Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rumunia (Transylwania) + Wybrzeże Bułgarii 2015

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 03.09.2015 18:30

Pudelek napisał(a):
Nesebar jest mocno zatłoczony, dowożą ludzi z kurortu aby sobie pozwiedzali. Więc starówka jest, ale zadeptana. Sozopol z oczywistych powodów nieco mniej, choć mi też średnio się podobał.


W Nesebarze byliśmy około południa i wczesnym popołudniem i rzeczywiście było sporo turystów, jednak gdzieś w bocznych uliczkach nie było już tak źle, nie wiem jak wieczorem. Z drugiej strony nie ma się co dziwić, tłumom wszak w okolicy nie ma chyba równie atrakcyjnych miejsc.
W Sozopolu nie byłem więc się nie wypowiem.

Pudelek napisał(a):
A co do Braszowa... na mnie akurat wywarł bardzo dobre wrażenie, mimo, że też część pobytu mi lało. Może dlatego, że byłem tam najpierw, a dopiero później m.in. w Sighisoarze.


Myślę, że kolejność zwiedzania może mieć znaczenie. Braszów z pewnością warto zobaczyć i chyba lepiej to zrobić na początku, bo poźniej zaglądając do Sibiu, czy "wypieszczonej" Sighisoary jest tylko lepiej przynajmniej moim zdaniem.


Mikeee napisał(a): ...Wracając wstąpiliśmy z ciekawości do Złotych Piasków tylko przezeń przejeżdżając. Byłem zaskoczony dużą ilością relatywnie nowych, luksusowych hoteli i dużą ilością młodzieży...


Moim zdaniem nie ustępuje wielu nadmorskim miejscowościom Katalonii jak chociażby znane mi Santa Susanna czy Pineda de Mar albo innym tego typu miejscom na północnym wybrzeżu włoskiego Adriatyku.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 03.09.2015 22:02

Prognozy na jeden z dni w ZS były takie sobie, tymczasem około 100km na południe miało być słonecznie, a ponieważ żelaznym punktem programu, podczas naszego pobytu w Bułgarii była wycieczka do Nesebyru, więc postanowiliśmy ten właśnie dzień wykorzystać na wycieczkę. Podróż trochę trwała, Warna nie ma obwodnicy, a główna droga była rozgrzebana więc postaliśmy chwile w korku, po wyjeździe z miasta było trochę lepiej. Podobnie jak podczas podroży na północ, krajobraz nie oszałamia, nie widać "autostopowiczek", więc można powiedzieć, że jest nudniej niż poprzednio. Do Nesebyru (Nesebar), starożytna Menabria, później Mesambria, Mesemwria, Mesewrija, docieramy po ponad 2 godzinach jazdy. Wjeżdżamy na półwysep skręcamy w prawo i zostawiamy samochód na płatnym parkingu kilkadziesiąt metrów od małego portu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Ruszamy na spacer, początkowo wrażenie co najmniej kiepskie, a spotęgował je bułgarski oszust sprzedający lody. Nasze pociechy szybko zlokalizowały stoisko, podchodzę cena 1,59 lewa, myślałem że za gałkę, ale w momencie jak facet wybrał duże wafle i pakował do nich bez opamiętania co raz to większe ilości zorientowałem się, że to cena za 100 gram. Podziękowałem, że nie chcę więcej i tu się zaczyna oszustwo, typ wrzuca na wagę jeden wafel, za chwilę drugi i wyjeżdza mi z kwotą do zapłaty 19 lewa (38 złotych za 2 wafelki z lodami na ulicy ?). Szybko zrozumiałem, że to ważenie tylko taki nic nie znaczący gest, zabieram dzieciom lody (ups :? ) i każę mu ważyć jeszcze raz, a późnej czynność tą powtarza jeszcze co najmniej 3-krotnie za każdym razem podając cenę z sufitu zamiast wziąć kalkulator do ręki i pomnożyć dwie liczby. W końcu płacę mu 11 lewa i tak trochę za dużo, ale już nie chce mi się z nim walczyć (poza tym lody topnieją, dzieci patrzą na mnie z wyrzutem ;) i czas leci). Nie ukrywam, że podniósł mi ciśnienie, 8 lewa - nie jest to jakiś majątek, ale nienawidzę oszustów. Po tym nie najlepszym początku ruszamy na spacer po miasteczku.
Miasteczku gdzie istniało 40 cerkwi i kaplic, jednak do dzisiejszych czasów zachowało się zaledwie kilka. Miasteczku gdzie parter domów jest z kamienia, a piętro drewniane, tylko gdzie one są? Na początku trafiamy na ruiny XIII-XIV wiecznej cerkwi Św. Jana Aliturgetosa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dalej podążamy zgodnie z głównym nurtem :)

Obrazek

w kierunku głównego placu Mesambrija, po drodze mijając cerkiew św Stefana.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W centralnym miejscu placu stoi okazała i obiecująco wyglądająca z zewnątrz cerkiew Chrystusa Pantokratora.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wchodzę do środka i jestem mocno zawiedziony. Budynek pełni funkcję galerii w której prawie nic nie ma, no dobra może coś było, a ja nie zauważyłem i się po prostu nie znam.

Obrazek

Obrazek

W środku nie zeszło mi więcej niż kilka minut, więc ruszyliśmy dalej zwiedzać miasto.
GOLDEN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1730
Dołączył(a): 12.02.2014
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) GOLDEN » 04.09.2015 09:16

_Piotrek_ napisał(a):....W Nesebarze byliśmy około południa i wczesnym popołudniem i rzeczywiście było sporo turystów, jednak gdzieś w bocznych uliczkach nie było już tak źle, nie wiem jak wieczorem. Z drugiej strony nie ma się co dziwić, tłumom wszak w okolicy nie ma chyba równie atrakcyjnych miejsc.
W Sozopolu nie byłem więc się nie wypowiem....


Super reacja z Bałkanów. :D
Jeśli chodzi o Sozopol to możesz sobie Tu zobaczyć. :wink:

Pozdrowinka....też Piotrek... :mrgreen:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 05.09.2015 09:02

GOLDEN napisał(a):Super reacja z Bałkanów. :D
Jeśli chodzi o Sozopol to możesz sobie Tu zobaczyć. :wink:

Pozdrowinka....też Piotrek... :mrgreen:


Miło, że Ci się podoba. Zaglądam również do Twojego wątku. Kto wie, może wybierzemy się kiedyś do Sozopolu bądź w okolice na beztroskie wakacje.
Pozdrawiam
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 05.09.2015 09:21

Na naszej drodze jest cała masa sklepików ulokowana zarówno wstarych budynkach Nesebyru jak i budkach, co już nie wygląda tak fajnie. Znajdziecie tam wszystko o czym tylko sobie pomyślicie, ciuchy, skóry, torby, torebki, zabawki chińskie i chyba nie chińskie, antyki współczesne i wyglądające na stare, rękodzieło, ikony, biżuteria, grafiki i pseudografiki, kolorowo na maksa, do tego gastronomia i oczywiście turyści, polski język słychać nader często. Przed nami XI wieczna cerkiew świętego Jana Chrzciciela,

Obrazek

Obrazek

Obrazek

kawałek za nią św Spasa.

Obrazek

Odbijamy trochę w lewo, tam już takich tlumów nie ma, jest bardziej klimatycznie. Na każdym kroku widoczna jest charakterystyczna dla tej części Bałkanów stara zabudowa

Obrazek

Obrazek

Obrazek

dochodzimy do ruin kolejnej cerkwi Sw. Archaniołów Michała i Gabriela

Obrazek

Obrazek

po kilkudziesięciu metrach spaceru "całkiem przypadkowo trafiamy" :) na cerkiew św Paraskewy

Obrazek

Obrazek

Włóczymy się po zakamarkach miasteczka

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Transylwania + Wybrzeże Bułgarii 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 10.09.2015 21:42

Kontynuujemy spacer po Nesebyrze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

docieramy wreszcie do ruin Bazyliki cerkiewnej Sw Zofii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wokół sporo turystów, podobnie jak i sklepików z pamiątkami. Niewielkie ikony, czy stare? chyba tak chociaż nie mam pewności, kosztują całkiem niemało około 350-400 ojro.

Obrazek

Obrazek

Na koniec zaglądamy do jednej z winiarni, robimy małe zakupy i możemy wracać do auta.

Obrazek

Obrazek

Mijamy jeszcze mury starego miasta.

Obrazek

Mając w pamięci jak chciał mnie potraktować lodziarz, pomyślałem sobie, że parkingowy też może mi powiedzieć że stoję np od tygodnia i nawet nie będę miał mu jak udowodnić że jest inaczej i skroi mnie na kilkadziesiąt lewa. Na szczęście nie było tak źle, chociaż i tak chyba staliśmy krócej niz to pokazał prywatny "parkometr" parkingowego. Po drodze do Zlatni Piasaci zatrzymujemy się w jeszcze innej winiarni, ale ostatecznie nie decydujemy się na kwas ;) jaki tam sprzedają
Podsumowując, stary Nesebyr ładnym miasteczkiem jest, za to ilość straganów, sklepów i sklepików, które są niemalże na każdym kroku sprawia, że odbiór może nie być najlepszy. Mimo wszystko uważam, że warto tam zajrzeć, tym bardziej, że w najbliższej okolicy trudno o bardziej atrakcyjne miejsca a odnoszę wrażenie, że pozostałe polecane w przewodnikach miejsca znalazły się w nich trochę na siłę.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6289
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 27.10.2016 14:39

Przeczytałam relację z dużym zainteresowaniem. Piękne zdjęcia i rzeczowe opisy. :)
Czy jest jakaś szansa na ciąg dalszy?... Bo jakoś tak Bułgaria się nagle urwała... :roll: :wink:
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1478
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 28.11.2016 15:46

Mikromir napisał(a):Przeczytałam relację z dużym zainteresowaniem. Piękne zdjęcia i rzeczowe opisy. :)
Czy jest jakaś szansa na ciąg dalszy?... Bo jakoś tak Bułgaria się nagle urwała... :roll: :wink:


Ja też chciałbym doczytać do końca.

