a to ja napisał(a):
... ale kuchnia w "Małym Belgradzie" ... hm, mniam, ... warta tej odległości![]()
z Dalmacją nie ma za wiele wspólnego, no, chyba że ... wino plavac, które czasem tam serwują, i ... kuchnia bałkańska z bułgarsko/serbskimi smakami w tle![]()
P.s. Bez uprzedniej rezerwacji telefonicznej, zwłaszcza w weekend, można się nie wybierać.
W sobotę i niedzielę, "z ulicy", baaaardzo trudno tam znaleźć wolny stolik.
Polecam
To prawda byłem tam na dwóch imprezach, choc miejsce malutkie to oj warto,warto. Ul Belgradzka tak jakby ktoś, kiedyś, ale nr nie pamiętam. W każdym razie blisko ul. Rosoła

.png)
.png)
.png)
.png)