Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Mieszkaniowych rozterek kilka... :)

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Postnapisał(a) Kiepura » 28.05.2013 16:25

To i ja coś skrobnę. Właśnie urzadziłem drugą kuchnie w życiu, meble i wszystko inne wykonane samodzielnie (znakomity relaks) żona nie narzeka a wręcz przeciwnie, więc myśle, że mam jakieś podstawy. Oczywiście to tylko moje poglądy, zawsze można się nie zgodzić, nie obrażę się.

W urządzaniu kuchni najważniejsze są trzy rzeczy.

Ergonomia,Oszczędność,Wygląd

Cała reszta jest bez znaczenia. :D

To teraz po kolei.

Jeżeli nie masz jeszcze nic położonego na podłodze, to zamontuj ogrzewanie podłogowe. Jeżeli masz to zerwij i zamontuj.
Ogrzewanie podłogowe w kuchni i łazience to najlepsze co może człowieka w życiu spotkać.
No, może poza wakacjami w Grecji :mrgreen:

Meble.
Zanim w ogóle zacznie się myśleć o kolorze, fakturze itd należy wziąć ołówek i kartkę i spisać jak meble mają wyglądać. To znaczy ile potrzebnych jest szuflad i na co, ile połek, gdzie będzie kładzione mleko, gdzie kasza, gdzie woda, ile trzeba na to miejsca, jakie wysokości itd itd. Nie należy przejmowac się miejscem, ono się zawsze znajdzie. Najgorsze co można zrobić to dopasowawywać potrzeby do mebli. Albo wciskać dwie rzeczy do jednej szuflady. Dlatego wszelka Ikea jest nieporęczna. Potem idziemy do dobrego sklepu z akcesoriami meblowymi i oglądamy co tam mają. Potem wracamy. Drzemy kartkę którą spisaliśmy i zaczynamy od nowa. Potem "śpimy z tematem". I znów drzemy kartkę i znowu spisujemy nową. Potem idziemy do dobrego sklepu z akcesoriami meblowymi...
Po piątej turze jest pewność, że mniej więcej jest dobrze.

Potem te wszystkie szuflady, szafki półki itd rozmieszczamy w kuchni.

Zupełnie nie przejmujemy się przy tym rozmieszczeniem wlewów, podłączeń i inyych duperszwańców, które panowie budowlańcy zawsze zrobią tak, zeby było najmniej wygodnie. Inni panowie są od tego by poprawić. Najgorsze co może być to męczenie się z niewygodnym zlewem, tylko dlatego, że jakiś student architektury akurat umieścił podłączenie kanalizacji w rogu.

Przy rozmieszczaniu trzeba dokładnie przeanalizować wszystkie czynności w kuchni i dostosować do nich meble, gniazdka, przyłącza itd. Prosty przykład. Gdzieś będzie stał czajnik na wodę i ekspress do kawy. A łyżeczki i kawa w drugim kącie kuchni. Ktoś powie dwa kroki. A potem przez dziesięc lat te dwa kroki trzeba robić.
A to przeczy naturalnej skłonności człowieka do lenistwa. :D

Już po pół roku mamy pomysł na meble. Można potem zlecić projekt, można go zrobić samemu. Są programy w necie od tego.

Teraz trochę szczegółów dla Roxi.

Zmywarka. Firma nie jest bardzo istotna. Istotne są programy, zużycie wody i energii oraz opinie użytkowników. Zmywarka 45 cm od lat służy dla czterech osób, a firma wcale nie topowa.

Ta płyta indukcyjna to się nie wypowiem ale czuje, że to służy głównie do napędzania koniunktury w Tauronie albo innej Enei.

Okap/odciąg. Istotne są dwa elementy. Ilość wyciąganego powietrza i głośność. Do nisko zamontowanego okapu można sie przyzwyczaić. Do hałasu nie. Jak kupowałem chyba z dziesięć kazałem uruchomić w sklepie.
Jak idzie do wentylacji filtry nie mają znaczenia. O wentylacji poniżej.

