Trakta Lizboński i grypa czyli legalna depopulacja
Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce. Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie! [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziękuję za zaproszenie do lektury, ale nie skorzystam - ledwo zacząłem czytać i ton przestał mi odpowiadać. Temat dość znany. Faktycznie wśród setek i tysięcy skoków na kasę ten wygląda szczególnie zuchwale. Ale konkluzja jest znowu oczywiście polityczna: zdrowy rozsądek musi przegrać z głupotą - co ja na to poradzę, jak i tak przegłosuje mnie 25 milionów głupków.
jan_s1 napisał(a):Dziękuję za zaproszenie do lektury, ale nie skorzystam - ledwo zacząłem czytać i ton przestał mi odpowiadać. Temat dość znany.
Ooo przyznam, że ja dokładnie tak samo szybko się dystansuje gdy widzę podobne publikacje. Mam inne sprawy na głowie i nigdy nie zamierzałem tracić czasu na takie dywagacje. Tylko, że od kiedy słysze o ciągle o tych lipnych szczepieniach od moich znajomych i słucham w radio jak to nasz czy inny rząd kontraktuje miliony tych szczepionek to sam się zaczynam wahać.
Może inaczej, sam jeszcze raz oceń czy to dyskusja naprawde nie warta uwagi bo akurat dziś nasz prezio obiecał podpisac Traktat Lizboński. Ale po kolei, wróćmy do grypy:
Spójrzmy na materiały prasowe kilka lat w tył.
Wskrzeszanie Hiszpanki to bujda?
Wrzuć w google słowo Hiszpanka. Już trzeci wpis to news z 2005 roku:
Wirtualna Polska
Państwa, które podpisały w 2005 (o jaka dziwna zbieżność z Hiszpanką) z WHO umowę w.s. pandemii.
Ciekawe, że informacja o sygnatariuszach tej umowy jest zamieszczona tylko w języku francuskim i hiszpańskim. Nie istnieje taka strona w języku angielskim.
są śmieszne i nie warte uwagi? czy to jest niemożliwe?
Czy ta kobeta jest zwyczajnie szalona? Ale jaki miałaby cel?
Pamiętam dobrze film "Informator" z Russellem Crowe i Alem Pacino.
Polecam bo uczy o głosie jednostki na bazie autentycznych wydarzeń w latach 60 w USA.
Ale wracając:
Czy gdy pracując w dużym zagranicznym koncernie ludzie powiedzmy "z produkcji" otrzymają skierowanie na zakladowe szczepienia to odmówią? Ile osób trzebaby zarazić by wywołać Pandemię 6-tego stopnia i uruchomić pewne z tym związane procedury? Czy wtedy będzie można odmówić szczepienia? Internowania?
Wiem, to wszystko wydaje się chore ale moim skromnym zdaniem zbyt realne by to lekceważyć.
Od kiedy przypadkiem trafiły do mnie takie dziwne sygnały, jadąc do pracy, już inaczej traktowalem radio mówiące o tym, że
właśnie rząd francuski kupił 94 miliony szczepionek. Że Szwedzi juz podpisali kontrakt na 18 mln szczepionek. Czy gdy Ewa Kopacz oglaszała, że Polska też ma już umowę w tej sprawie - poszukajcie, było dużo doniesień prasowych.
Zgodnie z regulaminami USA i UE szczepionki firm GSK i Novartis są bronią biologiczną i zawierają niebezpieczny skwalen. Baxter został nakryty na celowym zanieczyszczeniu materiału szczepionek żywym wirusem ptasiej grypy w lutym w celu rozpętania światowej pandemii.
Zgodnie z oświadczeniem samego rzecznika Baxtera wirus został dostarczony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
dziwnym trafem dyrektorzy firm Baxter, Novartis i GSK są na kluczowych pozycjach w radzie doradczej dla WHO, która to w lipcu zaleciła przymusowe masowe szczepienia, które mają przynieść dochód 50 miliardów dolarów dla firm farmaceutycznych.
