W urządzaniu kuchni najważniejsze są trzy rzeczy.
Ergonomia,Oszczędność,Wygląd
Cała reszta jest bez znaczenia.
To teraz po kolei.
Jeżeli nie masz jeszcze nic położonego na podłodze, to zamontuj ogrzewanie podłogowe. Jeżeli masz to zerwij i zamontuj.
Ogrzewanie podłogowe w kuchni i łazience to najlepsze co może człowieka w życiu spotkać.
No, może poza wakacjami w Grecji
Meble.
Zanim w ogóle zacznie się myśleć o kolorze, fakturze itd należy wziąć ołówek i kartkę i spisać jak meble mają wyglądać. To znaczy ile potrzebnych jest szuflad i na co, ile połek, gdzie będzie kładzione mleko, gdzie kasza, gdzie woda, ile trzeba na to miejsca, jakie wysokości itd itd. Nie należy przejmowac się miejscem, ono się zawsze znajdzie. Najgorsze co można zrobić to dopasowawywać potrzeby do mebli. Albo wciskać dwie rzeczy do jednej szuflady. Dlatego wszelka Ikea jest nieporęczna. Potem idziemy do dobrego sklepu z akcesoriami meblowymi i oglądamy co tam mają. Potem wracamy. Drzemy kartkę którą spisaliśmy i zaczynamy od nowa. Potem "śpimy z tematem". I znów drzemy kartkę i znowu spisujemy nową. Potem idziemy do dobrego sklepu z akcesoriami meblowymi...
Po piątej turze jest pewność, że mniej więcej jest dobrze.
Potem te wszystkie szuflady, szafki półki itd rozmieszczamy w kuchni.
Zupełnie nie przejmujemy się przy tym rozmieszczeniem wlewów, podłączeń i inyych duperszwańców, które panowie budowlańcy zawsze zrobią tak, zeby było najmniej wygodnie. Inni panowie są od tego by poprawić. Najgorsze co może być to męczenie się z niewygodnym zlewem, tylko dlatego, że jakiś student architektury akurat umieścił podłączenie kanalizacji w rogu.
Przy rozmieszczaniu trzeba dokładnie przeanalizować wszystkie czynności w kuchni i dostosować do nich meble, gniazdka, przyłącza itd. Prosty przykład. Gdzieś będzie stał czajnik na wodę i ekspress do kawy. A łyżeczki i kawa w drugim kącie kuchni. Ktoś powie dwa kroki. A potem przez dziesięc lat te dwa kroki trzeba robić.
A to przeczy naturalnej skłonności człowieka do lenistwa.
Już po pół roku mamy pomysł na meble. Można potem zlecić projekt, można go zrobić samemu. Są programy w necie od tego.
Teraz trochę szczegółów dla Roxi.
Zmywarka. Firma nie jest bardzo istotna. Istotne są programy, zużycie wody i energii oraz opinie użytkowników. Zmywarka 45 cm od lat służy dla czterech osób, a firma wcale nie topowa.
Ta płyta indukcyjna to się nie wypowiem ale czuje, że to służy głównie do napędzania koniunktury w Tauronie albo innej Enei.
Okap/odciąg. Istotne są dwa elementy. Ilość wyciąganego powietrza i głośność. Do nisko zamontowanego okapu można sie przyzwyczaić. Do hałasu nie. Jak kupowałem chyba z dziesięć kazałem uruchomić w sklepie.
Jak idzie do wentylacji filtry nie mają znaczenia. O wentylacji poniżej.
Zlew narożny. Ładnie wyglada. Ale dla mnie zupełnie niepraktyczne. Jak pod tym urządzić szafkę ?
To zdjęcie to autentyk ? Znaczy Twoja kuchnia.
Jak tam nie widze kratki wentylacyjnej.
Druga sprawa to zasilanie urządzeń. Kuchnia to nie tylko płyta. Czajnik, robot, ekspress, mikrofalówka to wszystko na prund jest. A tam zero gniazdek na poziomie blatu kuchennego. Problem do rozwiązania. Nie ma nic gorszego jak przedłużacz i przełączanie wtyczek bo gniazdek jest za mało i nie tam gdzie trzeba.
Przy okazji polecam oświetlenie podszafkowe. Ale pod szafkami górnymi. Takie na poziomie góry górnych szafek jest niepraktyczne i męczące.
I jeszcze o tych meblach. O gustach się nie dyskutuje. Ale zwróć uwagę na jedno. To są meble błyszczące. Ładnie wyglądają na zdjęciach. Ale w realu, jeżeli jesteś estetką, spędzisz reszte życia na wycieraniu odcisków palców, plam tłuszczu itd. Na tym wszystko będzie widać.
I jeszcze co do mebli. Nie daj się naciągnąć stolarzowi. Zaprowadzi Cię do sklepu, gdzie ma upust i bonusy i zaproponuje najdroższe rozwiązanie.
Polecam wszelkiego typu carga, zwłaszcza do dolnych szafek. Nie ma nic gorszego niż zapomniana dolna półka na która się nic nie kładzie, bo nikomu nie chce się na kolanach do niej zaglądać.
Zawiasy z samodomykaczem. Są boskie. Mogą być np. GTV. Połowe tańsze niż Bluma i równie dobre.
Oczywiście na to wszystko nakłada się kasa. I tu zaczyna się zgniły kompromis...
Życze miłej zabawy. Jak sobie coś przypomnę to pozwolę sobie skrobnąć.
PS. Jak będziesz projektować szafki nie zapomnij, że od 1 lipca segregujemy śmieci.

.png)
.png)
.png)
.png)