Piotrek, co Ty na to?
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3528
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 29.05.2017 13:51

Darkos napisał(a):
Mikromir napisał(a):Przeczytałam relację z dużym zainteresowaniem. Piękne zdjęcia i rzeczowe opisy. :)
Czy jest jakaś szansa na ciąg dalszy?... Bo jakoś tak Bułgaria się nagle urwała... :roll: :wink:


Ja też chciałbym doczytać do końca.

Piotrek, co Ty na to?


I ja również z chęcią chciałabym zerknąć na Bułgarię...
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12803
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 29.05.2017 14:13

Mikromir napisał(a):Czy jest jakaś szansa na ciąg dalszy?... Bo jakoś tak Bułgaria się nagle urwała... :roll: :wink:

_Piotrek_ jest aktywny na forum, ale obecnie zafascynowany Italią, być może wróci jeszcze do Bułgarii. :mrgreen:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 853
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 29.05.2017 19:15

Mikromir napisał(a):Przeczytałam relację z dużym zainteresowaniem. Piękne zdjęcia i rzeczowe opisy. :)
Czy jest jakaś szansa na ciąg dalszy?... Bo jakoś tak Bułgaria się nagle urwała... :roll: :wink:


Darkos napisał(a):Ja też chciałbym doczytać do końca.
Piotrek, co Ty na to?


agata26061 napisał(a):I ja również z chęcią chciałabym zerknąć na Bułgarię...


walp napisał(a):_Piotrek_ jest aktywny na forum, ale obecnie zafascynowany Italią, być może wróci jeszcze do Bułgarii. :mrgreen:


Widzę, że zapotrzebowanie na Bułgarię jest niemałe, ale jestem trochę w kłopocie, bo jeśli chodzi o wybrzeże to moim zdaniem pokazałem już prawie wszystko co było do zobaczenia, byliśmy jeszcze w Warnie.

Warna - duże postkomunistyczne miasto (tak je postrzegam), zabudowane blokami, centrum było w przebudowie, chcieliśmy zobaczyć Termy Rzymskie, ale okazało się, że są zamknięte, poniżej kilka zdjęć tego co widać zza ogrodzenia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

jak widać nie ma tam nic co by rzucało na kolana, więc nie żałuję za bardzo tego, że nie weszliśmy do środka.

Zajrzeliśmy jeszcze do prawosławnego soboru katedralnego w Warnie

Obrazek

zdjęć wnętrz nie mam, chyba nie wolno było robić, ale świątynia nie jest bardzo stara przez co nie jest wybitnie klimatycznym miejscem, spodziewałem się czegoś więcej.

Mamy z Warny jeszcze rodzinne zdjęcie zrobione przez samochód Googla, pod tym adresem :)

https://www.google.pl/maps/@43.2004721,27.916129,3a,75y,267.57h,68.7t/data=!3m6!1e1!3m4!1sahKSUhm58jMS4BKmEoHAiw!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1

Jest jeszcze podobno Sozopol, ale po całodniowej wycieczce do Nesebyru, nie chciało nam się jechać w kolejnym dniu kilkadziesiąt kilometrów dalej.
Bułgaria, to miejsce gdzie się wypoczywa, gdzie można sobie pozwolić na błogie lenistwo, bo wszelkie atrakcje turystyczno- przyrodnicze są albo daleko albo te co są blisko ... nie są atrakcyjne :).
Oczywiście w odniesieniu do np. takich Włoch (o których wspomina walp), Hiszpanii, Francji, Chorwacji czy nawet Czarnogóry.
Miałem jeden przewodnik, kupiłem drugi bo w tym pierwszym nic ciekawego nie było, ale to nie poprawiło sytuacji ;). Odwiedzałem forum Bulgaricus i nic godnego uwagi dla siebie nie znalazłem.

Początkowo Bułgaria nawet mi się nawet podobała, ale z czasem trochę mi przeszło ;). Jest stosunkowo tanio ale my byliśmy w hotelu w opcji all inclusive i mieliśmy wszystko na co mieliśmy ochotę pod nosem. Woda w morzu, może być, chociaż szału nie było myślę, że ok 22-23 stopnie, byliśmy pod koniec czerwca, na początku lipca, poźniej pewnie jest cieplejsza.
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12803
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 29.05.2017 19:39

_Piotrek_ napisał(a):Woda w morzu, może być, chociaż szału nie było myślę, że ok 22-23 stopnie, byliśmy pod koniec czerwca, na początku lipca, poźniej pewnie jest cieplejsza.

Nie wiem ile miała stopni w drugiej połowie sierpnia, ale miałem wrażenie, że jest podgrzewana. :)
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1611
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 29.05.2017 23:05

mi w sierpniu się wydawało, że wchodzę do zupy, a nie wody :D
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Rumunia (Transylwania) + Wybrzeże Bułgarii 2015 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019