Nieco inny wątek:
1979 – w stanie Georgia postawione zostały, nie wiadomo przez kogo, ogromne granitowe tablice, znane pod nazwą ‘Kamieni Przewodnich’ z wyrytymi na nich w wielu językach różnymi zasadami ‘New Age’. Tablice te między innymi wzywają ludzkość do zmniejszenia populacji świata do 500 milionów (1/12 obecnej populacji) ‘by zachować równowagę w przyrodzie’. Na tablicach widać napis RC Christian – pseudonim osoby/organizacji odpowiedzialnej za owe tablice.
http://en.wikipedia.org/wiki/Georgia_Guidestones
Bujda? Przecież widać, że stoją. Niewierni moga pojechac i sprawdzić Zdrowy rozsądek podpowieda - nimożliwe do zrealizowania. Żeby uruchomić taką olbrzymią światową rewolucję potrzebny byłby jakiś globalny punkt zapalny.
Kryzys? Chyba każdy myślący czlowiek ma świadomośc spekulacji finansowych na rynku światowym i zdaje sobie sprawę, że to sztucznie wywołane zjawisko.
Bardzo zaskoczyło mnie video w którym prezes FED przesluchiwany przez komisje senacka nie umie wytlumaczyc wytransferowania za granice 500 miliardow dolarow!
Obama właśnie zatwierdził jego kolejną kadencję. Dziwne? Nie?
Można się zastanawiać po co komu kryzys. W połowie lat 90-tych David Rockefeller wzywał - „Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko czego potrzebujemy to ogromny kryzys, a narody zaakceptują nowy światowy porządek.”
Właśnie - Nowy Świtowy Porządek (New World Order). Prawda czy fikcja?
Jesteśmy na etapie olbrzymiej transformacji Europy - prawda.
Czy tym procesem jest w stanie kierować dobrze zorganizowana grupa - przykladów na to, że nic w świecie polityki nie dzieje się bez "odpowiedniej" kontroli jest aż nadto by zastanawiać się tylko w jakim kierunku steruje Eurosojuz.
Nie zastanawialiście się dlaczego przeciętny czlowiek nie może oglądać transmisji z obrad europarlamentu?
Przecież zapadają tam decyzje tyczące się nie tylko jednostek ale losu calych narodów - czy to nie dziwne?
Ja takich obrad w popularnych i ogólnodostępnych kanałach nigdy nie widziałem. Nie ma czego oglądać?
A przecież, żadne media nie pokazują jakie kontrowersje budzi traktat.
Baaa, nikt nie mówi o jego treści. Liczy się jedynie to czy go podpiszemy.
Ilu z was czytało ten dokument? 1%? Chyba nawet nie.
Więc nie warto?
Sądząc po rewelacjach jakie publikują osoby bardziej zainteresowane - jednak warto.
W internecie można znaleźc informacje o tym, że Traktat Lizboński pozwala na legalną eksterminację unijnych opozycjonistów i
protestujących obywateli.
20 lutego 2008 roku w Niemieckim Parlamencie w Monachium odbyło się posiedzenie poświęcone Traktatowi Lizbońskiemu. Na spotkaniu tym profesor Schachtschneider z uniwersytetu w Noremberdze wydobył na światło dzienne dotychczas przemilczany paragraf.
Profesor wyjaśnił, że ów nieznany paragraf oznacza, że wraz z ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego przywrócona zostanie w Europie kara śmierci. Kara ta nie jest zapisana w żadnym osobnym traktacie lecz jako przypis, ponieważ wraz z traktatem reformującym Unię Europejską, akceptujemy również Kartę Praw Podstawowych która mówi, że nie ma kary śmierci - lecz później jest przypis który mówi o wyjątkach:
Pozbawienie życia nie będzie uznane za sprzeczne z tym artykułem (czyli zakazem kary śmierci - przypis Redakcja), jeżeli nastąpi w wyniku użycia siły, która jest co najmniej absolutnie niezbędna: a) w obronie jakiejkolwiek osoby przed bezprawną przemocą; b) w celu wykonania zgodnego z prawem zatrzymania lub uniemożliwienia ucieczki osobie zatrzymanej zgodnie z prawem; c) w działaniach podjętych zgodnie z prawem w celu stłumienia zamieszek lub powstania.
Ponadto Kraj/stan może stworzyć klauzulę dla kary śmierci w odniesieniu do czynów popełnionych w czasie wojny lub nadciągającego zagrożenia wojną; taka kara będzie zaplikowana tylko w instancjach (ułożonych) w ramach prawa i w zgodności z jego klauzulami.
Profesor Schachtschneider zaznaczył, że klauzula ta jest czymś wyjątkowo skandalicznym, ponieważ wyraźnie została zamaskowana w traktacie pod postacią przypisu do przypisu i poza ekspertami nikt nie zdołałby go odkryć.
Podsumowując, w całej Unii Europejskiej będzie można zabić osobę, która zaatakowała drugą osobę, osobę próbującą zapobiec aresztowaniu drugiej osoby lub pomagającej jej w ucieczce po zatrzymaniu, będzie można strzelać z ostrej amunicji do osób biorących udział w zamieszkach i powstaniu przeciwko władzy w celu ich stłumienia. Oprócz tego każdy kraj będzie mógł indywidualnie ustanowić prawo skazywania na śmierć podczas wojny i w okresie, gdy władza będzie obawiała się wybuchu wojny.
Niepokojące jest, że w przypadku próby obalenia dyktatora, albo zwykłych zamieszek, UE zezwala na zabijanie osób protestujących przeciwko polityce władzy. Niepokoi również fakt, że będzie można skazywać na śmierć za każdym razem, gdy władza będzie obawiała się wybuchu wojny. Ciekawe, czy polscy politycy wiedzą o tym? I czy wiedzą, że także mogą znaleźć się po stronie demonstrantów?
Mało ciekawe? Nie warte uwagi i debaty publicznej?
Nie wystarczyło NIE w referendach Holandii, Francji i Irlandii?
Ponoć tak wyglądało liczenie głosów w drugim irlandzkim referendum:
http://info-wars.org/2009/10/04/irish-r ... aud-video/ Czy naprawdę każdy mógł wejść, wyjść? Zero ochrony? Kim są ludzie noszący urny?
Taki poziom publicznego zaufania?
To Józef Stalin mawiał - Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy
Nikogo nie namawiam by dał temu wiarę. Niech każdy sam to oceni. Przecież prawdziwa cnota krytyk się nie boi Sam jeszcze sobie wmawiam, że ulegam ogromnemu złudzeniu.
Głosowałem za wejściem Polski do Unii, niespecjalnie się wtedy nad tym zastanawiając. Mam zwykle bardziej życiowe sprawy na głowie i polityczne teatrzyki zostawiam tym nade mną, nie angażując się ponad normę. Czy to mądrze? Nie wiem. Nie chce mi się analizowac teorii w stylu NWO ale jeszcze raz spytam - dacie się zaszczepić?
Specjalnie dla Ciebie w skrócie.
Rządy masowo kupują szczepionki od trzech koncernów - po co?
Pierwsza seria która trafiła do Czech okazała się zainfekowna groźnym typem wirusa - wyobrażasz sobie, że stało się to przypadkiem?
Wiesz na jakim poziomie są kontrole jakościowe w koncernach farmaceutycznych?
Za tem po co ktoś chciał rozsiac tego wirusa?
Sprawa wyszla całkiem przypadkiem bo czeski pracownik najpierw zaszczepil fretki - które zdechły!
ale maszyna toczy się dalej.
Pojawiły się już informacje, że szczepienia w wielu krajach już ruszają.
Narazie nie sa przymusowe. Tylko czy musza?
Są pewne duże obszary społeczne, które można zaszczepić bez stosowania siły - armia, pracownicy koncernów itd.
Dostajesz wybór - możesz zmienić prace albo się zaszczepić. Co zrobisz?
A gdy faktycznie uda się tym sposobem wywołać jakies ogniska choroby to ludzie sami przyjdą po szczepionkę bo zagrożenie stanie się realne - czyż nie?
Może jednak warto poświęcić chwilę i zastanowić się o czym piszę zanim zaczniemy wznosić mało znaczące teksty o polityczno-spolecznej głupocie
Warto zauważyć, że we wcześniej przytaczanym wystąpieniu profesor Schachtschneider nie mówi o treści Karty Paw Podstawowych lecz o przypisach w których ukryto ewentualności dotyczące stosowania rozwiązań siłowych łącznie z "likwidacją".
Nie oczekujmy sensacji w treści samej karty, ona nie budzi kontrowersji.
Schachtschneider to postać znana i ceniona za walkę w obronie fundamentów demokracji - emerytowany profesor prawa, odwołujący się do filozofi Kanta w kontekści godności ludzkiej, prawdy i praw do samostanowienia.
Osoba zbyt dobrze rozpoznawalna by kompromitować się akademicką dywagacją. Człowiek z takim doświadczeniem bazuje na faktach i można z góry założyć, że przypisy o których wspomina istnieją w takiej formie jaką tu zacytowano. Oczywiście warto się tym bliżej zainteresować
bo powinniśmy stać na straży demokracji i być szczególnie wyczuleni na takie sygnały. Nie oczekujmy, że ktoś ofen zaproponuje w unijnym parlamencie jakąś hegemonię. To zbyt naiwne ale znacznie bardziej infantylne jest myślenie - jest dobrze bo tak mi się wydaje
Nie wierzę, że nikt nie zauważył lansowania w mediach pojęcia terroryzm. Zwykle pokazuje się jakiś kolesi w turbanach z paroma strzelbami by uzasadnić wysłanie całej armii czołgów i helikopterów w zagrożony region. Co więcej uprawia się politykę w której zamachy bombowe są uzasadnieniem dla ograniczania praw obywatelskich. Zastanówmy się dlaczego. Obejrzyjcie to wystąpienie - zwłaszca końcówkę:
Warto, bo kiedyś (jak za komuny) z uwagi na swoje odmienne zdanie i poglądy możemy zostać uznani za zagrożenie - czyt. terrorystę Tutaj jest jeszcze jeden lecz dość ciężki materiał ale osoba, znająca język angielski lub niemiecki w stopniu podstawowym nie powinna mieć problemów z rozumieniem:
Całkiem zabawny jest odcinek trzeci w którym opowiada o telewizyjnym wystąpieniu kilku głównych postaci ze świata niemieckiej polityki, ludzi zdawałoby się najmocniej zaangażowanych w tematech unijno-ratyfikacyjnych, którym zadano sześć prostych pytań w rodzaju - ile gwiazdek ma unijna flaga. Wszystkie 42 odpowiedzi były błędne.
Zwracając uwagę na ten fakt, profesor podkreśla, że Ci ludzie zupełnie nie są tym zainteresowani. Zatem czym?
Można odnieść wrażenie, że to jakiś czeski film?
Nikt nic nie wie ale wszyscy się cieszą Ilu Polaków zna postanowienia traktatu? Konsekwencje i obowiązki jakie ze sobą niesie?
Ale czy to jest ważne? Nie. Ważne są sensacje i pozorny chaos bo ludzie to zwierzęta stadne - działają jak owce, jeśli nie mam swojego zdania to rozglądam się i dostosowuje swoje działanie wierząc w słuszną myśl gromadną. Tylko niewielu zastanawia się nad tym kto jest pasterzem i w jakim celu pasie się te głupie owce. Naiwny ten komu się zdaje, że pod tym pozornym bałaganem nic się nie dzieje.
Gdy spojrzy się na pewne fakty z odpowiednim dystansem to zaczyna się dostrzegac w tym jakąś przemyślaną prawidłowość. Fiasko referendum takich członków jak Francja, Holandia, Irlandia i co? Czy to nie pokazuje wystarczająco, że warto przeprowadzić referenda w innych państwach? nieee, to znaczy że trzeba powtórzyć to w Irlandii i jedziemy dalej Eurosojuzem bo czas nagli.Wszystko wydaje się przemyślane. Medialna polityka sukcesu bazująca na względnej dezinformacji. Kluczowe zapisy, przypisy i akty prawne kwestionować mogliby tylko eksperci. Jesli jednak takie opinie nie wypłyną młyn nie zakręci i sami włożymy sobie pętlę na głowę. Widział ktoś jakąś merytoryczną debatę nad traktatem? Publiczną? Po co.
Jasne, są środowiska radykalnem, najczęściej skrajnie prawicowe i jakieś niezrzeszone lub bardziej ludzkie jednostki które zgłoszą sprzeciw ale wystarczy ich ośmieszyć i odebrać im głos. Zresztą i tak stanowią mniejszość a kluczem jest głos większości.
Wrzucam do zastanowienia.
A jeśli ktoś nadal myśli, że to wszystko mżonki - proszę, świeżutkie:
Grypa .... dziś w innych źródłach natknąłem się na ten temat.
..................... teraz myślę ..... myślę i nic nadal nie wiem.
Komu wierzyć
Jednak chyba obiorę kurs na "dać wiarę" służbie zdrowia.
Jeżeli byłoby tak, jak usiłujesz to przekazać - to nie chce mi sie wierzyć aby tyle ludzi było wprowadzanych w błąd.
Zawsze ktoś z tej olbrzymiej masy ludzkości, by się znalazł aby to wszystko obalić. Choćby dla ochrony życia własnego, swojej rodziny, znajomych ....
Lub, choćby dla zaistnienia w mediach - jako wybawca ludzkości.
grypa napisał(a):Od kiedy przypadkiem trafiły do mnie takie dziwne sygnały, jadąc do pracy, już inaczej traktowalem radio mówiące o tym, że właśnie rząd francuski kupił 94 miliony szczepionek. Że Szwedzi juz podpisali kontrakt na 18 mln szczepionek. Czy gdy Ewa Kopacz oglaszała, że Polska też ma już umowę w tej sprawie - poszukajcie, było dużo doniesień prasowych. Mam zwykle bardziej życiowe sprawy na głowie i polityczne teatrzyki zostawiam tym nade mną, nie angażując się ponad normę. Czy to mądrze? Nie wiem. Nie chce mi się analizowac teorii w stylu NWO ale jeszcze raz spytam - dacie się zaszczepić?
a jakże to, i pani minister i pan prime minister tyle razy o tym mówili w TVN... już się właśnie wybieramy do lecznicy rządowej...
piotr.zdz napisał(a): ... PO - nie kupili szczepionki !!!. Wyłamali się z wielkiego światowego spisku (biada im) - to do grypy. grypa - zapomniała napisać czegoś o masonach , zielonych ludkach itp. Pandemia to nie spisek tylko BIZNES ...
Piotrze!?
Czy aby jesteś pewien słuszności tej interpretacji?!
janniko napisał(a):Piotrze!? Czy aby jesteś pewien słuszności tej interpretacji?!
Zapytuję tylko grzecznie..
Tak , jestem pewien. A czy Ty myślisz że ta cała zadyma z AH1N1 to jest epidemia tak jak dżumy czy cholery i grozi nam wyginięcie?
To tylko ściema firm farmaceutycznych , żeby sprzedać szczepionki. Nowe szczepionki sprzedawane są tylko hurtowo na rządowe zamówienia , bez większych negocjacji ceny - dziwne prawda? Dlatego plus dla POrządu że nie dał się ponieść tej fali i zostawił trochę kasy w budżecie. Za kilka miesięcy nie będziemy pamiętać o świńskiej ... tak jak chyba wszyscy już zapomnieli o ptasiej grypie , chorobie szalonych krów itp. wynalazkom.
Gdyby szczepionka była zakupiona ,powiedzmy dwa tygodnie temu oraz biorąc pod uwagę,że są trzy różne,to dzisiaj w sejmie byłaby awantura ma temat dlaczego w dobie kryzysu ,w błoto wyrzucono 100 mln złotych i żadanie powołania komisji śledczej do zbadania dlaczego wybrano firmę x a nie z lub y.
Spektakl musi trwać.
Cromaniacy beda bezpieczni...niedługo ruszy forumowa produkcja maseczek przeciwgrypowych: