Re: Rower. Kondycję buduje i paliwa nie potrzebuje.
Weekend spędzony aktywnie. W sobotę w kajaku, w niedzielę na rowerze.
Niedzielna pętelka przez zachodnie rejony Wrocławia na ok. 45 km wyglądała tak.
Graniczną, Rdestową i Gałowską opuszczamy Wrocław. Jedziemy przez Samotwór, Skałkę, Gałów, Jarząbkowice i Lutynię, a potem Trzmielowicką, Gromadzką i Jarnołtowską wracamy do Wrocławia.

Pierwszy przystanek robimy w Samotworze. Na wzniesieniu, nad rzeką Bystrzycą w środku parku krajobrazowego Dolina Bystrzycy stoi tu klasycystyczny pałac z drugiej połowy XVIII w. Uratowany przed ruiną przez prywatnych właścicieli w latach 2008-2010 teraz zaprasza gości na obiad i nocleg.


Pozostając w Dolinie Bystrzycy, przez Skałkę i Gałówek kierujemy się do Gałowa, gdzie robimy kolejny przystanek.
Stoi tu eklektyczny pałac wybudowany pod koniec XIX wieku, podpalony w 1998 roku. Niestety nie doczekał się inwestora i popada w coraz większą ruinę.
Pałac w Gałowie przed pożarem prezentował się tak

a teraz ...




W Gałowie można obejrzeć jeszcze ciekawy kościół z końca XV wieku, zbudowany w stylu późnogotyckim, którego ściany zewnętrzne pokrywa geometryczna dekoracja sgraffitowa, pochodząca z około 1600 roku.
(kolejne zdjęcia niestety z komórki)

Jedziemy dalej, w niedalekich Jarząbkowicach stoi kolejny zrujnowany pałacyk.
Neorenesansowy pałac w Jarząbkowicach powstał w drugiej połowie XIX wieku. Mimo fatalnego stanu jest zamieszkały.




Z Jarząbkowic kierujemy się w stronę Lutyni, gdzie godne uwagi są dwa sąsiadujące ze sobą kościółki.
Kościół parafialny,


i kościół pomocniczy


Skrajem Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy wracamy do Wrocławia. Naszym celem jest Karczma Rzym przy Jarnołtowskiej, pora obiadowa w końcu, a że karmią tu dobrze, więc polecam

.
Poza tym, to bardzo urokliwe miejsce

również w środku

Pozdrawiam i do zobaczenia na trasach wokół Wrocławia