Zlew narożny. Ładnie wyglada. Ale dla mnie zupełnie niepraktyczne. Jak pod tym urządzić szafkę ?



To zdjęcie to autentyk ? Znaczy Twoja kuchnia.

Jak tam nie widze kratki wentylacyjnej.

Druga sprawa to zasilanie urządzeń. Kuchnia to nie tylko płyta. Czajnik, robot, ekspress, mikrofalówka to wszystko na prund jest. A tam zero gniazdek na poziomie blatu kuchennego. Problem do rozwiązania. Nie ma nic gorszego jak przedłużacz i przełączanie wtyczek bo gniazdek jest za mało i nie tam gdzie trzeba.
Przy okazji polecam oświetlenie podszafkowe. Ale pod szafkami górnymi. Takie na poziomie góry górnych szafek jest niepraktyczne i męczące.

I jeszcze o tych meblach. O gustach się nie dyskutuje. Ale zwróć uwagę na jedno. To są meble błyszczące. Ładnie wyglądają na zdjęciach. Ale w realu, jeżeli jesteś estetką, spędzisz reszte życia na wycieraniu odcisków palców, plam tłuszczu itd. Na tym wszystko będzie widać.

I jeszcze co do mebli. Nie daj się naciągnąć stolarzowi. Zaprowadzi Cię do sklepu, gdzie ma upust i bonusy i zaproponuje najdroższe rozwiązanie.
Polecam wszelkiego typu carga, zwłaszcza do dolnych szafek. Nie ma nic gorszego niż zapomniana dolna półka na która się nic nie kładzie, bo nikomu nie chce się na kolanach do niej zaglądać.
Zawiasy z samodomykaczem. Są boskie. Mogą być np. GTV. Połowe tańsze niż Bluma i równie dobre.

Oczywiście na to wszystko nakłada się kasa. I tu zaczyna się zgniły kompromis... :?

Życze miłej zabawy. Jak sobie coś przypomnę to pozwolę sobie skrobnąć.

PS. Jak będziesz projektować szafki nie zapomnij, że od 1 lipca segregujemy śmieci. :mrgreen:
ASIULA HK
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 33666
Dołączył(a): 15.07.2009

Postnapisał(a) ASIULA HK » 28.05.2013 16:34

Kiepura......bardzo trafne spostrzeżenia :wink:
Rok temu przerabiałam temat :wink:


Tak jeszcze w temacie zachlapanej ściany :wink:
Mam zmywarkę przy ścianie......nie mam z nią żadnego problemu.....jest pokryta kamieniem.....i nic 8O :wink:
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.05.2013 16:40

Kwestia gniazdek na poziomie blatu.
Min. 6-8 szt. i w żadnym razie nie mocować puszek na stałe.
Nie wiesz, jakie będa kafelki i ból z docinaniem. A tak dopasujesz do nich rozstaw.
Pomyśl o oświetleniu pod szafkami wiszącymi, jeżeli takie jest planowane.
Wentylacja kuchni temat kluczowy.
Ogrzewanie kuchni, jeżeli jest otwarta i mieszkanie ciepłe, to wywal kaloryfer; nie będzie potrzebny.
Pamiętaj o gniazdku na górze do lodówki, jeżeli będzie zabudowana i wysoka.
Nam zdarzył sie reset w ciągu 6 lat kilka razy.
Będziesz kuchnie demontować, aby dojść do gniazdka?
Roxi
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5098
Dołączył(a): 06.11.2008

Postnapisał(a) Roxi » 28.05.2013 17:07

Kiepura, FUX... dziękuję :!:

Plan rozmieszczenia mebli był już zmieniany parę razy, wiec nie startujemy od zera :)
Wszystko ruszy z kopyta w połowie czerwca, jak odbiorę klucze. Wtedy będzie dym.

Z tymi gniazdkami na wysokości blatu to ... trzeba będzie zrobić, bo takowych ni ma, a rzeczywiście być muszą! :roll:

Co do narożnego zlewu, to są takie specjalnie skonstruowane szafki, gdzieś w necie wyszperałam zdjęcie- dlatego sobie taki zlew wymyśliłam.

Bardzo Wam dziękuję, nawet nie macie pojęcia jak bardzo pomagacie :)
ASIULA HK
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 33666
Dołączył(a): 15.07.2009

Postnapisał(a) ASIULA HK » 28.05.2013 17:10

Szafki narożne są, sprawdź tylko, na ile będziesz ją w stanie wykorzystać :wink: (i nie mam tu na myśli syfonu :mrgreen: )
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.05.2013 17:10

Aaa. Jeszcze jedno.
Kwestią jedna z trudniejszych jest brak na rynku sensownych listew przyblatowych.
To jest wyzwanie.
Zamiast byle czego lepiej nie mieć nic.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.05.2013 17:12

Pod zlewozmywak pozostaje umieszczenie wielkiej szuflady do dołu i umiejscowienie tam koszy na odpadki.
Syfon skutecznie Ci wszystko w szafce na gary wywróci do góry nogami.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 28.05.2013 17:30

Kiepura napisał(a):... nie zapomnij, że od 1 lipca segregujemy śmieci. :mrgreen:

Kto segreguje, ten segreguje. Przymusu niestety nie ma, w związku z czym,
jak się w bloku trafi jeden, co mu się nie chce, to "cały misterny plan idzie w ... u" :/

A, tak w ogóle, wiecie jak ta segregacja w bloku ma wyglądać?

Bo na wsi to będę miał worki osobne, ale tu to mam gdzie to przechowywać,
bo odbiór będzie co dwa tygodnie (niestety :roll: ), natomiast w bloku dwa tygodnie to nie ma siły, nie wytrzyma.
ASIULA HK
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 33666
Dołączył(a): 15.07.2009

Postnapisał(a) ASIULA HK » 28.05.2013 17:34

U mnie już dawno jest segregacja :wink:
Pojemników w różnych kolorach od kija wafla :lol:
malina1959
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5741
Dołączył(a): 13.02.2012

Postnapisał(a) malina1959 » 28.05.2013 18:08

Kiepura napisał(a):
To są meble błyszczące. Ładnie wyglądają na zdjęciach. Ale w realu, jeżeli jesteś estetką, spędzisz reszte życia na wycieraniu odcisków palców, plam tłuszczu itd. Na tym wszystko będzie widać.


Wcześniej miałam matowe, teraz mam błyszczące i jestem z tego faktu bardzo.....zadowolona :)
Nie jestem perfekcyjną itd, i szafki nie spędzają mi snu z powiek. Największy problem
jest nad kuchnią, bo mam wyciąg schowany w szafce, na której to osiada tłuszcz i para :?
Ale jeśli chodzi o mycie i w ogóle utrzymanie w czystości to nie ma porównania do starych, które miałam.

Co do zlewu narożnego, to fakt, traci się dużo miejsca pod..., ale jak pokombinujesz,
to da się z tym coś zrobić :)
Roxi
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5098
Dołączył(a): 06.11.2008

Postnapisał(a) Roxi » 28.05.2013 18:12

malina1959 napisał(a):Wcześniej miałam matowe, teraz mam błyszczące i jestem z tego faktu bardzo.....zadowolona :) Nie jestem perfekcyjną itd, i szafki nie spędzają mi snu z powiek.


O dzięki Ci :lol:
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Postnapisał(a) Kiepura » 28.05.2013 18:16

Szafka narożna ze zlewem jest oczywiście możliwa, ale niezbyt praktyczna.

Pierwsze primo, ma wąskie drzwi. Dostęp do kosza na śmieci utrudniony.
Drugie primo traci się dużo miejsca. Są specjalne systemy (drogie) lub koła (tańsze) które pozwalają w szafce narożnej umieścić garkownie wykorzystując wygodnie kupe miejsca jakie zwykle w takiej szafce jest.
Trzecie primo dostep do bebechów (syfon, zawory, węże itd) jest bardzo utrudniony jakby co.
A jakby co raz na jakiś czas się zdarza.

Trafna uwaga Fux-a odnośnie kaloryfera. Zajmuje oooooogromną ilość drogocennego miejsca na ścianie Przestawić,zlikwidować, zainstalować ogrzewanie podłogowe itd. Zostawić niewelki dla celów suszarniczych (ach te mokre ściery :mrgreen: ).

Do górnej szafki są specjalne listwy maskujące dostępne tam gdzie sprzedają fronty, Świetnie zamaskuje gniazdka i oświetlenie znajdujące się pod szafkami.

Tutaj milion akcesoriów.

I tu również

A tu samouczek

Co prawda sama nie będziesz robić, ale warto przyczytać by dobrze rozplanować i co by rozumieć o czym mówi stolarz. I czy Cię nie naciąga, czyli żeby wiedzieć jakm odpowiedzieć na:

To się Paaani nie da....


Edit. O ile gładkie fronty to sprawa dyskusyjna, co kto lubi, to chropowate/rowkowate itd płytki w moim przypadku to masakra była. Nie do odczyszczenia. Poszły.... Teraz mam gładziutkie.
malina1959
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5741
Dołączył(a): 13.02.2012

Postnapisał(a) malina1959 » 28.05.2013 18:20

Roxi napisał(a):
O dzięki Ci :lol:


Cieszę się, że pomogłam.
Zresztą to nie jest tylko moja opinia. Sama zdecydowałam się na takie, po konsultacji
z inną użytkowniczką :)
Roxi
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5098
Dołączył(a): 06.11.2008

Postnapisał(a) Roxi » 28.05.2013 18:50

Kiepura dzięki za porcję linków!

Co do kosza pod narożnym zlewem, to są takie co to wyjeżdżają. Tzn słyszałam o takich, nie widziałam.
W ogóle po paru dniach szukania różnych rozwiązań stwierdzam, że w projektowaniu wnętrz to w tej chwili człowieka ogranicza tylko wyobraźnia... no i oczywiście kasa ;)

Męczy mnie teraz to rozmieszczenie gniazdek, ale dałam sobie już na dziś z tym spokój, bo zrobiła się nerwowa atmosfera w domu. Biorę książkę, otwieram na 8 rozdziale i proszę: "Szybko pojąłem, że modus operandi fachowców od elektryki polega na wywierceniu dziur, gdzie popadie, w pierwszej fazie, w drugiej zaś na zadaniu pytania" :twisted:
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.05.2013 19:00

Zostaw kilka kabli pod blatem, byle nie na jednej fazie. Reszte rozplanujesz w okolicach układania kafli.
My zrobiliśmy 3 grupy po 3 szt.
Wykorzystuje się non stop 3 + 2-3 na nieprzewidziane roboty/miksery.

Non stop podpięty czajnik, mikrofalówka, tefal opiekacz grill/toster.
Są domy, gdzie funkcjonuje na bank krajalnica.
Myślę, że 6 szt wystarczy.
Ale...

Po drugiej stronie kuchni mam kącik kawowy z młynkiem, ekspresem.
Jeżeli takie zakupy planujesz, to pamiętaj o doprowadzeniu wody, prądu, kanalizacji do ociekacza z tacki do kanalizy...
No i oczywiście koniecznie syfony. Tak samo przy pralce, abyś zapachów w kuchni nie miała.
Gniazdko do zmywarki pod blatem z tyłu z boku z łatwym dojściem.
Szuflady z samo domknięciem.
Drzwi przy szafkach z tłumikami i spowalniaczami zamknięcia, aby nie trzaskały.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Mieszkaniowych rozterek kilka... :) - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone