03.2014 16:26

Zosia i Piotrek napisał(a):
A teraz o planach na najbliższe wakacje (to dla Ciebie minimartini :lol: ).


Witajcie :) Już Wam szczerze zazdroszczę :mrgreen: no i... róbcie setki zdjęć - co by jakieś lekarstwo na tęsknotę za Hvarem było, dla takich jak ja, co w tym roku tam nie będą ;)
Co do imageshacka - rzeczywiście problematyczna sprawa teraz...

Pozdrawiam Was wiosennie!
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3615
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 21.03.2014 22:16

Hvar na pewno kusi, oj kusi :D

W zasadzie rozpatruję tam również nasz tegoroczny pobyt :D
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6059
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 21.03.2014 23:59

majeczka napisał(a):Hvar na pewno kusi, oj kusi :D

W zasadzie rozpatruję tam również nasz tegoroczny pobyt :D


Ja już rozpatrzyłam. :D
Uvalę Skozanje mam zabukowaną od października. :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Uzależnieni od Hvaru?- 24.08 - 01.09.2013 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019