Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pływanie pontonem w Chorwacji

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 10.07.2026 23:42

Prawdopodobnie po numerze na pontonie.Taką kontrole miałem na Korczuli jak cumowałem w zatoczce koło wyspy Badija.Podpłynęli blisko ribem .Skończyło się tylko pytaniem czy wszystko jest ok.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14089
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 11.07.2026 09:56

karpik_raszyn napisał(a): Takie pontony i małe riby są "doczepiane" do katamaranów, czy większych jachtów i nie są one zwykle rejestrowane, nie mają oznaczeń na burtach, a tym samym domyślam się, że nie mają wykupionych osobno winiet. Czyli jakby mogą pływać, podpływać nimi do brzegu i na małe odległości w ramach winiety na dużą łódź.



Nie mają oznaczeń bo nie muszą mieć. Te pontony to tak naprawdę integralna część łodzi. Coś jak trap - bo przecież trzeba jakoś zejść na ląd :oczko: I nie płaci się za nie winiet bo opłatą jest objęta cała łódź (wraz z wyposażeniem).
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 16.07.2026 19:08

LUKASQ
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 401
Dołączył(a): 12.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) LUKASQ » 20.08.2026 11:32

Szkoda że jeden z najciekawszych wątków na forum taki cichy :?:
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 20.08.2026 14:13

IMG-20260730-WA0005.jpeg
IMG-20260728-WA0005.jpg
DJI_0056.JPG
IMG-20260728-WA0010.jpg
DJI_0056.JPG
DJI_0041.JPG
Brakuje byłego forumowicza kolegi Bobo.
Żeby nie było całkiem nudno to moje fotki z Kampor na Rabie.Szczerze polecam .
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 20.08.2026 18:34

Karpik to Twoja miejscówka w Kampor z ub.roku
karpik_raszyn
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 55
Dołączył(a): 20.10.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) karpik_raszyn » 20.08.2026 19:06

Rzeczywiście!!!! Ale dobrze, że napisałeś bo dopiero mi te widoki w głowie wróciły! :)) Szybko to umyka! Widzę, że nawet chyba ten sam apartament albo w okolicy miałeś i cumowanie na bojce! Bardzo miło wspominam to miejsce i dwie okoliczne restauracje - jedzonko bez zastrzeżeń i sklep bliziutko.

Ale Ty to masz wypasiony ponton i silnik chyba z 30hp!! Widzę, że ładnie stajesz na kotwicy - dziobem do fal - ja się też musiałem tego nauczyć, że to dobry pomysł i jak na dzisiaj to dla mnie jedyny właściwy :) Piszę o tym ponieważ w tym roku widziałem różnie przybijających do brzegu i widzę, że bucie rufą, silnikiem bliżej brzegu ma sporo plusów :) Widzę, że i kółeczka dopomagają w wodowaniu - profeska! Nie wspominając o zgrabnym daszku :)

Rzeczywiście brakuje Bogdana Bobo bo on sporo napędzał ten wątek i zawsze fajnie było przeczytać jego odnoszenie się do różnych tematów :)

A... jeszcze - ciekawe, czy zastałeś takie święto jakieś miejscowe w tym miejscu, gdzie stawiają scenę z muzyką na żywo i gotują owoce morza i w ten sposób zbierają środki dla swojej okolicy aby inwestować w infrastrukturę zarobione pieniądze. Tam jak byliśmy to skosztowanie jedzenia robionego od ręki tuńczyka, czy pączusiów - bajka!

Jak byliśmy tam, to też sporo falowało, że nie wypuszczaliśmy się za daleko, ale i tak w bliskiej okolicy było bardzo ładnie. Też widzę, że czy na pontonie jest 6 osób czy 4 to dla silnika 20HP robi to różnicę :)

Udało nam się być jeszcze w tym roku w Orebiciu i pływać w stronę Korczuli... tam też jest baaardzo ładnie! Tylko aby tam dojechać to daleka droga :)
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 20.08.2026 20:37

Krzysiek dokladnie ten sam dom tylko apartamenty u włascielki Adriany mieliśmy inne .My dwójkę z widokiem na bojkę i gumeniak 3.30.Silnik to skromne Tohatsu 9,9 sport /15 KM.Dwie osoby to aż za dużo.Jak trzeba to 50 km/h na luzie ale za mały ponton i żona fruwa.Mała przróbka dna .Wzmocnione pasami gumowymi z Allegro.Teraz to pancerne.Polecam na Cro .Własnie wracamy z Pašman.Delfiny na Vrgadzie zaliczone W przyszłym roku jednak Rab.Nie ma takich zmiennych prądów jak na Pašmanie.Własne miejsce w prywatnej marinie u super gospodyni ale gorsze pływanie między wysepkami.Impreze u Rabu przegapiliśmy niestety.Widziałem ogłoszenia.A tak przy okazji przestroga od Bobo .Olga jego żona oparła sie w morzu na żółtego anemona taki sobie niby ukwiał parzący.Chorwaci nazywają go pokrzywą morską.A jeśli już ktoś „dostąpi zaszczytu” niech szuka w aptece olejku majcina dusica”.

Po tygodniu/dwóch ślady i swędzenie schodzi.To fotka Jej ręki
Załączniki:
20260716_104837.jpg
IMG_5316.jpeg
Ostatnio edytowano 23.08.2026 21:01 przez clawis, łącznie edytowano 1 raz
LUKASQ
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 401
Dołączył(a): 12.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) LUKASQ » 21.08.2026 10:19

karpik_raszyn napisał(a):
Jak byliśmy tam, to też sporo falowało, że nie wypuszczaliśmy się za daleko, ale i tak w bliskiej okolicy było bardzo ładnie. Też widzę, że czy na pontonie jest 6 osób czy 4 to dla silnika 20HP robi to różnicę :)



z ciekawości zapytam. Od jakiej mocy silnika czy to dla gumenjaka czy łódki, przestaje się czuć tak wielką różnicę kiedy na pokładzie jest czy 4 czy 6 osób ?
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 21.08.2026 15:56

Miałem 5 KM Suzuki a teraz 15 KM Tohatsu ale w dwie osoby i kupa szpeju.Różnica kolosalna na morzu.Nie wspomnę że bezpieczniej ,kiedy ma sie zapas mocy. na falach.Wg mnie wielkośc pontonu odgrywa tu największa role.Większy wiecej może.
karpik_raszyn
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 55
Dołączył(a): 20.10.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) karpik_raszyn » 21.08.2026 16:08

LUKASQ napisał(a):z ciekawości zapytam. Od jakiej mocy silnika czy to dla gumenjaka czy łódki, przestaje się czuć tak wielką różnicę kiedy na pokładzie jest czy 4 czy 6 osób ?


Ktoś kiedyś pisał, że przy mocy silnika to tak się ogólnie liczy przy pontonie, że aby wejść w ślizg to 5hp na osobę przypada... czyli wg tej teorii to 20 hp najlepiej się sprawdza przy 4 osobach. Jak nas wchodzi 6 to już się męczy i czuć że brakuje mu mocy aby sprawnie reagować na manetkę. Da się płynąć, ale to bardziej jak jazda TIRem, a nie osobówką.

Dla nas nie ma dobrego rozwiązania bo musielibyśmy mieć 30 hp a to już za ciężkie jest do przenoszenia w dwie szczupłe osoby. Musimy zatem zostać przy 20 HP. Bogdan pływał z takim większym silnikiem, ale on na ile go poznałem na zdjęciach ma więcej siły niż ja :)

Dlatego chyba dla 6 osób to najlepsza byłaby łódka/rib około 5 metrów z silnikiem na stałe na pawęży i przyczepką. Wtedy silnik pewnie może być dowolnej mocy od 40 hp w górę...
nenek
Croentuzjasta
Posty: 497
Dołączył(a): 28.09.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) nenek » 21.08.2026 16:31

Trzeba brac jeszcze pod uwage te ze moze silnik nie tylko za ciezki do noszenia ale i dla mozliwosci pontonu. Innymi rozwiazaniami sa np zmienic srube ograniczyc bagaze do niezbednych rzeczy bo to tez czasami dobre kilkadziesiat kg, plynac najpirw z wiatrem i z fala az ponton wejdzie w slizg i dopiero plynac do miejsca docelowego.
clawis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 06.02.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) clawis » 21.08.2026 18:57

Dokładnie tak jak kolega pisze 30 KM to pawęż pontonu musi wytrzymać .A taki gumiak to ponad 4,50 metra pewno.Mój 3.30 ma dopuszczalne max 15 i tyle mam.Przy 6 osobach chyba juz Rib to dobra opcja..
cabage
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 22.04.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) cabage » 27.08.2026 10:35

Co do zasady jak budżet pozwala to montuje się najmocniejszy silnik jaki pozwala producent gumjeniaka :).

Jeżeli mamy ponton na którym można montować 15KM to chyba już u wszystkich producentów silników zaburtowych z układem zasilania na wtrysk można odblokować to poprzez zmianę komputera na 20 KM ( lub kupić od razu 20 KM - tylko może wystąpić problem z rejestracją jednostki) , bo fizycznie 10/15 i 20 KM to ten sam silnik tylko ograniczany elektronicznie lub mechanicznie.

Ze swojego doświadczenia to im krótszy ponton tym krótsza "linia wody" i gorsza pływalność przy większym obciążeniu - chodzi o to że łatwiej i lepiej zachowa się gumiak 3,6m z 15 Konnym motorem niżeli 3,3m z takim samym obciążeniem - fizyka.
Przy pływaniu w 2 /3 normalne wagowo osoby to 15/20KM przy pontonie do 3.6m to totalny luz w pływaniu ślizgowym - problem pojawia się zawsze przy falach , prądach i wietrze i niemożliwości wejścia w ślizg.

Pozdrawiam
Marcin
Poprzednia strona

Powrót do Plaże & Adriatyk - żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie...



cron
Pływanie pontonem w Chorwacji - strona 764
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone